Dodaj do ulubionych

że się zdenerwowałam...

20.04.06, 11:45
no naprawdę... faceci mnie czasem z równowagi wyprowadzają... uncertain
Obserwuj wątek
    • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 11:51
      ???a co sie takiego stało?wink
      • roborobi Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 11:51
        No własnie wink
        • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 11:54
          smile nic szczególnego... nie martwcie się, po prostu zdenerwował mnie jeden taki... troche... ech... uncertain
          • roborobi Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 11:56
            No powiedz, chodziło o nastrój czy słowo wink
            • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 12:01
              nic nie powiem...
              poczułam sie zignorowana... wyobrazas=cei sobie, ja big_grin
              • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 12:02
                a to łobuz....może już Cię nie kocha?wink
                • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 12:05
                  smile ale to zaden mój partner... zanajomy smile
                  do tej pory mieliśmy taki całkiem fajny kontakt, a tu pizd i zdenerwował mnie
                  i się z tym nie kryłam, to teraz nie wiem jak się to przełoży na tę znajomość smile
                  • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 12:07
                    > do tej pory mieliśmy taki całkiem fajny kontakt, a tu pizd i zdenerwował mnie
                    > i się z tym nie kryłam, to teraz nie wiem jak się to przełoży na tę
                    znajomość :

                    chyba nie docenia tego co ma .... normalnie zazdroszczę mu tego fajnego
                    kontaktu!!!
                    • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 12:11
                      aj tam nie ma o czym gadać...
                      może się opamieta big_grin
                  • roborobi Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 12:09
                    Chodzi Ci Ci o real czy net?
                    • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 12:12
                      no gdziez o net...
                      • roborobi Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 12:20
                        Przepraszam, ale ta wypowiedz mozna dwojako rozumieć sad
                        • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 12:21
                          otóż nie chodzi o net, o normalnego znajomego chodzi smile
                          • roborobi Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 12:25
                            Dzięki. To kretyn z niego (z małej litery specjalnie zmieniłem), a Ty sie nie
                            przejmuj i uśmiech mile wskazany wink
                            • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 12:27
                              nie no, spokojnie, żadna tragedia się nie stała... zwyczajnie mnie zdenerwował, ale to nic poważnego smile
                              • roborobi Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 12:29
                                Widzę, że już przechodzi powoli wink
                                • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 12:34
                                  oj bo sobie pomyslałam,z e co sie mam przejmowac...
                                  w końcu to tez nie jest nikt jakiś specjalny dla mnie, ot kolega...

                                  a ja tez się długo gniewac nie potrafię. Tak mam, ze jak się zdenerwuje, to potrafię eksplodowac, ale już za jakis czas mi przechodzi i nie bocze się... smile
                                  • roborobi Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 12:37
                                    wink, tak trzymaj wink, a wrazie co to na MiSia z tym, my Ci pomożemy wink
                    • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 12:15
                      > Chodzi Ci Ci o real czy net?

                      eee obojetnie...real jest praktycznie nieosiągalny znająć życie, a przez net
                      można też mieć przynajmniej TEN kontakt i zbudować uczucie (i wiem co piszę ;-
                      )))
                      • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 12:21
                        ale nie, nie chodziło mi o net smile

                        .real jest praktycznie nieosiągalny znająć życie,

                        co miałes na myśli?
                        • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 13:53
                          > ale nie, nie chodziło mi o net smile

                          eeee to w takim razie kompletny z gościa jest...myslałem że to netowy
                          znajomy..ale realny??? buuuuuu taka znajoma i ignorować...

                          > .real jest praktycznie nieosiągalny znająć życie,
                          > co miałes na myśli?

                          postawiłem siebie jako znajomego Diabliczki...poniewaz nie wiem gdzie mieści
                          się Twoje piekiełko a zapewne daleko stąd real jest raczej nieosiągalny...za to
                          net...mogłabyś mieszkać na drugim końcu świata wink
          • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 12:01
            > smile nic szczególnego... nie martwcie się,

            dobre sobie...nie martwcie się...nastrój każdego MiSia przekłada sie na mój
            nastrój wink
            • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 12:02
              Ty tam lepiej się z dzieckiem pobaw jka Ci źle tongue_out
              kurcze i ja bym sie pobawiła, ale nie posiadam smile
              • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 12:03
                właśnie na mnie zasypia wink zaraz go odłożę na fotel i bedzie godzinka spokoju,
                tylko dla mnie!
              • roborobi Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 12:10
                Jak bedziesz blizej mieszkała to zawsze moimi bedziesz się mogła pobawić wink
                • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 12:13
                  a ile ma? smile
                  • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 12:16
                    mogę Ci podać przepis jak takiego samemu sobie zrobić (noo prawie samemu wink)
                    • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 12:28
                      taaak? daj, koniecznie daj tongue_out
                      • roborobi Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 12:30
                        ale na dziewczynkę czy chłopczyka wink
                        • suczka78 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 13:09
                          roborobi napisał:

                          > ale na dziewczynkę czy chłopczyka wink
                          daj na chłopczyka i na dziewczynkewink
                          btw kolorowa może chcesz przepis nha bliźnięta ?;p
                          • roborobi Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 13:10
                            Na bliźnięta to ja nie wiem sad
                            • suczka78 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 13:11
                              roborobi napisał:

                              > Na bliźnięta to ja nie wiem sad
                              ale ja wiem ;P
                              • roborobi Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 13:12
                                To podaj wink
                                • suczka78 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 13:14
                                  roborobi napisał:

                                  > To podaj wink
                                  a chcesz mieć?
                                  • roborobi Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 13:14
                                    A co z bliżniaków jesteś?
                                    • suczka78 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 13:16
                                      roborobi napisał:

                                      > A co z bliżniaków jesteś?
                                      nie, ale posiadam ;p
                                      • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 13:19
                                        nie, dzięki... jak mi jedno przyjdzie kiedy urodzic, to tam chyba umre, a co dopiero dwójkę smile
                                        • suczka78 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 13:22
                                          kolorowa_diablica napisała:

                                          > nie, dzięki... jak mi jedno przyjdzie kiedy urodzic, to tam chyba umre, a co
                                          do
                                          > piero dwójkę smile
                                          >
                                          hehe od tego sie nie umiera(nie było by nas tutaj)wink)
                                          • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 13:25
                                            a wiesz mam poważne obawy smile
                                            • roborobi Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 13:27
                                              Czyli nie jesteś w ciązy, potem one zanikają wink
                                            • suczka78 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 14:43
                                              kolorowa_diablica napisała:

                                              > a wiesz mam poważne obawy smile
                                              >
                                              ale jakie? wink
                                              • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 15:28
                                                jakos nie wyobrazam sobie momantu porodu...
                                                aż mnie ciarki przechodza smile
                                                • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 15:48
                                                  > jakos nie wyobrazam sobie momantu porodu...
                                                  > aż mnie ciarki przechodza smile

                                                  piekna chwila wink no ale w razie czego zostaje jeszcze cesarka wink
                                                • suczka78 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 16:12
                                                  kolorowa_diablica napisała:

                                                  > jakos nie wyobrazam sobie momantu porodu...
                                                  > aż mnie ciarki przechodza smile
                                                  >
                                                  tego nie można sobie wyobrazić,przychodzi czas i...

                                                  szczerze mowiąc to wspominam bardzo dobrze narodzinny moich synów;p
                                                  nie bałam się bo nie wiedziałam czego mam się bać,a jeżeli chodzi o ból,to
                                                  szybko się go zapomina.
                                      • roborobi Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 13:26
                                        A ktoś w rodzienie wcześniej był z bliźniaków wink
                                        • suczka78 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 14:43
                                          roborobi napisał:

                                          > A ktoś w rodzienie wcześniej był z bliźniaków wink
                                          nie wink
                                          • roborobi Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 15:25
                                            Tak ciekawe, ile teraz mają? Bliżniaki oczywiście i są męskie czy żeńskie, czy
                                            może mieszane wink
                                            • suczka78 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 16:08
                                              roborobi napisał:

                                              > Tak ciekawe, ile teraz mają? Bliżniaki oczywiście i są męskie czy żeńskie,
                                              czy
                                              > może mieszane wink
                                              mam dwoch chłopców mają (godzina 16.07)63389168 sekund winkalbo jak Ci to ułatwi
                                              to mają 734 dni czyli... wink))

                                              • roborobi Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 16:27
                                                Chyba 2 urodziny 3 dni temu miały kiss dla nich. To wesoło masz wink
                                                • suczka78 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 16:37
                                                  roborobi napisał:

                                                  > Chyba 2 urodziny 3 dni temu miały
                                                  zgadza się wink różnica między maluchami to 3 min.Jestem z nich dumna,ach i z
                                                  siebie też.
                                                  > kiss dla nich.
                                                  dzięki za kiss
                                                  >To wesoło masz wink
                                                  nawet nie pytaj jak bardzo wink)
                  • roborobi Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 12:19
                    Takie troche spore juz są, ale na rowery sie nadają, no i oboje w piłke lubia
                    grać wink
                    • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 12:30
                      oboje? czyli synka masz i córkę, fajnie... smile
                      ech tez lubiłam grac w piłkę jak mała byłam... to chyba z racji na to, ze miałam starszego brata smile
                      • roborobi Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 12:31
                        Tak fajnie, tylko może juz trochę duże na gilgotki wink. Dziewczynka jest
                        starsza wink
                        • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 12:35
                          ej przyznaj się w jakim wieku tongue_out
                          • roborobi Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 12:38
                            Chyba gdzieś już to pisałem (8 i 12) wink
                            • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 12:40
                              ej to duże już... to już się nie ma co nimi zajmować tongue_out
                              chodziło mi, ze chętnie bym sie z jakims niemowlakiem pobawiła, tudziez z dzieckiem ok 2-4 lat... a Ty mi wypalasz z jakimis dziećmi w wieku szkolnym...

                              to co Robi, komunie masz w tym roku? big_grin
                              • roborobi Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 12:46
                                Nie w nastębnym, Syn jest ze stycznia wink
                                • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 12:56
                                  ej to juz niedługo Twoja córka sie zacznie na randki umawiac smile
                                  • roborobi Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 13:04
                                    No tak, trzeba być czujnym, bo ładniejsza od tatusia jest tongue_out
                                    • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 13:08
                                      Robi... ales Ty stary smile
                                      weź się postaraj o jeszcze jedno maleństwo, to Cie odmłodzi big_grin
                                      • roborobi Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 13:11
                                        No wiesz co, chyba się obrażę tongue_out
                                        • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 13:18
                                          hehehe... przepraszam smile
                                          ale Ty już masz córkę prawie dorastającą... smile
                                          • roborobi Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 13:29
                                            Nie musisz przepraszać - mam lustro i widzę wink
                                            Wiek mój znasz, jest podany w wizytówce wink
                                            • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 13:35
                                              wiesz... jak tak pomyslę, to mam 35 lat lepiej brzmi, niż mam dorastająca córkę smile

                                              ale spoko, jeszcze jestes na chodzi, nie ma co narzekac smile
                                              jak Twój wiek bedzie rozpoczyanć cyfra 4, to wtedy pogadamy smile
                                              • roborobi Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 13:41
                                                Podobno 40 latek jest bardziej aktywny niz 30 latek wink
                              • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 13:56
                                > ej to duże już... to już się nie ma co nimi zajmować tongue_out
                                > chodziło mi, ze chętnie bym sie z jakims niemowlakiem pobawiła, tudziez z
                                dziec
                                > kiem ok 2-4 lat...

                                no to ja sie łapię tzn. mój mis!!! wink tylko nie wiem kim musialabys sie z nas
                                bardziej zająć wink i kto jest bardziej zajmujący ha ha ha
                                -
                                b2.lilypie.com/Xt27p2/.png
                                • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 13:58
                                  no Tów mały się łapie big_grin
                                  • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 13:58
                                    *Twój
                                  • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 13:59
                                    > no Tów mały się łapie big_grin

                                    ha ha ha jak to pieknie zabrzmiąlo...tak dwuznacznie - ciesze się w imieniu
                                    małych wink obu! ha ha ha
                                    • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 14:01
                                      wiem jak to zabrzmiało... tak miało zabrzmieć big_grinDD
                                      a mam nadzieję, ze wiesz o którego mi chodziło smile
                                      • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 14:03
                                        > wiem jak to zabrzmiało... tak miało zabrzmieć big_grinDD
                                        > a mam nadzieję, ze wiesz o którego mi chodziło smile

                                        tak, wiem, i jakoś to przełknę wink
                                    • roborobi Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 14:01
                                      Ach, sam chciałem to napisać, chyba Kobiety maja racje, że zdrowy mężczyzna to
                                      zboczony jest wink
                                      • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 14:03
                                        no przeciez celowo tak napisałam...
                                        chyba nie myślisz, że Naworną Kusicielką byłabym osoba, która nie prowokuje i nie uzywa dwuznaczności... jężykowych smile

                                        taka moja rola smile
                                        • roborobi Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 14:05
                                          A Ty wygladasz mi na zdrową Kobietę ;P
                                          • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 14:10
                                            eee tam... ze mnie tylko taka skromna kusicielka jest smile
                                            • roborobi Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 14:16
                                              Tak, skromna na pewno wink
                                              • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 14:19
                                                oj no co sad
                                                zaraz bedziesz mi moje wady wyliczał tongue_out m.in. nieskromnośc... no wiesz... tongue_out
                                                • roborobi Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 14:23
                                                  No nie żle to odczytałaś, a ja nie dodałem, że Kobietą:
                                                  "skromną Kobieta jesteś - to pewne" - tak powinno być zrozumiane - przepraszam,
                                                  że nie jasno się wypowiedziałem.
                                              • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 14:21
                                                a ja jestem ciekawy czy na zywo byłabys taka bezpośrednia no i czy skromność
                                                pozwoliłaby Ci podnieść wzrok i sie wogóle odezwać wink
                                                • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 14:29
                                                  coś Ty... na zywo to ja jestem płochliwa jak myszka... może dlatego jeszcze nigdy nie miałam chłopaka uncertain
                                                  • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 14:32
                                                    > coś Ty... na zywo to ja jestem płochliwa jak myszka... może dlatego jeszcze
                                                    >nigdy nie miałam chłopaka uncertain

                                                    nieee, no cos Ty??? nie rób mnie w jajowink taaaa..diabliczka i bez
                                                    chłopaka...no naiwny jestem ale w to nieuwierzę wink
                                                  • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 14:34
                                                    smile)) no co, czy w tych czasach byc nieśmiała i wstydliwa to grzech? smile
                                                  • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 14:35
                                                    no nic... zmykam chłopaki...

                                                    buziak gorący kiss

                                                    później będę
                                                  • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 14:37
                                                    > smile)) no co, czy w tych czasach byc nieśmiała i wstydliwa to grzech? smile

                                                    nie, no pewnie że nie, czasem może to być zaleta i to spora..btw kręciłem jakis
                                                    czas temu lody z 25 letnią dziewica wink..wygladała z pewnościa dużo skromniej
                                                    juz na pierwszy rzut oka, ale takie rzeczy się zdażaja i w XXI wieku wink
                                                  • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 15:29
                                                    sugerujesz, że juz na pierwszy rzut oka wyglądam na rozbrykaną? smile
                                                  • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 15:34
                                                    > sugerujesz, że juz na pierwszy rzut oka wyglądam na rozbrykaną? smile

                                                    na rozbrykana nieee...ale na taka fajną, nowoczesną kobietę którą ma się ochotę
                                                    zabrać gdzieś na dłuuugi spacer po mieście wink bo na łonie przyrody pewnie się
                                                    nudzisz?wink
                                                  • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 15:37
                                                    coś w tym jest smile
                                                  • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 16:17
                                                    no tak..coś...lepsze coś niż nic wink a wogóle to byś kiedyś opowiedziała COŚ o
                                                    sobie poza tym że lubisz dzieci (cudze i tylko na chwilę wink) ha ha ah
    • asiulka81 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 15:54
      kolorowa_diablica napisała:

      > no naprawdę... faceci mnie czasem z równowagi wyprowadzają... uncertain


      mnie tysz smile
      • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 15:58
        hej Asiulka smile

        dawno Cię tu nie było, trochę sie pozmieniało smile
        pytanko Ci na FM w wątku zadałam smile
      • anxiety3 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 16:04
        mnie tysz smile

        hihi, to jest nas trzy, bo mnie czasem tysz tongue_out
        • suczka78 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 16:14
          anxiety3 napisała:

          > mnie tysz smile
          >
          > hihi, to jest nas trzy, bo mnie czasem tysz tongue_out
          >
          jest nas znacznie więcej wink))
          • asiulka81 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 16:32
            kółko różańcowe załóżmy smile)))
            • anxiety3 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 16:36
              jakies kolko moze byc, ale przemysl jeszcze sprawe z tym rozancem Asiulka tongue_out
              • suczka78 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 16:38
                anxiety3 napisała:

                > jakies kolko moze byc, ale przemysl jeszcze sprawe z tym rozancem Asiulka tongue_out
                >
                może koło gospodyń wiejskich wink)
              • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 16:38
                ej no sorry, ale chyba nie chcecie namówic diablicy na różaniec... smile
                • suczka78 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 16:39
                  kolorowa_diablica napisała:

                  > ej no sorry, ale chyba nie chcecie namówic diablicy na różaniec... smile
                  >
                  może kiedy indziej wink
                  różaniec to za poważna modlitwa jak na MISia
                  • asiulka81 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 16:43
                    no dobra smile niech bedzie kolo gospodyn smile
                    • suczka78 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 16:45
                      asiulka81 napisała:

                      > no dobra smile niech bedzie kolo gospodyn smile
                      >
                      > w takim razie ...
                      trzy ,cztery "wiła wianki i rzucała je na falujacą wodę ,wiła wianki i rzucała
                      je na wodę ...."
                      • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 16:48
                        no wariatki...
                        jak ja mam być gospodynia, jak ja mam dwie lewe rece do gotowania, cy innych robótek recznych (no nie licząc nielicznych wyjątków big_grin)
                        • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 17:16
                          wyrwij sie diabliczko z tego kółka!!! ach te robótki ręczne...wink dobra jesteś
                          w "te" klocki?wink
                          • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 18:04
                            smile no i co mam Ci powiedzieć? smile
                            trzeba ze mna obcowac, zeby sie przekonać... a póki co musisz bazowac na intuicji smile
                            • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 18:22
                              > smile no i co mam Ci powiedzieć? smile

                              no właśnie - musisz bazować na intuicji wink żeby wiedzieć co odpowiedzieć

                              > trzeba ze mna obcowac, zeby sie przekonać...

                              he he he a myslisz że bym nie chciał?wink oj juz ja bym poobcował z Tobą wink
                              • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 18:23
                                Jacek, uspokój się, żona patrzy tongue_out
                                • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 18:30
                                  ha haha nie dość że atrakcyjna to jeszcze zabawna wink
                                • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 18:36
                                  a wogóle to przed chwila opuściła mnie gościówa...teraz pokój mi
                                  pachnie...posiedziała, popisała i aż z wrażenia kalkulatora zapomniała wink
                                  nawet bym nie zauważyl ale wpadła raz jeszcze ha ha ha Gościówy to jest to!wink
                                  a Ty mi o żonie tongue_out - żona mnie chyba nie lubi wink
                                  • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 18:38
                                    czemu Cie zona nie lubi? smile
                                    • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 18:40
                                      nie wiem...jest specyficzna i nie uzewnętrznia uczuć, nie lubi przytulania i
                                      wogóle ...kwestia wychowania widać
                                      • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 18:44
                                        to czemu skoro Ci nie do końca odpowiada ożeniłes się z nią? smile
                                        • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 18:48
                                          > to czemu skoro Ci nie do końca odpowiada ożeniłes się z nią? smile

                                          nie do końca? wiesz widać przeciwieństwa sie przyciągają...i to przeciwieństwa
                                          niemal we wszystkim..a dlaczego? nie wiem, dużo jej zawdzięczam i jest taka
                                          żonowata, wczoraj było o przyjaźni i etapach znajomości - ta jest najbardziej
                                          specyficzna bo bez przyjaźni, bez zadurzenia i bez porywającego zakochania..po
                                          prostu tak mi było pisane
                                        • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 18:53
                                          a i teraz mi się przypomniało...jak kobiety u mnie w pracy oblookały ją i
                                          wzięły na spytki to stwierdziły że jak zmarnuje tą znajomość to się do mnie do
                                          końca zycia nie odezwą wink no to co miałem zrobić? zmarnować i sie zwolnić? ona
                                          jest strasznie sympatyczna wink
                                          • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 18:56
                                            Ty o swojej żonie piszesz, jak o konieczności. Zero emocji głębszych... uncertain nie wierzę, ze z samej sympatii z nią jesteś... z sympatii można sobie razem na kawe pójśc, a nie brac ślub... ale może ja młoda jestem i mało wiem o życiu... uncertain
                                            • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 19:06
                                              > Ty o swojej żonie piszesz, jak o konieczności. Zero emocji głębszych... uncertain

                                              no bo tak było i jest..wiesz jak się z kimś jest i mieszka razem kilka lat to
                                              się przyzwyczaja człowiek, a żeby zerwać? z jakiego powodu? bo mi sie
                                              odwidziało? kwestia zasad ja tak nie robię, a uczuciowo wyrównuję sobie
                                              równolegle i jakoś sobie zyję (tylko łóżkowo nie staram sie wygłupiać,
                                              przynajmniej bez chodzenia na całość bo potem....no ale o tym juz kiedys
                                              pisałem ..)

                                              nie
                                              > z sympatii można sobie razem na kawe pójśc, a nie brac ślub...

                                              na kawę to ja mogę iść jak mnie któraś zauroczy (co najmniej!wink, no dobra...w
                                              sumie z sympatyczną też, tylko gdzie takie znaleźć? (oprócz MiSia of course wink)

                                              ale może ja młoda jestem i mało wiem o życiu... uncertain

                                              dokładnie! w Twoim wieku miałem prawie zerowe doświadczenie nie tylko
                                              seksualne wink
                                              • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 19:07
                                                a w jakim jestem według Ciebie wieku?
                                                • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 19:11
                                                  22-24
                                              • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 19:58
                                                może ja mam inne priorytety... póki co smile
                                                • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 20:00
                                                  > może ja mam inne priorytety... póki co smile

                                                  czyli trafiłem z wiekiem? wink
                                                  właśnie - póki co masz inne ideały, z czasem zycue Ci je zweryfikuje a może
                                                  nie! i bedziesz szalenie szczęśliwa przez całe swoje dłuugie zycie (czego Ci
                                                  oczywiście życzę!) wink
                                                  • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 20:01
                                                    a ja nic o wieku nie powiedziałam...

                                                    powiedziałam tylko, ze nie wyszłabym za mąż za kogoś tylko z sympatii smile
                                                    i chyba będe się tego trzymać... smile
                        • suczka78 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 18:00
                          kolorowa_diablica napisała:

                          > no wariatki...
                          > jak ja mam być gospodynia, jak ja mam dwie lewe rece do gotowania, cy innych
                          ro
                          > bótek recznych (no nie licząc nielicznych wyjątków big_grin)
                          >
                          skoro tak to zakładamy koło czarownicwink
                          Panować będzie totalna magia hihi
                          Będziemy studiować magiczne ksiegi ,zaklęcia,aż staniemy sie pełnowartościowymi
                          wiedźmamiwink
                          Mamy przecież zdolności (genetycznie przekazywane) do czarów,uroków,oraz
                          magiczne umiejętności które czynia z nas nie tylko czarowice ale i niezalezne
                          kobiety.
                          Co Wy na to??? ;D
                          • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 18:03
                            to jest pomysł... i to coś w moim stylu. Ty to suczka masz łeb! smile
                            to kiedy pierwszy sabat? smile
                            • suczka78 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 19:46
                              kolorowa_diablica napisała:

                              > to jest pomysł... i to coś w moim stylu. Ty to suczka masz łeb! smile
                              > to kiedy pierwszy sabat? smile
                              >
                              a kiedy najbliższa pełnia ??
                              musimy się jakoś umówić nanaradę,
                              Urządzimy ucztę i zabawę (orgiastyczną).Odbędzie się ona na łysym szczycie
                              trudno dostępnej góry podczas pełni księżyca.(27.04 o ile sie nie mylę)
                          • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 19:21
                            s_78 nooo cóż za zmiana (w w.)...wink) no i extra nogi!wink
                            • suczka78 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 19:49
                              jacko1971 napisał:

                              > s_78 nooo cóż za zmiana (w w.)...wink) no i extra nogi!wink
                              ;-P
                              thx.
                              • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 19:51
                                > thx.

                                ależ nie ma za co! takie zgrabne pewnie od biegania za bliźniakami co?wink
                                • suczka78 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 19:56
                                  jacko1971 napisał:

                                  > > thx.
                                  >
                                  > ależ nie ma za co! takie zgrabne pewnie od biegania za bliźniakami co?wink
                                  czarownice tak mają ;p
                                  • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 19:57
                                    szczka przyznaj się, Twoje to? smile
                                    • suczka78 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 20:03
                                      kolorowa_diablica napisała:

                                      > szczka przyznaj się, Twoje to? smile
                                      >
                                      nie przejmuj się i tak masz lepsze ;p
                                      • kolorowa_diablica Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 21:10
                                        ależ się przejęłam, zapytałam tylko...
                                        jak to serio Twoje, to naprawdę ładne... i zdjęcie niezłe smile

                                        a moje nogi wcale nie są takie fantastyczne, to tylko plotki...
                                        no no... naprawdę ciekawe to ujęcie smile))
                                  • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 19:58
                                    > czarownice tak mają ;p

                                    oooo...a reszta jak u nich wyglada? równie smakowicie?wink
                                    • suczka78 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 20:00
                                      jacko1971 napisał:

                                      > > czarownice tak mają ;p
                                      >
                                      > oooo...a reszta jak u nich wyglada? równie smakowicie?wink
                                      jak nie jak tak;p
                                      • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 20:02
                                        > jak nie jak tak;p

                                        ja nie powątpiewam ale pytam wink
                                        s_78 normalnie odsłaniasz sie coraz bardziej na wiosne wink
                                        • suczka78 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 20:04
                                          jacko1971 napisał:

                                          > > jak nie jak tak;p
                                          >
                                          > ja nie powątpiewam ale pytam wink
                                          > s_78 normalnie odsłaniasz sie coraz bardziej na wiosne wink
                                          więcej nie będzie wink
                                          • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 20:08
                                            > więcej nie będzie wink

                                            no tak...musisz być twarda wink
                                            • suczka78 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 20:13
                                              jacko1971 napisał:

                                              > no tak...musisz być twarda wink
                                              jestem, ale wierz mi mam czasami ochotę na ....
                                              • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 20:14
                                                na.....?????
                                                • suczka78 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 20:18
                                                  jacko1971 napisał:

                                                  > na.....?????
                                                  na odrobinę bezradności,na to by moc się rozkleić,załapać dół itd.
                                                  • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 20:21
                                                    no to dawaj...a masz kogoś kto bęcie Cię z dołu wyciągał i pocieszał?wink
                                                  • suczka78 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 20:26
                                                    jacko1971 napisał:

                                                    > no to dawaj...a masz kogoś kto bęcie Cię z dołu wyciągał i pocieszał?wink
                                                    jak to kto MISie wink
                                                  • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 20:28
                                                    > jak to kto MISie wink

                                                    ech ...no znowu sie nie łapię...MiSie maja dobrze a próbne...przechlapanesad
                                                  • suczka78 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 20:31
                                                    jacko1971 napisał:

                                                    > > jak to kto MISie wink
                                                    >
                                                    > ech ...no znowu sie nie łapię...MiSie maja dobrze a próbne...przechlapanesad
                                                    myślałam ,że Twoja próba została już zakończona i zostaniesz mianowany na
                                                    MISia,decyzja jak widać jeszcznie nie apadła ;p
                                                    ale bądź dobrej myśli to kwestia czasu wink
                                                  • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 20:35
                                                    > myślałam ,że Twoja próba została już zakończona ...

                                                    pewnie to niekończaca sie próba...i dodatkowo mojej cierpliwości ...a ja jestem
                                                    baaardzo cierpliwy

                                                    >i zostaniesz mianowany na MISia

                                                    chyba na podnóżek dla MiSiów jak tak dalej pójdzie...

                                                    > ale bądź dobrej myśli to kwestia czasu wink

                                                    obaczym!
                                                  • suczka78 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 20:43
                                                    jacko1971 napisał:
                                                    > chyba na podnóżek dla MiSiów jak tak dalej pójdzie...
                                                    > no co Tywink)
                                                    ale być podnóżkiem takich nog jakie mają MISie to zaszczytwink

                                                  • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 20:45
                                                    > ale być podnóżkiem takich nog jakie mają MISie to zaszczytwink

                                                    zaszczyt? powiedziałbym że przyjemność...no ale MiSie moga mnie zadeptać jak
                                                    wszystkie na raz mnie zaszczycą swoimi nóżętami...wink i kto sie zajmnie moim
                                                    pysiem?
                                                  • suczka78 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 20:48
                                                    jacko1971 napisał:

                                                    > > ale być podnóżkiem takich nog jakie mają MISie to zaszczytwink
                                                    >
                                                    > zaszczyt? powiedziałbym że przyjemność...no ale MiSie moga mnie zadeptać jak
                                                    > wszystkie na raz mnie zaszczycą swoimi nóżętami...wink i kto sie zajmnie moim
                                                    > pysiem?
                                                    my MiSie jesteśmy łagodne,podzielimy się Tobą winka i Twojemu pysiowi zaśpiewamy
                                                    kołysankę do snu wink

                                                  • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 20:55
                                                    > my MiSie jesteśmy łagodne,podzielimy się Tobą wink

                                                    ha ha ha łagodne....taaaak wzgledem siebie to takwink

                                                    >a i Twojemu pysiowi zaśpiewamy kołysankę do snu wink

                                                    żeby go rozdrażnic chyba ...wink mis śpi dobrze, sam wie kiedy i przychodzi
                                                    marudzi - wystarczy na ręce go wziąźć i juz kima wink hmmm teraz to zachciało mi
                                                    sie do domu iśc i pokitrac z nim sad pewnie jeszcze nie śpi...
                                                  • suczka78 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 21:06
                                                    jacko1971 napisał:

                                                    > > my MiSie jesteśmy łagodne,podzielimy się Tobą wink
                                                    >
                                                    > ha ha ha łagodne....taaaak wzgledem siebie to takwink
                                                    >agresja "zero" wobec swoich i obcych

                                                    > >a i Twojemu pysiowi zaśpiewamy kołysankę do snu wink
                                                    >
                                                    > żeby go rozdrażnic chyba ...wink mis śpi dobrze, sam wie kiedy i przychodzi
                                                    > marudzi - wystarczy na ręce go wziąźć i juz kima wink hmmm teraz to zachciało
                                                    mi
                                                    >
                                                    > sie do domu iśc i pokitrac z nim sad pewnie jeszcze nie śpi...
                                                    to zmykaj szybko do swojego pysia;p
                                                    papawink
                                                  • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 21:08
                                                    skoro tak radzisz..pozostaje mi tylko łapka pomachac i się zmyć
                                                    papa
                                                  • suczka78 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 21:11
                                                    jacko1971 napisał:

                                                    > skoro tak radzisz..pozostaje mi tylko łapka pomachac i się zmyć
                                                    > papa
                                                    no to pa wink
                                                  • anxiety3 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 21:15
                                                    acha...zdarzylam na pozegnanie ;/ no tak, to milo bylo i rownie milych marzen
                                                    sennych smile
                                                  • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 21:19
                                                    > acha...zdarzylam na pozegnanie ;/ no tak, to milo bylo i rownie milych marzen
                                                    > sennych smile

                                                    witaj Anx!!! jeszcze chwila mam tu zajęcie...tylko s_78 sugestywnie
                                                    wpłynęła....a co do marzen sennych
                                                    teledyski.onet.pl/10172,1124764,teledyski.html
                                                    głowa mi sie aż buja w rytmie tego...
                                                  • anxiety3 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 21:55
                                                    Ello Jacko smile masz jeszcze to zajecie? czy juz skonczyles?
                                                    mnie czeka dzis jeszcze troche pracy przy komputerze uncertain
                                                  • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 21:57
                                                    jestem ...niby skonczyłem papierkową robotę ...ale skoro jesteś...wink mam
                                                    niezły zakręt po tej muzie ...wink
                                                  • anxiety3 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 21:59
                                                    smile skonczyles papierkowa robote smile a mnie czeka to nieszczesne pisanie z
                                                    wczoraj czeka, tzn. teraz juz tylko przepisanie smile bo skonczylam smile)
                                                    Odkad zjawiles sie na MiSiu, znow powrocil do starej dobrej formy> czytaj :
                                                    spamu Ci na MiSiu dostatek tongue_out
                                                  • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 22:02
                                                    uważasz że to moja zasługa?wink no nieeeewink
                                                    powiem Ci w drugą stronę to co ja zauwazyłem- odkąd jestm na MiSiu weselej mi i
                                                    sympatyczniej w życiu...wink
                                                  • anxiety3 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 22:07
                                                    <kiwam glowa ze zrozumieniem> smile
                                                    mnie tez MiS dodaje energii i nie jest obojetny... gdyby bylo inczej, nie
                                                    spedzalabym tyle czasu tutaj tongue_out
                                                  • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 22:06
                                                    tzn. teraz juz tylko przepisanie smile bo skonczylam smile)

                                                    to pisałaś to ręcznie????? wink
                                                  • anxiety3 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 22:08
                                                    tak smile siedzac w lozku i odrecznie > to moje ulubione miejsce smile
                                                  • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 22:10
                                                    to musi być fajniutki widok...wink a jaki masz charakter pisma?wink
                                                  • anxiety3 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 22:16
                                                    podobno czytelne smile ale..wznosi sie do prawego gornego rogu - to podobno
                                                    swiadczy o optymizmie tongue_out, litery lacza sie, czesto wyrazy pisane jedna linia (
                                                    jak napisalam litery lacza sie smile, tyle mi przychodzi do glowy, ewentualnie
                                                    pytaj ,jesli jeszcze cos chcesz wiedziec smile
                                                  • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 22:21
                                                    > podobno czytelne smile ale..wznosi sie do prawego gornego rogu - to podobno
                                                    > swiadczy o optymizmie tongue_out,

                                                    czyli delikatnie pochyłe?wink

                                                    >litery lacza sie, czesto wyrazy pisane jedna linia (
                                                    > jak napisalam litery lacza sie smile,

                                                    czyli oldschoolowa szkoła kaligrafii...wink super wygladaja takie rękopisy ..
                                                    a na dzisiaj takich mi troche zeszło do czytania - bardziej się musiałem
                                                    domyslac co napisano w większości przypadków niz podziwiać pismo wink
                                                  • anxiety3 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 22:23
                                                    czyli delikatnie pochyłe?wink

                                                    tak smile
                                                  • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 22:27
                                                    no to nie przepisuj na kompie! oddaj tak a zrobisz większe wrażenie = lepsza
                                                    ocena wink
                                                    acha Anx - mam pytanie - mam kilka obrazków takich namalowanych na dykcie czy
                                                    czyms takim - pewnie sa to graficzne nadruki ale wyglądaja całkiem jakby ktos
                                                    je bazgrał jednak tymi farbkami no i podpisy maja - myslisz że komus sie chce
                                                    malowac seriami takie dziełka które mozna kupić za kilka złotych??? (chyba )
                                                  • anxiety3 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 22:32
                                                    myslisz że komus sie chce
                                                    malowac seriami takie dziełka które mozna kupić za kilka złotych??? (chyba )

                                                    moze robil to w ogole dla siebie, nie w scisle komercyjnym celu. Jesli komus
                                                    sie spodobaja, to je kupi tongue_out
                                                  • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 22:37
                                                    > moze robil to w ogole dla siebie, nie w scisle komercyjnym celu. Jesli komus
                                                    > sie spodobaja, to je kupi tongue_out

                                                    nie no właśnie to jest czysta komercha..takie obrazki kilkanaście x kilkanaście
                                                    cm w ramce..chyba wezme skalpel i spróbuję poskrobac tylko wtedy zejdzie farba
                                                    albo...nadruk tez kolorowy a'la farba...hmmm
                                                    złudzenie prawdziwosci na nich jest, faktura i wogóle ale teraz sa takie
                                                    techniki że i na desce obrazek wypali...
                                                  • anxiety3 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 22:38
                                                    skoro Ci na nich nie zalezy, to pobaw sie, przynajmniej dowiesz sie, czy to
                                                    faktycznie bylo na nadrukach etc tongue_out
                                                  • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 22:42
                                                    he he he ...cos się z nimi stanie to mam na kogo winę zrzucić wink
                                                  • anxiety3 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 22:44
                                                    wiesz, ze destrukcja to tez tworcza sila...nie wiesz, jak moze Cie
                                                    zainspirowac, albo do jakiego efektu doprowadzic te obrazki..tongue_out
                                                  • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 22:46
                                                    he he he wolę jednak niewiedzieć - marny ze mnie artysta wink za to do psucia
                                                    pierwszy wink
                                                  • anxiety3 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 22:48
                                                    jak uwazasz. Ja wiem, ze nie wszystkiego, co zniszczone nalezy zalowac..wlasnie
                                                    dlatego ,ze czasem przynosi to duzo lepsze efekty niz pierwotne `dzielo` smile
                                                  • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 22:56
                                                    > dlatego ,ze czasem przynosi to duzo lepsze efekty niz pierwotne `dzielo` smile

                                                    ha ha ha juz to widze ...martwa n. - jabłko i dziura która wyskrobał wielki
                                                    kornik ha ha ha wink
                                                  • anxiety3 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 22:59
                                                    taaak, kolaz wlasnie smile technika laczona/mieszana tongue_out mozesz nazwac technika
                                                    wlasna tongue_out
                                                  • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 23:03
                                                    > taaak, kolaz wlasnie smile technika laczona/mieszana tongue_out mozesz nazwac technika
                                                    > wlasna tongue_out

                                                    ale mnie namawiasz do zlego wink rolami zamieniasz się z naszą kusicielką wink
                                                    chyba może dojrzeje do stworzenia od podstaw własnego dzieła W TECHNICE KTÓREJŚ
                                                    Z KLASYCZNYCH (i nie chodzi tu o kolejne baby :_)
                                                  • anxiety3 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 23:06
                                                    ale mnie namawiasz do zlego wink rolami zamieniasz się z naszą kusicielką wink

                                                    a nawet mi to przez glowe nie przeszlo..pisalam o technice tworczejsmile, a
                                                    namawiam...za mocne slowo, ja polecam smile i na pewno nic zlego...nawet nie
                                                    wiesz, ile to daje przyjemnosci...;p
                                                  • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 23:11
                                                    przyjemnosci taaak _ widzę że się pod przysznic wybierasz>>to jest przyjemność
                                                    a co do kolaży wierzę na słowo
                                                  • anxiety3 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 23:12
                                                    smile dobranoc.
                                                  • jacko1971 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 23:13
                                                    dobranoc
    • morfeusz_1 Re: że się zdenerwowałam... 20.04.06, 19:55
      kolorowa_diablica napisała:

      > no naprawdę... faceci mnie czasem z równowagi wyprowadzają... uncertain
      > no nie nerwujsja smile
    • fuzzy7 Re: że się zdenerwowałam... 21.04.06, 00:19
      kolorowa_diablica napisała:

      > no naprawdę... faceci mnie czasem z równowagi wyprowadzają... uncertain
      >
      Hmm... a mnie czasem kobitki...

      Pzdr,
      Fuzzy :o))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka