maximilianna
20.06.06, 23:19
Życie w świadomości. Robienie wszystkiego ze świadomością.
Nie na odwyrtkę czy jak najszybciej, zeby mieć już to poza sobą. I nieważne,
że dobrze czy źle.
Macie coś takiego, ze łapiecie się na tym,że właśnie zrobiłam coś od początku
do końca i byłam w pełni świadoma i zrobiłąm to tak jak powinno być, tak jak
sobie wymyśliłam, obmyśliłem?
Coraz częściej ja, nie wiem czyja to zasługa książek, rozmów z ludźmi czy też
to coś wynika ze mnie.