Dodaj do ulubionych

Zazdrość.

12.06.06, 21:19
Zazdrościcie, że ktoś ma lepiej od Was w życiu?
Koleżance chłopaka?
Koledze lepszego samochodu?


Ja nigdy nie byłam zazdrosna o rzeczy materialne.
Wiem, że jeśli się postaram to mogę mieć to samo.
Raczej zazdrościłam pewności siebie.
Ale to czasami.
Właściwie to wszystko można sobie wypracować.
Obserwuj wątek
    • rzesa20 Re: Zazdrość. 12.06.06, 21:22
      > Zazdrościcie, że ktoś ma lepiej od Was w życiu?
      > Koleżance chłopaka?
      > Koledze lepszego samochodu?

      nie, jest mi dobrze z tym co mam.. a co do zazdrości jesli chodzi o zazdrość o
      faceta to jest cholernie zazdrosna
      • maximilianna Re: Zazdrość. 12.06.06, 21:25
        No dobrze , wkroczyłaś na drogę rozpusty to znaczy temat mężczyzn - w sumie to
        samo - bez urazy wink. Nie jestem zazdrosna o mężczyzn. Rzadko kiedy i nie jest
        objaw, że mi na kimś nie zależy.
        Naprawdę, ale jeśli wyzbędę się całkowicie zazdrości to będę szczęśliwsza.
        • roborobi Re: Zazdrość. 12.06.06, 21:43
          maximilianna napisała:
          Naprawdę, ale jeśli wyzbędę się całkowicie zazdrości to będę szczęśliwsza.

          Najzdrowsze podejście, jeszcze niedawno wiedziałem jaki ma smak smile
        • rzesa20 Re: Zazdrość. 12.06.06, 21:47
          a ja Ci zazdroszczę podejścia...kurcze ja tak nie potrafię, mam to we krwi i tyle.
          • maximilianna Re: Zazdrość. 12.06.06, 21:49
            Wyuczyłam się tego Rzęsko.
            Bo byłam zazdrosna, ale po co utrudniać sobie życie.
            Po co stwarzać specjalnie nieprzyjemne sytuacje?
            Przecież bez zazdrości świat jest piękniejszy.
    • jacko1971 Re: Zazdrość. 12.06.06, 21:44
      nie...i staram sie jeszcze bardziej mieć to gdzieś...pracuje nad soba w tym
      zakresie ;-P kiedys byłem nieprawdopodobnie zazdrosny o moja pierwsza
      dziewczynę ...teraz by mnie nie poznała ;-P po zachowaniu i po wygladzie też ;-P
      • maximilianna Re: Zazdrość. 12.06.06, 21:46
        A już najbardziej unikam chorobliwie zazdrosnych ludzi.
        Kiedyś spotykalam się z kimś, kto był wściekły za każdym razem, gdy mówiłam, że
        nie jestem zazdrosna. Nawet stwarzał takie sytuacje, by mnie zmusić do zazdrości.
    • heldbaum Re: Zazdrość. 14.06.06, 13:58
      kiedys jak miałem praktyki w Domu Dziecka,to widziałem,że dzieci tak pragną
      miłosci,że zazdroszczą tym ,które się bierze na kolana,to bardzo smutne...
      • maximilianna Re: Zazdrość. 14.06.06, 21:58
        tak, to jest smutne.
        Dom dziecka obok schroniska dla zwierząt, cyrku i zoo to miejsce do którego
        nigdy nie pójdę. A byłam kiedyś. Wiem, że po wizytach w takich miejscach długo
        będę się składać w jedno...
        • heldbaum Re: Zazdrość. 15.06.06, 10:59
          nigdy nie pójdę-masz taką mozliwość,jednak są dzieci które zostały tego pozbawione
          ich problemy sa takie,że nasze rozterki moralne są przy nich malutkie
          każda historia,a czytałem wiele biografii pisząc pracę, to dramat
    • swawolny.diabel Re: Zazdrość. 15.06.06, 14:30
      jasne że tak. to niezła motywacja.


      p.s
      nie wszystko mozna sobie wypracowac
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka