villamos
30.01.06, 09:54
Mumuja wspomniała o odpoczynku, ale jak go rozumieć? Odpoczynek jako
wyciszenie, zrozumienie, pogodzenie? Nie mówię o leżeniu brzuchem do góry,
choć mogę posłuchać :). Może interpretacja celu - czy odpoczynek ma dać
pogodę, czasem wbrew wszystkiemu? Sprawić, że coś przyswoimy czy przeciwnie?
I zależnie od celu, jak to osiągnąć?