Dodaj do ulubionych

Świadomość.

20.06.06, 23:19
Życie w świadomości. Robienie wszystkiego ze świadomością.
Nie na odwyrtkę czy jak najszybciej, zeby mieć już to poza sobą. I nieważne,
że dobrze czy źle.
Macie coś takiego, ze łapiecie się na tym,że właśnie zrobiłam coś od początku
do końca i byłam w pełni świadoma i zrobiłąm to tak jak powinno być, tak jak
sobie wymyśliłam, obmyśliłem?

Coraz częściej ja, nie wiem czyja to zasługa książek, rozmów z ludźmi czy też
to coś wynika ze mnie.
Obserwuj wątek
    • anxiety3 Re: Świadomość. 21.06.06, 21:46
      kiedys cześciej, dzis rzadziej robię cos `z pelną swiadmoscią`, albo raczej
      wyrzucajac ze swiadomosci wszystki inne..A szkoda, ze rzadziej, bo to bardzo
      dobrze wplywa i na mnie, i na to, co robie smile
      chyba nie mam juz w sobie tego spokoju, teraz czesto robie cos, a cos innego
      tak na prawde zaprzata mi glowe.
      Ale jeszcze sa zajecia, w ktorych `sie zatracam`, tj istnieje dla mnie w danym
      momencie tylko to jedno, a reszty wtedy nie ma smile
      • anxiety3 Re: Świadomość. 21.06.06, 21:47
        Ale nie o to Ci chyba chodzilo tongue_out Nie mam zawsze calkowicie dopracowanych
        planow, w ktorych wszystko ma byc `dokladnie tak, a nie inaczej`...Zrozumialam,
        ze jest wiele drog, wazne ,zeby byly z zgodzie ze mnia , a prowadzily dalej do
        okreslonego celu .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka