Dodaj do ulubionych

Kramba unplugged

16.01.07, 15:21
Jestem dziś bez prądu. To znaczy od wczoraj.

Gdzieś w lipcu nie dostałam rachunku za prąd (strajkowała Poczta). Jako ze w
lipcu głównie gapiłam sie w sufit, płakałam albo leżakowałam w szpitalu u
psychiatry, rachunek za prąd był ostatnią rzeczą, o której mogłam myśleć.

Wczoraj wieczorem otwieram ja, prosze Was, skrzynke pocztową i znajduję kartkę
świąteczną (z datą z początku grudnia) oraz pismo ze Stoenu z zaległym
rachunkiem (plus odsetki).
Włażę na górę, na moje 5 piętro, i w drzwiach znajduję... drugie pismo ze
Stoenu, że w związku z niezapłaconym rachunkiem z lipca odcinaja mi prąd.

Kocham Stoen. Kocham Pocztę Polską smile
Obserwuj wątek
    • eleni80 Re: Kramba unplugged 16.01.07, 17:44
      Można temu jeszcze zapobiec, czy już dzisiaj wieczorem szykuje się kolacja przy
      świecach? Szkoda, że z takiego beznadziejnego powodu...
      Współczucia z powodu bezwzględności dostawcy prądu.
      • krambambulia Re: Kramba unplugged 16.01.07, 17:50
        kolacja przy swiecach? dobry pomysł wink zjem tego łososia z lodówki i rozmrozone
        brokuły wink
        • skorpionica11 Re: Kramba unplugged 16.01.07, 18:35
          hmm znajac mnie hihi
          zrobila bym awanture bo to nie twoja wina i napewno jest takich wiecej osob
          niepodarowala bym stoenowi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka