ak-69
13.01.11, 18:06
Od kilku lat mam u nich łącze internetowe i tv. Wszystko działało bezawaryjnie, właściwa szybkość, od czasu do czasu krótka pogawędka z konsultantem gdy wystąpił jakiś mały problem. Większych nie miałem i ekipa przychodziła jedynie aby coś nowego podłączyć. Ostatnio mam ciągle problemy z internetem, głównie na Linuxie, bo na Windows7 jest w miarę dobrze. Ustawienia mam takie same w obu systemach a na Linuxie trzeba ciągle odłączać i podłączać kabel. Zadzwoniłem do nich aby tak jak dawniej dostać krótką wskazówkę, a tu tekst: "rozmowa z konsultantem jest płatna 10zł". Z komórki nie mogłem się do nich dodzwonić. Pierwszą umowę miałem na czas nieokreślony i mogłem ją przerwać w każdej chwili. Obecną sprzed roku też niby mam wpis, że nieokreślony, ale w ukryciu, że nie można jej przerwać w trakcie promocji, czyli dokładnie przez rok. Czyli jest tak naprawdę na cza określony. Teraz zastanawiałem się nad nową i z tego co sprawdziłem teraz już mają nie na rok lecz na dwa lata, czyli jak w Telekomunikacji. Jedyna rzecz do której nie mam zastrzeżeń to szybkość łącza, ale niedługo pewnie wprowadzą też limit danych. I jeszcze na infolinii wiadomość : "w związku z nowym VAT ceny ulegają zmianie". Można zmieniać ceny w trakcie obowiązywania umowy? Teraz kilka takich porad telefonicznych i wychodzi drugi abonament. Czy umowa nie jest gwarancją? Za naprawę komputera na gwarancji nie trzeba płacić, nawet jak wszystko padnie, a tu za może dłuższą a może jednozdaniową poradę 10zł. Widzę, że doganiają Neostradę ale tą sprzed kilku lat. zupełnie mnie zaskoczyli in minus. Teraz oceniam ich nie jak wcześniej na 80-90% lecz na 0-10%.