Gość: poslaniec IP: 217.11.243.* 10.07.03, 14:13 W slad za Francuzami proponuje zrobic to samo w Polsce!!! I w zwiazku z tym, wysylam teraz "elektornicznego poslanca" na forum!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: MaNwE Courriel, nie e-mail IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.03, 14:14 francuzi zawsze z tym walczyli, przyklad: w USA "computer", w Polsce "komputer", we Francji "odrinateur" czasami dobrze jest bronic ojczystego jezyka, ale bez przesady, net zyje angielskim, taka wspolczesna lacina... w tej dziedzinie zycia to jest walka z wiatrakami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MaNwE Re: Courriel, nie e-mail IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.03, 14:17 i jeszcze jedno... co z wolnoscia slowa??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polaczek Ale zakompleksiony ciemnogród te francuziki IP: *.chello.pl 10.07.03, 20:37 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pokryfka Re: Courriel, nie e-mail IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.07.03, 16:57 > w USA "computer", w Polsce "komputer", we Francji "odrinateur" warto dodac ze slowo "computer" od "compute", ktore z kolei pochodzi od francuskiego "compte" czyli liczyc. w j. ang jest mnostwo nalecialosci z francuskiego, a z przyklad z komputerem jest jest wrecz smieczny... couriell jako wyraz bardziej podoba mi sie niz e-mail, ale jest to walka z wiatrakami, i ciekawe jak planuja to egzekwowac... mandaty? Odpowiedz Link Zgłoś
meteorr Moze jednak z laciny....? 10.07.03, 17:15 Gość portalu: pokryfka napisał(a): > > w USA "computer", w Polsce "komputer", we Francji "odrinateur" > warto dodac ze slowo "computer" od "compute", ktore z kolei > pochodzi od francuskiego "compte" czyli liczyc. Moze jednak "compute" pochodzi z laciny...? wg wordreference.com : "[ETYMOLOGY: 17th Century: from Latin computare, from putare to think]" Przypomina mi to walke z krawata ze zwisem meskim (bylo cos takiego). Moze po prostu Francuzom zal, ze ich jezyk nie jest juz tak popularny na swiecie i probuja narzucac swoje rozwiazania... Bo w koncu mysmy kiedys tez sporo od nich zapozyczali (patrz zbieznosc: fotel - fauteuil, nie armchair) a teraz zapozyczamy z angielskiego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JA Re: Moze jednak z laciny....? IP: *.cvx5-bradley.dialup.earthlink.net 12.07.03, 08:20 ALE TE ZABY POPIERDOLONE.ANGIELSKI####### 1111111111. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: faren internetowa kafejka IP: *.acn.waw.pl 11.07.03, 12:44 Inny przykład: internet cafe, kafejka internetowa, cyberbar !!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sirk Re: Courriel, nie e-mail IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.03, 14:19 Francuzi próbują na siłę bronić swego języka, który systematycznie traci na popularności i wadze. Ale nic z tego: ustawowe zakazy nie powstrzymają ekspansji angielskiego. To jest życie i decydują ludzie, którzy się tym językiem posługują, a nie grupa jajogłowych biorąca pieniądze za wymyślanie bzdurnych zarządzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MK Re: Courriel, nie e-mail IP: *.sap-ag.de 10.07.03, 14:39 Jest tez druga strona medalu: przeciez takie slowa w jezyku polskim jak "samolot" czy "samochod" tez byly wprowadzone sztucznie a teraz sa powszechnie uzywane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimimi Re: Courriel, nie e-mail IP: 10.202.5.* 10.07.03, 14:20 Oni się nigdy nie pogodzą z tym że czasy Ludwików i Napoleonów dawno minęły a oni "pokazali klasę" w czasie II WŚ. Sama Legia CUDZOZIEMSKA nie wystarczy, żeby świat mówił po francusku. Żabi kolonialiści! Odpowiedz Link Zgłoś
uorp Czy podano rowniez francuski odpowiednik 10.07.03, 14:28 slowa hamburger? Internet? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: Czy podano rowniez francuski odpowiednik IP: *.tlsa.pl 10.07.03, 16:01 uorp napisał: > Internet? internet jest nazwa wlasna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bea francuski odpowiednik islowa nternet IP: 129.194.35.* 11.07.03, 16:20 intenet po francusku? le net albo wersja dla purystow La Toile!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek44 Re: Courriel, nie e-mail IP: 213.8.97.* 10.07.03, 14:52 Pamietam kiedy w latach 60-tych w szkole, nauczycielka probowala wprowadzic nowe slowa polskie.Wypisala liste slow, ktore byly drukowane w gazecie, jezeli sie nie myle w Polityce. krawat - zwis meski grabki dla dzieci - pazurki dzieciece abazur wiszacy - zwis nocny Te zapamietalem, bo byly smieszne Byly tez takie popularne jak ziemniaki zamiast kartofli. Napewno wielu przypomina sobie ten okres nowoslow i przypomni sobie jeszcze inne smieszne nazwy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariusz Re: Courriel, nie e-mail IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 11.07.03, 16:32 > Byly tez takie popularne jak ziemniaki zamiast kartofli... Osobiście bardzo lubię ziemniaki. Kartofle niech jedzą folksdojcze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konkretny Re: Courriel, nie e-mail IP: *.74-202-24.mtl.mc.videotron.ca 10.07.03, 14:54 Oznaczenie COURRIEL powstalo w Kanadzie w prowicji Quebec a nie we Francji tak jak jest to napisane w artykule. Wiec, drodzy ludzie : nie przeklinajcie Francje i francuzow. Jestem przekonany ze i Wy bedziecie uzywac slowa COURRIEL i bedziecie wkurzeni kiedy wam bedzie sie zwracalo uwage ze uzywacie nie konwencjonalnego jezyka we wlasnym kraju. Informatyka jest tylko jednojezyczna i nikt na swiecie z tego nie robi problemu. A Wam zawsze cos bedzie przeszkadzalo i nigdy nie bedziecie zadowoleni nawet gdyby Wam tylek miodem smarowano. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jangcy Re: Courriel, nie e-mail IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.03, 14:56 Ale "listel" wcale nie brzmi tak strasznie. Mozna powiedziec, ze nawet sympatycznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konkretny Re: listel IP: *.74-202-24.mtl.mc.videotron.ca 10.07.03, 15:03 O, to mi sie podoba !! oryginalne i latwe w uzywaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ładny mi konkretny Re: Courriel, nie e-mail IP: *.ernet.net.pl 10.07.03, 16:32 Panie konkretny. Jest Pan na tyle konkretny, ze w ogóle nie wiadomo o co Panu chodzi. Niech Pan przeczyta co Pan napisał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zooza Re: Courriel, nie e-mail IP: *.attu.pl / 192.168.1.* 10.07.03, 20:13 Przeciez wszystko jest jasne, konkretnemu podoba sie nazwa 'listel' - umiwscil ja w tytule swojej wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
plopli Listel 10.07.03, 14:59 Gość portalu: poslaniec napisał(a): > W slad za Francuzami proponuje zrobic to samo w Polsce!!! Pomysł dobry i już zrealizowany. Jakiś czas temu (ok. 2 lata) POLITYKA zaproponowała konkurs dla czytelników, który polegał na wymyślaniu polskich odpowiedników różnych zapożyczeń. Dla słowa "e-mail" zaproponowano tyleż proste co zgrabne słowo "LISTEL" od "list elektroniczny". Chciaż była to jedna z lepszych propozycji w całej zabawie i pismo starało się ją wypromować (choćby umieszczając w swojej stopce redakcyjnej - jest tam nadal), to jednak zwrot się nie przyjął. A szkoda, bo jego odmiana przez przypadki jest dużo prostsza i łatwiej przyswajalna niż odmiana słowa "e-mail". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzysztof Re: Listel IP: *.aplusc.com.pl 10.07.03, 15:32 Mnie też się ono spodobało od samego początku, używajmy, bo jest faktycznie o wiele lepsze od e-maila. listel: ksnowak@poczta.onet.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zooza Re: Listel IP: *.attu.pl / 192.168.1.* 10.07.03, 20:24 RZeczywiscie nazwa 'listel' jest w stopce redakcyjnejnajnowszej Polityki, wlasnie, przed momentem sprawdzilam. Mysle, ze ma szanse sie to przyjac. Wiecej takich dyskusji i forow. JA sie postaram zakorzenic te nazwe wsrod moich znajomych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lingwista Re: Courriel, nie e-mail IP: proxy:* / 10.48.109.* 10.07.03, 15:05 Co po francusku , to po francusku.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z francji Re: Courriel, nie e-mail IP: *.polytechnique.fr 10.07.03, 15:30 W artykule jest pewna niescislosc. Nikt we Francji nie uzywa slowa e-mail, tylo mail, albo raczej tak samo wymawianego mel (z akcentem nad e. Mel tak naprawde tez byl sugerowany jako skrot od 'message electronique'. Kazdy doskonale rozumie, co znaczy mel, slowo jest krotkie, latwe w uzyciu. Courriel brzmi sztucznie i osobiscie nie daje szans, zeby sie przyjal powszechnie. Na forum pojawily sie krytyczne opinie, w ktorych widac brak rozroznienia Francuzow od ich wladz (to niestety czeste na forum Gazety). Zastanowcie sie tez czasem, czy to, co proponuja wladze Polski, jest odzwierciedleniem zycia Polakow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: walko Re: Courriel, nie e-mail IP: *.spray.net.pl 10.07.03, 16:12 > Na forum pojawily sie krytyczne opinie, w ktorych widac brak > rozroznienia Francuzow od ich wladz (to niestety czeste na forum > Gazety). Zastanowcie sie tez czasem, czy to, co proponuja wladze > Polski, jest odzwierciedleniem zycia Polakow. To święte słowa - popieram. jednak dodam, że te władze francuskie naprawdę są porąbane - , niech jeszcze zabronią McDonaldów i filmów amerykanskich - rzeczy bardzo popularnych nad sekwaną.... Schizofrenia w czystym wydaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z grenelle Re: Courriel, nie e-mail IP: *.d1.club-internet.fr 11.07.03, 18:05 Gość portalu: z francji napisał(a): > W artykule jest pewna niescislosc. Nikt we Francji nie uzywa > slowa e-mail, tylo mail, albo raczej tak samo wymawianego mel (z > akcentem nad e. Mel tak naprawde tez byl sugerowany jako skrot > od 'message electronique'. Kazdy doskonale rozumie, co znaczy > mel, slowo jest krotkie, latwe w uzyciu. Courriel brzmi > sztucznie i osobiscie nie daje szans, zeby sie przyjal > powszechnie. > > Na forum pojawily sie krytyczne opinie, w ktorych widac brak > rozroznienia Francuzow od ich wladz (to niestety czeste na forum > Gazety). Zastanowcie sie tez czasem, czy to, co proponuja wladze > Polski, jest odzwierciedleniem zycia Polakow. napewno to nie przejdzie zwiazki zawodowe oglosza strajk ze to niezgodne z prawem rencisty panstwowego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: - Na AGH był kiedyś taki profesor informatyki... IP: *.lot.pl 10.07.03, 16:49 ...który nazywał e-maila "depeszą". Ale on w ogóle wszystko nazywał inaczej - tablicę - plikiem tablicowym liniowym numerowanym (nawet wymyślił skrót - plik TLN), listę - łańcuchem itd. Było to jego główne osiągnięcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Courriel, nie e-mail IP: *.77.203.213.internet9tcollecte.9massy1-1-ro-bas-2.9tel.net 10.07.03, 17:07 "courrier" moze oznaczac gonca, ale w tym przypadku poprawnym tlumaczeniem jest "poczta, list", a nie "poslaniec" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: śliwa Re: Courriel, nie e-mail IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.03, 21:23 Po polsku powinno to brzmieć: poczt-el. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doonga Re: Courriel, nie e-mail IP: *.visp.energis.pl 11.07.03, 00:08 OK, to proponuje WIADEL od wiadomość elektroniczna ..hahahahah Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elp Re: Courriel, nie e-mail IP: *.chello.pl 11.07.03, 01:35 Co za koszmarna głupota. Już 'balladeur' zamiast 'walkman' się nie przyjęło, a oni dalej w tę mańkę. Żal im tej utraconej roli swojego języka, ale to nie jest sposób na jej odzyskanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pierwszy sekretarz Re: Courriel, nie e-mail IP: *.acn.waw.pl 11.07.03, 02:11 Żabojadom antyamerykanizm na mózgach odciska się od dawna. To nie jest już obrona języka a jakaś ciężka przypadłość. Odpowiedz Link Zgłoś
ping-pong Zamknijmy pliki i otwórzmy fajle 11.07.03, 04:40 Gość portalu: pierwszy sekretarz napisał(a): > Żabojadom antyamerykanizm na mózgach odciska się od dawna. > To nie jest już obrona języka a jakaś ciężka przypadłość. W ramach lizania dupy Amerykanom zamknijmy pliki i otwórzmy fajle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MAK Re: Zamknijmy pliki i otwórzmy fajle IP: *.timsi.pl 11.07.03, 12:45 > W ramach lizania dupy Amerykanom zamknijmy pliki i otwórzmy fajle. Ale przedtem jeszcze je zasejfujmy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd Re: Courriel, nie e-mail IP: *.coig.katowice.pl 11.07.03, 10:24 a 'listel' to nie łaska ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Deh Ratunku! IP: *.sap.com / 10.31.180.* 11.07.03, 10:33 zwis męski zaplątał mi się w szprychy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jurek Re: Courriel, nie e-mail IP: *.ichf.edu.pl 11.07.03, 13:19 Walczmy z "podtapianiem" j. polskiego przez zangielszczenie autora notatki Autor tej notatki w GW powinien wiedzieć, czym technologia różni się od techniki i użyc w notatce tego drugiego terminu (francuskie władze chcą walczyć z zalewem angielszczyzny w dziedzinie techniki, a nie technologii), bo w jez. angielskim slowo technology czesto (a w tym przypadku na pewno)oznacza to, co po polsku okreslamy słowem technika. Może zatem to nie Fancuzi powinni budzić wesołość w tym przypadku, ale nasi rodzimi nadgorliwi "zaszczepiacze ukrytych znaczeń". Zwracając uwagę na ten aspekt deklaruję, że nie zamierzam usuwać z j. polskiego słowa "e-mail" (może imejl?). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Beny Re: Courriel, nie e-mail IP: 213.68.127.* 11.07.03, 14:48 Gość portalu: poslaniec napisał(a): > W slad za Francuzami proponuje zrobic to samo w Polsce!!! I w > zwiazku z tym, wysylam teraz "elektornicznego poslanca" na > forum!!! bynajmniej, na forum wysylasz post'a a nie poczte elektroniczna, czyli pocztel (tyz piknie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: STAL LISTEL tak ale rozowy IP: *.ifp.fr 11.07.03, 15:27 Jezeli chcecie sprawic przyjemnosc Francuzom to "LISTEL" jest wspanialym pomyslem gdyz: - Listel to marka francuskiego wina (rozowego) ,pisownia ta sama , wymowa rowniez -Listelle ,ta sama wymowa , pisownia troszke inna , co po polsku znaczy "listwa albo listewka drewniana" Wiec jezeli zwolennicy tego pomyslu chcecie mi wyslac LISTELA to oczekuje butelke zimnego rozowego wina Z szcunkiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norek Re: LISTEL tak ale rozowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.03, 16:30 ostatnio słyszałam jak ktoś używał słowa Emil jako spolszczonej wersji e-maila. Bardzo mi się to spodobało - "wysłać komuś Emila" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariusz Re: LISTEL tak ale rozowy IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 11.07.03, 16:43 Ja lubię też określenie "Emilia", chociaż czasem mi się przekręci i piszę "Emalia" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gado Re: LISTEL tak ale rozowy IP: 81.21.194.* 11.07.03, 17:55 Gość portalu: Mariusz napisał(a): > Ja lubię też określenie "Emilia", chociaż czasem mi się przekręci > i piszę "Emalia" Tobie się przekręca, a wsród moich znajomych emalia funkcjonuje znakomicie :) Dlaczego nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: LISTEL tak ale rozowy IP: *.tsi.tychy.pl / 10.10.54.* 11.07.03, 18:49 Może Eugenia?. Odpowiedz Link Zgłoś
jusup Nic na siłę 11.07.03, 23:49 Moim zdaniem - należy po prostu zachować rozsądek... Nie byłoby nic złego, gdyby ktoś wymyślał krajowe (francuskie, polskie) odpowiedniki słów angielskich (zwłaszcza tych ciężko odmienianych w przypadku języka polskiego) i promował ich używanie... Podawane tu już klasyczne przypadki samochodu i samolotu, a także pliku zamiast fajla - to jest dobra myśl... Skandalem jest jednak urzędniczy nakaz używania - nawet jeśli dotyczy tylko pewnej grupy urzędników państwowych (notabene za dużej grupy, właśnie przez zajmowanie się takimi pierdołami - ale to inna sprawa). Polskie odpowiedniki to powinna być właśnie sprawa np. gazet i czasopism (tak jak Polityka na przykład), tłumaczy, itp - ale to powinno być promowane tylko łagdonie - i co dobre, to się przyjmie a co głupie, jak zwis męski - odpadnie.. A tam gdzie nie da się wymyśleć dobrego polskiego odpowiednika - w miarę możliwości moglibyśmy (ale też nie na siłę) tworzyć polskie wersje zapisu tych wyrażeń angielskich jak kiedyś spolszczaliśmy inne języki (wspominany "fotel" od francuskiego "..." jak to tam napisaliście :) na przykład) - jestem na przykład zwolennikiem słowa "keczup" (nie "keczap" a "keczup" właśnie :D) A skoro już wchodzimy to tego socjalistycznego tworu jakim jest UE (byłem i jestem tego przeciwnikiem, a urzędnicy francuscy będący dla mnie synonimem urzędników unijnych potwierdzają moje obawy :D) to może dałoby się spolszczyć nazwę waluty "euro" - bo dolary można odmieniać przez liczby i przypadki a euro?.. Wymyśliłem kiedyś, że skoro np w Szwajcarii są franki, to z angielskiego w UE dla Polaków mogłyby być w mowie potocznej "jurki" :D Co wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franek;-) Re: Courriel, nie e-mail IP: *.dwi.uw.edu.pl / 192.168.0.* 15.07.03, 15:58 To, że Żabiaki są obłędnymi nacjonalistami i tak naprawdę wielkimi ksenofobami wiadomo nie od dziś, ale żeby w tak prymitywny sposób SAMEMU się ośmieszać to się rzadko zdarza- oby tak dalej. Papa Chirac chyba ma tętniaka mózgu, a ten cwaniaczyna Sarkozy powinien jeszcze pomysleć o wprowadzeniu wzoru PRAWDZIWEGO FRANCUZA oraz miejsc TYLKO DLA FRANCUZÓW. Wszystkim zainteresowanym proponuję przeczytać książkę Larry'ego Bonda "Kocioł" Odpowiedz Link Zgłoś