Dodaj do ulubionych

Pochwała piractwa a problem Polski

28.03.10, 16:42
Mikropłatności mają największą szanse odnieść sukces, jednak nie w Polsce, gdzie średnia szybkość łacza to 1MB/s, czyli nic w porównaniu do 50MB/s w Niemczech czy Anglii, a drugą rzeczą jest wyrównywanie cen względem reszty Europy, o ile dla Niemca wydać 50 Euro za gre na Steam to nic wielkiego, o tyle dla nas to jest już 200zł, a ową gre można dostać w sklepie o połowę taniej, a jak wiadomo jesteśmy wygodni i lepiej kupić konto na Rapidshare za 20zł i mieć tych gier kilkanaście.
Obserwuj wątek
    • fruchtzwerg Re: Pochwała piractwa a problem Polski 28.03.10, 16:54
      Dane sa niedokladne... mnie nikt nie pytal, a wiec sa to przynajmniej 76% + 1 osoba.

    • madiba Re: Pochwała piractwa a problem Polski 28.03.10, 16:59
      smieszy mnie to porwnanie ludzi dzielacych sie plikami w sieci do piratow. piraci plywaja na statkach i zabijaja ludzi - uprzejmym ludziom, ktorzy dziela sie z bliznimi chyba daleko do piratow
    • bethra Re: Pochwała piractwa a problem Polski 28.03.10, 17:03
      "Co do cen płyt, to nie wskazywałbym ich jako czynnika mającego istotny wpływ na poziom piractwa." - Gratuluję samopoczucia. Nawet jeśli staniały, to nie na tyle, żeby przeciętnego Polaka było na nie stać. A już zwłaszcza na kupowanie kota w worku.
    • sliski_wacek Re: Pochwała piractwa a problem Polski 28.03.10, 17:03
      Piractwo to jest na morzu. Tutaj jest to albo dozwolony prawem uzytek wlasny i wara od tego albo zwykla kradziez na ktora sa paragrafy i policja. Ale jesli 97% ludnosci uwaza ze cos nie jest kradzieza to nalezaloby zmienic prawo tak aby nie bylo to karalne, a nie robic wszytsko pod kieszen kilku lobbystow czy bossow firm ktorzy na tym zarabiaja - ergo okradaja 97% narodu.
    • kanonierka Re: Pochwała piractwa a problem Polski 28.03.10, 17:04
      Sztaby antypirackie i inne tego typu "urzędy walczące" z piratami. Po pierwsze wielu tam działających, sami piracą lub piracili. Po drugie, najpierw niech zajmą się wszelkiego typu urzędami państwowymi, bo tam jest największe piractwo.
    • kretynofil Re: Pochwała piractwa a problem Polski 28.03.10, 17:11
      @matt4x:

      Z tymi laczami w PL tez jest coraz lepiej. Tak samo rosna pensje i spadaja ceny oprogramowania.

      I nic sie nie zmienia, niestety.

      A to dowodzi tylko jednego - ze zlodziejstwo Polacy maja we krwi. Zlodziejstwo i glupote - bo czym mozna wytlumaczyc to "kilkanascie" gier?

      @madiba:

      Wiesz, moze kiedys, jak juz skonczysz gimnazjum, moze poznasz kogos kto cos tworzy - i zrozumiesz jak duzo pracy i nakladow to wymaga.

      I moze zrozumiesz ze kazdy ma swiete prawo oczekiwac ze dostanie zaplate za to co robi. Oczywiscie, jesli zada za duzo - nikt Ciebie nie zmusza do kradziezy (sciagania).

      I zapomnij o tej rzekomej "uprzejmosci". Ludzie po prostu chca miec wyzszy transfer... Jak sa tacy "uprzejmi" to niech sami cos stworza i oddadza innym za darmo.

      Do czego i Ciebie szczerze namawiam. Zobaczysz jak latwo jest nagrac plyte lub napisac program...
    • kijanamarines Re: Pochwała piractwa a problem Polski 28.03.10, 17:12
      hehe dobrze gada matt4x Polać mu vódki ;]
    • kretynofil Re: Pochwała piractwa a problem Polski 28.03.10, 17:14
      @bethra:

      Bredzisz. Zarobki w ciagu dziesieciu lat wzrosly prawie dwa razy a ceny (nominalnie) spadly o polowe. Sila nabywcza wzrosla wiec czterokrotnie - a piractwo nadal jest na tym samym poziomie.

      To nie ma nic wspolnego z cenami, to po prostu zlodziejska mentalnosc Polakow...

      Gadanie o "wysokich cenach" pamietam z jeszcze z czasow gdy srednia pensja oscylowala wokol 2000 PLN brutto a film na DVD kosztowal okolo 100 PLN.

      Wybacz, ale realia "nieco" sie zmienily. Nie zmienila sie tylko mentalnosc...
    • zero-cin Re: Pochwała piractwa a problem Polski 28.03.10, 17:19
      CYTAT: "każde pobranie pirackiego pliku to kradzież".

      Nonsens. Piractwem może być wyłącznie rozpowszechnianie kradzionych plików w internecie. Gdybym ściągał takie pliki i za nie płacił piratowi, byłbym paserem. Ściągając, ale nie dając mu na kradzionym zarabiać, nie popełniam żadnego przestępstwa.
    • janko.b Re: Pochwała piractwa a problem Polski 28.03.10, 17:22
      Cikawe badnie, może niech zapytają złodziei ilu jest za złodziejstwem. A w komentażch kpina... "dzielenie się z bliznimi" no tak... zapewne tym co sami ukradli. Robinhoonada... Ale zapewne to właśnie te 76%+1 nigdy nic wartościowego w życiu nie stworzyło i płacze że ich na coś nie steć. Myślę, że powinni też ukraść samochodzy na które ich nie stać... przecież to dokłądnie to samo.
    • lllukas Pochwała piractwa a problem Polski 28.03.10, 17:26
      Nie no, jasne - cena nie ma wpływu na 'piractwo'. A gazety które dołączają film do każdego wydania, dokładają do biznesu.

      Pobranie każdego 'pirackiego' pliku jest kradzieżą? A wg. przepisów jakiego prawa? I według jakiej logiki?

      A czemu przestępstwem nie jest wyłudzenie od klienta pieniędzy za marny film, którego nie można oddać do sklepu? Albo za film z kiepskim lektorem? Albo za nic nie wartą papkę muzyczną rozreklamowaną jednym przebojem?

      A czy fair jest zmuszanie pięciolatka w kinie do oglądania piętnastu minut reklam przed seansem (a ja płacę za to 80 zł!)? Albo wpisywanie 50% ulgi podatkowej za stworzenie "dzieła", którego produkcja niczym nie różni się od produkcji hot-doga czy pary skarpetek? Albo sprzedawanie za 40 zł płyty, która za tydzień w 'promocji' albo dołączona do gazety będzie kosztowała 10 zł? Itp. itd.

      Knowania darmozjadów żerujących na ludziach, którzy potrafią coś stworzyć i na ludziach, którzy chcą z tej twórczości korzystać. Ot i cała 'debata'.

      A jeśli chodzi o permanentną i brutalną 'wojnę' z ludźmi, którzy chcą z twórczości korzystać (czasami sięgając po nią do Internetu) - to może skończyć się tylko jednym. Pobojowiskiem, na którym będą tylko przegrani.
    • cozakoles Re: Pochwała piractwa a problem Polski 28.03.10, 17:33
      kretynofil wytrzyj piane bo ci ścieka
    • lllukas Re: Pochwała piractwa a problem Polski 28.03.10, 17:35
      @kretynofil

      A wiesz ile wysiłku kosztuje dostarczenie Internetu ludziom? Proponuję, aby firmy telekomunikacyjne mogły dyktować ceny jakie im się podobają. A wydobycie ropy? Uwolnić ceny benzyny! Jak będzie za drogo, to nikt nie kupi...

      A słyszałeś o czymś takim jak monopol? I że współczesne państwo jest od tego by z nim walczyć? Tylko w przypadku różnych stowarzyszeń, które doją Twórców i ich odbiorców jakoś słabo to działa.
    • mosiejczuk Re: Pochwała piractwa a problem Polski 28.03.10, 17:41
      mój głos w tej sprawie dla znających francuski:
      www.mosiejczuk.pl/?p=1123
    • col.markos Re: Pochwała piractwa a problem Polski 28.03.10, 17:43
      Mnie też nikt nie pytał, a więc jest już 76% plus 2 osoby, które popierają piractwo:)
    • kretynofil Re: Pochwała piractwa a problem Polski 28.03.10, 17:43
      @zero-cin:

      To co piszesz dotyczy tylko muzyki i filmow. Sciaganie oprogramowania jest juz karalne.

      I druga sprawa: cos co nazwiemy "kradzieza" moze tez byc legalne.

      Kradzieza (w pewnym sensie) jest zmuszanie pracownikow do samozatrudnienia - a (generalnie rzecz biorac) jest to legalne. Tak samo jak umowy-zlecenie...
    • create Re: Pochwała piractwa a problem Polski 28.03.10, 17:44
      Kiedy się nauczą ci dziennikarze, nie można posiadać nielegalnych plików muzycznych czy filmowych.
    • mati67 Re: Pochwała piractwa a problem Polski 28.03.10, 17:46
      Piractwo jest i będzie. Główne powody tej sytuacji są następujące:
      - ceny filmów, gier, oprogramowania są kosmiczne (nowości), można kupić np. gry w tańszej cenie ale trzeba czekać koło 2 lat (w przypadku filmów to nie ma takiej sytuacji bo 90% filmów kosztuje >30 zł)
      - nikt nie kupuje kota w worku tzn. nikt nie kupi jakiegoś filmu zanim go nie obejrzy na komputerze lub w kinie (tylko większe hity :/)
      - co do 30 filmów za 30 zł to po pierwsze jest to tylko VOD, a po drugie są to stare filmy (5 lat temu na rynku) oraz część jest mało interesująca

      Poza tym był kiedyś raport że znaczną część kupujących stanowią piraci. Warto to też przemyśleć nim zacznie się kampanię antypiracką (bo może ona bardziej zaszkodzić niż pomóc). Moja rada obniżyć ceny filmów (i to znacznie), gier i oprogramowania.
      • michal_powolny12 Re: Pochwała piractwa a problem Polski 05.04.10, 00:58
        Stare filmy i gry? Nudny jesteś. Dobry film czy gra nawet po 30
        latach od premiery nie traci swojej atrakcyjności.
    • kretynofil Re: Pochwała piractwa a problem Polski 28.03.10, 17:47
      @sliski-wacek:

      Jesli 51% spoleczenstwa uzna ze okradanie bogaczy nie jest niemoralne to co - bedziesz sie domagal legalizacji takiego postepowania, matole jeden?

      I kto ustali kogo mozna okradac? Pewnie Ty. Ze niby mozna okradac kazdego kto zarabia wiecej niz rodzice sliskiego wacka...

      @kanonierka:

      Masz jakies dane na poparcie swojej kretynskiej tezy?

      Czy tylko, jak typowy zlodziej, wrzeszczysz "lapaj zlodzieja"?
      • babaqba Re: Pochwała piractwa a problem Polski 29.03.10, 08:15
        kretynofil napisał:

        > @sliski-wacek:
        >
        > Jesli 51% spoleczenstwa uzna ze okradanie bogaczy nie jest niemoralne
        to co - b
        > edziesz sie domagal legalizacji takiego postepowania, matole jeden?

        Zbastuj. Rozejrzyj się. Społeczeństwo uznało, że okradanie pracujących
        jest dobre i uchwaliło prawa na to zezwalające już lata temu. Dzięki nim,
        lwia część, bo prawie 70% mojego dochodu jest mi odbierana i przeznaczana
        na "biednych" polityków, rolników i górników. To powoduje, że nie mam
        wolnych środków na zakup płyt w Empiku. Więc nie kupuję wcale. Komu mam
        się poskarżyć?
        • pogromca_kretynow Re: Pochwała piractwa a problem Polski 07.07.10, 08:33
          Twojego dochodu? Chyba Twoich rodzicow. A na co ida podatki? Na
          przyklad na gimnazjum do ktorego uczeszczasz.
          I nie nazywaj zlodzieji piratami.
    • dyspaszer Re: Pochwała piractwa a problem Polski 28.03.10, 17:51
      To nie jest kwestia samej ceny tylko proporcji ceny towaru do tego ile zarabiany. Weźmy przykład UK gdzie piractwo jest na niższym poziomie niż u nas. Przykładowo przy aktualnej minimalnej stawce osoba powyżej 22 roku życia w UK zarobi miesięcznie jakieś 928 funtów. Nowy egzemplarz gry Just Cause 2 kosztuje, nawet nie uwzględniając sporych zniżek w sklepach internetowych, około 35 funtów co stanowi niecałe 4% jego miesięcznego dochodu. W Polsce, nawet uwzględniając minimalną w wymiarze brutto 1327zł, by zachować ten współczynnik gra musiałaby kosztować około 50zł a kosztuje niemal 120zł. Pierwsza część tej gry która ma już prawie 4 lata by zachować podobne proporcje powinna kosztować zaś coś koło 12zł a kosztuje niemalże 30. Krótko mówiąc - jak koalicja antypiracka zapewni dwa razy większe dochody niż obecne albo postara się o 50-75% obniżki to ja im gwarantuje że piractwo zacznie spadać. Nie zniknie bo jest to niemożliwe ze względu na ludzka naturę ale na pewno drastycznie spadnie. Howgh!
    • kretynofil Re: Pochwała piractwa a problem Polski 28.03.10, 17:52
      @llukas:

      Bredzisz. Nikt nikomu nie kaze niczego kupowac. Masz watpliwosci czy film jest dobry? Poczekaj az pusci go telewizja albo dolacza go do czasopisma.

      A co do pobojowiska - wybacz, ale to piractwo do niego prowadzi bo sprawia ze zarobic na zycie mozna tylko produkujac popkulturalna papke (efekt skali).

      I wlasnie dlatego rynek muzyczny skupia sie na produkcji szajsu - bo tylko na tym mozna zarobic w takich dzikich krajach jak Polska.

      Co do cen uslug telekomunikacyjnych - moze Cie to zdziwi, ale te ceny sa dyktowane przez te firmy na wolnym (prawie wolnym) rynku.

      Tak samo jest z ropa. Zapytaj o to nauczyciela w gimnazjum to Ci wyjasni. Rodzicow nie pytaj - nie beda wiedzieli. Twoj poziom duzo o nich mowi.

      I gdzie widzisz monopol w dystrybucji muzyki, filmow, oprogramowania? Synku?
    • col.markos Re: Pochwała piractwa a problem Polski 28.03.10, 18:04
      Muszę się z panem nie zgodzić panie czerpiący rozkosz z obcowania z kretynami:)
      Co z tego, iż "wtedy" było jeszcze drożej. To nie zmienia faktu, że ten często chłam, który nam wciskają i tak jest za drogi w stosunju do naszych zarobków.
      Na przykład ostatnio zobaczyłem cenę w markecie Auchan tak znakomitej produkcji filmowej, a mianowicie Feast 3. cena ta wynosiła 59 zł z groszami (nie pamiętam dokładnie). Otóż widziałem ten film wcześniej, ponieważ mam wykupione konto na rapidsherze (pisownia moja własna) i mogę stwierdzić, iż chyba bym się pociął gdybym za ten film zapłacił chociaż złotówkę, a co dopiero 59 złotych.
      Zresztą dałem się namówić na pójście do kina na film tak chwalony, czyli Avatar. tych 28 zł na niego wydanych do dzisiaj nie mogę sobie darować:)
      Ja osobiście już nigdy żadnego filmu nie kupię. Ściągam filmy i nie mam żadnych wyrzutów sumienia. Przekonaj mnie, że w związku z tym, że ściągnę film czy muzykę, te najbardziej popularne, komuś stanie się krzywda. No chyba, że krzywdą jest to, iż Jakiś Tom czy inny Brat Pita zamiast 5 merców będzie miał 4.
    • ffstv Re: Pochwała piractwa a problem Polski 28.03.10, 18:26
      najpierw artysta sie uczy i meczy i jesli jest dobry to moze wyda plyte. ale tylko jedna bo na druga juz mu kasy nie starczy bo przeciez tylko frajerzy kupili pierwsza a reszta sciagnela z sieci.
      • lambert77 ubaw po pachy :) 29.03.10, 08:10
        Widziałeś kiedyś polskiego "artystę" ?? Gdzie tu szkoła gdzie tu ciężka praca ??
        (Chyba d.upą i ustami ;)) Wybacz ale tylko frajer kupi płytę podiscopolowych
        sierot za 60 dych.
        Co do cen rozumiem powód dla którego nowości mają ceny jakie mają. Akceptuję to
        wyrosłem już z konieczności posiadania w tej chwili nowej gry (zresztą nie mam
        na to czasu) Więc dla mnie początkowa cena 120-140 zł jest do przełknięcia bo to
        nie mój problem. Cieszy mnie kiedy za rok mogę ją kupić za 1/4 ceny i się nie
        rozczarować mizernym poziomem :). Niestety to co świetnie udaje się w świecie
        filmu i gier jakoś nie przekonuje wydawców płyt muzycznych, którzy uważają, że
        płyta wydana przez nich 20 lat temu musi nadal kosztować 60 zł. "Artysta" już
        dawno zapomniał że wydał jakąś płytę natomiast wydawca dalej próbuje ją sprzedać
        po cenie z dnia premiery. Dlaczego mam być frajerem?? Dla książeczki?? A na ..uj
        mi książeczka z płytą. Co ja kupuję płytę czy książke??
        • pogromca_kretynow Re: zlodzieje a nie piraci 07.07.10, 08:38
          lambert77 napisał:

          > Widziałeś kiedyś polskiego "artystę" ?? Gdzie tu szkoła gdzie tu
          ciężka praca ?
          > ?
          > (Chyba d.upą i ustami ;))

          Podajesz przyklad z wlasnego (krotkiego) zycia i doswiadczenia?

          > Wybacz ale tylko frajer kupi płytę podiscopolowych
          > sierot za 60 dych.

          Wiec ma ukrasc?

          > Co do cen rozumiem powód dla którego nowości mają ceny jakie mają.
          Akceptuję to
          > wyrosłem już z konieczności posiadania w tej chwili nowej gry
          (zresztą nie mam
          > na to czasu) Więc dla mnie początkowa cena 120-140 zł jest do
          przełknięcia bo t
          > o
          > nie mój problem. Cieszy mnie kiedy za rok mogę ją kupić za 1/4
          ceny i się nie
          > rozczarować mizernym poziomem :). Niestety to co świetnie udaje
          się w świecie
          > filmu i gier jakoś nie przekonuje wydawców płyt muzycznych, którzy
          uważają, że
          > płyta wydana przez nich 20 lat temu musi nadal kosztować 60
          zł. "Artysta" już
          > dawno zapomniał że wydał jakąś płytę natomiast wydawca dalej
          próbuje ją sprzeda
          > ć
          > po cenie z dnia premiery. Dlaczego mam być frajerem??

          Po prostu nim jestes. I nie znaczy to ze masz krasc.

          > Dla książeczki?? A na ..u
          > j
          > mi książeczka z płytą. Co ja kupuję płytę czy książke??
    • ffstv Re: Pochwała piractwa a problem Polski 28.03.10, 18:27
      "Przekonaj mnie, że w związku z tym, że ściągnę film czy muzykę, te najbardziej popularne, komuś stanie się krzywda".
      Patrz moj post powyzej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka