maruda.r
22.12.09, 12:35
"Wielkie statki kosmitów atakują Ziemię, a komputerowy wirus ratuje świat
kosmici odporni na broń nuklearną padają ofiarą wirusa (ciekawe czy też
używają Windows?)"
******************************
Dlaczego ten aspekt technologii miałby być niemożliwy? Mieści się on w
konwencji S-F bez łamania logiki powieści czy przedstawienia. Czy mam
rozumieć, że CNN zajmie się niedługo analizowaniem pomieści H.G. Wellsa czy
P.K. Dicka pod kątem technologicznych niespójności?
Równie dobrze pod technologię możemy podciągnąć wszystkie filmy z niemożliwymi
scenami walk wręcz i strzelanin, zaczynając od westernów, poprzez ekranizacje
powieści A. MacLeana, a kończąc na filmach kung-fu.
BTW Najśmieszniejsze w Independence Day było patriotyczne zadęcie, którym R.
Emmerich zwykł okraszać każdą swoją produkcję.