Dodaj do ulubionych

Przejebane

12.09.06, 16:33
...jest. Bardzo przejebane i najbardziej. Raz tylko było bardziej przejebane.
No, ino raz.

Wiecie co? może zacznę bloga pisać? To teraz takie modne od lat kilku...
tylko że:

-zawsze myślałem że to załosne, swoje pamietniki dawac czytac komuś, a
już "milionom słuchaczy" to żalosne*milion.

-nie wiem czy jest sens, bo to trzeba umieć żeby słuchaczy był ten milion.

-od czego są blogi? Od narzekania, czy od wymyślania niestworzonych historii
o tym jakie to sie ma w dupę zajebiste zycie erotyczne w trójkącie,
pięciokącie, i w kazdym innym innym kącie, a w Bermudzkim to już na bank.
Albo na Seszelach.

-czy ja nie jestem na to za leniwy?

-czy to nie trzeba byc sławnym? albo przynajmniej chciec być sławnym?

Coś jeszcze chciałem zapytać ale muszę spadac.


Aha, jest przejebane, mówiłem już?
Obserwuj wątek
    • skorpionica11 Re: Przejebane 12.09.06, 16:46
      Ogladales wczoraj "rozmowy w toku" ?!smile
      ze masz takie natchnienie
      jesli zalozysz blogasmile) to ja bede zpewnoscia tam zagladac
      3 maj sie ;P
    • occasion Re: Przejebane 12.09.06, 17:02
      jest przejebane, potwierdzam!!!
    • asiunia311 Czy wszyscy w tym grajdole mają dziś 12.09.06, 18:11
      nastrój do kitu?... Bo widzę, że i naczelny rozrabiaka też ma nos na
      kwintę...Eee, do dupy dzisiejszy dzień...Pomimo, że nie trzynasty...
      • occasion Re: Czy wszyscy w tym grajdole mają dziś 12.09.06, 18:13
        tak, bo chu...a i tylesad
        • asiunia311 Re: Czy wszyscy w tym grajdole mają dziś 12.09.06, 18:37
          Czyli dziś głupkowato nie pogadamy...;-(((
        • hultaj78 Re: Czy wszyscy w tym grajdole mają dziś 13.09.06, 09:40
          Jeden kanaka na jednym rejsie zawsze mówił że jest "chujnia z patatajnią".
    • maclorcan Re: Przejebane 12.09.06, 22:46
      Jest w chuj przejebane.
    • don76 Re: Przejebane 13.09.06, 10:47
      a co to za kolo maruderow?
      kazdy za kare napisze 100 razy "jest zajebiscie"
      • hultaj78 Re: Przejebane 13.09.06, 12:03
        jest zajebiscie
        jest zajebiście
        jest zajeb iście
        jest zajeb i ściek
        jest zajob i ściek..

        samo się zrobiło....
        nosz kurwa mać!...
    • occasion Re: Przejebane 13.09.06, 14:26
      a jak dzisiaj?

      u mnie nadal przejebane.....choć widzę światełko w tunelu...uncertain
      • majki1976 Re: Przejebane 13.09.06, 14:57
        daleko to światełko?
        • occasion Re: Przejebane 13.09.06, 15:43
          może za jakies 2 m-ce do niego dotręsmile
      • hultaj78 Re: Przejebane 13.09.06, 15:13
        No niestety, przejebane nadal tak samo, ale trochę nastawienei moje się
        zmienia. Wiesz, człwoiek się do przejebanego chyba powoli przyzwyczaja, zaczyna
        rozumieć więcej, zaczyna widzieć nowe mozliwości jakie daje przejebana sytuacja
        (to chyba te światełko o którym piszesz), czyli nie jest już tak przejebanie
        przejebane, tylko normalnie przejebane.

        Tak coś czuję że teraz albo będzie załamka albo, znając siebie i swój głupi i
        naiwny optymizm, bedzie szaleńcze brawurowe rzucenie się w wir wydarzeń. Albo
        chociaż popróbowanie tego czego dotąd się nie próbowało. Odmiana. Duża odmiana,
        duża zmiana, postawienie na głowie wszystkiego. No, może nie wszystkiego, homo
        nagle się nie stanę wink
        • occasion Re: Przejebane 13.09.06, 15:43
          hultaj78 napisał:

          Odmiana. Duża odmiana, duża zmiana, postawienie na głowie wszystkiego. No, może
          nie wszystkiego, homo nagle się nie stanę wink



          ja jestem zmuszona do takich zmian... "siła wyższa"...gorzez z przygotowaniemsad
          nie jestem gotowa i bedzie maksymalnie przejebane, nim się "dostroję" do nowej
          sytuacji...
          • hultaj78 Re: Przejebane 13.09.06, 15:49
            Wiesz jak to jest? Mi to kiedyś ktoś powiedział jak się przyjmowałem do nowej
            roboty i od razu zostałem rzucony na taką głeboką wodę że byłem pewien że na
            100% utonę:
            "Tak jest najlepiej i najszybciej. Tak się najszybciej człowiek uczy i
            najszybciej przystosowuje bo MUSI."

            I oczywiście niesmiertelne "Co nas nie zabije to nas wzmocni".

            Kurde, ale bym się teraz tak na spokojnie poseksił dla odprężenia, dla lepszego
            nastawienia do życia... Ale z drugiej strony - trzeba sobie najpierw zasłużyć,
            nie? wink
            • occasion Re: Przejebane 13.09.06, 15:51
              też tak sądzę, ale ładnie wygląda to tylko wtedy, gdy nas nie dotyczy, prawda??


              myslę, że zasłużyłeś-po takim przejebaniu należy Ci sie jak psu zupasmile
              • hultaj78 Re: Przejebane 13.09.06, 15:59
                Eee tam, nawet niekoniecznie. ładnie też wyglada jak dotyczy nas samych, ale
                kiedy jest już dwa lata później, jak już jest dobrze, a przejebanie jest ttyyko
                odległym wspomniniem wink

                Mówisz? wink Tylko że ja jestem grzeczny chłopczyk, ze mną to trzeba "chodzić"
                żeby się seksić... wink
                • occasion Re: Przejebane 13.09.06, 16:01
                  ha! no właśnie!!! miło się wspomina traumytongue_out



                  ja za Toba chodzić nie będętongue_out za daleko jesteśtongue_out
        • lambert77 Re: Przejebane 14.09.06, 07:42
          smile Hultaj idź wypij coś poruchaj bo pieprzysz jak potłuczony smile zobaczysz zaraz
          Ci będzie lepiej big_grin jak sobie parę cycków po pijaku pomiętosisz smile
          • occasion Re: Przejebane 14.09.06, 12:20
            ale wulgarnie!! Lambert, a fuj!!tongue_out
            • hultaj78 Re: Przejebane 14.09.06, 16:21
              Nie, nie, spoko, chłopak dobrze gada wink

              Lambert, daj spokój, po pijaku to nie zabawa, tak na autopilocie wink

              A zresztą, ja niesmiały do kobiet jestem wink
              • suczka78 Re: Przejebane 14.09.06, 16:25
                hultaj78 napisał:
                > A zresztą, ja niesmiały do kobiet jestem wink
                to jest tekst miesiaca września wink

                btw. my mamy w to uwierzyć ;P
              • asiunia311 Re: Przejebane 14.09.06, 19:00
                hultaj78 napisał:

                >
                >
                > A zresztą, ja niesmiały do kobiet jestem wink


                No, tym tekstem to mnie ubawiłeś do łezwink Tak podejrzewałam, wszystko na to
                wskazywało;-P


                >
              • lambert77 Re: Przejebane 15.09.06, 07:38
                ha ha ha ale się ..rwa uśmiałem... hultaj wierz mi najlepiej po pijaku big_grin
                sumienie tak później nie boli kiedy budzisz się obok big_grin
            • lambert77 Re: Przejebane 15.09.06, 07:37
              smile no cóż pewne rzeczy trzeba nazywać po imieniu smile

              ps nie dość że jestem wulgarny to jeszcze ekschibicjonista big_grin i hedonista smile i
              w ogóle ista big_grin
    • krambambulia Re: Przejebane 14.09.06, 12:38
      sad


      Ja się stanowczo nie zgadzam. Nie zgadzam się!!!!

      Wiesz co? 3 miesiące temu chciałam sie zabić, cholera, myślałam że będę samotna
      do końca życia, wszystko sie skończyło, szlag trafił WSZYSTKO co było dla mnie
      ważne. Kochałam tak, że bolało - wiesz o czym mówię, prawda?
      Aż nagle dotarło do mnie, że tak nie można. Ktoś - ten ktoś dawno już o mnie
      zapomniał, jest bardzo daleko stąd, gdzieś w Ałmaty, diabli wiedzą - uświadomił
      mi, że istnieją inni mężczyźni, niż stary gruby dziad, który obiecał mi biały
      ślub tylko po to, by porzucic mnie jak śmiecia i wywalić z ukochanej roboty.

      Przestałam kochać, stanęłam twardo na nogach. Usmiechnęłam sie do swojego
      odchudzonego o 10 kilo odbicia w lustrze i... spotkałam innych mężczyzn. Przed
      chwilą napisał do mnie Białorusin, który koniecznie chce się ze mną umówić na
      randkę. Dziś w nocy telefon zablokował mi skrzynkę w telefonie kolega z partii
      (że niby duszone jabłka chce mi przywieźć, w ramach sympatii).

      A ja szukam Kogoś, kto będzie mnie kochał. Po raz pierwszy w życiu. Dotąd
      olewali mnie wszyscy - potworna rodzina i facet, który mnie okłamał. Czy to
      wiele, ze chcemy byc kochani? I że sami chcemy kochać? Że chciałoby sie wtulić w
      czyjeś ramiona i poczuć sie wreszcie bezpiecznie?

      Poznałam kogos takiego, przy kim mogłabym poczuć się bezpieczna - ale on chyba
      jednak mnie nie chce.

      Ale nadal wierzę, że będzie dobrze. Za duzo dostałam cięgów psychicznych i
      fizycznych, bym nie miała prawa domagać się szczęścia.


      Dziś mówisz, ze jest przejebane. Za miesiąc przyjdziesz na forum i powiesz, że
      świat jest piękny. Wierzę w to. Wiem.
      • krambambulia A w ogóle to @ masz nt :) 14.09.06, 13:28

      • hultaj78 Re: Przejebane 14.09.06, 16:20
        dzięki za pocieszanie wink

        kiedyś pewnie BĘDZIE dobrze, w końcu fortuna kołkiem się tłoczy czy jakoś
        tak... wink

        Cieszę się że u Ciebie JUŻ jest dobrze, tak trzymać! wink
        • krambambulia Re: Przejebane 14.09.06, 16:38
          Nie kiedyś, a całkiem niedługo... szybciej niż myślisz!
          Czekaj, zaraz sie wyjaśni wink
        • krambambulia Rząd I - przeszłość 14.09.06, 16:44
          10 kijów, odwrócona 6 pucharów, odwrócony Walet pucharów, odwrócona Królowa
          kijów, Rycerz kijów, Papież, 5 pucharów

          Odważny, człowiek, radzący sobie z negatywnymi wpływami. Żle ulokowane uczucie,
          w związku niedomówienia (odwrócony Walet pucharów, odwrócona Królowa kijów).
          Praca poza domem rodzinnym (Rycerz kijów). Osoba zdolna do kompromisów w sferze
          uczuciowej. Szanujaca tradyjcję, ceniąca uczciwość, wierność, oddanie, wyższe
          ideały (Papież).
        • krambambulia Rząd II - teraźniejszość 14.09.06, 16:50
          Odwrócona 8 pucharów, 3 monet, Koło Fortuny, Głupiec, odwrócona Gwiazda,
          odwrócona 10 mieczy, As mieczy

          Utrata miłości. Chęć uporania się z wewnętrznymi problemami (Głupiec) (dlatego
          teraz wypisujesz, że masz przejebane, eeeeeech). Zapatrzenie we własne uczucia
          (odwrócona 10 mieczy), pesymizm i utrata nadziei (odwrócona Gwiazda - że niby
          jednak przejebane). Dobra sytuacja finasowa, pozytywne zmiany, szansa na lepszą
          pracę (Koło Fortuny, 3 monet, As mieczy).
        • krambambulia Rząd III - wpływy zewnętrzne 14.09.06, 16:56
          Odwrócony Księżyc, Rycerz monet, 9 kijów, odwrócona Królowa Pucharów, odwrócone
          Słońce, odwrócona Kapłanka, odwrócony Walet mieczy

          Kobieta obok ciebie o negatywnych intencjach (odwrócone Słońce i Kapłanka). Inna
          kobieta - kaprysna, ale i idealistyczna (odwrócony Księzyc, 9 kijów). Otoczenie,
          które podsyca skupienie się na własnych problemach (odwrócony walet mieczy).
          Dobre perspektywy zawodowe, byc może zmaina pracy na lepszą (rycerz monet, 9 kijów).
        • krambambulia Rząd IV - wpływy wewnętrzne 14.09.06, 17:03
          4 pucharów, odwrócona 8 kijów, Kochankowie, Rycerz pucharów, odwrócona 9
          pucharów, odwrócona 8 monet, 7 mieczy

          Uzdolnienia lub upodobania artystyczne, umiejętność radzenia sobioe z problemami
          w związkach (4 pucharów). Pewnien zastój, jeśli chodzi o psychiczną gotowość na
          zmianę pracy (odwrócona 8 kijów). Wiara w trwałą miłość i małżeństwo
          (Kochankowie). Zdolności paranormalne (Rycerz pucharów, 7 mieczy). ale też
          chwilowe litowanie się nad sobą (odwrócona 9 pucharów i odwrócona 8 monet).
        • krambambulia Rząd V - trudności i przeszkody 14.09.06, 17:10
          3 kijów, odwrócone Umiarkowanie, odwrócona Cesarzowa, odwrócona 2 monet,
          odwrócony Diabeł, odwrócona Śmierć, Moc

          Po kolei: nawiązanie nowych, korzystnych i pozytywnych znajomości (3 kijów).
          Wszelkie trudności wynikające ze sfery psychicznej: lek przed zmianami i nowym
          (odwrócona Śmierć i odwrócone Umiarkowanie), brak wiary w nadejście nowego
          uczucia (odwrócona Cesarzowa i odwrócony Diabeł). Pracoholizm (odwrócona 2
          monet). Ale też wielka szansa na wyjście ze smutku i siła płynąca z charakteru
          (Moc).
        • krambambulia Rząd VI - przyszłość 14.09.06, 17:17
          5 monet, Walet kijów, 8 mieczy, odwrócona 4 kijów, odwrócona 7 pucharów,
          odwrócony As monet, Cesarz

          Chwilowe trudności finansowe (odwrócona 4 kijów, odwrócony As monet), ale szybko
          przezwyciężone - byc może chodzi właśnie o nową, lepszą pracę (5 monet, 8
          mieczy). Młoda osoba z poczuciem humoru, która pomaga w przezwyciężaniu rozterek
          (Walet kijów, odwrócona 7 pucharów). Małżeństwo w dalszej przyszłości,
          stabilizacja, ojcostwo (Cesarz)
        • krambambulia Wiesz juz wszystko??? :D 14.09.06, 17:18
          Nie napisałam o wszystkim, co zobaczyłam (to jednak miejsce publiczne), ale
          ogólnie dobrze będzie smile)) mówiłam, żem wiedźma big_grin
          • krambambulia A, jeszcze KIEDY (na najblizszy rok): 14.09.06, 17:31
            Odwrócony Król kijów, 2 pucharów, Król pucharów, odwrócony Król mieczy, 4 monet,
            odwrócony Pustelnik, odwrócona Gwiazda, As mieczy, odwrócona 10 mieczy,
            odwrócony Walet pucharów, odwrócona 6 pucharów, 10 monet

            Osz Ty!!!!! big_grin
            Nowe uczucie już w ciągu 2 miesięcy!!!! Listopad miesiacem miłości i harmonii. W
            grudniu uważaj na kłopoty w pracy. Na poczatku roku dokonas zmądrej inwestycji
            lub podejmiesz ważną i korzystną decyzję. Przyda się, bo wiosną możesz mieć
            przejściowe trudności finansowe. Wtedy też rozczaruje cię bliska osoba,
            przyjaciel. Zaraz potem Twoja sytuacja zawodowa się bardzo poprawi. Ktos jednak
            będzie ci bardzo utrudniał życie latem właśnie na gruncie zawodowym... pierwszy
            lekki kryzys w związku nastąpi w lipcu lub sierpniu. Oboje powinniście jadnak za
            rok nadla być razem i być szczęśliwi smile))
            • hultaj78 Re: A, jeszcze KIEDY (na najblizszy rok): 15.09.06, 11:33
              OOOO!!! Akurat w to uczucie to nie wierzę, za szybko, ale "się zobaczy" wink
              A raszta - już zapisuję sobie w kalendarzu na co mam kiedy uważać wink

              THX!!!! wink
          • hultaj78 Re: Wiesz juz wszystko??? :D 15.09.06, 11:31
            Osz kurcze!...No to wszystko się wydało. Ale te tam na początku że niby silny ,
            odważny i takie tam, to na pewno nie o mnie wink

            Z robotą to prawda, tej mam dość, muszę coś zmienić, zasiedziałem się.

            Ciekawe co też było w tych kartach, czego nie powiedziałaś publicznie wink))

            I dzięki za wróżbę! wink))
            • krambambulia Re: Wiesz juz wszystko??? :D 15.09.06, 12:12
              Miałam napisać o Twoich upodobaniach erotycznych?! To też w kartach jest smile)
              • hultaj78 Re: Wiesz juz wszystko??? :D 15.09.06, 13:12
                Ale ściemniasz!!!! Na pewno nie ma!

                Serio? Jest tam? Dobra, to weź powiedz na ucho, zobaczymy czy prawda wink
                • krambambulia Re: Wiesz juz wszystko??? :D 15.09.06, 13:22
                  na ucho to ja w ściśle określonych sytuacjach mówię... smile
          • suczka78 Re: Wiesz juz wszystko??? :D 15.09.06, 11:42
            wiedźma czyli wszystkowiedząca/widzaca ;P
            a co tam u mnie widzisz ??? wink
    • yanniver75 Re: Przejebane 14.09.06, 13:49
      ... jak w ruskim czołgu...
      mogłoby się już odjebać, ale za cholerę ne chcesad


      ----
      Moja Biżu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka