dobrarozmowa 06.06.09, 17:16 Jak uważacie czy płockie kobiety i dziewczyny na tle innych pań z Polski bądź z zagranicy seksownie prezentują się na ulicach i w innych miejscach naszego miasta ? Pozdrawiam wszystkie panie! :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: wuwuon Re: Czy Płocczanki są sexi ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.09, 21:10 Prezentują się porownywalnie do mieszkanek innych miast jesli chodzi o urode,styl ubierania sie i to czy i jak bardzo są zadbane. Natomiast w kwestii mentalnosci..Plocczanki w wiekszosci,bo nie ma tez co uogolniac,ale jednak w wiekszosci to rozkapryszone krolewny,ktore uwazaja sie za 8 cud swiata.Do tego zdecydowana wiekszosc nie spojrzy na kogos normalnego,kto nie ma duzej kasy na koncie i super fury,albo tez kto nie ma tzw "plecow" w miescie,czyli roznej masci kumpli z ktorymi sie "buja". Wielu Plocczankom imponuja faceci w stylu dresiarza albo kryminalisty,a tlumaczenie jest takie:"bo czuje sie przy nim tak bezpiecznie".No fakt,i jeszcze wpier...potrafi dac,jak to na faceta przystalo.Gdzie tam zwracac uwage na spokojnych,wyksztalconych...przeciez to nuda z takim byc.Takie w wiekszosci sa Plocczanki.I uwierzcie mi,w innych miastach TAAKICH kobiet jest proporcjonalnie mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: płocczanka Re: Czy Płocczanki są sexi ? IP: *.220.c83.petrotel.pl 06.06.09, 21:13 to ja chyba nie jestem z Płocka. Chętnie poznam mądrego, spokojnego faceta ale wg mnie tu takich chyba brak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wuwuon Re: Czy Płocczanki są sexi ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.09, 21:43 Byc moze akurat jestes Plocczanko wyjatkiem,tzn miescisz sie w mniejszosci..Zapewniam ,ze nie brak tu takich facetow o jakich braku napisalas:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ow Re: Czy Płocczanki są sexi ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.09, 21:50 Plocczanki zdecydowanie gorzej ubieraja sie niz ich kolezanki z wiekszych miast. MIeszkalam przez ostatnie kilka lat w jednym z najwiekszych polskich miast i tam na ulicy mozna bylo spotkac o wiele czesciej fajnie ubrana i "zrobiona" dziewczyne..w Plocku kroluja ubrania a`la Tayger..i makijaze rodem z wiejskiego wesela... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: Czy Płocczanki są sexi ? IP: *.chello.pl 06.06.09, 22:59 Mieszkam w "większym" mieście,i z moich skromnych spostrzeżeń z pracy(bo tylko tu wiem skąd kto pochodzi) zauważyłem pewną prawidłowość: z im mniejszej "dziury" pochodzi dziewczę,tym jest bardziej "zrobione",zmalowane jak ruska matrioszka i odziane,jak jej się wydaje,"trendi".Przoduje w tym tzw. "ściana wschodnia":Siedlce,Lubliny,Białestoki,Sokołowy Podlaskie,Radomie etc.Warszawianki mniej patrzą na wystrój.Co do tematu,to pytanie IMO trochę bez sensu..Wg mnie nasze krajanki nie odbiegają od średniej krajowej,inna sprawa,że wogóle ta legendarna uroda Polek to właśnie legenda:-) Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prorok Re: Czy Płocczanki są sexi ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.09, 23:02 o nie, są piękne, tylko że do zobaczenia w zachodnich burdelach, nie dla psa kiełbasa po prostu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: Czy Płocczanki są sexi ? IP: *.chello.pl 06.06.09, 23:35 Nie wiem,nie byłem. Co do populacji chodzącej ulicami miast,to nie zauważyłem jakieś szczególnej przewagi w "urodzie" Polek,czy innych nacji wschodniej Europy nad jej pozostałą częścią.Może jakby o się bardziej zadbały...Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwe Re: Czy Płocczanki są sexi ? IP: *.226.c90.petrotel.pl 06.06.09, 23:46 Polki są piękne i tyle a co do europy wschodniej to polecam wrocic do ksiazek sprawdzic ktore kraje do niej naleza, bo Polska na pewno nie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: Czy Płocczanki są sexi ? IP: *.chello.pl 06.06.09, 23:53 Gość portalu: qwe napisał(a): > Polki są piękne i tyle Dobrze powiedziane:Są piękne i TYLE.:-) Gość portalu: qwe napisał(a): > a co do europy wschodniej to polecam wrocic do ksiazek sprawdzic ktore kraje do > niej naleza, bo Polska na pewno nie:) Dzięki za radę,staram się nie tyle wracać,co nie odchodzić. Ze swej strony polecę:Więcej podróżować i więcej widzieć.Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Re: Czy Płocczanki są sexi ? IP: *.plock.mm.pl 07.06.09, 00:59 Popieram, Płocczanki nie boją sie wygladać tandetnie rodem z Taygera a boją się wyglądać fajnie, na czasie ( nie mowię tu o przenoszeniu totalnym trendów, bo sama daleka jestem od tego, liczy się własny wyrobiony styl) a niestety Płocczanki nie patrzą czy dobrze im w danych ubraniu, tylko noszą to "bo teraz modne", "bo koleżanka to ma". No i makijaże, na dzień malują się jak na wieczór, kolory z kosmosu. No ale są gusta i gusciki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Re: Czy Płocczanki są sexi ? IP: *.plock.mm.pl 07.06.09, 00:52 ja lubię normalnych, spokojnych, wykształconych, z którymi jest o czym rozmawiać. Którzy lubią dobrą książkę, dobre kino ale muszą mieć w sobie odrobinę szaleństwa :) dresiarzy i kryminalistów nie lubię :) no i ja na szczęście nie jestem w ich typie, nie jestem blond barbie, która udaje nieporadną niunię :) tylko czarnowłosą ,czarnooką pyskatą wiedźmą ;) a takich sie dreski boją ;) no i akurat mi nie imponuje samochód ,konto ani znajomości. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plocczanka2 Re: Czy Płocczanki są sexi ? IP: *.206.c66.petrotel.pl 07.06.09, 18:28 zgadzam z kolezanka.. faceci boja sie silnych kobiet najlepiej to jakby byla sierotka ktora trzeba przez zycie poprowadzic i chyba panowie troche przesadzacie co do tych plockich dziewczyn Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prorok Płocczanki sexi ? tak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.09, 22:31 te które były sexi pracują na zachodzie w burdelach lub będą pracować, takie życie i taki los niewolników Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pępek Re: Czy Płocczanki są sexi ? IP: *.019.c79.petrotel.pl 07.06.09, 09:19 Są wprost prze-seksi w swych złotych, plecionych paskach, białych kozaczkach, spalone na skwarkę lub ze słabo rozprowadzonym podkładem trzy tony ciemniejszym niż ich skóra, oczami usmolonymi jakimś czarnym mazidłem i jadące na kilometr tanimi kwiatowymi 'perfumami'. Ubrane a'la 'burdelmama' w oczojebne bluzeczki z "Rembiela", bądź też z Taygera (i modnie i tanio!), na to wszechobecna czarna "skórka". Rurki które obciskają wszystko co da się obcisnąć, a czego obcisnąć się nie da- wychodzi boczkami. Z paznokciami niczym szpadle, ozdobione kwiatkami, gwiazdkami, serduszkami, mysimi cipkami i innymi cudami. Stanowczo zaniedbanymi i zbyt długimi. Ale to nie jest jeszcze najgorsze. Najgorsze są nieskończone pokłady pustki pod tlenioną mózgoczaszką. Infantylny śmiech na całą ulicę lub rozmowy ('kto kogo gdzie i dlaczego" tudzież rozpoczynające się od słów "ale się naj****am w piątek"), z przekleństwami jako znaki interpunkcyjne, których świadkiem jest cały autobus. Na partnerów wybierają barczystych dresów, wożących się golfem 3(których z czasem zmieniają na panów w BMW-WPL), którzy najczęściej intelektem nie przerastają swoich partnerek. Nie mówię, że wszystkie są takie, ani, że to źle tak wyglądać. Po prostu mi osobiście nie podoba się taki typ kobiety, styl bycia, ubierania. Co kto lubi. Oczywiście można spotkać mądrą, ciekawie, albo po prostu ładnie ubraną dziewczynę, ale w Płocku, który jest miastem dresów nikt takich nie szuka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matti Re: Czy Płocczanki są sexi ? IP: *.178.c82.petrotel.pl 07.06.09, 10:01 Święte słowa. Jakże często spacerując ulicami Płocka i mijając dziewczęta słychać "łacinę". Nawet częściej spotyka się bluzgające kobiety niż mężczyzn. Przykre to, ale prawdziwe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hihi Re: Czy Płocczanki są sexi ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.09, 10:10 a burdelach w innych państwach to nie przeszkadza nawet może pomóc, z wymuszonym uśmiechem i rozkoszą można powiedzieć "ty stary h...u j..ny" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m.2 Re: Czy Płocczanki są sexi ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.09, 17:19 Płocczanki są sexi i do tego to fajne babki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mario Re: Czy Płocczanki są sexi ? IP: *.105.c83.petrotel.pl 11.06.09, 15:24 zdecydowania najgorsza lipa pojawia sie w vegas i kinie... tapety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wuwuon Re: Czy Płocczanki są sexi ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 16:31 Jak w temacie "Czy w Płocku sa fajni i warci poznania faceci? "- wystarczy poczytac niektore teksty. Jak juz nie masz wlasnej chaty a na stancje cie nie stac i mieszkasz przy rodzicach a masz po 30tce albo okolo,a do tego malo zarabiasz,a czasem i nie masz pracy,bo tak to niestety bywamnawet mimo wyksztalcenia,to juz chłopie jestes nikim,nic nie wartym,ktory chcialby tylko "przyjsc na gotowe" Ale tepaki,lowelasy,dresy i inne łobuzy sa takie slodkie chlopaczki,oni z pewnoscia nie ida na gotowe.Biora od razu co ich,i sa tacy cool i wogole mescy i "zaradni".prawda drogie Panie?Wlasnie takich cwaniaczkow szukacie,znajdujecie a potem placzecie ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Re: Czy Płocczanki są sexi ? IP: *.plock.mm.pl 16.06.09, 18:03 ja takich frajerow nie szukam :P dres to dla mnie nie facet, facet ma byc madry i kulturalny, z praca wiadomo jak jest, zdarza sie ja stracic. wiec nie wrzucaj wszystkich kobiet do jednej beczki :P, tylko idiotki wiaza sie z dresami, z madrym by sie nie dogadaly ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Re: Czy Płocczanki są sexi ? IP: 195.242.183.* 16.06.09, 19:08 Taaa,a świstak zawija sreberka.. Wy wszystkie szukacie YntelYgętnych,spokojnych menszczyzn,a jak się okazuje każda zapiepsza w 20letniej BMce pod pachą świerzba w skórce (dresiki są już passe ),zaczynając dzień od przebieżki po galeriach,potem pół godziny biturbo na solo,a kończąc na kolacji przy halogenach w Mc'Tusku.hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiolka Re: Czy Płocczanki są sexi ? IP: *.206.c66.petrotel.pl 16.06.09, 20:32 kogos tu chyba cos bardzo boli.. jakies nieprzyjemne doswiadczenia :> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Re: Czy Płocczanki są sexi ? IP: *.plock.mm.pl 16.06.09, 20:52 nie oceniaj kobiet na podstawie tych, z ktorymi Ty masz do czynienia na codzien. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Re: Czy Płocczanki są sexi ? IP: 195.242.183.* 16.06.09, 21:03 Gość portalu: wiolka napisał(a): > kogos tu chyba cos bardzo boli.. > jakies nieprzyjemne doswiadczenia :> Owszem,czuję się doskonale ze swoją obecną "lepszą" połową,ale ona nie jest z Płocka..:) Gość portalu: sylwia napisał(a): > nie oceniaj kobiet na podstawie tych, z ktorymi Ty masz do czynienia > na codzien. "Cięta" riposta w stylu poprzednich wpisów i zarazem pobożne życzenia:) Na szczęście na co dzień nie mam do czynienia z kobietami Twojego pokroju,ani z chłopami mogącymi być Twoimi chłopami :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Re: Czy Płocczanki są sexi ? IP: *.plock.mm.pl 16.06.09, 21:27 nie znasz mnie, wiec nie oceniaj, jak widac to ty masz dziwne doswiadczenia z dziwnymi panienkami, skoro tak dobrze wiesz ze ich codziennosc to lazenie po galeriach, solarium i jedzenie smieci :) ja takowych przyzwyczajen nie mam i znajomych ktorych codziennosc tak by wygladala, wiec daruj sobie takie teksty. a z takimi kobietami jak ja nigdy nie bedziesz mial do czynienia, za niski poziom kultury reprezentujesz i co widac z twych wypowiedzi twoim towarzystwem byly wspomniane przez ciebie solary, ktorych jedyna rozrywka jest lazenie po sklepach w poszukiwaniu zlotych bucikow :). Nie wrzucaj ludzi do jednego worka chlopczyku, bo sam mozesz wyladowac w takim z dresikami :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Re: Czy Płocczanki są sexi ? IP: 195.242.183.* 16.06.09, 21:50 Gość portalu: sylwia napisał(a): > nie znasz mnie, wiec nie oceniaj, jak widac to ty masz dziwne > doswiadczenia z dziwnymi panienkami, skoro tak dobrze wiesz ze ich > codziennosc to lazenie po galeriach, solarium i jedzenie smieci :) Wszystkiego trzeba w życiu doświadczyć,żeby nabrać odpowiedniej perspektywy:) twoim > towarzystwem byly wspomniane przez ciebie solary, ktorych jedyna > rozrywka jest lazenie po sklepach w poszukiwaniu zlotych bucikow :) Ooo,tu mię zaskoczylaś! Nic nie wiedziałem o złotych bucikach:-/ Powiadasz teraz to jest "dżezi" na dyskotekach? :-D > Nie wrzucaj ludzi do jednego worka chlopczyku, bo sam mozesz > wyladowac w takim z dresikami :) Straszenia kolegami to sie akurat po tobie mogłem spodziewać ,hehe Poza tym ,jak sama zauważylaś moje doświadzcenie nie predestynuje mię do miana "chłopczyka" Muszę ci mimo wszystko podziękować za kardynalną poprawę humoru i zabicie nudy w pracy:) Nic nie robi tak dobrze,jak widok zaperzonej galerianki o przerośniętym ego,które właśnie zostało podrażnione:-D Postawiłbym ci za to piwo,ale jak słusznie zauważylaś raczej nie będziemy mieć ze są do czynienia:) SALUT! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiolka Re: Czy Płocczanki są sexi ? IP: *.206.c66.petrotel.pl 16.06.09, 22:23 dlaczego ta dyskusja sprowadza sie do tego, kto komu udowodni ze jest dresem czy cekiniara?! chyba tu nie o to chodzi az sie odechciewa.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Re: Czy Płocczanki są sexi ? IP: *.plock.mm.pl 16.06.09, 23:17 widac ten chlopczyk nie zrozumial o czym jest watek, wrzucil kobiety tu piszace do jednego wora z tandetnymi panienkami, ktore tu wlasnie sa krytykowane przez chlopakow, nie zauwazyl ze my tu piszemy ze wlasnie nie jestesmy takie chodzace jarmarki, ze nie interesuja nas faceci w zlomach z zachodu, ze nie interesuja nas cwaniaczki,kryminalisci itp dno, ze interesuja nas madrzy faceci, nie napakowani, nie opaleni w solarium, ktorzy maja cos do powiedzenia i cos pozytywnego soba reprezentuja. w swoim poscie az kipi od jadu, widac za taka cekiniara sie uganial a ona wybrala dresa :) w koncu wie jak czas spedzaja takie lale czyli mial z takimi do czynienia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
joanna1082 Smiać mi się chce z was 17.06.09, 09:03 i z waszego rozumowania.Jedno oskarża drugiego, wogóle się nie znając.Widocznie oboje mają coś na sumieniu.Mi to nie przeszkadza, jak kto się ubiera, jak spędza czas, a was co to obchodzi.Nie rozumiem.Zaraz ja będę oskarżana , że należę do pokroju tych panienek.Otóż muszę nie których rozczarować, mam męża , dziecko i nie mam BMW, chociaż jak bym nawt miała to nic komu do tego.Czy do solarium chodzą tylko puste lale?i na zakupy też? dziwi mnie wasze rozumowanie.A co do mężczyzn , to sami szukacie dziewczyn w stylu BARBI(nie wszyscy), więc o co chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Re: Smiać mi się chce z was IP: *.plock.mm.pl 17.06.09, 11:29 wiesz, to faceci zaczeli ten watek i oni zaczeli opisywac co dla nich jest wstretne u plocczanek i co nie jest sexi. mnie tez nie obchodzi jak ktos sie ubiera, brak gustu to jego problem, ale poprostu pstrokato,kiczowato i tandetnie ubieraja sie te, ktore maja siano w glowie, ktore nie moga zablysnac niczym innym niz "cekinami",gdyby nie cekiny nikt by ich nie zauwazyl, bo bylyby zwyklymi szarymi nudnymi myszami, a tak to teczowe kolorki, tipsy z brokatem zlote buty paski- wybacz ale daleko temu do klasycznej elegancji. niech sobie zyja takie "Damy" , z papierochem w ustach, sypiace wulgaryzmami, swiecace na kilometr, przy nich kazda normalna babka wyglada jak krolowa elegancji i dobrego smaku :) Nikt tu nikogo nie obrazal poki sie nie pojawilo to cos zarzucajace ze wszystkie latamy tylko po galeriach :) zakupy kazdy z nas robi, ale tu chodzi o lale, ktore sie "lansuja" lazac po galeriach, usiada przy malej coli i szpan :) widac takie indywidua niestety, a w plocku najbardziej, bo dla takich lal galeria to nowosc i łyk zachodu :))))))))))))))) bywam w galeriach w calej polsce bo czesto podrozuje ale takich tandetnych lal jak w plocku nigdzie nie widzialam, wszyskie ten sam styl, jakby od jednego fryzjera i jednej kosmetyczki- i to od kiepskiej. na solarium-no coz-oprocz barbie chodza tam chyba tez ktore chca miec raka skory :) ale mi nic do tego, obojetne mi jest zdrowie obcych ludzi zupelnie :) najwazniejsze ze mi nikt nie moze zarzucic przynaleznosci do obsmiewanej czesci plocczanek, paznokcie mam wlasne i piekne, cere mam sniada z natury, wlosy naturalnie krecone i oryginalne, nie pale, nie bluznie, nie nosze sie jak barbie, na zakupy wpadam na chwile i to tylko te spozywcze, ubrania kupuje w innych miastach i zagranica no i zaiteresowania mam totalnie odlegle od lalek barbie :) Dresiarzy nie mam wsrod znajomych, nie imponuja mi bo nie maja czym :) mi imponuje czlowiek ktory ma cos madrego do powiedzenia, ktory jest kulturalny, oczytany, ktory sie nie obija i nie mowie to o zarabianiu pieniedzy, ale ktory ma zainteresowania, ktory nie lazi i nie narzeka, tylko cos robi by caly czas sie rozwijac, obojetne czy gruby czy chudy, czy nosi okulary czy ma piegi, ma byc fajnym normalnym madrym czlowiekiem,ktory potrafi smiac sie z siebie i jest zakrecony a nie kolek typu dres. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Re: Smiać mi się chce z was IP: 195.242.183.* 17.06.09, 16:57 URZEKŁA MNIE TWOJA HISTORIA!!! :-D Problem w tym,że najczęściej takie piękne i przydługie peany na swój temat piszą właśnie tak wyśmiewane przez ciebie przedstawicielki tzw.płci "pięknej", a prawda o nich z reguły jest zgoła odmienna:) Poza tym jednak wbrew temu co piszesz interesuje cię wyglad innych,skoro z taką pasją zwiedzasz polskie galerie,przyglądasz sie i opisujesz szwędającą się tam rogaciznę porównując ją w dodatku z tubylczą(czyt. płocką) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Re: Smiać mi się chce z was IP: *.plock.mm.pl 17.06.09, 17:58 ale ty denny jestes :) wybacz ale z tandeciarami nie mam nic wspolnego :) a galerii nie "zwiedzam" tylko bywam na kontrolach w sklepach, no ale co ty mozesz o tym wiedziec :) ja prawdziwych, eleganckich kobiet nigdy bym nie wysmiala, wysmiewam kicz i tandetyzm, sztucznosci itp. nie posiadam sztucznych pazurow, doczepianych wlosow, sztucznych rzes i biustu :) wszystko mam wlasne :))))))))))))))))))) nie nosze rozowych, blekitnych bluzeczek, cekinow, swiecidelek z jarmarku :) wiec daruj sobie porownywanie mnie ze swoimi kolezankami :) , ktore ledwo pokonczyly technika i ich rozrywka jest lazenie po imprezkach i podrywanie lalusiow bez mozgu. nie osmieszaj sie wiecej dziecko :) idz cos poczytaj, poogladaj dobre filmy, o ile je zrozumiesz :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poprostu facet Re: Smiać mi się chce z was IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 19:59 "tandetyzm, sztucznosci itp. nie posiadam sztucznych pazurow, doczepianych wlosow, sztucznych rzes i biustu :) wszystko mam wlasne :))))))))))))))))))) nie nosze rozowych, blekitnych bluzeczek, cekinow, swiecidelek z jarmarku :) " To co powyzej+ to z Twojego wczesniejszego wpisu.....Sylwio,normalnie jestes idealna kobieta,jesli chodzi o rozumowanie,bo wygladu oceniac nie moge z prostej przyczyny.Ale i tak jesli osobowosc bogata,to wyglad nienajwaznieszy... Chcialbym,tak myslaca kobiete poznac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Re: Smiać mi się chce z was IP: *.plock.mm.pl 17.06.09, 22:18 idealy nie istnieja, na szczescie :) czy bogata osobowosc-tak sadze po tym co mowia o mnie znajomi,poza tym sama nie uwazam sie za nudna osobe ;) jak kazdy mam gorsze dni (szczegolnie "te" dni ;)))) ) ale ogolnie to chyba jestem dosc fajna i pokrecona. niestety podobno mam czasem poglady z "kosmosu", co ja akurat odbieram jako komplement ;) niestety jestem szczera do bolu, co w dzisiejszych czasach jest dziwnie odbierane, jako gre, poze, smieszne to, bo szczerosc to podstawa,prawdziwa szczerosc ;) mowie ludziom co o nich mysle, ale nie mam tez problemu by rozmawiac o sobie, swoich wadach, potknieciach czy problemach. Co do wygladu to mam pewne zastrzezenia ale nie spedzaja mi one snu z powiek ;) ogolnie poprostu lubie i akceptuje siebie taka jaka jestem :) a facetow lubie tych, ktorzy rozsmiesza mnie do lez :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Re: Smiać mi się chce z was IP: 195.242.183.* 18.06.09, 10:11 BUEHEHE, NIE PRZESTAJESZ MNIE BAWIĆ:-) CORAZ BARDZIEJ PRZYPOMINASZ TE,KTÓRE TAK POTĘPIASZ I WYŚMIEWASZ.POWTARZASZ JUŻ KTÓRY RAZ TE PEŁNE NIEZROZUMIAŁYCH DLA CIEBIE FRAZESÓW ELABORATY O SWOJEJ OSOBIE,KTÓRE WCZEŚNIEJ PODPATRZYLAŚ W 20 TYS. ANONSÓW PODOBNYCH CI KOBIET,KTÓRE JEDNA SPISAŁA OD DRUGIEJ.JAKBY TO FORUM BYŁO ODPOWIEDNIM MIEJSCEM DO ZNALEZIENIA SOBIE ŚWIERZBA,I JAKBY TO,CZY MASZ POGLĄDY Z "KOSMOSU" (CZYLI Z PRÓŻNI),CZY KIEDY MASZ 'GORSZE' DNI KOGOKOLWIEK OBCHODZIŁO I COŚ WNOSIŁO DO DYSKUSJI. I RZECZYWIŚCIE NIEWIELE WIEM O KONTROLACH W SKLEPACH,PÓKI CO NA WSZYSTKO MNIE STAĆ,WIĘC KONTROLE MNIE NIE DOTYCZĄ:) ŻEGNAM OZIĘBLE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Re: Smiać mi się chce z was IP: *.plock.mm.pl 18.06.09, 11:13 Dziecko,przestan sie osmieszac :) zyj sobie ze swoimi lalami w cekinach i sie odczep od normalnych ludzi. elaboratow nie napisalam ale ty oczywiscie nie rozumiesz tego co czytasz, wspolczuje falszywie :)))))))))))))))) ja z toba nie dyskutuje i nie pisalam o sobie do ciebie kolku z marginesu, tylko do "poprostu_facet" i nie szukam niczego na forum,tylko rozmawiam-bo do tego ono sluzy, poza tym nikt ciebie nie zmusza do czytania tego, co ja napisalam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Re: Smiać mi się chce z was IP: 195.242.183.* 18.06.09, 12:04 I CAŁY CZAS SIĘ Z CZEGOŚ TŁUMACZYSZ,MIOTASZ SIĘ JAK ŚWINIA W KLATCE,OBRAŻASZ I TRYSKASZ ŻÓŁCIĄ NA LEWO I PRAWO,I CAŁY CZAS POWTARZASZ COŚ O JAKICHŚ CEKINACH...MODELOWY PRZYKŁAD MARGINESU :-D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wuwuon Re: Smiać mi się chce z was IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.09, 12:19 Ty XXX to chyba jestes jakis wybitnie skrzywdziony przez los (kobiety),rowniez na rozumie i psyche...A moze ty jestes gej jakis,co? Ja tez wypowiedzialem sie dosc radykalnie,ale nie generalizuje ze wszystkie "babki" sa takie jak ty piszesz. Opanu sie chlopie,bo pokazujesz swoje prostactwo albo inaczej piszac swoje "dresiarstwo i cekiniarstwo" umyslowe.Wstyd mi za ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Re: Smiać mi się chce z was IP: 195.242.183.* 18.06.09, 12:35 MOŻE GEJ,A MOŻE CYKLISTA,WYKSZTAŁCIUCH ALBO MURZYN? A MOżE ŚRÓDZIEMNE? A MOrzESZ SE STRZELAĆ DALEJ :-) JA TAKOŻ GENERALIZOWANIA W SWOICH WPISACH NIE ZAUWAŻYŁEM,WIĘC JEŚLI MASZ POWÓD TO MOŻESZ SIĘ WSTYDZIĆ CO NAJWYŻEJ ZA SIEBIE PRZYJACIELU:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Re: Smiać mi się chce z was IP: 195.242.183.* 18.06.09, 13:00 I JESZCZE MAŁE "POST MORTEM": Gość portalu: wuwuon napisał(a): > Ja tez wypowiedzialem sie dosc radykalnie,ale nie generalizuje ze > wszystkie "babki" sa takie jak ty piszesz. TYMCZASEM: Autor: Gość: wuwuon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.09, 21:10 Wielu Plocczankom imponuja faceci w stylu dresiarza albo kryminalisty,a tlumaczenie jest takie:"bo czuje sie przy nim tak bezpiecznie".No fakt,i jeszcze wpier...potrafi dac,jak to na faceta przystalo.Gdzie tam zwracac uwage na spokojnych,wyksztalconych...przeciez to nuda z takim byc.Takie w wiekszosci sa Plocczanki.I uwierzcie mi,w innych miastach TAAKICH kobiet jest proporcjonalnie mniej. ORAZ: Autor: Gość: wuwuon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 16:31 Ale tepaki,lowelasy,dresy i inne łobuzy sa takie slodkie chlopaczki,oni z pewnoscia nie ida na gotowe.Biora od razu co ich,i sa tacy cool i wogole mescy i "zaradni".prawda drogie Panie?Wlasnie takich cwaniaczkow szukacie,znajdujecie a potem placzecie ... I KTO TU JEST,KOLEGO,POKRZYWDZONY? :-D WIĘC ZANIM ZACZNIESZ SZERMOWAĆ ARGUMENTAMI W STYLU GENERALIZOWANIA,POWIELANIA STEREOTYPÓW ETC. SPOJRZYJ NAJPIERW W SWOJE PODWÓRKO .PZDR. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Re: Smiać mi się chce z was IP: *.plock.mm.pl 18.06.09, 13:04 a ty nadal czytac nie potrafisz,wuwuon nigdzie nie napisal ze wszystkie takie sa, tylko ze "wiele" lub "w wiekszosci" a to roznica, widac dla ciebie niezauwazalna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Re: Smiać mi się chce z was IP: 195.242.183.* 18.06.09, 13:14 TO,ŻE NIE "WSZYSTKIE" TAKIE SĄ TO CHYBA AKSJOMAT NIE WYMAGAJĄCY DYKUSJI...NIE WSZYSCY POLACY SĄ BIALI,TO CHYBA TEŻ OCZYWISTE.. TRZEBA TO PODKREŚLAC PRZY KAŻDEJ OKAZJI,MÓWIĄC,ŻE STUDENCI MŁOTKOWICA TO MŁOTKI TRZEBA ZAWSZE WCISNĄĆ BANAŁ: "ALE NIE WSZYSCY,CERTAINLY" I JUŻ JESTEM USPRAWIEDLIWIONY? WYJEŻDZANIE Z GENERALIZOWANIEM I STEREOTYPAMI TO ZAWSZE ULTIMA RATIO LUDZI,KTÓRZY ZGRALI JUŻ WSZYSTKIE ATUTY I NIE MAJĄ NIC DO POWIEDZENIA :-D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Re: Smiać mi się chce z was IP: *.plock.mm.pl 18.06.09, 13:36 bawisz mnie juz :) i nie pisz z caps lockiem bo to w necie oznacza krzyk dziecino, krzyczec to sobie mozesz na swoja niunie jak ci zupe przesoli albo cos innego zle tobie zrobi. na mnie krzyczec nie bedziesz i na innych forumowiczow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Re: Smiać mi się chce z was IP: 195.242.183.* 18.06.09, 13:47 BUEHEHE, "BAWISZ MNIE" TO JUŻ OZNAKA DESPERACJI W SWEJ GŁUPOCIE:) ZAPUKAŁAŚ W DNO OD SPODU,WIĘC JUŻ MOŻESZ SPOKOJNIE KONTROLOWAĆ DALEJ SKLEPY MIĘSNE:D "NIUNIE"- PO TYM MOŻNA POZNAĆ TWOJE POCHODZENIE Z KWIATKA ALBO "SŁODKICH" CO NAJWYŻEJ I NA KONIEC-NIE TOBIE DECYDOWAĆ CO MOGĘ ROBIĆ,CZEGO NIE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Re: Smiać mi się chce z was IP: *.plock.mm.pl 18.06.09, 13:57 dnem to ty jestes i mowie do ciebie jezykiem ktorego dno uzywa,zebys zrozumial. zawiode cie bardzo, nie pochodze z kwiatka ani ze slodkich, nie pochodze w ogole z plocka :)))))))))))))))))))))))))))))))) ty za to prezentujesz prostactwo rodem z radziwia :). dostaniesz blokadke na forum za pisanie z capsem :), sklepy miesne to odwiedza twoja panienka, zeby kupic ochlapy na obiad, ja nie jadam moich przyjaciol i sklepy miesne omijam z daleka :):) nie wiesz z kim masz do czynienia to sie nie wymadrzaj robolku za psi grosz :) Żegnam, nie bede staczac sie na dno by tobie odpisywac. nie wart tego jestes prostaku :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Re: Smiać mi się chce z was IP: 195.242.183.* 18.06.09, 14:16 Gość portalu: sylwia napisał(a): nie wiesz z kim masz do czynienia to sie > nie wymadrzaj robolku za psi grosz :) :D:D:D ZWYKLE NIE ROZMAWIAM O WYNAGRODZENIACH,ALE MÓJ "PSI GROSZ" TY MOGŁABYŚ ZAROBIĆ PRAWDOPODOBNIE TYLKO W JEDNYM ZAWODZIE..CHOCIAŻ TAM TEŻ WYMAGAJĄ PRZYNAJMNIEJ MINIMUM ELOKWENCJI:) BEZ ODBIORU. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Re: Smiać mi się chce z was IP: *.plock.mm.pl 18.06.09, 14:36 widac jestes obeznany w interesach spod ciemnej gwiazdy, teraz wiadomo gdzie poznales swoja lale :)))))))))))))) zawiode cie bardzo bardzo az mi przykro strasznie, ale twoje zarobki to dla mnie psi grosz :) . widac twoim zdaniem kobieta moze duzo zarobic tylko w jeden sposob, znasz to z autopsji w koncu :))))) ja naleze do osob ktore nie musza sie narobic by zarobic :) wiec daruj sobie wklejanie mnie w zawod twojej panienki :) jeszcze w zyciu takiego chama jak ty nie czytalam, widac mocno panny ci rogi przyprawialy ze tak jadem tryskasz :) az mi ciebie zal, biedny chlopczyk :) wszystkie baby takie okropne :)))))))))))))) wez idz pobiegaj, zrob sasiadce zakupy a nie siedzisz na forum i obrazasz kobiety za swoja nieudolnosc, znalazles swoja lale,-to jej pilnuj, najgorsze sa te "porzadne" "cicha woda brzegi rwie" wiec mozesz znowu sie zawiesc :))))))))))))))))))))))))))))). przykre ze takie chamstwo mieszka w takim spokojnym i sennym miescie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Re: Smiać mi się chce z was IP: 195.242.183.* 18.06.09, 15:10 Gość portalu: sylwia napisał(a): przykre ze takie chamstwo mieszka w takim spokojnym i sennym miescie. TO PRAWDA,DLATEGO Z PŁOCKA SIĘ WYPROWADZIŁEM. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pier(du) Re: Smiać mi się chce z was IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.09, 15:52 Ale twoje elkowentne BURACTWO wyprowadzilo sie z Plocka wraz toba elokwenciku. Coz,z wiesniaka zawsze wiesniak(cham) wyjdzie...choc akurat nie ma co obrazac ludzi ze WSI. Bo ludzie ze WSI to nie wiesniaki.Wiesniaki to mowi sie wlansie na takich buraczkow jak ty XXX.Nawet tych urodzonych w miescie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Re: Smiać mi się chce z was IP: 195.242.183.* 18.06.09, 16:34 Gość portalu: pier(du) napisał(a): MUAHAHAHAHA,PRZEDSTAWIŁAŚ SIĘ Z IMIENIA,GRATULUJĘ ODWAGI > Ale twoje elkowentne BURACTWO wyprowadzilo sie z Plocka wraz toba > elokwenciku. > Coz,z wiesniaka zawsze wiesniak(cham) wyjdzie...choc akurat nie ma > co obrazac ludzi ze WSI. > Bo ludzie ze WSI to nie wiesniaki.Wiesniaki to mowi sie wlansie na > takich buraczkow jak ty XXX.Nawet tych urodzonych w miescie. A TU WYpierDZIAŁAŚ MORALITET PRZECZYTANY NA FORUM :) "SYLWIA" TO JEST TYLKO TWÓJ ROBOCZY PSEUDONIM? :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Re: Smiać mi się chce z was IP: *.plock.mm.pl 18.06.09, 17:25 ale z ciebie palant, taki jestes ograniczony ze nie wiesz ze ja i pier(du) to 2 rozne osoby, ale majace takie samo zdanie o tobie. "MUAHAHAHAHA" typowy smiech prostaka i dresiarza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pier(du) Re: Smiać mi się chce z was IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.09, 17:39 XXX spojrz sobie burakowozie na IP u Sylwii i na IP u mnie .Widac je i sa rozne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Re: Smiać mi się chce z was IP: *.plock.mm.pl 18.06.09, 17:42 "burakowozie" ;))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiolka Re: Smiać mi się chce z was IP: *.206.c66.petrotel.pl 17.06.09, 18:15 to moze chociaz jeden konkret na koniec da rade, wg ciebie XXX spotkac jakas sexi plocczanke, czy nie ma takiej opcji ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Netykieta IP: *.plock.mm.pl 18.06.09, 14:02 -"Nie pisz WIELKIMI literami - w Internecie oznacza to, że krzyczysz. Nie nadużywaj także wykrzykników. Jeśli chcesz wyróżnić jakieś słowo lub zdanie, możesz użyć *gwiazdek* lub _podkreślenia_ " widac niektore trolle tu piszace nie znaja zasad uzywania forum :) ale to w koncu trolle,czegoz od nich wymagac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dla Dziewczyn Re: Czy Płocczanki są sexi ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.09, 23:01 Sexy są dziewczyny które wiedzą że większość facetów kręcą stopy oraz nogi odziane w czarne rajstopy. Na mieście można zobaczyć niekiedy fajne dziewczyny wystarczą nawet rybaczki nie mówiąc o spódniczkach i do tego czarne rajstopy i fajne buty najlepiej z odkrytymi palcami. Bardzo sexowne są również szpilki do jeansów i wzmocnienia palców rajstop częściowo wystające za szpilkę na stopę. Szkoda że tak mało dziewczyn wie że to tak bardzo kręci facetów i że tak mało facetów przyznaje się że ich to bardzo kręci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Re: Czy Płocczanki są sexi ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.09, 00:59 Feeeeeeeeee, czarne rajstopy są już passe (no, z małymi wyjątkami ;)), a do tego sandałki??? Takie połączenie to wyjatkowa OHYDA!!! To dopiero świdczyłoby o kiepskim guście mieszkanek naszego miasta! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dałos płocczanka = Polka ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.09, 13:27 Normalnie uśmiać się można, jak się czyta to co tu wypisujecie. Miało być o seksowności a wyszło o guście pań. Płocczanki nie odbiegają od norm krajowych. Nie są ani mniej ani więcej seksowne od reszty Polek. Wszędzie znajdziecie i te seksowne i te "baby Jagi". A tak postrzegają Polki - obcokrajowcy. To wg mnie oddaje rzeczywisty obraz naszych kobiet. "Polki zawsze były łakomym kąskiem dla obcokrajowców – twierdzi psycholog prof. Zbigniew Nęcki. - Cudzoziemców kusi uroda naszych pań, ale nie tylko – zastrzega. Jego zdaniem Polki są pracowite, inteligentne, emocjonalnie wrażliwsze, bardziej gospodarne i na tle ich zachodnich rówieśniczek stanowią „wzór cnót”. – Wdzięk motyla z pracowitością pszczoły – tak podsumowuje atrakcyjność Polek prof. Nęcki." partnerstwo.onet.pl/1561623,4838,,byc_zona_bossa,artykul.html Więcej krzyżówek motyla z pszczółką i będzie OK :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiolka Re: płocczanka = Polka ! IP: *.234.c71.petrotel.pl 19.06.09, 13:54 w koncu cos na temat i w dodatku pozytywnego :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kerkses Re: płocczanka = Polka ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.09, 14:27 Szczegolnie pozytywne są komentarze pod artykulrm z Onetu.... "jestes prawiczkiem,poderwij Polkę,to łatwe"....mowi to za wszystko.Za granica 99% dostaje slinotoku i kociokwiku widzac "kolorowego" faceta,i az sie pchaja im do lozka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lili Re: Czy Płocczanki są sexi ? IP: *.029.c76.petrotel.pl 25.06.09, 21:39 Sexy są dziewczyny które wiedzą że większość facetów kręcą stopy > oraz nogi odziane w czarne rajstopy. a skąd te statystyki? lol czarne rajstopy i fajne > buty najlepiej z odkrytymi palcami. rajstopy i buty z ODKRYTYMI palcami????? ja cie kręcę zadna KOBIETA by tak sie nie zestroiła!!! najzabawniejsze jest to jak jedna osoba z pewnymi upodobaniami przypisuje swe upodobania calemu rodzajowi meskiemu brawo ale smiesznie bylo nie ma co:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joaśka Re: Czy Płocczanki są sexi ? IP: *.plock.mm.pl 25.06.09, 23:05 Hej Lili :) mnie tez zalamaly te rajstopy do butow z odkrytymi palcami :))))) ale powiem Ci, ze widuje czasem tak zastrojone "damy" na naszych ulicach ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Czy Płocczanki są sexi ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.09, 19:41 Czarne rajstopy są właśnie trendy. Młode dziewczyny noszą głównie mało sexy cieliste. Powinny zakładać właśnie czarne jako najbardziej pociągajace. Dobrze że nie noszą skarpetek bo to najbardziej obleśne. Nie mam nic do podkolanówek ale skarpetki z materiału czy froty są straszne i nie damskie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Czy Płocczanki są sexi ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.09, 00:19 Zgadzam się z kolegą uwielbiam dziewczyny noszące czarne rajstopy mogą być też inne kolory byle nie cieliste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lili a czym sie roznia plocczanki od nie plocczanek??? IP: *.188.c84.petrotel.pl 23.06.09, 19:51 w ramach paracy czesto zdarza mi sie wyjezdzac do innych miast w kraju, a nawet w swiecie, nie zauwazylam zbytniej roznicy miedzy płocczankami, a dziewczynami z innych miast. generalnie moda na tandete wsrod mlodych dziewczyn chcacch sie wyroznic kroluje nie tylko w Płocku, a mowienie ze- te- sa gorsze bo sa mieszkankami danego miasta, swiadczy dobitnie o frustracji, nie spelnieniu i odrzuceniu spolecznym wypowiadajacych te slowa, szcegolnie o odrzuceniu przez kobiety:)... inna kwestia jest natomiast chcec zablysniecia w innym miescie, miejscu, szczegolnie jesli zycie licealne bylo malo udane- w przypadku studentek, ale tak maja nie tylko plocczanki, ale rowniez warszawianki, krakowianki, wrocławianki, itd... co do facetow w Plocku zupelna analogia jw., ja znam swietnych Płocczan i wyjatkowe Płocczanki, ale jak to sie mowi z kim przystajesz takim sie stajesz... wiec narzekanie na konkretnych mieszkancow miasta najlepiej zaczac od siebie, skoro wszyscy w kolo nie pasuja to chyba jednak nie z nimi cos nie tak... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: a czym sie roznia plocczanki od nie plocczane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.09, 12:57 Trochę prawdy każdy z Was powiedział. Ale jak ktoś na początku tego tematu zauważył prawdziwych facetów, ani prawdziwych kobiet nie ma gdzie spotkać. Wszędzie wszędobylskie małolactwo. Niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
lubie-trampki Re: a czym sie roznia plocczanki od nie plocczane 25.06.09, 10:07 prawdziwi faceci jeszcze sa, trzeba sie tylko dobrze rozgladac-)) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joaśka Re: a czym sie roznia plocczanki od nie plocczane IP: *.plock.mm.pl 25.06.09, 12:44 Ja ostanio siedzialam na Grodzkiej w jakims nowym lokaliku i z bratowa obserwowalysmy ludzi, facetow, pary i moja bratowa stwierdzila "joaśka, Ty nigdy nie znajdziesz tu faceta, bo oni nie maja dobrego gustu, sama widzisz z jakim typem kobiet prowadzaja sie faceci". wiec gdzie spotkac Tych fajnych, normalnych, skromnych i ciekawych? pzdr :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wujek dobra rada Re: a czym sie roznia plocczanki od nie plocczane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 13:26 Gość portalu: joaśka napisał(a): >"joaśka, Ty nigdy nie znajdziesz tu faceta, bo oni nie > maja dobrego gustu, sama widzisz z jakim typem kobiet prowadzaja >sie faceci". wiec gdzie spotkac Tych fajnych, normalnych, >skromnych i ciekawych? Szukaj w ZOO w klatkach z okazami. Jesteś tak wybredna czy tak zadufana w sobie ? Książę z bajki się śni. Zejdź na ziemię i najpierw przyjrzyj się sobie - królowo barów mlecznych :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joaśka Re: a czym sie roznia plocczanki od nie plocczane IP: *.plock.mm.pl 25.06.09, 14:33 alez sie usmialam, wybrednosc to twoim zdaniem wada? ty lubisz bylejakosc? ja nie, ksiezniczka nie jestem, tym bardziej barow mlecznych, nie wiem z jakiej racji mnie obrazasz. wiesz, mnie nie interesuja faceci w sportowych koszulkach ze stylonu lub nazelowani lalusie, wole facetow w powyciaganym t-shircie, jeansach lub bojowkach i trampkach :) no i z mozgiem w glowie a nie miedzy nogami. Nie obrazaj kogos, kogo nie znasz :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wujek dobra rada Re: a czym sie roznia plocczanki od nie plocczane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 14:41 A ty nie zadzieraj tak nosa:-) Ja też się uśmiałem. Okazuje się że w Płocku nie ma facetów w rozciągniętych t-shertach, jeanasach i z mózgiem w głowie (to ciekawe spostrzeżenie, że mózg może być w innym miejscu) !!!! Może zdejmij klapki z oczu albo nie patrz (nie mierz) tak wysoko :-) Nie oceniam tylko wyciągam wnioski :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joaśka Re: a czym sie roznia plocczanki od nie plocczane IP: *.plock.mm.pl 25.06.09, 15:26 no niestety wiekszosc facetow ma mozg miedzy nogami i przez to zwracaja uwage na puste lalki z tylkiem i piersiami na wierzchu, kieruja nimi tylko niskie, zwierzece instynkty. kobieta z klasa nawet majac ladne piersi i zgrabna pupe nie wystawia ich na widok publiczny, bo nie to sie liczy, tylko to co w glowie i w sercu. to co pod ubraniem zostawia dla swego faceta a nie swieci tym dla kazdego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lili Re: a czym sie roznia plocczanki od nie plocczane IP: *.029.c76.petrotel.pl 25.06.09, 21:34 pochwala gorsza w mym wykonaniu niżeli krytyka, ale chwale i dokladnie tak samo twierdze:) pzdr kobieta z klasa > nawet majac ladne piersi i zgrabna pupe nie wystawia ich na widok > publiczny, bo nie to sie liczy, tylko to co w glowie i w sercu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: a czym sie roznia plocczanki od nie plocczane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 20:20 Mam 29 lat i uważam, że jestem normalny. Jestem sam bo właśnie puste plastykowe barbie mnie nie interesują. Ale jeśli, jak piszesz, nie noszę powyciąganych t-shirtów, bojówek i trampek to znaczy, że jestem, a raczej że wyglądam na takiego, którego interesują tylko puste laleczki? I nie warto nawet się takim zainteresować. Trochę przesadzasz. A wtedy błędne koło się zamyka, bo ktoś podobny do mnie oceni Ciebie gorzej niż zasługujesz i nadal będziemy tylko narzekać na forum, że nikogo interesującego w Płocku nie ma. Ani kobiet ani mężczyzn. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lili Re: a czym sie roznia plocczanki od nie plocczane IP: *.029.c76.petrotel.pl 25.06.09, 21:32 Retorsio argumenti ciebie nie interesuja plastikowe lale bo wygladaja jak plastikowe, Joaśkę faceci wygladajacy jakby interesowali sie plastikowymi lalami. Identyczna krytyka jak jest od ciebie wzgledem jej przysluguje sie tobie. Bo skad niby wiesz jakie wnetrze lali wygladajacej na plastikową? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: a czym sie roznia plocczanki od nie plocczane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 22:48 Po kilku pierwszych zdaniach usłyszanych stojąc tylko obok lub po bezpośredniej rozmowie. Po bliższym poznaniu. Po jej ogólnym zachowaniu samej i w towarzystwie, jak również czy używa łaciny jako znaków interpunkcyjnych, etc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joaśka Re: a czym sie roznia plocczanki od nie plocczane IP: *.plock.mm.pl 25.06.09, 23:00 Ja niestety czasem uzywam mocnych slow, np przy okazjach interwencji gdy ktos zneca sie nad zwierzeciem, np dzis zgloszenie ze pani wyciagnela ze smietnika kotka ze zlamana koscia udowa i przypalanego papierosami :-/ uzylam laciny,ale inaczej nie moglam wyrazic zlosci i bezsilnosci na ludzka glupote. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lili Re: a czym sie roznia plocczanki od nie plocczane IP: *.029.c76.petrotel.pl 26.06.09, 11:10 ludzie sa okrutni, czasem to mi sie wydaje, ze przydalby sie jakis przesiew ludnosci, pewno takich czynow dopuścili sie jacys gowniarze, jak w przypadku tego spalonego szczeniaka, rosna nam mlodzi psychopaci bo zje... rodzice jedynie co potrafia to produkowac, a wychowywanie to juz inna bajka, zajebis... odlegla, mi tez sie zdarza uzywac laciny... szczegolnie w takich przypadkach, a gó...arzy jakbym dorwala... kastracja powinna byc norma dla patologii!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lili Re: a czym sie roznia plocczanki od nie plocczane IP: *.029.c76.petrotel.pl 25.06.09, 23:04 slabiutko plastikowa lala i lacina??? fajne lale znasz:) a o ile sie nie myle, a rzadko sie myle, okerslenie plastikowa lala tyczy sie wygladu zewnetrznego, tak samo jak Joaska pisala o wygladzie zewnetrznym, a ty tu nagle o blizszym poznaniu o jej zachowaniu samej jak rowniez w towarzystwie... ehhh Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lili Re: a czym sie roznia plocczanki od nie plocczane IP: *.029.c76.petrotel.pl 25.06.09, 23:09 oczywiscie chodzi o jezyk lacinski:P swiruje dzis Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joaśka Re: a czym sie roznia plocczanki od nie plocczane IP: *.plock.mm.pl 25.06.09, 22:55 Hej, tu nie chodzi o wyciagniety t-shirt i trampki ;) tylko o luz i normalnosc a nie np dreski lub styl zelowego Kena ;) . Ja poprostu lubie fajnych madrych normalnych facetow, z naciskiem na madrych :) moga nosic klapki i koszule :) byle nie wygladali jak kryminalisci albo lalusie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: a czym sie roznia plocczanki od nie plocczane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 23:10 Bo w tym temacie, o ile mnie pamięć nie myli, to w większej mierze jest mowa o wyglądzie. Przepraszam było coś jeszcze o skrajnych zachowaniach typu plucie i bluźnierstwa. Ja rozumiem skrajności typu napompowany mięśniak, żel na włosach, dres, a u kobiet: zamiast jedną rzecz/część garderoby wyróżnić, to cała "świeci się" jak choinka. Nie wariujmy na temat tego wyglądu, bo w przeciwnym razie, my krytykujący, nie będziemy się pod względem różnić od tych, których krytykujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: "badacz" Re: a czym sie roznia plocczanki od nie plocczane IP: *.adsl.inetia.pl 07.07.09, 22:31 Z moich "studiów porównawczych" wynika, że w Europie Polki wyróżniają się zdecydowanie in plus urodą, wdziękiem, zaradnością, inteligencją, wykształceniem - mają dobrą renomę i często są poszukiwane jako kandydatki na żony.Znam wielu Włochów, Francuzów, Niemców, Szwedów, Brytyjczyków, Holendrów, Greków, Hiszpanów, którzy ożenili się z Polkami. Rozumiem ich wszystkich doskonale. Nie bedę robił porównań urody, wdzięku, elegancji, zaradności Polek, z Niemkami, Brytyjkami, Holenderkami itp, bo ..... i nie chcę im robić przykrości. Polki lepiej wypadają również w porównaniu z kobietami z południa Europy - mało tam zgrabnych, ładnych - strasznie szybko się starzeją, są na ogół słabo wykształcone. (Nie rozwijam tego wątku, bo wyszłaby bardzo długa rozprawa oraz by nie narazić się na zarzut szowinizmu). Z czego to wynika? Polska to teren, gdzie od stuleci mieszała się krew polska, wschodnia (rosyjska, litewska, ukraińska, tatarska, ormiańska), żydowska, turecka, węgierska,czeska, austriacka niemiecka, włoska, szwedzka, francuska i jeszcze parę innych. Klimat umiarkowany. Wszystko to razem poprawia krew, zdarzają się różne typy urody i karnacjii, ich mieszanki, nie ma chowu wsobnego i degenaracji w przeciwieństwie np do południa Hiszpani, południa Włoch, Portugali, Grecji, Turcji. Długotrwała bieda nauczyła nas zaradności (tę mają rozwiniętą najbardziej ludzie ze wschodu Europy i Amerykanie), pomysłowości, improwizacji, elastyczności i kreatywności, stąd np zdolność Polek do bycia atrakcyjnie i gustownie a nawet czasem elegancko ubranymi przy kiedyś kiepskim (właściwie żadnym)zaopatrzeniu sklepów. Tak to postrzegam na poziomie ogólnym. Oczywiście są odstępstwa w górę i dół, wszędzie są damy i są tłumoki. Przeciętnie młode panienki, nawet dwudziestokilkuletnie, choć często bardzo urodziwe, mają tak mało w głowie, że się to przekłada na złe zachowanie, wygląd i strój - idzie to często w parze ze słabym wykształceniem. Gorzej gdy z tego wyrastają. Ale widzę to samo w Europie (może trochę mniej we Włoszech i Francji - tam młode panny mają większe poczucie estetyki i dobrego gustu, nic dziwnego otoczone są pięknem karjobrazu i starej cywilizacji i kultury), USA, Brazyli, byłym ZSRR oraz Azji płd-wsch. Afryki nie klasyfikuję - po prostu nie da się porównywać rzeczy nieporównywalnych. A Płocczanki w konkurencji sexi i elegancja przeciętnie troszkę odstają od poziomu większych polskich miast, ale to też chyba norma. Wyjątki od reguły oczywiście są. Niemniej jednak nie miałem problemu ze znalezieniem w Płocku kobiety odpowiedniej dla siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joaśka Pilnie potrzebna pomoc dla skatowanego kotka IP: *.plock.mm.pl 26.06.09, 13:53 Prosze o pomoc dla kociaka ,info na zwierzakiwplocku.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moi Re: Pilnie potrzebna pomoc dla skatowanego kotka IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.07.09, 08:20 ale wy dziewczyny macie narabane w tych glowach zadufanie w sobie buta i uwazam ze wcale nienajlepsze samopoczucie az z was bije boli ze cekiniara z chlopakiem lazi po miescie a sama siedzisz w domu? to zmien swoje podejscie do ludzi bo jak oceniasz kogos po tym co zalozy albo jak wyglada to bedziesz niedlugo miec 50 lat i sluchac radia maryja moze te laleczki ubieraja sie w tanie ciuchy bo je nie stac na "Solara" albo jakies inne pseudo modne marki wyglad to nie wszystko ale do takich wnioskow dochodzi sie jak sie dorosnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: badacz Re: Pilnie potrzebna pomoc dla skatowanego kotka IP: *.adsl.inetia.pl 08.07.09, 09:06 znana dobrze w marketingu zasada: > przy wyborze towaru kierujemy się jego wyglądem, musi on nas zainteresować < jest doskonale uświadamiana na codzień zarówno przez kobiety jak i mężczyn. I zasadzie tej podporządkowują się prawie wszyscy w większym lub mniejszym stopniu, nawet abnegaci też coś demonstrują dla zwócenia uwagi na siebie. Chodzi tylko o poczucie dobrego smaku i to co jest w danym środowisku normą i dpouszczalne. Np na poludniu Hiszpani sexappeale dla kobiet jest tak ważny, że zrobią bardzo dużo aby zwrócić na siebie uwagę, być trendy, że jest to śmieszne a nawet wulgarne - razi to ludzi z troszkę chłodniejszej częsci Europy. Do tego dochodzi jeszcze brak dojrzałości i najzwyklejsza wg mnie głupota. Podobnie rzecz wygląda w USA - tam to jest dopiero masakra. W Polsce i w Płocku też to występuje, ja odnieram to z niesmakiem. Doskonale widać to np. u "gwiazd" z TV. Ostatnio była w Płocku taka eks "gwiazda TV", prywatnie nimfomanka, która nie rozumie, że już nie ma dwadzieścia kilka lat a nosi się i zachowuje jakby miała naście. Każdy jej zachowanie, ruch i gest mówi "weź mnie", choć efekt jest odwrotny od zamierzonego, obawiam się, niestety. Jest taka subtelna rzecz jak dobry smak, ma on swoje granice, których przekraczać nie wolno. Obserwuję tę panią od pewnego czasu z odrazą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: badacz O kobitkach z Płocka i nie tylko IP: *.adsl.inetia.pl 08.07.09, 09:35 Dopiero później zauważyłem, że napisałem coś niby w związku z kotem, a przecież nie w tej sprawie zabrałem głoś, niedpatrzenie, sorry. Temat jak w temacie zdecydowanie bardziej mnie rajcuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joaśka Re: O kobitkach z Płocka i nie tylko IP: *.090.c76.petrotel.pl 08.07.09, 12:50 Hej, to nie Ty napisales nie w temacie, tylko cos w cekinach odpisalo do plockich kobiet z klasa przy apelu o kotku bardzo potrzebujacym pomocy,widac nawet tego nie robi dobrze,nie czyta ze zrozumiem tekstu,tak jak z ubieraniem ;) Milo ze znalazles kobiete dla siebie w naszym miasteczku, na szczescie nie wszystkie z nas sa fankami stylu rodem z jarmarku ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: badacz Re: O kobitkach z Płocka i nie tylko IP: *.adsl.inetia.pl 09.07.09, 12:44 Gość portalu: joaśka napisał(a): > Milo ze znalazles kobiete dla siebie w naszym miasteczku, na > szczescie nie wszystkie z nas sa fankami stylu rodem z jarmarku ;) Czy ja użyłem terminu "styl z jarmarku" albo jarmarczny styl lub gust? Czy ja w ogóle napisałem choć jedno słowo, a do tego jeszcze niepochlebne, o jarmarku? NIE, bo mi to przez myśl i gardło nie przeszło - jestem fanem jarmarków i bywam na nich jak mam okazję, bo to doskonałe miejsced do moich obserwacji i studiów etnograficznych nad róznymi kulturami. Ilekroć nadarza się okazja, to korzystam z niej, pozwala mi to dostrzegać wiele ciekawych i czasem pięknych rzeczy. Przykład z np z Płocka? Proszę bardzo: kilka lat temu w ramach obchodów tzw dni Płocka był na St.Rynku jarmark z cepeliadą i stoiskami tzw. twórców ludowych. Zwróciłem uwagę na stoisko z rzeźbami i starszego człowieka na nim. Ten człowiek zaintrygował mnie a jego rzeźby od razu spodobały mi się - kupiłem kilka małych rzeczy. Dowiedziałem się, że jest z Włocławka. Okazało się, że to jeden z najbardziej autetycznych, wrażliwych i wybitnych polskich artystów - taki Nikifor rzeźby. Później jego dzieła spotykałem w kilku muzeach i galeriach sztuki w Europie. Na jarmarkach bywam chętnie w Europie, Azji, Afryce - można tam spatkać wiele ciekawych pięknych rzeczy poczynając od etnicznej biżuterii, poprzez tradycyjne zabawki z materiałów naturalnych po przedmioty użytkowe i dzieła sztuki. Jest tam też sporo kiczu, czasem aż piękny w swej brzydocie. Dla mnie JARMARK nie oznacza czegoś złego, wstydliwego i do wzgardzenia, czego należy się wystrzegać i zarzekać (jak żaba błota). Używam tego słowa z rozmysłem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joaśka Re: O kobitkach z Płocka i nie tylko IP: *.plock.mm.pl 10.07.09, 13:12 Hej, mi chodzilo o kolory jarmarkow,takich wejskich,pstrokatycznych,odpustowych,trabka bombka i organki,kicz cekiny i plastik,, nie zrozumiales o czym ja napisalam ;). rowniez bylam na dniach plocka i zapewniam ze nie o taki jarmark mi chodzilo ;) mialam na mysli panienki w zlotych butach,paskach,platik w uszach,cekiny wszedzie,lacznie ze sztucznymi pazurami, ja jestem wielbicielka klasycznej elegancji z elementami etno,mam swoj wyrrobiony indywidualny styl i ciagle slysze za niego pochwaly, domyslam sie ze Twoja zona to elegancka, madra kobieta a nie chodzaca choinka jak niektore plocczanki ;) dodam ze baaaaaaaardzo lubie czytac to co napisales ;) czysta prawda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: badacz Re: O kobitkach z Płocka i nie tylko IP: *.adsl.inetia.pl 11.07.09, 17:09 A widzi kuma, to się rozchodzi o te insze jarmarki, wiecej takie jajby odpustowe, o takie co to sprzedają tam różne, różniste i nadzwyczaje rzeczy, jak takie medalion na syje przez któren semafor nigdy nie zabije albo takie specjalne coś co to same z siebie: goli, pi--ooli, krawaty wiąże, usuwa ciążę, ostrzy noże, nożyczki, halabardy, pilnicznki. Tera to już rozumię, o oco się rozchodzi. Ale takich jarmarków coraz mniej, albo i nie ma wcale Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joaśka Re: O kobitkach z Płocka i nie tylko IP: *.plock.mm.pl 11.07.09, 17:56 jednak na ulicach plocka widac niestety fanki tego odpustowego stylu;) zero klasy, zero gustu, zero elegancji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: badacz Re: O kobitkach z Płocka i nie tylko IP: *.adsl.inetia.pl 12.07.09, 19:34 Na ulicach, z definicji, widać przede wszystkim ulicznice (ang. street girls), one spędzają tam najwięcej czasu (taka praca) spośród wszystkich i z powodów czysto statystycznych oraz rachunku prawdopodobieństwa one muszą tam być najczęściej zauważane. Natomiast te osoby, które jeszcze nie uzyskały tego stopnia wtajemnioczenai lub zaawansowania w ulicznictwie, mają spore szanse odrobić te zaległości spędzając czas na szlifowaniu ulicznych bruków. Wg mojej oceny nie jest to najlepiej wykorzystany czas. Styl ulicznic na ogół jest najczęściej prymitywny i wulgarny. Doskonały i przystępnie opowiedzainy wykład na czym polega styl ulicznic (zero klasy, zero gustu, zero elegancji) ale też i jego przeciwieństwo można znaleźć w moim ulubionym filmie pt. "Preaty Woman" z Julią Roberts i Richardem Geary w rolach głównych. Inny wykład na temat pewnych elementów elegancji (kto, kiedy, gdzie i jakie nossi futra oraz komu, kiedy i jak się daje kwiaty i jakie to są kwiaty) można obejrzeć na takim dość starym francuskim filmie "Glina czy łajdak " z Jean Paul Belmondo. Przykład kobiety ze stylem i elegancją można znaleźć np w innym starym filmie francuskim pt "Piękność Dnia". Oczywiście takich doskonałych "wykładów" filmowych na yemat styl, klasa, elegancja jest bardzo dużo. W bardzo wielu postach na tym wątku, autorstwa kobiet (sądąc po nickach) przewija się temat ubioru - widać jak wielką wagę kobiety do niego przywiązują. Zadziwiające, że już mniej obchodzi je np. wygląd, nie mówiąc o innych, co najmniej równie ważnych sprawach. W Płocku już od dawna zauważam wielkie "nabożęństwo" do ciuchów tzw oryginałów i markowych. Mam taką jedną znajomą, która nawet ocet w kuchni musi mieć najlepszy na świecie, nie mówiąc o butach(z najlepszej włoskiej firmy) czy bieliźnie (wg niej Triumph) i tym co na wierzchu. Kłopot w tym, że nie wiadomo jaka jest najlepsza włoska firma obuwnicza, nie ma bezwzgędnie najlepszego ocru ()jeden jest dobry do tego inny od innego),natomiast bezsornie wiadomo, e Triumph bynajmniej nie jest najlepszą marką - to bardzo pospaolita marka, kiedyś, gdy w sklepach za złotówki brakowało wszystkeigo, dostępna w Pewex'ie. Nawet telewizor miała najlepszej na świecie marki choć był to zwykły sharp. Znam wielu ludzi z Płocka wychowanych w przekonaniu, że w Pewex'ie można było nabyć ciuchy z najwyższej półki światowej, podczas gdy w rzeczywistości sprzedawano tam zwykłe badziewie specjalnie tylko dla tego odbiorcy produkowane. Ale ludzie wierzyli, że mają doskonale markowe rzeczy i byli z tego dumni i szczęśliwi. Do dziś niektórym to jeszcze zostało a to takie anachroniczne. Pamiętam, jak obserowałem w Mediolanie paniusie wynoszące z najdoższych butików w cenrum miasta zakupy zapakowane w w pudła i owinietę firmowe w papiery ze znanymi markami,\ podczas gdy często na tej samej ulicy ale o 150-200 m dalej można kupić tak samo dobre rzeczy, nie podróki, ale z bez marki i za 1/3 lub nawet 1/4\ porzedniej ceny. Ale są tacy, że jak nie ma z najwyższej półki, albo nie może pokazać lub udawać że ma, to jest nieszczęśliwy> ale jest też śmioeszny - vide przykład posłanka PiS ze swoją podróbkową torebką. Ubieranie się a nie wygląd. Ja bym raczej powiedział: wręcz przebieranie się jak na maskaradę i wygląd często taki, że nie daj boże jak żeby od patrzenia na te cudaki bolą. Mam takie doświadczeni: czekam na lotnisku w jakiejś afrykańskiej stolicy swój samolot do Europy. Ten samolot przylatuje np Z Londynu (ale tak samo było z Rzymu, Paryża, Madrytu, Amsterdamu czy Zurichu) i wysypują się z niego Afrykanie powracający po dłuższym lub krótszym pobycie w Europie. Nie mogę do dziś nadziwić się jak oni byli cudacznie poprzebierani, czwego to na siebie i jak nie potrafili włożyc, wcisnąć, wciągnąć i jak twórczo zadaptować i połączyć. A ile oni mieli na sobie złota, im grubsze tym tym lepiej, i innych ozdób. A jak to towarzystwo było sperfuwane - tylko Arabowie i Hindusi mogą im w tym dorównać. Zabawę miałem niesamowitą za każdym razem w podobnych okolicznościach, chociaż i "ból żebów też". W Płocku da się zauważyć podobną tendencję. Ludzie np noszą marynarkę czy żakiet z doszytą na wierzchu rękawa metką - mnie w zupełności wystarczyłaby ta metka wszyta jak bóg przykazał w środku. Z mętką na wierzchu czułbym się jak przebieraniec (taki ja te na lotnisku) lub manekin na wyatwie sklepowej. I to byłoby tyle na dziasiaj, choćn o przebierańcach z Płocka można jeszcze bardzo długo . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joaśka Re: O kobitkach z Płocka i nie tylko IP: *.plock.mm.pl 12.07.09, 23:37 :) duuuuuuuzo czytania mialam, fajnie :) tak napisze tylko ogolnie, ze ja np nie jestem "wielbicielka rzeczy z metkami",nie cierpie nazw firm w widocznych miejscach jesli juz musza byc. Ciuchy kupuje raczej nie w Plocku, raczej w sklepach nie sieciowych,tylko raczej male sklepy z pojedynczymi egzemplarzami lub zagranica bo nie lubie wzgladac tak jak wiekszosc. lubie buty dobrej jakosci ale dlatego,ze sie nie rozpadaja , triumph to koszmarna firma, beznadziejna rozmiarowka i brzydkie fasony, jada na "slawie" z czasow Pewexu,rozbawil mnie ten ocet ;) ja wole pieniadze przeznaczac na moje i bezdomne zwierzaki, moje oczywiscie nie sa "markowe" czyli nie rasowe tylko uratowane przed smiercia piekne dachowce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: badacz Re: O kobitkach z Płocka i nie tylko IP: *.adsl.inetia.pl 13.07.09, 09:22 Gość portalu: joaśka napisał(a): > Ciuchy kupuje raczej nie w Plocku, raczej w sklepach nie > sieciowych, tylko raczej male sklepy z pojedynczymi egzemplarzami > lub zagranica bo nie lubie wzgladac tak jak wiekszosc. Ja nie pytałem, gdzie kupujesz i czym się kierujesz przy zakupach ciuchów. A co jest złego wyglądać normalnie, dobrze, elegancko? Wtedy wygląda się podobnie do innych - elegancja jest na ogół spokojna, stonowana, niewydziwiona. Elegancja to zaprzeczenie ekstrawagancji, ma swoje kanony i są one raczej zachowacze. Niechcący podsunęłaś mi temat dzisiejszego "felietonu". Opowiem taką anegdotę z płockiego życia wziętą, prwdziwą w 100%, niestety, a potem garść adekwatnych refleksji "badacza" tajników duszy kobiety. Mam znajomą, która ceni tylko zagraniczne, nawet dzisiaj, gdy większość tzw. zagranicznych towarów produkowana jest albo w Polsce albo w Chinach lub innym podobnym kraju przez firmy i jest to produkowane za pomocą nowoczesnej technologii na wysokim poziomie jakościowym. Otóż ta znajoma (i jej mąż zresztą też), ludzie nawet wykształceni, wierzy, że pomagają tylko lekarstwa zagraniczne, nalepiej amerykańskie - zastrzyki lepiej niż tabletki. Wierzy ona również, że w Ameryce mają na ból dużego palca u lewej nogi jest jedno lekarstwo a na ból małego palca u drugiej nogi inne. Ale jej się w głowie nie morze zmieścić, że większość tych amerykańskich koncernów farmaceutyczneych ma swoje fabryki również w Polsce. Weźmy teraz buty. np zagranicznej firmy BATA. Firmę tę założył w na początku XX wieku w Gotvaldovie na Morawach w Czechosłowacji szewc Bata wprowadzając tanią taśmową (jak Ford w Detroit w fabryce samochodów) metodę masowej produkcję obuwia. W fabrykach takich powstaje masówka i tak zostało do dzisiaj. Firma ta ma swoje fabryki między innymi w Brazyli, Portugali, Hiszpanii, Afryce (nie wiem czy w Polsce też) i produkują one-oględnie mówiąc-średniej jakości masówkę. A ile "włoskich" marek powstaje w Polsce w takim samych fabrykach. I obuwioe to jest cenione bo "zagraniczne". Tak samo jest w czarnej Afryce - istnieje tam wiele fabryk wywarzających "oryginalne włoskie obuwie", które sprzedaje się dobrze i drogo bo kobiy dostają to ci lubią - ZAGRANICZNE i do tego Z NAJLEPSZEJ WŁOSKIEJ firmy (jak u tej mojej znajomej) Większość markowych firm produkuje swoje ciuchy w krajach z tanią siłą roboczą, do niedawna była to również Polska. Ludzie byli zaskoczeni, przywożąc z zachodu ciuchy, a takie same można było kupić w sklepach z tzw. końcówkami serii, niesprzedanymi nadwyżkami. Obecnie są to Chiny, Tajlandia, Filipiny, Kambodża, Laos - wiele polskich marek ciuchów produkowana jest tam. Prfodukty znanych marek (gdy jest to ważne dla kogoś) można tam kupić za 1/10 europejskiej ceny. Jadąc w sobotę samochodem Kolegialną widziałem przed Urzędem Stanu Cywilnego towarzystwo oczekujące na ślub. Byłoby normalnie, gdyby nie "wystrojone" w suknie-kreacje jednakowego koloru i fasonu druchny panny młodej (koloor był jaskrawy i dawał ostro po oczach) - druchów nie zdążyłem wyłowić wzrokiem, w jadącym samochodzie miałem na to za mało czasu. Postępująca nahalanie tęsknota za bycia za wszelką cenę innym, aż do śmiesznej burakowatej "chamerykanizacji" włącznie. Żenada, żałosna parafiańszczyzna, prowincja, zaścianek. Notabene: Ja od bardzo dawna mam kota "dachowca", ale nie jest to temat wątku i w związku z tym nic o zwierzętach pisał na razie nie będę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joaśka Re: O kobitkach z Płocka i nie tylko IP: *.plock.mm.pl 13.07.09, 13:12 Hej :) na temat strojow slubnych panstwa mlodych jak i swiadkow (druhen) nie bede sie nawet wypowiadac, bo Płock jest w tym temacie miastem koszmarnym, przenosza ludki mode z tandetnych amerykanskich romansidel, holdujac przy tym staropolskiej zasadzie "zastaw sie a pokaz sie" :). Owszem, elegancja to przede wszystkim prostota ale u mnie okraszona jest "smaczkiem" pasujacym do mego pokreconego charakterku :) . co do lekow polskich i zagranicznych to powiem Tobie , ze roznie bywa, ale sa zagraniczne zamienniki polskich lekow duzo bardziej "czyste" i dopracowane, mam na mysli pare konkretnych lekow, przeciwbolowe wszystkie sa takie same-siejace spustoszenie ;) mam sporo do czynienia z lekami wiec wiem o czym mowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: badacz Re: O kobitkach z Płocka i nie tylko IP: *.adsl.inetia.pl 13.07.09, 22:53 Dla pewności wyjaśnię, że mój felieton nie był o lekach, ale o fetyszu tego co zagraniczne. Ten przykład z lekami, podobnie jak i pozostałe wzięte z życia, miał tylko zilustrować, jakie absurdalny i śmieszny jest ten fetysz "najlepsze jest tylko zagraniczne". Wymieniłaś leki antybólowe, no masz parę przykładówe takiego absurdu: Wielu osobom pomaga tylko droższy APAP, natomiast absolutnie nie służy im tańszy Paracetamol, chociaż oba leki to dokładnie ten sam składnik aktywny, właśnie paracetamol. Apap jest produkowany przez koncern zagraniczny a Paracetamol przez Polfę. Są tacy co wierzą tylko w Aspirynę firmy Bayer, nie pmaga im np.Polopiryna - produkt polski. Oba leki zawierają ten sam skład aktywny kwas acetylosalicylowy. Powiem więcej, był taki czas, że Bayer kupował od Polfy rzeczony super czysty (po krystalizacji jeśli coś Ci to mówi) kawas acetylosalicylowy luzem w beczkach i konfekcjonował go w tabletki. Dodam, że Rosji też do niedawna uważali i w ich przypadku, całkiem zasadnie, że zagraniczne .... są dużo lepsze niż ich własne. Ale oni mieli na myśli właśnie polskie leki, mkosmetyki, ubrania ale też polskie wędliny, ważywa, owoce a nawet zwyczajne ziemniaki. I mógłbym tak dalej, ale to nie ma być o lekach, ale o ludzkiej głupocie i śmieszności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: badacz Re: O kobitkach z Płocka i nie tylko IP: *.adsl.inetia.pl 18.07.09, 08:42 Oj widzę, że trafiłem w samo sedno, czemu się zresztą nie dziwię, bo tylko ślepy i mało kumaty nie dostrzega narastającego skretynienia i zalewu "blondu", co właśnie sprowokowało mnie do zabrania głosu na tym wątku i o niczym innym przecież nie pisałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joaśka Re: O kobitkach z Płocka i nie tylko IP: *.plock.mm.pl 18.07.09, 11:36 nie bardzo teraz rozumiem o co Tobie chodzi? "trafiles w sedno" bo ja sie nie odezwalam po Twoim wpisie i uwazasz, ze skoro sie nie odezwalam to naleze do debilek uwazajacych ze wszystko co zagraniczne jest lepsze? blad-wcale tak nie mysle, wiec mnie nie wrzucaj do worka z pustakami,debilami i "blond". nie odpisalam bo zwyczajnie mi sie nie chcialo :) poza tym ten temat jest juz nudny i za bardzo sie rozrosly wpisy. co do mnie sie mylisz, nie jestem fanka "amerykanizacji", polskie produkty uwazam za bardzo dobre, a co do lekow normalnie dostepnych to oczywiscie masz racje, ale niektore leki specjalistyczne i nie mowie o antybiotykach sa niestety lepsze zagraniczne. podam przyklad glupiego niespecjalistycznego żelaza,ktore kiedys musialam przyjmowac, zadnen polski mi sie nie wchlanial, zwyczajnie przeze mnie przelatywal a zagraniczny przyjmowal sie super. a to tylko żelazo. bardzo Cie prosze bys darowal sobie komentarze typu "trafilem w sedno" pod moim adresem, bo akurat ja nie jestem przedstawicielka idiotek negujacych wszystkiego co polskie, poza tym tez nie jestem przedstawicielka cekiniar,rozowych bluzeczek, sztucznych szponow,wlosow itp. ubieram sie elegancko i w "swoim stylu", jestem proekologiczna, nie jadam miesa i bialego pieczywa :) nie wygladam jak choinka, mam wlasne paznokcie,wlasne wlosy, wlasne rzesy, wlasny biust,nienawidze sztucznosci i tandety :) no i nade wszystko kocham zwierzeta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: badacz Re: O kobitkach z Płocka i nie tylko IP: *.adsl.inetia.pl 26.07.09, 08:19 No comments, just reading is enough, even more than enough, unfortunately. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: badacz Re: O kobitkach z Płocka i nie tylko IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.09, 10:27 po polsku da się to ująć tak: zarzekała się żaba błota Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kartaginka ....:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.09, 11:50 no W koncu ktoś na poziomie wkroczył na forum.... odrazu wszytskie forumowe mądrale sie pochowały :) Badacz bravo - powiedziałes konkretnie i na temat :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bad acz Re: ....:) IP: *.adsl.inetia.pl 08.07.09, 22:49 Zachęcony ciepłym przyjęciem "pomądrzę" się jeszcze trochę na temat kobitek w Płocku i na świecie. Kobiety palące - to coś strasznego i niesamowita głupota. Ani to piękne, ani estetyczne, ani przyjemne, ani zdrowe, ani tanie. Zacznę od tego, że młodzieńcza uroda kobiety trwa krótko, a papierosy wysuszają cerę i skórę i po kilku latach taka palaczka wygląda jak stara Cyganka albo Indianka - ma paskudną ziemistą skórę szarego koloru obciągniętą na kościach jak na spreparowanej(węzenie w dymie) główce obciętej ofierzae przez Indian z Amazonii - można obejrzeć w muzeum etnograficznym w Toruniu oraz na ulicach w Płocku. Wpuścić taką palaczkę (tak samo jak palacza) do pokoju albo do samochodu, to gwarantowany smród porównywalny w intensywności i uciążliwości z tym, jaki wnosi ktoś ze świerzym g...em na butach. Firanki, zasłony, wykładzina do prania. Pocałować czy zbliżyć się do czegoś takiego się nie da, bo przyjemność jak z popielniczką - palaczka nawet najpiękniejsza jest dla mnie odrażająca. Jeśli kobieta pali, bo wierzy że to ogranicza apetyt i pomaga nie tyć, to tylko dowodzi niewiedzy i głupoty. Nie pomaga. Tylko dużo ruchu i jedzenie z umiarem zapewni dobrą figurę. Jeszcze na początku XX wieku palenie na ulicy i w innym miejscu publicznym degradowało kobietę do poziomu rynsztoka - po prostu to nie uchodziło. Jeszcze po wojnie w Europie nie było to w dobrym tonie i żadko widywało się kobiety palące, w eleganckim świecie nadal coś z tego zostało. Obecnie wydaje się, że pali więcej kobiet - zwłaszcza młodych i bardzo młodych - niż mężczyzn. Wyzwolenie i równouprawnienie pojmowane bardzo prymitywnie, po bolszewicku. Kobieta pijana to zupełna tragedia, wygląda to strasznie, obrzydliwe - całe szczęście, że u nas zjawisko to nie jest to jeszcze tak powszechne jak w Rosji i na Ukrainie. Tam wiązałbym to z biedą, przeciętnie słabym wykształceniem, życiem na zadupiu, słabą znajomością świata, brakiem nadzieji na poprawę losu i małymi szansami na taką zmianę. Drugim czynnikiem może być przewaga liczebna kobiet i brak szans dla wielu na zamążpójscie czy znalezienie sobie mężczyzny. Jako ciekawostkę podam, że w Chinach z kolei jest deficyt kobiet (wynik polityki demograficznej państwa, straszliwej biedy wsi i bezwzględnej, wręcz barbarzyńskiej ekonomizacji życia i pewnych starych uwatunkowań kulturowych)- mężczyźni szukają żon w krajach sąsiednich: Tajlandii, Kambodży, Laosie, Wietnamie, Filipinach gdzie z kolei występuje deficyt mężczyzn, nie zawsze łatwy do wyjaśnienia. Żony te w pewnym sensie kupują. Kupowanie żon: w krajach muzułmańskich to normalka. W jednym z krajów nad Zatoką Perską, ledwo uszedłem z życiem, gdy do szpitala, gdzie byłem służbowo, wpadło kilku z kałachami i rozpętało ostrą strzelaninę do przebywjąch w tym momencie w tym szpitalu mężczyzn z innego klanu, bo się im nie zgadzał rachunek owiec, kóz, wielbładów i złota za sprzedane narzeczone. W Afryce zachodniej z kolei kwitnie wieolżeństwo, miewają nawet po 15-20 żon - duża liczba żon świadczy o zamożności i podnosi status społeczny mężczyzny. Taki chłop często jest ojcem ponad steki dzieci- - na pytanie czy zna ich imiona, odpowiedział, że nie wszystkich. Podobnie odpowiedział mi jeden ze średnich synów o imiona przyrodniego rodzeństwa, że tylko tych starszych, ale ten już wyszedł z domu i rzadko bywał u ojca na wsi. Opowiedzialęm tę historię po to by na koniec popwiedzieć, że te wszystkie żony są szczęśliwe i na ogół nie kłócą się ze sobą. Ale to dziwny i całkowicie inny świat i zupełnie odmienna kultura i cywilizacja, zwyczaje i system wartości. W Europie kobiet robią sobie tzw. trwałą by mieć "loki"\czy afro a tam wydają pieniedze na trwała by rozpostować włosy i bardzo chronią te fryzury przed desczem (a leje codziennie prze dużą część roku), żeby im się nie skręciły spowrotem. Z tego samego powodu włosy myją raczej rzadko no i .....przechlapane. Zauważyłem,że dość daleko zaszedłem przez te kiolejne dygresje porównawcze. Możnaby dalej prowadić te porównania egzotyczne, gdyż pomaga to lepiej zobaczyć nas samych w naszym miejscu, ale trzeba kończyć, niestety, zrobiło się późno a jutro rano do pracy jak codzień trzeba iść i chleb czrny wykuwać młotem, jak powiedział bodajże W. Majakowski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiolka Re: ....:) IP: *.134.c81.petrotel.pl 09.07.09, 12:31 ciekawe skad to przepisales.. nastepnym razem radze zajrzec do slownika ortograficznego jak juz tak rozpisujesz sie o kulturze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: badacz Re: ....:) IP: *.adsl.inetia.pl 09.07.09, 13:03 [Gość portalu: wiolka napisał(a): > ciekawe skad to przepisales.. > nastepnym razem radze zajrzec do slownika ortograficznego jak juz tak rozpisujesz sie o kulturze Znajdż źródło z którego to przepisałem a natychmiast dostaniesz 1000 PLN nagrody. Nobody is perfect including my self- czyżbym napisał wcześniej, że jestem bez wad? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: badacz Re: ....:) IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.09, 21:00 Gość portalu: Kartaginka napisał(a): > odrazu wszytskie forumowe mądrale sie pochowały :) Z perspektywy czasu doskonale widać, jak prorocze słowa (te zacyowane powyżej) napisałaś - dzisiaj wiem też, że powinnaś raczej napisać BLONDYNKI, bo to określenie zdecywanie lepiej opisuje zabierające głos na tym forum dyskutantki, z tą najbardziej wytrwałą włącznie, zwłaszcza ją. Konstatacja tego stanu rzeczy bynajmniej nie porawia mi humoru, nie jest mi z tym bynajmniej dobrze. Parafrazując stary żydowski szmonces: sama widzisz z kim ja tu muszę pracować Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Czy Płocczanki są sexi ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.09, 23:11 Chcecie pooglądać sexy dziewczyny zapraszam na 100% darmowe forum ze zdjęciami www.nylonomania.com P.S Panie również zachęcam do odwiedziń macie tam wiele podpowiedzi co kręci facetów. Dostaęp do wszystkich zdjęć po rejestracji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krrr Re: Czy Płocczanki są sexi ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.09, 10:22 ciekawe...choc nie do konca na temat portalwiedzy.onet.pl/4869,11123,1565472,1,czasopisma.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menel Re: Czy Płocczanki są sexi ? IP: *.adsl.inetia.pl 28.07.09, 18:18 owszem, są całkiem sexi, można spotkać nawet całkiem sporo sexi kobiet, zwłaszcza jak komuś nie przeszkadza blond (głównie pod sufitem), ale mnie takie nie rajcują zupełnie - nic a nic - choć jestem hetero i reaguje normalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andżitka Re: Czy Płocczanki są sexi ? IP: *.126.c70.petrotel.pl 04.08.09, 17:43 jestem całkowicie ZA Badaczem jeśli chodzi o kobiety palące!! ps. dodam jeszcze, że niewybaczalne jest dla mnie kiedy kobieta pali lub pije w ciąży!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menel Re: Czy Płocczanki są sexi ? IP: *.adsl.inetia.pl 09.08.09, 16:36 Na pewno są sexi a wiele z nich nawet całkiem bardzo sexi! Ale co z tego wynika? [Mam "zaczepiać" każdą i sprwdzać czy to prawda i jak bardzo prawda? Istnieje duże prawdopodobieństwo, że na 10 podrywanych w ten sposób 5 da od razu w gębę a 5 da się poderwać. Sprawą szczęścia jest, w jakiej kolejności się to będzie odbywać. Ale cóż to za problem oberwać po gębie od ślicznotki nawet 5 razy pod rząd przy tak kuszącej perspektywie po wyczerpaniu tego limitu. Nawet jeśli to prawdopobieństwo będzie nie 1/2 ale 1/5 lub nawet 1/10 to nadal przedstawia się kusząco.] I może potem miałbym to opisywać na tym forum? I potem może opisywać to na forum? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żona menela Re: Czy Płocczanki są sexi ? IP: *.adsl.inetia.pl 10.08.09, 13:31 to było ciekawe i czasem bardzo rajcujące, a czasem wręcz przeciwnie - poczytać takie sprawozdania z przypadków z własnym udziałem albo z wyczynów własnego męża Odpowiedz Link Zgłoś