hekatonchejr
13.05.08, 10:24
Problemem Linuksa nie jest brak gier a to, że pojawiają się na nim w
większości strzelanki FPP. Ja wiem, że to takie fajne pomachać windziarzowi
przed oczami liczbą klatek i w ogóle dostępnością... Ale gdzie RTS-y (poza
starym ale jarym Warzone-m), gdzie choćby coś w stylu HoM&M5, czemu FreeCiv
wciąż jeszcze straszy grafiką na poziomie Civ1?
Mówią, że do grania są konsole. Akurat na konsolach najlepiej sprawdzają się
strzelanki, RTS czy strategii sobie nie wyobrażam. Więc gracz, który chciałby
sobie postarkrafcić jest skazany na Windows :(