Dodaj do ulubionych

Audible Magic będzie śledzić użytkowników KaZaA

IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.08.03, 16:14
Kazaa i jej podobne to rak toczacy internet .. dobrze by bylo
gdyby ich nie bylo... zapychaja tylko lacza...
Obserwuj wątek
    • Gość: paul Re: Audible Magic będzie śledzić użytkowników KaZ IP: *.netia.pl 13.08.03, 16:25
      Sam jesteś rak. Nic nie osiągnie się taką polityką a kasę która
      idzie na takie pomysły będzie wliczona w cenę muzyki na
      oryginalnych krążkach. Czyli że będzie jeszcze drożej a jeżeli
      będzie drożej to będzie więcej peer to peer. Polityka koncernów
      jest chora nic dziwnego ryba psuje się od głowy. A co do
      transferu... routery nie są zapchane jedynie Kaazą i Emulem.
      Żeby coś zrobić dobrze, trzeba coś robić z głową. Jezeli nie ma
      się pomysłu na biznes to wychodzą takie kwiatki jak pozywanie do
      sądów ściągających muzę małolatów. Życzę powodzenia w walce z
      ogólnoświatowym internetem.......
    • clas co za sciema ;) 13.08.03, 16:32
      juz to widze. przeciez to pobozne zyczenia. niby jak to rozwiaza technologicznie =)
      • thekolt Re: co za sciema ;) 14.08.03, 10:34
        To jest po prostu dzialanie propagandowe - spoleczenstwo internetowe nie uznaje
        sciagania mp3 za przestepstwo, mimo ze prawnie tak jest. Kazdy mial to gdzies,
        bo i tak nikt od niego nie mogl glupiego prawa wyegzekwowac.

        Chodzi o to, by pokazac przecietnemu Kowalskiemu, ze wcale nie jest tak
        bezkarny jak mu sie wydawalo i jednak ryzykuje sciagajac mp3. Bo przecietny
        Kowalski nie ma wiedzy o Sieci, za to czytuje gazety i oglada telewizje. A w
        telewizji pokaza mu kilku kolesi skazanych za sciaganie, to sie bedzie
        zastanawial.
    • Gość: rew2@o2.pl Re: Audible Magic będzie śledzić użytkowników KaZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.03, 16:43
      a za chwile znajdzie sie inny sposob na przesylanie za pomoca
      kaz-y. pieknie wyplywaja pieniadze, zamiast tego obnizyli by
      ceny plytek i problem z glowy. zamiast dawac kase na chronienie
      niech dadza kase na rozpowszechnienie za jak najnizsza cene dla
      uzytkownika koncowego.
      • Gość: alex twardogłowi z RIAA IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.08.03, 16:51
        No właśnie, ciekawe ,że koncerny wydają kasę na totalną
        inwigilację sieci, zamiast wreszcie jakąś normalnie działająco
        ofertę Online stworzyć po przytępnych cenach. No i wtedy pewnie
        dzieciaki nie będę tyle P2P używać (przynajmniej te z kartą
        kredytową). Problem chyba w tym,że dotychczasowa polityka
        promocji płyt bazująca na jednym przebojowym singlu , który
        reklamuje badziewiastą płytę przestanie funkcjonować i
        dzieciaki będą sobie tylko to czego naprawdę chcą słuchać
        ściągać...no ale to już inny problem. Co do technologii , to
        chodzi zapewne o analizę spectrum danego MP3 i rozpoznawanie go
        na tej zasadzie niezależnie od BR i nazwy itd. No ale to
        również inny temat. Sam pewnie z 50 Giga Mp3 sciągnąłem głównie
        Jazzu i klasyków Rocka, i to głównie płyt , których w sklepach
        trudno znaleźć...Problem tylko taki ,że tak naprawdę to tego
        nigdy nie słucham , a kolekcja powstała z racji zbieraczych
        instynktów. I tak jest z większością ludzi. Tak naprawdę to
        nikt nie ma czasu ani siły słuchać tyle muzyki ile może
        ściągnąć. Stąd najbardziej zabawne wydają mnie się obliczenia
        utraconych zysków, którymi co jakiś czas ośmieszją się firmy
        fonograficzne. Prawda jest taka ,że większość ludzi i tak nigdy
        nie kupiła by legalnych CD i po prostu nie słuchała by muzyki.
        A to ,że CD sprzedaje się coraz mniej wynika z ich cen i z
        recesji w gospodarce i innych takich. CD które naprawdę chcę
        mieć i wiem ,że będę ich słuchał Komeda, Możdżer kupuję. Innym
        aspektem jest to ,ze jak człowiek przyzwyczai się do Muzyki na
        HD to nie chce mu się grzebać w stosach CD skoro wszystko można
        odnaleźć przy pomocy kilku kliknieć myszką. Więc naprawdę już
        czas na porządną komercyjną ofertę MP3...
        • Gość: Indianiec Re: twardogłowi z RIAA IP: 213.17.245.* 21.08.03, 12:15
          Gość portalu: alex napisał(a):

          > No właśnie, ciekawe ,że koncerny wydają kasę na totalną
          > inwigilację sieci, zamiast wreszcie jakąś normalnie działająco
          > ofertę Online stworzyć po przytępnych cenach. No i wtedy pewnie
          > dzieciaki nie będę tyle P2P używać (przynajmniej te z kartą
          > kredytową). Problem chyba w tym,że dotychczasowa polityka
          > promocji płyt bazująca na jednym przebojowym singlu , który
          > reklamuje badziewiastą płytę przestanie funkcjonować i
          > dzieciaki będą sobie tylko to czego naprawdę chcą słuchać
          > ściągać...no ale to już inny problem. Co do technologii , to
          > chodzi zapewne o analizę spectrum danego MP3 i rozpoznawanie go
          > na tej zasadzie niezależnie od BR i nazwy itd. No ale to
          > również inny temat. Sam pewnie z 50 Giga Mp3 sciągnąłem głównie
          > Jazzu i klasyków Rocka, i to głównie płyt , których w sklepach
          > trudno znaleźć...Problem tylko taki ,że tak naprawdę to tego
          > nigdy nie słucham , a kolekcja powstała z racji zbieraczych
          > instynktów. I tak jest z większością ludzi. Tak naprawdę to
          > nikt nie ma czasu ani siły słuchać tyle muzyki ile może
          > ściągnąć. Stąd najbardziej zabawne wydają mnie się obliczenia
          > utraconych zysków, którymi co jakiś czas ośmieszją się firmy
          > fonograficzne. Prawda jest taka ,że większość ludzi i tak nigdy
          > nie kupiła by legalnych CD i po prostu nie słuchała by muzyki.
          > A to ,że CD sprzedaje się coraz mniej wynika z ich cen i z
          > recesji w gospodarce i innych takich. CD które naprawdę chcę
          > mieć i wiem ,że będę ich słuchał Komeda, Możdżer kupuję. Innym
          > aspektem jest to ,ze jak człowiek przyzwyczai się do Muzyki na
          > HD to nie chce mu się grzebać w stosach CD skoro wszystko można
          > odnaleźć przy pomocy kilku kliknieć myszką. Więc naprawdę już
          > czas na porządną komercyjną ofertę MP3...

          DOKŁADNIE!
          Gdyby nie piraci to nie wiedziałbym, że moja ulubiona muza istnieje. Wielu
          moich znajomych (i nie znajomych) podobnie. Dajmy na to że ktoś przegrał kiedyś
          kasetę np."Metallica". Wyjeżdżając nie wziął ze sobą ale miał ochotę
          posłuchać... kupił na straganie od pirata - cena niewiele wyższa od ceny
          czystej kasety, porządnie nagrane. Ile osób tak zrobiło? A gdyby to był stragan
          nie pirata tylko oficjalnego wydawcy? Po tych cenach miałby większy obrót i
          zarabiał na obrocie... Dlaczego wydawca woli zarabiać na podbijaniu cen? Ludzie
          muszą płacić wielkie pieniądze kupując nieznany sobie badziew? Ponieważ tylko w
          ten sposób uda mu się zarobić sprzedając małą ilość nieznanego badziewia po
          zawyżonych cenach zanim ludzie się zorientują, że to jest nic nie warte. Tak
          sobie zapewne myśli przedsiębiorca/wydawca który uważa artystę za g.. na którym
          może przez głupotę klientów zarobić.
          Druga sprawa to właśnie "instynkt kolekcjonerski" -> "jeżeli ja mam coś czego
          nie może miec nikt inny to jestem lepszy";) myśli sobie bogaty klient i krew go
          zalewa kiedy biedny też może to mieć...;) - i tak powstają przeciwnicy p2p,
          piractwa, etc. Ściąga się to wszystko przez p2p nie dlatego, że chcemy tego
          posłuchać ale dlatego, że to takie drogie! Jak jest gra w sklepie/kiosku która
          kosztuje 29.99 a kosztowała ponad 100 rok wcześniej? tyle że jest już tak
          stara, że na używanym przez niedoszłego klienta sprzęcie nie pójdzie... rok
          temu taki gość by kupił... ale jak drogo to po takich cenach warto się pomęczyć
          i mieć takie drogie bajty w domu;)... Gdyby taka cena była od razu to zamiast
          się użerać i katować kompa dzień i noc ciągnąc bajty (prąd, zużycie procesora,
          nerwy, czas... tyle co by zapłacił za grę gdyby była tańsza!) i sprzedano by
          więcej kopi w sklepie... ten sam zysk? a ja myślę, że większy - stosunek
          wzrostu liczby zakupujących do spadku ceny produktu byłby korzystny... ale to
          są już prawa rynku: cena sprzedaży, cena popytu itd... gdy ktoś zaczynał biznes
          napadając na ulicy to nie rozumie...- "trzeba klientowi przyłożyć nóż do gardła
          to da pieniądze", nie?;) Myślicie, że jak nie będzie praw autorskich patentów i
          ochrony informacji to wszystko stanie w miejscu nikt już nie będzie nic
          wymyślał? Tak jak to ma miejsce w linuxie tak;)? hahaha:) Programy - gdyby nie
          piractwo ile osób myśłałoby, że Photoshop to sklep z aparatami? (Ile należy
          zapłacić piratom za promocję i reklamę?) Jeżeli ktoś chce zarabiać używając
          jakiegoś programu to fakt - niech płaci twórcy... ale kto będzie umiał taki
          program obsługiwać? Monopol na wiedzę co;)? Nie dla pospólstwa...
          Wracając do muzyki:
          Jeżeli wytwórnia wyda na podstawie nagrania oryginalnego dobrze nagraną płytę
          po niezawyżonej cenie to każdy audiofil pójdzie do sklepu gdzie za te same
          pieniądze co u pirata kupi towar oryginalny, płacąc artyście a nie
          dorobkiewiczowi/cwaniakowi/spekulantowi i kupując wraz z płytą gwarancję
          jakości. To są prawa rynku. A jeżeli twórcy tak biednieją na wydawaniu płyt to
          niech nie wydają tylko wezmą się za bardziej opłacalną pracę skoro tak uważają -
          niech budują drogi, zamiatają chodniki, może niech zostaną piratami;)? lub
          niech grają na ulicy (nikt ich nie nagra) - a niektórzy się z tego utrzymują.
          Jak się postarają i fajnie zagrają to ktoś ich dostrzeże i pomoże nagrać płytę,
          albo sami nagrają z zarobionych pieniędzy... I idąc do sklepu kupię coś fajnego
          a nie wylansowane, wypromowane komercyjne gó...! Zyskają prawdziwi artyści,
          zyskają klienci, stracą hegemoni, uzurpatorzy... Ja zyskam, Pan zyska...
          społeczeństwo zyska;) niech żyje woln... arghhhh...
        • Gość: ja Re: twardogłowi z RIAA IP: 192.168.0.* 21.08.03, 12:39
          pliki w sieci identyfikuje sie na podstawie hashu.
          Wartosci wyliczonej i z ogromnym pradopodobienstwem
          identyfikujacej plik.
    • Gość: a HUBERT SALIK - WYKALACZKA DZIENNIKARSKA IP: *.mad.east.verizon.net 14.08.03, 03:37
      "Piraci"? Jacy piraci? FRAJER SALIK wymiotuje propaganda
      zachodnia. Ja wymieniam pliki tez. I co? Zadna piratka nie
      jestem. Za plik zaplacilam juz raz i moge udostepnic komu chce.
      • Gość: brunetporanny Zastanów się co piszesz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.03, 08:27
        Gość portalu: a napisał(a):

        > "Piraci"? Jacy piraci? FRAJER SALIK wymiotuje propaganda
        > zachodnia. Ja wymieniam pliki tez. I co? Zadna piratka nie
        > jestem. Za plik zaplacilam juz raz i moge udostepnic komu chce.

        Nie masz absolutnie racji. Przeczytaj: "prawa autorskie i pokrewne"
        Pani blondyneczko ! Jak wykupi Pani abonamnet roczny (bo zniżka) na Fitnes i
        solarium ale imienny (bo tylko taki Pani dadzą), to czy na Pani kartę
        abonamentową (tę roczną) mogą wchodzić dowolne osoby, dowolną ilość razy
        dziennie ? Czyli po Pani wyjściu, czy może Pani dać kartę abonamentową
        koleżance czekającej za dżwiami i ta wejdzie na opłacony przez Panią
        abonamenet, nastepnie ta koleżanka , następnej koleżance itp. Plajta dla
        fitnesu pewna po wydaniu kilku takich kart rocznych !
        No właśnie i teraz niech Pani myśli dalej.
        • Gość: lesio Sam jesteś blondyna IP: *.zgorzelec.sdi.tpnet.pl 16.08.03, 08:42
          To znaczy że jak mam legalny nośnik (muzyka, gra i hgw co jeszcze) to muszę
          uważac np. aby sąsiad nie usłyszał czego słucham. A jesli usłyszy, to kto jest
          ochydnym zbrodniarzem ja czy on.

        • Gość: Indian Re: Zastanów się co piszesz. IP: 213.17.245.* 21.08.03, 12:40
          <cut>. Plajta dla
          > fitnesu pewna po wydaniu kilku takich kart rocznych !

          To niech nie wydają - nie splajtują! Jak ktoś jest idiotą to jego problem czemu
          inni mają cierpieć? Albo niech odcinają kupony - tak jak jest na wyciągach
          narciarskich. Albo ktoś ma głowe do biznesu albo niech się zajmie czym innym. A
          karta roczna to karta roczna - jeżeli ktoś jest twardziel i ma czas i mu
          sprzedadzą taką kartę to będzie siedział non stop - a jak ktoś po miesiącu się
          rozchoruje i nie będzie mógł chodzić a ma kartę roczną? Nie mam głowy do
          interesów to wymyślam bzdurę i zacieram ręce czekając aż mądżejszemu się
          powinie noga lub trafię na głubszego? Pobudka, dzieciaku! Albo płacę za
          wejście, albo za czas spędzony albo mam taki abonament, że na jednej karcie
          przez rok - sami tak powiedzieli! jak spuchnę to dam koledze po co się ma karta
          marnować! rok to rok: 365*24 godziny minus godziny zamknięcia oczywiście - to
          już moje ryzyko jak kupuje kartę roczną - swoją drogą powinni zwrócić pieniądze.

          > No właśnie i teraz niech Pani myśli dalej.
          Dla Pana najwyższy czas aby również się zastanowić;) Tak powoli i od początku...
          I mam nawet pomysł;) Hehehe:) - żeby na domowe toalety też nie dzielić się
          prawami dostępu bo to nieopłacalne dla producentów sedesów i desek
          klozetowych;) Hahaha:)

          ...ale tak już jest jak rządzi i ustala prawa silniejszy i cwany a nie
          mądrzejszy, sprawiedliwszy i odpowiedzialny.
    • Gość: Indianiec;) zamiast mojej opini;) IP: 213.17.245.* 19.08.03, 12:21
      też chciałem napisac swoją opinie ale pomyślałem sobie, że
      będzie to opinia nielegalna piracka i ludzie którym płacą za
      wydawanie opini umra z biedy... i pomyslałem sobie też, że mi
      nikt nie zapłaci za moją opinię i też umrę z biedy... tak jak
      umierają z biedy artyści których muzykę poznałem nie qpując ich
      płyt (np Metallica - żal mi ich tyle osób ich słucha
      nielegalnie... przez to nie mogą się wybić nie? bo muszą tyrać
      fizycznie żeby zarobić na nowe struny kiedy im ukradną płytę...)
      Ponieważ czytaćie moje genialne myśli niepłacąc okradacie mnie!
      Nic więcej nie napiszę!;)





      ;) a tępienie "piractwa" ma tyle sensu co prohibicja. Dokładnie
      tyle.
    • Gość: ja CD powinno kosztowac tyle ile kaseta IP: 192.168.0.* 21.08.03, 12:46
      Cena wyprodukowania CD jest mniejsza od ceny kasety i to
      kilkukrotnie. A naklady na promocje, ZAIKSY itd sa takie
      same(nie prowadzi sie oddzielnie promocji kaset i plyt,
      ale promowany jest okreslony album, sa one chronione tymi
      samymi prawami autorskimi)

      Zmniejszenie ceny plyt do 25-30 PLN obnizylo by piractwo
      bardziej niz dzialania RIAA i innych organizacji.

      Druga sprawa to, ze trzeba zainwestowac z rozwoj platnych
      witryn z muza. Nie kazdy chce kupowac caly album(w
      wiekszosci przypadkow nedzny) tylko chce posluchac
      jednego singla, ktory akurat jest na topie.


    • Gość: strzaly znikad Re: Audible Magic będzie śledzić użytkowników KaZ IP: *.LL.pl / *. . . 21.08.03, 13:12
      będą śledzić kazaa - społeczność internetowa wymyśli
      jakiś inne ustrojstwo które będzie trudniej podglądać,
      więc koncerny wynajdą lepsze filtry do wyłapywania
      "piratów" więc... - i tak w kółko... - bez obawy,
      WYMIANY PLIKÓW NIE MOŻNA POWSTRZYMAĆ
    • Gość: Aquarius Re: Audible Magic będzie śledzić użytkowników KaZ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.03, 23:34
      A czy ktoś obiektywny kiedykolwiek policzył ile branża muzyczna
      traci na piractwie. Czy to nie jest przypadkiem tak, że robią
      wielki okrzyk w stronę pieniędzy, których nie tracą, których
      nigdy nie mieli. Sądzę że jest to skok na kasę z którj można coś
      jeszcze wyssać, a która nie jest po prostu zainteresowana
      legalnym wykupywaniem towaru, bo tak bardzo to im (nam) nie
      zależy zawsze. Przykład: Czy ściągalibyśmy tyle piosenek, gdyby
      za każdą zmuszaliby nas do zapłacenia, czy też powiedzielibyśmy
      sobie, że jednak nam na nich tak naprawde nie zależy (że
      ściagaliśmy je, bo była tak możliwość, a jak jej nie będzie, to i
      tak nie kupimy ich płyt...)
      Jak wytłumaczyc fakt kupowania przez fanów płyt CD np. Anny-Marii
      Jopek, czy wielu innych "dobrych" zespołów w olbrzymich
      nakładach, choc i tak możnaby to spiracić. Osoby zainteresowane
      szczerze muzyką zawsze będą chciały mieć oryginalny album swego
      ulubionego wykonawcy, jeśli on coś sobą konkretnego reprezentuje
      oczywiście. Zaś Ci, którzy miłują pojedyńcze utwory, bądź nie
      przywiązują wagi do zespołu, czy też nie mają forsy stanowią
      skromną liczbę osób. ...ale czywiście mogę się mylić. Chodzi mi
      jedynie o zarys problemu, którego nikt nie podliczył do tej pory.
      • koktajl_molotowa Re: Audible Magic będzie śledzić użytkowników KaZ 05.09.03, 02:11
        Mimo najszczerszych chęci, nie będzie możliwe ukaranie
        wszystkich użytkowników p2p wymiwniajacych się plikami.
        Nawet RIAA o tym wie. Sami obliczyli, że na samo
        wysyłanie pozwów potrzebowaliby... 2000 lat. Nawet
        wybrana grupa osób, tych najaktywniejszych, np. 5000
        osób, spowoduje taki bałagan, że pokrzywdzeni (czyt.
        wytwórnie) pogubią się w ilości jednocześnie prowadzonych
        procesów, a wysyłanie pozwów w tym przypadku zajmie
        jedynie... 200 lat. Do tego ciągle powstajace nowe
        technologie maskujące adresy i dane użytkowników i mamy
        całą skutecZność przedsięwzięcia na dłoni.

        na podstawie artykułu "Piraci jak wiatraki" CLICK 9/2003.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka