lotos.flower
16.02.08, 13:33
naszej koleżanki, moniki_sn, synek jest w szpitalu
miał biegunke i wymiotował i chyba sie odwodnił
wczoraj przestał oddychac i Monika wezwała pogotowie, w szpitalu dostał
drgawek i musial być reanimowany, jest w bielskim pediatryku na intensywnej
terapii
przez noc nie miał zadnych ataków ale nadal jest na oiomie
dziś o 18.30 jest masza za jego zdrowie
pomódlcie się, prosze, za maluszka