Gość: ks.Ambona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.09, 15:30 Każdy powód jest dobry aby windować (utrzymywać)wysokie ceny.Już dawno nauczyłem się kupować elektronikę za granicą.W Polsce przecena towaru to fikcja. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: xxx Kryzys kryzysem, a ceny w górę IP: *.zb.lnet.pl 02.10.09, 16:02 "Od początku 2008 roku do dziś ceny cyfrówek spadły w sumie o 9,94 proc. To z pewnością dobra wiadomość dla pasjonatów fotografii. Jest też i zła. 1 stycznia 2009 średnia cena aparatu wynosiła 1493,31 zł. Dziś to aż 2079,94 zł." może i spadła cena najprostszych małpek, teraz standardem jest już 12MPx :D:D:D:D:D ale użytkownicy lustrzanek nie maja już tak różowo, ich ceny poszybowały niestety w górę, do tego stopnia, że kupując lustrzankę rok temu teraz nieraz można odsprzedać ją z zyskiem Odpowiedz Link Zgłoś
ulanzalasem Kryzys kryzysem, a ceny w górę 02.10.09, 16:46 Albo się zarabia nieźle, dobrze lub bardzo dobre, albo nie. Nie czarujmy się że ktoś z minimalną pensją czy trochę wyższą ma szansę na normalne życie. Może jeśli żyje sobie chłopak/dziewczyna i się z kimś zwiążą to wtedy tak, ale jak tylko przyjdzie wydać przyjęcie weselne, kupić jakikolwiek samochód, spłacać kredyt za mieszkanie, dziecko...nawet dwie pensje 1500zł nie pomogą... Drożeje wszystko od zawsze i tak będzie...a tanieją rzeczy, które są zastępowane przez inne więc i tak nie mamy więcej w kieszeni. Jeśli chcemy korzystać z tego co niesie świat to nie ma zmiłuj. Czy przez kryzys ceny samochodów spadły? Nie. Czy ceny żywności spadły? Absolutnie nie, one zawsze są coraz większe. Teraz mamy erę przecen i "konkurencji" promocja na ser 12.99, 14.99, 16.99 itd. I musi pisać że to promocja, tak samo jak z grą która jest "niby" przeceniona przy premierze ze 139zł na 119zł xD Jasne... Pamiętam czasy kiedy Cola od Hoop'a kosztowała 2zł+...dzisiaj potrafi w marketach kosztować 4.00zł...Dzisiaj jakieś chipsy od "byle kogo" kosztują tyle co kiedyś Crunchips czy Lay's...i to dotyczy wszystkich produktów. Kiedyś wystarczyła marka jak TIP w sieciach...dzisiaj mamy już "tanie" sieci marketów...Polacy nie gonią Niemców czy Brytyjczyków...mamy allegro, komisy i ciucholandy...Przykre. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Kryzys kryzysem, a ceny w górę IP: *.zb.lnet.pl 02.10.09, 18:17 > jakikolwiek samochód, spłacać kredyt za mieszkanie, dziecko...nawet dwie > pensje 1500zł nie pomogą... no proszę, dwie pensje 1500zł nie pomogą, ale gdy chodzi o pensje nauczycieli to nagle wszyscy uważają, że wystarczy a nawet jest to za dużo :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: były_belfer Re: Kryzys kryzysem, a ceny w górę IP: 222.153.193.* 02.10.09, 23:40 tu nawet nie chodzi im o to, że Nauczyciele zarabiają ile zarabiają tylko że niby się opie... jak 18 godzin w szkole pracują ... co jak wiadomo w wiekszosci przypadków nie jest prawdą (poza w-f-istamie) ale nikt tego nie zrozumie bo nikt z śmiesznych krytykantów nie był belfrem ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamil Re: Kryzys kryzysem, a ceny w górę IP: *.chello.pl 02.10.09, 19:45 Jak oni to policzyli?? W artykule piszą, że ceny spadają a tu zdanie "1 stycznia 2009 średnia cena aparatu wynosiła 1493,31 zł. Dziś to aż 2079,94 zł" Ja uważam więc, że jednak podrożały. Za komputer, który kupiłem w czerwcu 2008 do tej pory mogę wziąć więcej niż za niego dałem (a jest używany)!!! Szkoda, że wtedy nie kupiłem aparatu, bo do tamtych cen nie wiem kiedy powrócą :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrc Kryzys kryzysem, a ceny w górę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.09, 20:11 Co tu przejmować się cenami. Ważne, że żyjemy w katolickiej, wolnej Polsce. Przegoniliśmy Sowietów, możemy miesiącami dyskutować o 17 września i Katyniu. Nie tracimy nadziei na amerykańskie bazy wojskowe. Pozbyliśmy się polskiej gospodarki. Niedługo wytrujemy emerytów i będziemy krajem wiecznej szczęśliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eb Re: Kryzys kryzysem, a ceny w górę IP: *.net.stream.pl 02.10.09, 23:48 A co ma piernik do wiatraka? Katyń to nasza historia o ktorej nie powinniśmy zapominać-wbrew niektorym politykom-tak jak Zydzi nie zapominają o holokauscie czy Niemcy o wypędzeniu ich z naszych ziem zachodnich. Gospodarka rządzi się innymi prawami, szczególnie nasza, pazerna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: huffy Re: Kryzys kryzysem, a ceny w górę IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 03.10.09, 00:18 masz rację najważniejszy jest Katyń a nie to co zaserwujesz sobie na obiad.Zostawmy Katyń historykom,zostawmy rocznice przegranej wojny historykom,zostawmy 17 września też historykom.Ja chcę życ dniem dzisiejszym,mnie interesuje co będzie jutro i pamieć o tym co było nie zmieni mojego jutra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Kryzys kryzysem, a ceny w górę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.09, 08:19 Święta prawda zamist żyć historią której już i tak nie zmienimy weźmy się za przyszłość bo to ona jest i będzie, a nie Katyń czy walka z teczkami jakie to ma znaczenie dla młodych ludzi, którzy myślą jak przetrwać od pierwszego do pierwszego jak znaleźć pracę i godnie żyć, w nosie mają teczki i Katyń. Róbmy tak żeby nie było drugiego Katynia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rokoko Kryzys kryzysem, a ceny w górę IP: *.static.espol.com.pl 03.10.09, 16:00 Niestety ale artykuł o Polakach jako gorszych klientach już był.W zasadzie zgadzam się z pierwszym postem.Każdy powód dobry żeby podnieść cenę."Trzoda" i tak kupi bo niby gdzie ma kupić?Jedynie Ci ,którzy mieszkają w zachodniej stronie przy granicznej mogą skorzystać.Mieszkam blisko granicy z Niemcami i często robię zakupy w ich Lidlu.O dziwo (relatywnie do ich zarobków) ceny tam spadły.Ta sama sieć w Polsce ma średnio(od ogłoszenia kryzysu)droższe towary o jakieś 20%.Ktoś powie że euro.No tak.Ale jak to jest że Niemcy mają średnio do wydania 6000 zł i u nich te same towary kosztują nawet na polskie złotówki mniej.A u nas średnio Kowalski może wydać 1500 zł czyli niecałe 400 euro i płaci więcej.To u nich można ceny poobniżać a u nas nie?Inny przykład.Wiadomo że Anglicy o wiele lepiej zarabiają niż Polacy( w to nikt nie wątpi).I mimo to gra na konsolę xbox 360 "Il-2 sturmovik birds of pray" kosztuje 22 funty plus przesyłka do Polski (3 funty=coś około 14 zł,czyli mniej niż polscy kurierzy) W Polsce tę samą grę bez żenady sklepy wciskają po 198 zł.Ja tego nie potrafię wytłumaczyć.Może ktoś potrafi?Ja wiem cła,opłaty manipulacyjne ,waty sraty itd.Ale jak to jest że oni mają więcej a płacą mniej .My zaś mamy mniej i płacimy więcej.Wytłumaczenia są dwa.Albo jesteśmy kolonią i płacimy jakiś nieznany haracz,albo mają nas za głupich i nabijają nas w butelkę.Wszędzie gdzie byłem za granicą ceny w kryzysie spadały.U nas o cud.Rosną.I tak się zastanawiam czy my jako naród jesteśmy idiotami że pazernym handlarzom nabijamy kabze i nic nie da się z tym zrobić?Czy też może ktoś pójdzie po rozum do głowy i zacznie działać konkurencyjnie lub ludzie przestaną przepłacać i kupować a wtedy może nastąpi jakaś refleksja i durni pazerni handlarze zrozumieją że trzeba szanować klienta a nie od 20 lat robić z niego idiotę.Może w kiedyś tak się stanie.Morze jest szerokie i głębokie.Acha telewizor ,który kupowałem w Polsce prawie 2 lata temu ,prawie wciąż w takiej samej cenie.Kuchenka ,którą kupowałem rok temu ,teraz droższa o 140 zł.Naprawdę jesteśmy bogatym narodem:-) Odpowiedz Link Zgłoś