Dodaj do ulubionych

Ubuntu 10.04 czyli Linux dla humanistów

    • gramin8 Re: Ubuntu 10.04 czyli Linux dla humanistów 03.07.10, 15:24
      Wchodząc tutaj nie spodziewałem się rzetelnie napisanego artykułu lecz chciałem się lekko rozbawić czytając pełne jadu komentarze i oczywiście w obu przypadkach się nie zawiodłem.

      Po pierwsze artykuł aż roi się od błędów i niedopowiedzeń. Od wersji 10.04 GIMP nie jest już domyślnie instalowany i trzeba go później doinstalować. Kodeków mp3 o ile mi wiadomo nie ma tylko w wersji angielskiej, w polskim remiksie już są i ma to związek jedynie z odmiennym prawem (przynajmniej tak było 2 lata temu, od wersji 8.04 instaluję wersję angielską więc nie jestem do końca pewny).
      Javę i flash trzeba w Windowsach także trzeba doinstalować, więc n ie rozumiem w czym jest problem?
      Tak na marginesie, to w wersji Live można spokojnie doinstalować flash i oglądać filmy na youtube, jedyny problem polega na tym, że system nigdzie tego typu zmian nie zapisuje (bo nie ma jak) i za każdym razem trzeba całą operację powtarzać na nowo.
      W dzisiejszych czasach każdy system bez internetu jest mocno funkcjonalnie ograniczony i dotyczy to zarówno Linuksów, jak i Windowsów. Prawdą jest natomiast to, że Ubuntu jest bardziej sieciowy i społecznościowy od Windowsa.
      Dopóki użytkownik nie zacznie ręcznie grzebać w zależnościach systemowych i czegoś nie popsuje straszenie jakimiś konfliktami jest zwyczajnie niepoważne.
      To tyle z rzeczy, które utkwiły mi w pamięci.

      Natomiast jeżeli chodzi o pełne nienawiści komentarze przeciwników wolnego oprogramowana, to zawsze jeżeli tylko ktoś wspomni cokolwiek na temat Linuksa, to od razu pojawiają się różni kretyni (jak cvbyui) lub kretyńskie kretynoluby (jak kretynofil), które próbują publicznie leczyć swoje monstrualne kompleksy :D
      Sądząc po stylu wypowiedzi kretynofila, to człowiek ma naprawdę duże problemy osobiste.

      Wracając do wątku, to chyba wszyscy powinni się cieszyć, że ludzie mają wybór i nie są skazani na produkty wyłącznie jednej firmy. Monopol zawsze i wszędzie jest zjawiskiem negatywnym. To, że Linux staje się coraz bardziej przyjazny dla zwykłego użytkownika zmusza MS do ciągłego udoskonalania własnych produktów, co wszystkim może tylko wyjść na dobre.
      Poza tym nie ma idealnych systemów operacyjnych. Każdy z nich na swoje zalety i wady. Ja pomimo różnych niedociągnięć używam Ubuntu już od 3 lat i nigdy bym go nie zamienił na Windows (i to nawet mimo tego, że razem z laptopem nabyłem legalną Vistę). Po prostu w moim przypadku bilans zysków i strat zdecydowanie przemawia na korzyść Linuksa.
      No i nie wierzę, że różni kretyni piszący, iż kupują każdy rodzaj oprogramowania mówią prawdę. Bo trzeba tyć idiotą lub prezesem firmy (najlepiej jednym i drugim) aby kupić za 3tys. zł program graficzny służący jedynie do przycinania zdjęć z wakacji lub kilkaset złotych, aby móc napisać prosty tekst.
      Gdybym pracował jako grafik kupiłbym Photoshopa, jednak do moich domowych zastosować GIMP, Inkscape, OpenOffice, K3b, VLC czy też Amarok w zupełności wystarczają. I wszystkie te programy nie tylko są darmowe, ale na dodatek działają rewelacyjnie.
      Radzę zatem nie przejmować się bzdurnymi i pełnymi nienawiści komentarzami i samemu przekonać się, że nie taki diabeł straszny, jak go malują. No i z włączonym Compiz graficznie rzuca na kolana ;)
    • nadwislanski Re: Ubuntu 10.04 czyli Linux dla humanistów 03.07.10, 15:30
      Jestem humanista, znam pare jezykow, gram na skrzypcach, w szachy, i zarabiam 600 USD dziennie programujac w .NET. Uwazam, ze Linux jest dla tak zwanych 'umyslow scislych', ktorych ogranicza aparat matematyczny (zamiast go uzywac do realnych celow). To sa czesto ludzie, ktorzy ida na informatyke, bo to jedyna szansa dla nierozumiejacych swiata niehumanistow, aby zarabiac wykonujac procedury, piszac wzory, wkuwajac schematy jak a to b. Zapewni im to utrzymanie. Studia 'scisle' to takie zawodowki, zero rozwijania horyznotow etc. Oczywiscie sa tez wyjatki - pasjonaci, ktorzy ida ostro do przodu, tworza cos wykorzystujac aparat matematyczny do swoich celow.
      • smutas Re: Ubuntu 10.04 czyli Linux dla humanistów 03.07.10, 20:24
        @nadwislanski
        "Jestem humanista, znam pare jezykow, gram na skrzypcach, w szachy, i zarabiam
        600 USD dziennie programujac w .NET"

        No i pochwaliles sie :-) Takiego buractwa tylko u kretynofila szukac. Tak sie
        sklada, ze naleze do tych co nazywasz "umysly scisle", i mimo, ze nie gram na
        skrzypcach (choc gralem na fortepianie) to korzystam jak moge z kultury -
        filharmonia, teatr, poezja, proza, fotografia, malarstwo. I tak sie sklada, ze
        wiekszosc moich znajomych informatykow ma podobne zainteresowania. Bo ilez mozna
        rozmawiac o niekompilujacych sie programach i bledach na switchach SISCO? Jaki z
        ciebie humanista jesli twierdzisz, ze ktos po informatyce nie jest tak
        wartosciowy jak ty - filolog paru jezykow? Tak sie sklada, ze wiekszosc polskich
        pracownikow IT zna conajmniej PARE jezykow. Czepiajac sie semantyki; para == 2.

        Jesli chodzi o place za programowanie w .NET w Polsce to mowimy o sumach miedzy
        4000 do 6000 zl miesiecznie. Te 600$ za dzien to twoje pobozne zyczenia, to sa
        stawki za kontrakty a nie za stala prace. Czyli inaczej - zarobisz 600$ przez
        dwa tygodnie a potem szukasz kolejnego kontraktu. Czasem sa to kontrakty na pol
        roku ale jeden, moze dwa dni w tygodniu. No coz marzyc ci przeciez wolno :-) W
        banku pewnie bywasz, ale nie "sluzbowo".

        "Studia 'scisle' to takie zawodowki, zero rozwijania horyznotow etc."

        Wow, coz za samouwielbienie! Gratulacje mr. Uberkartofel :-)

        --
        Einstein may have believed that God doesn’t play dice, but God need not conform
        to Einstein’s beliefs.
    • nadwislanski Re: Ubuntu 10.04 czyli Linux dla humanistów 03.07.10, 15:37
      A osobiscie pracuje na Windows Server 2008 R2.
      Stawki na rynku LAMP, czyli dla tak zwanych informatykow, ktorzy od malego z gier na komputerach przeszli na programowanie, wynosza jedna trzecia tego co na platformach Microsoft. Z tym, ze najwyzsze stawki po 1000 USD dziennie sa w bankowosci inwestycyjnej, gdzie nikt nie uzywa linuxow (podobnie jak nikt nie jezdzi Daewoo).
      • maruda.r Re: Ubuntu 10.04 czyli Linux dla humanistów 05.07.10, 19:27
        nadwislanski napisał:

        > A osobiscie pracuje na Windows Server 2008 R2.
        > Stawki na rynku LAMP, czyli dla tak zwanych informatykow, ktorzy od malego z gi
        > er na komputerach przeszli na programowanie, wynosza jedna trzecia tego co na p
        > latformach Microsoft. Z tym, ze najwyzsze stawki po 1000 USD dziennie sa w bank
        > owosci inwestycyjnej, gdzie nikt nie uzywa linuxow (podobnie jak nikt nie jezdz
        > i Daewoo).

        ****************************

        Kwestia zarobków jest wciąż pochodną pleców i szczęścia, a nie realnej wiedzy.
        Sam fakt, że się tym przechwalasz pozawala przypuszczać, że nie masz żadnych
        innych argumentów.

    • k.vodan Re: Ubuntu 10.04 czyli Linux dla humanistów 03.07.10, 15:41
      Przede wszystkim mała prośba:
      Nie karmić Trolli!

      A Ubuntu 10.04 jest solidną dystrybucją, którą można śmiało używać w domowych zastosowaniach. Polecam ją również jako system dla mniej zaawansowanych użytkowników (rodziców, dziadków). Wbrew pozorom, z reguły, szybciej się odnajdują, wszystko czego potrzebują (OpenOffice, Firefox...) mają na miejscu i nie potrzebują antywirusów, programów antyspyware itp.

      A obsługa i rzekoma trudność instalacji?! Należy spróbować, żeby wyrobić sobie własną opinię. Rzeczy nieznane zawsze wydają się skomplikowane :)
    • trololo77 Re: Ubuntu 10.04 czyli Linux dla humanistów 03.07.10, 15:50
      @nadwislanski
      Nic więcej dodać - sama prawda.
    • kretynofil Re: Ubuntu 10.04 czyli Linux dla humanistów 03.07.10, 15:53
      @arturpio:

      "mam takich mlodych znajomych, chlopcy utrzymuja sie z "pogotowia komputerowego"."

      Wow, to rzeczywiscie specjalisci ;) To troche tak jakby po rady w sprawie zakupu samochodu zglosic sie do sasiada bo ma prawo jazdy ;)

      "przeciwników wolnego oprogramowana"

      Ja nie jestem przeciwnikiem przeciwnikiem wolnego oprogramowania tylko oglupialych i fanatycznych neofitow ktorzy od dobrej dekady wojuja z uporem godnym lepszej sprawy o "linuksa na desktopie".

      I ta wlasnie banda kretynow zmarnowala linuksa - bo dziesiec lat temu ten system mial potencjal, mial przewage ktora mogla mu dac prowadzenie na rynku oesow. Dzisiaj linux nie ma zadnej przewagi - ani jest stabilniejszy ani bezpieczniejszy od windy. Jego darmowosc tez traci na znaczeniu - kiedys zakup windy i office to bylo cos niewyobrazalnego dla statystycznego Polaka, dzisiaj to kosztuje orzeszki co jest konsekwencja bogacenia sie spoleczenstwa.

      Przy tym wszystkim wiekszosc wad windows zostalo naprawionych - a wszystkie problemy linuksa sa takie same jak 10 lat temu. I tak szlag trafil mit "linuksa w kazdym domu" i tylko banda nolife'ow modli sie zeby bylo inaczej.

      A co do Twoich wycieczek personalnych - szkoda ze nie dolozyles do nich zadnych konkretow.

      @gramin8:

      "No i nie wierzę, że różni kretyni piszący, iż kupują każdy rodzaj oprogramowania mówią prawdę. Bo trzeba tyć idiotą lub prezesem firmy (najlepiej jednym i drugim) aby kupić za 3tys. zł program graficzny służący jedynie do przycinania zdjęć z wakacji lub kilkaset złotych, aby móc napisać prosty tekst."

      Wybacz, ale do przycinania zdjec z wakacji to jest Photoshop Elements ktory swoja uzywalnoscia GIMPa bije na glowe.

      I zapewniam Cie ze jak sie nie marnuje czasu na nauke niszowego i bezuzytecznego systemu jakim jest linux to czlowiek ma szanse nauczyc sie czegos dzieki czemu te "ogromne pieniadze" w stylu 3KPLN zarobi w jeden dzien.

      I wtedy naprawde nie ma problemu zeby sobie kupic cokolwiek.

      A Wy, sweterki? Patrzycie z perspektywy ludzi dla ktorych "specjalista informatyk" to banan ktory jezdzi maluchem po wiochach i naprawia babciom windowsy.

      I jesli od takich ludzi czerpiecie wiedze o systemach operacyjnych - to raczej nie mozna sie spodziewac zebyscie kiedykolwiek zobaczyli prawdziwe pieniadze...
    • ffamousffatman Re: Ubuntu 10.04 czyli Linux dla humanistów 03.07.10, 16:10
      Kodeki, których "nie ma" ("nie ma" bo, świat linuksiarski szanuje prawo i czyjąś pracę), legalnie instalują się same



      @cvbyui: To światu windowsowemu towarzyszy ethos złodziejstwa, gdybyś zaglądał do statystyk, wiedziałbyś, że linuksiarze aprócz piratowania płacą. Umieją piratować ale i płacą, płacą więcej niż inni (choć, w odróżnieniu od makówkarzy, nie płacą za frajer).


      @kretynofil:
      "paskudne fonty" - ..rwa, gdzie są te paskudne fonty i niedziałający sprzęt bez sterowników (I co to są te sterowniki?), bo od 2006 nie widziałem.

      "utrata wszystkich danych z partycji windows z powodu problemow z LILO czy GRUB to nie jest cos specjalnie wyjatkowego." - Jakim, ..rwa, cudem?

      "w sieci jest sporo historii ludzi ktorzy sobie nie dali rady." - W sieci jest sporo historii ludzi, którzy sobie nie dali rady.

      "uzeranie sie ze skretyniala spolecznoscia z pod znaku pingwina to droga przez meke. Nie polecam." - Polecam ochotnicze sprawdzanie logów z HiJackThis i SilentR na forach windowsowych.

      Pokaż wśród wszystkich 10 uniksowych wirusów "szalejących w sieci" takiego, który może działać jak windowsowy. Problemem Win od narodzenia jest to, że windowsowe wirusy ładują się prawie same a kaleka struktura Win umożliwia im samodzielne podwyższanie sobie uprawnień.
      ...

      @ekiwok: Nie błaznuj, kretynofila nie przebijesz a się ośmieszysz.
      ...

      @kretynofil:

      Windowsiarze z rejestrem w herbie nie powinni zachwalać "spójnego interfejsu administracyjnego"

      Na jedno ci jeszcze odpowiem: "Dystrybucje nadal sa rozproszone i niejednolite, nadal brakuje spojnych rozwiazan systemowych, jadro nadal puchnie od niepotrzebnego szajsu, deweloperzy nadal nie potrafia znalezc wlasnej dupy bez mapy."
      Nie ma jak spójność Win i goły system w kilka miesięcy rozrastający się do 30 G i więcej. W lin przynajmniej mapy są. Patrzę na czerwone podkreślenia w twoim tekscie i się zastanawiam gdzie te przewagi Win, nawet w tak prostej sprawie jak edycja postu i ortografia.

      I na drugie:
      "jego udzial (Linuksa) w rynku jest dokladnie taki sam jak 10 lat temu."
      BUCHACHA!!!

      Ps: Przerobienie Win z marnej nakładki do używalnego narzędzia zajęło MS 20 lat.
      Ogolnie nadal udajemy specjalistę?

      ...

      @arturpio:
      Specjalista IT (specjalista nie znaczy, że TYLKO GUI w Visual umie robić), się bez bicia nie przyzna, chyba w żartach, że to po części prawda. Klient chce Win, to ma i żaden specjalista nie będzie go nawracał (Lin też może paść - będzie na specjalistę, jak padnie Win to klient wie, że win pada - taka jego natura)

      ...

      @dziki_dziki:
      "Linux bez sieci traci swoją wartość bo o ile w Windzie mozna ściągnąć cały program w postaci jednego pliku to w Linuxie woec zależności i bibliotek juz nie."
      No to ściągnij se Vuze bez Javy lub Co-Tam bez włąściwego .NET-u.
      "Po drugie o ile Synaptic posiada wiele oprogramowania to po pierwsze nie zawsze jest to czego szukasz"
      Większość jakiegokolwiek oprogramowania do czegokolwiek do znalezienia gdziekolwiek jest nie to co szukasz.
      "Znaczący minus do którego po dwóch latach pracy nie moge sie przyzwyczaić to mało Czytelny wygląd."
      Zmień okulistę.
    • kretynofil Re: Ubuntu 10.04 czyli Linux dla humanistów 03.07.10, 16:16
      @k.vodan:

      "Przede wszystkim mała prośba:
      Nie karmić Trolli!"

      Wiesz - idac tym tokiem rozumowania nalezaloby w ogole nie pisac komentarzy pod tym artykulem - bo on sam, z zawartymi tam nawiedzonymi tezami i bredniami - jest prowokacyjny - a jego celem jest zwiekszenie klikalnosci i aktywnosci serwisu ;)
    • kretynofil Re: Ubuntu 10.04 czyli Linux dla humanistów 03.07.10, 16:32
      @ffamousffatman:

      "Kodeki, których "nie ma" ("nie ma" bo, świat linuksiarski szanuje prawo i czyjąś pracę), legalnie instalują się same"

      To ten szacunek dla autora kodeka polega na tym ze kaza uzytkownikowi czekac na instalacje?

      Nie, synek, to nie ma z tym nic wspolnego. Polswiatek FOSS jak kazda sekta dzieli sie na ortodoksyjny trzon podejmujacy decyzje odnosnie do dogmatow i reszta, ktora niektore z tych dogmatow odrzuca.

      I w sekcie pingwina ci ortodoksi decyduja o zawartosci distro - i oni uznali ze jeden darmowy i otwarty kodek jest wystarczajaco darmowy i otwarty a inny, mimo ze tez darmowy i otwarty to jednak za malo darmowy i otwarty.

      I linux jest dla tych biednych, uposledzonych ludzi dla ktorych powyzsze zdanie mialo cos w rodzaju sensu.

      Paskudne fonty sa dokladnie w domyslnej instalacji srubuntu.

      "utrata wszystkich danych z partycji windows z powodu problemow z LILO czy GRUB to nie jest cos specjalnie wyjatkowego." - Jakim, ..rwa, cudem?

      A takim, ku*wa, cudem, ze jakis zasrany sweterek ktoremu sie wydawalo ze dobrze napisal sterownik do dysku nie pomyslal o niezbyt standardowej konfiguracji i podczas zapisu do MBR zamazal tez tablice partycji.

      W taki, ku*wa, sposob.

      "Polecam ochotnicze sprawdzanie logów z HiJackThis i SilentR na forach windowsowych."

      Co? Ja rozumiem ze Wy macie takie rozrywki, ale wiesz, ja wole w ramach rekreacji zrobic cos ciekawszego niz grzebanie po stronach w ktorych fanatycy opowiadaja sobie straszne historie...

      "Problemem Win od narodzenia jest to, że windowsowe wirusy ładują się prawie same a kaleka struktura Win umożliwia im samodzielne podwyższanie sobie uprawnień."

      Serio? A mozesz podac przyklad tego w jaki sposob proces moze sam eskalowac swoje uprawnienia?

      Napisz mi jak z konsoli, ktora nie ma praw admina, moge zrobic cos co ich wymaga.

      No, dawaj ;)

      "Windowsiarze z rejestrem w herbie nie powinni zachwalać "spójnego interfejsu administracyjnego""

      A co Ci, dziecko, przeszkadza w rejestrze? Kolejnym idiota jestes, jak ten von.g, ktory widzial wirusy w rejestrze?

      "Nie ma jak spójność Win i goły system w kilka miesięcy rozrastający się do 30 G i więcej. W lin przynajmniej mapy są. Patrzę na czerwone podkreślenia w twoim tekscie i się zastanawiam gdzie te przewagi Win, nawet w tak prostej sprawie jak edycja postu i ortografia."

      Nie wiem jakie porno sciagales, ale wiem ze od pieruna bylo tam trojanow i innego badziewia, skoro windows Ci tak spuchl.

      Proponuje: znalezc dziewczyne. Najwiecej wirusow jest na stronach porno.

      Mapy? Czego? Polaczen sprzetowych na przyklad?

      Ortografia, dziecie neo, to sprawa przegladarki a nie systemu operacyjnego.

      A podobno amerykanie sa durni bo nie odrozniaja przegladarki od wyszukiwarki ;)

      "BUCHACHA!!!"

      Popularnosc linuksa 10 lat temu: na granicy bledu statystycznego.

      Popularnosc linuksa dzisiaj: na granicy bledu statystycznego.

      Sorry, kotek, ale nadal zadnych konkretow nie podales a tylko jeszcze bardziej osmieszyles :)
    • psychonautic Re: Ubuntu 10.04 czyli Linux dla humanistów 03.07.10, 16:43
      kretynofil - strasznie sie stoczyles, pamietam Twoje wpisy na poczatku, pelne byly sensu oraz finezji a teraz niczym nie odstaja od reszty...szkoda.
    • ffamousffatman Re: Ubuntu 10.04 czyli Linux dla humanistów 03.07.10, 16:47
      @nadwislanski:
      "najwyzsze stawki po 1000 USD dziennie sa w bankowosci inwestycyjnej, gdzie nikt nie uzywa linuxow (podobnie jak nikt nie jezdzi Daewoo)." - Nie jeżdżą Dae... Chevroletami a infomatyków zatrudniają od Visual i .NET? Się na głowy powymieniałeś z BYŁYM zarządem LSE?
      ...

      @kretynofil:

      Pokaż mi orzeszki za 9 tys. zł. (goły system + biuro + Wiadomo-Co + nie wspomniałem o WHS). Wpie.. na tony?

      Skąd to przekonanie u ciebie, że strojem korporacyjnym w IBM jest sweterek?

      "bo dziesiec lat temu ten system mial potencjal, mial przewage ktora mogla mu dac prowadzenie na rynku oesow. Dzisiaj linux nie ma zadnej przewagi" - Jak w 2011 ktoś na Pwn2Own złamie Linę to pogadamy.

      "Przy tym wszystkim wiekszosc wad windows zostalo naprawionych" - Zdążyli? Od kwietnia? Pie... Rzesz "linuksowe" tempo.
    • mike.x Re: Ubuntu 10.04 czyli Linux dla humanistów 03.07.10, 16:47
      @kretyn
      czemuż to oceniasz po pozorach, dziecię neo?

      Miałem tu napisać wykład na trzy strony A4, ale po co. Powiem tylko, że przejechałeś się na całej linii, nie ma "punktu" który odzwierciedlałby rzeczywistość. Krótko - systemy i komputery ryję od czasów pierwszych wind, włączając linuxy. Jesteś nieobiektywny, a właśnie tego potrzeba w tej dyskusji. Systemy mogą się psuć bez ingerencji użytkownika, jest na to ileśtam dowodów o których najwyraźniej nie masz pojęcia.

      Zgadzam się z @arturpio. Sam dorywczo "naprawiam" windowsy, babce do której chodziłem wiele razy zaproponowałem zmianę systemu. To było coś więcej niż stanowcze "nie".
      A zarobić można. Na głupocie.

      @gupi_gowniarz
      Bo jeden ma grubszego a drugi dłuższego. Nie wygrasz. Ja mam oba systemy na dysku i jakoś się nie pozabijały.

      @nadwislanski
      Albo masz ukończone studia albo korzystasz ze zdobytej wiedzy.
    • ffamousffatman Re: Ubuntu 10.04 czyli Linux dla humanistów 03.07.10, 16:49
      @kretynofil:
      "To ten szacunek dla autora kodeka polega na tym ze kaza uzytkownikowi czekac na instalacje?"
      A co, chcesz przenieść dyskusję przed amerykański sąd?
    • ffamousffatman Re: Ubuntu 10.04 czyli Linux dla humanistów 03.07.10, 16:49
      I nie mów do mnie "synek", smarku.
    • ffamousffatman Re: Ubuntu 10.04 czyli Linux dla humanistów 03.07.10, 17:03
      @kretynofil:
      Mało, że na oczy nie widziałeś smarku żadnego uniksa (To Win zamazuje MBR-y - swoje własne z poprzednich instalacji, GRUB nie zamazuje niczego - trudne sprawdzić w sieci i zapamiętać?)

      "Ja rozumiem ze Wy macie takie rozrywki" - HiJackThis to jedno z podstawowych narzędzi kontroli zapisów rejestru Win.

      "A mozesz podac przyklad tego w jaki sposob proces moze sam eskalowac swoje uprawnienia?" Gugiel.

      "Popularnosc linuksa 10 lat temu: na granicy bledu statystycznego." - 10 lat temu wszystkie serwery były UNIKSOWE, dzisiaj, zależy jak liczą, 70 do 90 procent.

      "Popularnosc linuksa dzisiaj: drugi albo trzeci (zależy jak liczyć) na urządzeniach mobilnych. Win tam zbliża się do granicy bledu statystycznego.

      "Nie wiem jakie porno sciagales, ale wiem ze od pieruna bylo tam trojanow i innego badziewia, skoro windows Ci tak spuchl." - Nie wiem o czym mówisz, kiedy ściągam nza linuksie porno to ściągam porno.

      I nie jestem dla ciebie ani synek, ani kotek, ani sweterek, smarku.
    • gramin8 Re: Ubuntu 10.04 czyli Linux dla humanistów 03.07.10, 17:16
      @kretynofil
      "Przy tym wszystkim wiekszosc wad windows zostalo naprawionych - a wszystkie problemy linuksa sa takie same jak 10 lat temu. "

      Ciekawe, kiedy ostatni raz widziałeś Linuksa?
      Tak się składa, że nie będąc informatykiem jakieś 10 lat temu próbowałem po raz pierwszy swoich sił z Linuxem (SUSE i Mandrake) i bardzo szybko dałem sobie spokój, bo zbyt duża ilość sprzętu nie działała na moim PC.
      W tej chwili na laptopie Toshiba Qosmio, który jest multimedialnym kombajnem robionym "pod Windows" w Ubuntu działa absolutnie wszystko, poczynając od sprzętu, a kończąc na multimedialnych przyciskach i pokrętłach.
      Większość od razu po postawieniu systemu, bez konieczności dogrywania jakichkolwiek sterowników. Dokładnie tak samo bezproblemowo wykrył mi słuchawki USB, nawigację GPS, czy aparat fotograficzny. Bezproblemowo komunikuje się z telefonem na Windows Mobile 6.5 (i to pomimo, iż MS i jego produkty nie lubią Linuksów).

      Poza tym Ubuntu wcale nie trzeba się jakoś specjalnie długo uczyć. Wystarczy jedynie lekko zmodyfikować swoje przyzwyczajenia. Windows wcale nie jest dużo łatwiejszy w obsłudze. Ja ciągle jestem proszony przez znajomych o pomoc w rozwiązaniu różnych banalnych problemów z Windowsami, które dla nich są nie do przeskoczenia.

      Oczywiście mógłbym podać przykłady, iż nie zależy ci na dyskusji, czy też wymianie opinii, lecz zwykłym trollowaniu i leczeni własnych kompleksów, jednak wcale nie muszę tego robić. Wystarczy przeczytać twoje wypowiedzi, w których każdy użytkownik Linuksa automatycznie jest debilem, dzieckiem, miłośnikiem pornografii i złodziejem softu (tak swoja drogą, to ciekawe po co ma kraść, skoro większość softu jest darmowa ;D)

      Pisanie o tym, że spokojnie można zarobić 3tys. dziennie, gdy dla większości społeczeństwa mało osiągalne jest zarobienie tej kwoty przez miesiąc jest albo głupotą, albo zwyczajnym trollowaniem (stawiam na to drugie).
      No i skoro twierdzisz, że oprogramowanie kosztuje obecnie tyle, co orzeszki, a na dodatek masz już wprawę w wyszukiwaniu cen, to podaj link do paczki orzeszków za 3tys. (Photoshop) lub chociaż 300zł (MS Office Home).
      Poza tym, w przeciwieństwie do ciebie ze względu na charakter mojej pracy znam dużo bogatych ludzi i większość z nich jest szalenie skąpa. Pewnie dlatego są bogaci, że umieją oszczędzać i inwestować pieniądze, a nie wydawać je prze opamiętania na prawo i lewo. Po prostu czasami dobrze jest wiedzieć o czym się mówi, aby zwyczajnie nie wyjść na kretyna.

      Wracając do wątku, to wszelkie próby udowodnienia wyższości Windowsa na Linuksem lub odwrotnie są zwyczajną dziecinadą. Należy się raczej cieszyć, że mamy wybór, że możemy wybrać sobie system odpowiedni do naszych potrzeb i możliwości, i nie jesteśmy skazani na "jedynie słuszny OS".
      Linuksy przez ostatnie 10 lat bardzo się zmieniły i dzisiaj nie jest to już system dla informatyków, w którym trzeba ręcznie modyfikować skrypty konfiguracyjne i ciągle korzystać z konsoli. Przeciętny użytkownik Ubuntu może sobie w zasadzie wszystko wyklikać i w łatwy sposób otrzymać szybki, ładny i stabilny system idealny do typowych domowych zastosowań, takich jak korzystanie z internety, słuchania muzyki, oglądanie filmów, retusz zdjęć, napisanie tekstu lub policzenie domowego budżetu.

      Ja wcale nie jestem przeciwnikiem Windowsa i gdyby 7 posiadała coś takiego jak Compiz (lubię te różne wodotryski umilające korzystanie z komputera) i Synaptic, to mógłbym na nowo zacząć korzystać z produktu MS. A tak, ponieważ nie gram, to nic mnie przy Windows nie trzyma.
    • sinzapatos Re: Ubuntu 10.04 czyli Linux dla humanistów 03.07.10, 17:20
      kretynofil skad w tobie tyle agresji? moze ty tez powinienes sobie poszukac dziewczyny?
    • aquarius1973 Re: Ubuntu 10.04 czyli Linux dla humanistów 03.07.10, 18:24
      co za polmozg napisal ten art?
    • czlowiek.epoki Re: Ubuntu 10.04 czyli Linux dla humanistów 03.07.10, 18:29
      kretynofila zawsze warto poczytac, nie ma to jak megaloman-omnibus :) jedno mnie zaciekawilo: jak mozna "sciagnac porno pelne trojanow" - trojany w plikach wideo? przylaczam sie do postulatu poszukania sobie dziewczyny, albo chlopaka, whatever :)
    • past0r Re: Ubuntu 10.04 czyli Linux dla humanistów 03.07.10, 18:52
      Problem w komentowaniu tego typu artykułów rozbija się niemal zawsze o naszą narodową przywarę - każda sroka swój ogon chwali. Większość z nas ma samochód i jest to samochód lepszy od wozu sąsiada. Każdy ma telewizor i jest to telewizor lepszy od telewizora sąsiada. Każdy ma najszybszy komputer i najlepszy system operacyjny/zestaw programów.

      Dlatego gdy pojawiają się opisy starające się pokazać jasne strony innych rozwiązań, niż te wdrażane za pomocą instynktu stadnego - zawsze się spotkają z oporem. Opór rodzi się z różnych przyczyn - strachu przed nieznanym, wspomnianym poczuciem wyższości 'swojego' nad 'ich', niechęcią do marki, znaku, czy poglądów stojących za rozwiązaniem.

      Stąd też, ci którzy chcą znaleźć dziurę w Linuksie, znajdą. Linux nie jest doskonały. Mogą rzucać kalumnie na styl rozwoju Linuksa, jak też poglądy przyświecające społeczności która go tworzy. Gdy się czegoś nie rozumie, trzeba to zniszczyć - to atawizm tkwiący w człowieku od dawien dawna.

      Jednak, gdy dojdzie do merytorycznej wymiany zdań, przeciwnicy Linuksa operują zwykle stereotypami zasłyszanymi od innych ganiących ten system. Posługują się też wyolbrzymianiem problemów systemu, tak, by czytającemu wydawało się, że to kompletnie unieruchamia system w działaniu.

      A rzeczywistość rewiduje większość z rewelacji nt. Linuksa. 90% sprzętu uruchamia się na nim 'out of box'. Fakt, ci którym coś nie zadziała, mają problem - ale tu wkracza filozofia korzystania z otwartych rozwiązań - 'jeżeli producent nie potrafi/nie chce udostępnić otwartych/w ogóle sterowników do swoich produktów - nie udostępniaj mu w zamian swoich ciężko zarobionych pieniędzy' (tak oględnie pisząc). Trudność posługiwania się systemem to również mit. 99% specjalistów od Windowsa jest wzywanych do klienta gdy ten wyłączy sobie kartę sieciową (banał!), 'zniknie' sobie panel (banał!) i inne historie. Dlaczego zatem ci którzy na Linuksie nie potrafią przywrócić sobie panela za tę samą czynność są w stanie płacić na Windowsie? Brak komercyjnego oprogramowania - jeżeli chodzi o rozwiązania stricte profesjonalne to fakt - producenci nie zauważają Linuksa, ale z racji braku konkurencji na rynku i braku wymagań ze strony społeczności.

      Może paść pytanie, po co zwykłego użytkownikowi Linux, skoro Windows mu działa. Cóż, to temat na głębszy wywód, opierający się o świadomość wydawania swoich pieniędzy, zaufanie do producenta i jego polityki wobec klientów, jak też spojrzeniu krytycznym na sprzedaże wiązane i wymuszone.

      Zatem - nie bójmy się być otwarci na nowe rozwiązania.
    • pdemb Re: Ubuntu 10.04 czyli Linux dla humanistów 03.07.10, 19:12
      W Jamendo muzyka jest bezpłatna. Kupuje się licencje na wykorzystanie komercyjne tych utworów z Jamendo, które są standardowo udostępniane na licencji niekomercyjnej i nagrania wysokiej jakości dla profesjonalistów. Zdanie "Oprócz Ubuntu One przez odtwarzacz można kupić utwory w sklepach Magnitude oraz Jamendo." sugeruje, że muzykę w Jamendo trzeba kupować, a tak nie jest.
    • laimoriel Re: Ubuntu 10.04 czyli Linux dla humanistów 03.07.10, 19:12
      Co by tu nie gadać, krytycy Ubuntu mają nieco racji.

      Po pierwsze to nie jest do końca stabilna i dopracowana dystrybucja Linuksa. Zdarza się, że pewne rzeczy po aktualizacji przestają działać (mnie się to zdarzyło z webcamem i bluetoothem). Oczywiście nie można tego faktu w czambuł potępiać, taki po prostu jest koszt używania najnowszych wersji oprogramowania. Ale należy się z góry pogodzić z pewnymi niedogodnościami.

      Po drugie, baza sterowników do typowych urządzeń jest rzeczywiście dobra, ale nie ma co liczyć na wsparcie w przypadku bardziej egzotycznych rozwiązań.

      Po trzecie, niestety większość forów przeznaczonych dla użytkowników Ubuntu jest dość niskich lotów, zwłaszcza w porównaniu z forami innych dystrybucji. Wiele porad sprowadza się do standardowych "a czy zaktualizowałeś sterowniki" albo "użyj wcześniejszej wersji programu". To nie jest profesjonalne podejście do problemu, błędy powinny być rozwiązywane a nie zamiatane poprzez tworzenie mieszaniny różnych wersji pakietów, które z kolei wymagają różnych zależności.

      Myślę, że będąc od ponad 10 lat użytkownikiem wielu dystrybucji Linuksa (Slackware, Red Hat, Mandriva, Ubuntu, Slax, obecnie Debian) i mając odrobinę osiągnięć w rozwoju tego systemu mam prawo do formułowania tego rodzaju krytyki. Ubuntu pod wieloma względami nie jest systemem idealnym. Jest jednak dobry dla początkujących, dobry jako motywacja do rezygnacji z komercyjnych systemów na rzecz otwartych.
    • pdemb Re: Ubuntu 10.04 czyli Linux dla humanistów 03.07.10, 19:23
      @ekiwok: Jeśli nie podobają ci się zmiany domyślnych programów w Ubuntu, to zainstaluj Debiana albo gNewSense, są bardziej konserwatywne.
    • grzegorz31 Re: Ubuntu 10.04 czyli Linux dla humanistów 03.07.10, 19:24
      "Najpoważniejszą wadą Linuksa (a wraz z tym, Ubuntu) jest jego niemal całkowita bezużyteczność bez połączenia z siecią. Choć system zadziała, będzie pozbawiony kodeków i jako taki będzie służył najwyżej za maszynę do pisania i odtwarzacz MP3. Z miejsca też straci swoją największą zaletę - odporność na wirusy i inne zagrożenia płynące z internetu."

      Takich bredni już dawno nie dane mi było czytać.
    • nautilus.pompilius Re: Ubuntu 10.04 czyli Linux dla humanistów 03.07.10, 20:23
      Po cholerę taki linuks, skoro Windows kosztuje niewiele a jest pod każdym względem lepsze. Tak samo te różne open office czy neo office nie umywają się do MS Office.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka