Dodaj do ulubionych

Komunikator w firmie: pomoc czy przekleństwo?

IP: *.kolornet.pl 19.04.06, 15:21
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: wpo Komunikator w firmie: pomoc czy przekleństwo? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.06, 15:22
      pierwszy! :)
      • Gość: JK kazdy jest dobry..... IP: *.ssm.lama.net.pl 19.04.06, 21:28
    • lambert77 Re: Komunikator w firmie: pomoc czy przekleństwo? 19.04.06, 15:27
      Powiedzcie mi jak mało trzeba mieć między uszami żeby wysyłać wiadomości z
      komunikatora osobom niepowołanym :)... Taka głupota powinna być karana surowo i
      natychmiast.... A co do samych komunikatorów to cóż jak firma mieści się na
      dziesięciu piętrach zatrudnia 500 osób i każdy z każdym ma jakiś kontakt to ma
      to sens.... Tylko czy tego samego nie można załatwić poprzez firmowego maila??
      • Gość: Oliveira Re: Komunikator w firmie: pomoc czy przekleństwo? IP: *.atman.pl / *.atman.pl 19.04.06, 17:20
        Z jednej strony można, z drugiej rozmowa typu "czy już masz dla mnie ten
        plik?" "tak, jest tu-a-tu" "dzięki" mailowo zajmuje 10 minut, a komunikatorowo
        10 sekund. Zresztą gdyby mail załatwiał wszystko, po co byłyby komunikatory?
        • Gość: pacal ciekawostka: IP: *.bg.am.poznan.pl 19.04.06, 18:04
          "Jeżeli chodzi o ruch na Gadu Gadu, to największy rozpoczyna się mniej więcej od
          8 rano i trwa do 17, potem nieco spada, aby wieczorem z powrotem dynamicznie
          wzrosnąć" wylicza Jarosław Rybus, rzecznik producenta komunikatora.

          Proszę, proszę, a infografika, prowdopodobnie przygotowana na podst. ankiet(?)
          userów tego samego komunikatora, mówi zupełnie co innego: ruch ma średnie
          natężenie do ok. 14, potem do 20 jest dynamiczny wzrost liczby użytkowników,
          dołek jest dopiero ok. 23...
          • zupa_wolowa Re: ciekawostka: 19.04.06, 21:55
            > infografika, prowdopodobnie przygotowana na podst. ankiet(?)
            > userów tego samego komunikatora, mówi zupełnie co innego:

            Sądzisz, że dziennikarz był ją w stanie zrozumieć?
    • Gość: ja Jabber IP: *.ip.WRO.Korbank.PL 19.04.06, 18:19
      Najlepszym rozwiazaniem jest postawienie w firmie serwera jabbera, bez wyjscia
      na swiat. Proacownicy maja wtedy sensowne loginy jan.kowalski@firma.pl, a nie
      bzdurne numerki. Mozna łatwo monitorować czy wykorzystuja siec do pracy.
      • Gość: ant Re: Jabber IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 18:45
        dokładnie, bez dostepu na świat jest to idealne rozwiązanie. Inaczej to
        porażka....
        • Gość: Pawel Re: Jabber IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 19:17
          Nie do końca się z Tobą zgadzam. Pamiętaj, że czasami pracownicy firmy
          komunikują się także poza siecią firmową.

          Ja myślę, że najlepiej znaleźć jakiś złoty środek. Tak jak kolega powyżej też
          uważam, że komunikator to taki szybszy email, do przesyłania raczej krótkich
          informacji (ew. linków). Zresztą kilku twórców komunikatorów (AIM, Google)
          integrują je z klientem pocztowym i jednym guzikiem możesz wybrać, czy chcesz
          wysłać komunikat czy email.

          Firma w której pracuję ma własnego komunikatora (OM), który jest bezpiecznym
          narzędziem (cała transmisja jest szyfrowana) i mocno zalecanym do używania
          (szczególnie w dziale technicznym). Niestety, z powodów historycznych w firmie
          wcześniej zaczęto korzystać z AOL Instant Messanger, więc cześć osób jest
          dostępnym tylko pod AIMem. No i jeszcze ja prywatnie korzystam ze Skype. Mam
          więc trzy komunikatory uruchomione na moim komputerze. Ktoś ma więcej?

          Pozdrawiam,
          Paweł
    • Gość: Zenoen Re: Komunikator w firmie: pomoc czy przekleństwo? IP: *.centertel.pl 19.04.06, 19:21
      Wystarczy zainstalowac AuditPro i po Gadu Gadu, Tlenie i innym komunkatorze!
    • Gość: Hashmir Re: Komunikator w firmie: pomoc czy przekleństwo? IP: 62.139.150.* 19.04.06, 20:56
      Droga redakcjo,

      z konsternacja zauwazam, ze GW zaczyna promowac dziwaczne i pozbawione
      kulturowego uzasadnienia w jezyku polskim formy zenskie rzeczownikow
      meskoosobowych takich jak "przedstawicielka" czy - o zgrozo - "pracowniczka".
      Zwlaszcza to ostatnie brzmi wprost kuriozalnie; istnieje slowo pracownica,
      chociaz zapewne budzi skojarzenia z epoka socrealizmu. Wydaje mi sie, ze
      wprowadzanie rownouprawnienia na plaszczyznie jezykowej nie powinno jednak
      odbywac sie za wszelka cene.
    • untochables Re: Komunikator w firmie: pomoc czy przekleństwo? 19.04.06, 23:35
      u mnie w pracy jest obowiązek posiadania gg i skype
      bardzo ułatwia życie w relacjach z klientami
      są miesiące że z największym klientem nie słyszymy się przez tel tylko na gg
      załatwiamy wszystkie sprawy
      dlatego polewam z "wielkich" firm które blokują swoim pracownikom dostęp do gg
      lub skype to świadczy tylko o ich głupocie i braku przystosowania pracownikowi
      czasem trzeba zaufać i skorzystać z technologii

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka