Dodaj do ulubionych

Hindusi chcą zrobić z Gdańska informatyczną sto...

IP: 213.17.168.* 26.05.08, 22:34
o moj boze, az 100 osob zatrudniaja
Obserwuj wątek
    • Gość: T A niby z jakich miast mają ich ściągać? IP: 78.8.78.* 26.05.08, 22:38
      Wrocław, Poznań, Warszawa czy Kraków mają same problemy z obsadzeniem stanowisk. Już widzę jak pracownik Wrocławskiego oddziału Opera Software czy Google pali się do pracy w indyjskim przedsiębiorstwie porzucając własną firmę :-)
      • posraldescu Re: A niby z jakich miast mają ich ściągać? 26.05.08, 23:40
        To byłby koniec takiego uciekiniera. Potem być może pozwolą mu czyścić ubikacje.
        • Gość: kriis Re: A niby z jakich miast mają ich ściągać? IP: *.bchsia.telus.net 27.05.08, 02:52
          Z mojego doswiadczenia z nimi (Canada) wiem ze:

          1. Duzo obiecuja - albo
          2. Klamia (to sprawa obyczajowo - kulturowa; nic w tym zlego dla
          nich ze mowia to co mowia)- albo
          3. Lubia duzo gadac (gadatliwosc) - albo
          4. Lubia przechwalanie - jaki to wazny jestem etc
          • Gość: zenek Re: A niby z jakich miast mają ich ściągać? IP: 217.149.44.* 27.05.08, 08:22
            Do tego dodaj ze sa niechlujni i nieprofesjonalni. Wiekszosc z nich
            nie przeczytala zadnej ksiazki z dziedziny komputerow, cala
            umiejetnosc to 'copy and paste'.
            Jak mozna spodziewac sie ze ludzie ktorzy mieszkaja w domach z kupy
            zwierzat sa w stanie opracowac szczeglowe i wymagajace dopracowania
            w detalach systemy, procedury. Oni potrafia robic wrazenie i
            balagan... wszedzie.
          • Gość: obywatel dlaczego rzad nie wspiera polskich start-upow? IP: *.staff.com.dtu.dk 27.05.08, 08:25
            dlaczego rzad nie wspiera polskich start-upow tak jak robi to rzad dunski
            poprzez swoje uczelnie? Przyklad z wydzialu MIC (nanotechnologia) an Danmarks
            Tekniske Universitet
            www.mic.dtu.dk/English/Innovation/StartUps.aspx
            Wydzial COM (teraz Fotonik):
            www.com.dtu.dk/English/Collaborations/SpinOffs.aspx
            • nkab Bo polski rzad jest gupi. 27.05.08, 10:43
              To już ten hinduski lepiej kuma o co chodzi.

              A chodzi o kursy dla już wykształconych.
              Chcą nauczać naszych robienia aplikacji
              biznesowych, ha ha ha.

              A kto wie czy nie jest to jakaś sekta, która
              pod płaszczykiem inwestycji, chce programować
              polskie mózgi. A nasz códotwórczy rząd da im
              na to przyzwolenie.


              Fajne, 1000 ludzi zatrudnią a kursy przejdzie
              3000. Tylko po co jak po naszych kursach brak
              chętnych do wykonanych już biznesowych produktów.

              Andrzej.
              • Gość: nene Re: Bo polski rzad jest gupi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.08, 18:40
                gupi-rozumiem, ze trzymasz sie konsekwentnie konwencji;P;)?
    • Gość: wujek Tylko nie Hindusi IP: *.elisa-laajakaista.fi 26.05.08, 22:38
      Juz wspolczuje tam zatrudnionym.
      Jeszcze tu sie rozmnoza i nas zaleja.
      • marcinmarcin12 Re: Tylko nie Hindusi 27.05.08, 11:14
        Gość portalu: wujek napisał(a):

        > Juz wspolczuje tam zatrudnionym.
        > Jeszcze tu sie rozmnoza i nas zaleja.

        To sie makrela wkur.. Donek ciapatych Jej do Danzig sciaga.
        Tak, trzymaj Donek.
    • Gość: Franek Jak mi się to nie podoba, gdyby to byli niemcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.08, 22:42
      czy hamerykańce to okey, ale Hindusi będą nas uczyć informatyki nawet tworzenia aplikacji biznesowych? To jakieś wolne żarty. Co oni osiągneli w tej dziedzinie oprócz tego że są podwykonawcą dla firm z zachodu? Jakoś nie mogę skojarzyć żadnej hinduskiej aplikacji
      • Gość: z Re: Jak mi się to nie podoba, gdyby to byli niemc IP: 217.98.20.* 26.05.08, 23:08
        No dokładnie. Hindusi są niezłymi podwykonawcami, urośli na
        outsourcingu nie z powodu jakichś genialnych umiejętności lecz
        bardzo taniej i dostępnej siły roboczej. Wszystko ma jednak granice
        i niektóre firmy zwijają się z Indii, gdyż powoli acz stale rosną
        koszty. Łatwiej założyć centra w europie Środkowej, ludzi zdolnych
        nie brak a i z komunikacją o niebo lepiej (mam na myśli strefy
        czasowe i odległości). Widać Hindusi wpadli na to samo i próbują
        robić zachodnim firmom konkurencję, tylko co oni mogą nam
        zaoferować? Pracę po 100 USD / miesięcznie? ;P A z tym "nauczaniem
        informatyki" czy "budową aplikacji biznesowych" to już totalne
        przegięcie, mogliby się chłopaki w niejednej polskiej firmie sporo
        nauczyć, także w najnowszych technologiach.
        • Gość: kaczoland atakuje Re: Jak mi się to nie podoba, gdyby... IP: *.dhcp.embarqhsd.net 27.05.08, 00:38
          Zastanawiam sie dlaczego wciaz tak duzo informatykow (programistow dokladniej
          biorac...) z Indii przyjezdza do pracy w USA.
          • Gość: zenek Re: Jak mi się to nie podoba, gdyby... IP: 217.149.44.* 27.05.08, 08:25
            Owczy trend z lat ubieglych, ponadto wciaz sa tani... Dodatkowo ci
            ktorzy sie juz zadomowili i zdobyli pozycje wprowadzaja i popieraja
            drugich
      • Gość: elim Re: Jak mi się to nie podoba, gdyby to byli niemc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.08, 23:44
        Panowie(anie), macie obraz indyjskich firm informatycznych sprzed 10 lat.
        Obecnie to wielcy i rownorzedni gracze na rynku bez kompleksow konkurujacych z
        dzialami wdrozen HP czy IBM. Wiekszosc duzych firm informatycznych z indii jest
        na 5 (najwyzszym) poziomie CMMI co dla polskich firm i wielu
        europejskich/amerykanskich jest poziomem nieosiagalnym.
        • Gość: lbaal Re: Jak mi się to nie podoba, gdyby to byli niemc IP: *.chello.pl 26.05.08, 23:47

          Chyba 5 poziomie CMM...
          • kretynofil 5 poziom CMM - i o to wlasnie chodzi! 27.05.08, 08:52
            Przeciez wlasnie w tym problem, ktorego sie jeszcze nie dostrzega,
            ze te kolejne poziomy to tak naprawde kolejne poziomy odmozdzenia.
            Co z tego ze tak ladnie to wyglada, bo caly proces tworzenia i
            zarzadzania oprogramowaniem jest ustandaryzowany, jesli, po
            pierwsze, radykalnie zwieksza to koszty, po drugie, pozwala na
            zatrudnianie totalnych idiotow, a firmy z tego korzystaja.

            Najwiekszy, moim zdaniem, problem z Hindusami z IT jest taki, ze ci
            ludzie, kulturowo przyzwyczajeni do kieratu, nie potrafia myslec
            samodzielnie, nie potrafia analizowac problemow, a co najwyzej,
            przykladac do nich schematy. Z takimi ludzmi nie da sie pracowac
            przy tworzeniu aplikacji - abstrahujac od tego, ze roznice kulturowe
            nie pozwalaja im zrozumiec europejskiego uzytkownika. Tam gdzie
            Hindus polozy uszy (bo jest nauczony uleglosci wobec autorytetow),
            tam Europejczyk czy Amerykanin podejmie polemike. Nie rozumiejac
            tego nie mozna tworzyc dobrych systemow dzialajacych na styku firma-
            klient. Zwlaszcza ze to nie jest jedyna roznica!

            Druga sprawa jest taka, ze w Indiach KAZDY kto potrafi wlaczyc PCta,
            jest zatrudniany przez kolejne firmy, ktore w tych ludzi nie
            inwestuja - i potem taki idiota dostanie wytyczne, procedury,
            schematy - i je bezrefleksyjnie powiela.

            Na koniec dwa przyklady, odnosnie do jakosci i kosztow uslug.

            Ostatnio moj klient przeniosl swoj dzial zarzadzania serwerami do
            Indii. Ja potrzebowalem jakiejs zmiany w konfiguracji i dzwonie do
            takiego misia - on bardzo grzecznie, wedle procedur, wysluchal czego
            od niego chce, a ja mu wytlumaczylem czego POTRZEBUJE, nie
            narzucajac rozwiazania. To oczywiste, prawda? Oni zajmuja sie
            konfiguracja, wiec oni dobieraja rozwiazanie zgodne z potrzebami
            uzytkownika i swoimi wytycznymi, prawda? Po pietnastu minutach
            tlumaczenia uslyszalem: tio zniaczy cio ja mam ziobic? Tlumacze
            jeszcze raz, od poczatku. Odpowiedz: tio cio mam byc ziobione?
            Poddalem sie i podziekowalem. I co mi po tym, ze taki krowoje*ca
            napisze raport z interwencji, wyklika iles ticketow w swoim systemie
            Swieta Krowa Integrated, skoro ja nadal nie mam zmiany w
            konfiguracji i musze ja zrobic sam?!

            Drugi przyklad - koszty: robilem kiedys projekt dla polskiego
            operatora telco. Sumaryczny koszt 80 osobodni. W mniej wiecej tym
            samym czasie u innego operatora (u ktorego teraz pracuje, stad wiem)
            wdrazany byl ten sam projekt w tym samym systemie. Robili to
            Hindusi, trzy razy tansi od mojego zespolu w Polsce. Ich koszt: 320
            osobodni. I kto tu, ku*wa, jest tanszy?! Roznica kosztu wynikala z
            tego ze zamiast napisac jeden modul, wywolac go w czterdziestu
            innych, oni zmieniali kod w czterdziestu miejscach.

            I czego oni nas maja uczyc? Know-how? Bez jaj...

            ----------------------------------------------

            Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach
            internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba
            czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z
            kretynami. Milej lektury :)
            • Gość: gupi Re: 5 poziom CMM - i o to wlasnie chodzi! IP: 170.252.11.* 27.05.08, 09:20
              WOW,
              Chyba naprawdę nerwa złapałeś na ciapatych, bo taki długi post...
              Żeby dodać swoje 3 grosze - właśnie tydzień temu Microsoft pożegnał się z
              Indyjskim supportem swoich SQLi.
              Po prostu, 95% kolesi z Indii jest słabo zorientowana w tematach w których
              podobno są ekspertami - a jak rozmawiam z kumatym indiańcem, to okazuje się że
              pochodzi z Indii, ale od 10 roku życia siedzi w Stanach albo UK.
            • Gość: idiotozerca Re: 5 poziom CMM - i o to wlasnie chodzi! IP: 213.42.21.* 27.05.08, 09:34
              CALKOWICIE CIE POPIERAM !!! Mam z nimi do czynienia na co dzien, prywatnie i
              zawodowo. I to nie tylko w IT, ale w kazdej dziedzinie biznesu. Rece czasami
              opadaja i noz sie w kieszeni otwiera, ale nie mozesz zmienic niczego, bo oni
              nawet NIE ROZUMIEJA DLACZEGO MASZ DO NICH PRETENSJE. Poziom zawodowy odtwarzania
              wbitych mlotkiem do glowy czynnosci, pierwszy lepszy polski nastolatek ma wiecej
              inwencji i umiejetnosci. Ach, szkoda tylko slow...
              Moim zdaniem prezydent Gdanska powinien pojechac na 3 miesiace do Indii i
              popracowac z nimi na biezaco. Szybko zmienilby zdanie, jesli zalezy mu na
              image'u miasta. Pomysl po prostu smieszny !!!
        • pissonu nietylko mnie się to nie podoba! 27.05.08, 00:15
          elim napisał(a):

          > Panowie(anie), macie obraz indyjskich firm informatycznych sprzed
          > 10 lat. Obecnie to wielcy i rownorzedni gracze na rynku bez
          > kompleksow konkurujacych z dzialami wdrozen HP czy IBM.

          Nie z przed 10 lat a za 20!

          > Wiekszosc duzych firm informatycznych z indii jestna 5 (najwyzszym)
          >poziomie CMMI co dla polskich firm i wielu
          > europejskich/amerykanskich jest poziomem nieosiagalnym.

          BZDURA!

          Pomylili ci sie hindusi z izraelczykami!

          Hindusi są doskonałymi myślicielami. zawsze myśla.

          Ale problempolega że nie myśla o tym co potrzebuja klienci!

          Ale ... mysłą, ty tez mysłałes że 10 lat temu!

          Powiedz skąd znasz hindusów, ile lat z nimi pracowałes?

          Nigdy wiecej polacy nie powinni dopuszczac hindusów aby ich kontrolowali!

          To nieroby, onu zawsze mysla .... ale nie o tym za co im sie płaci.
        • Gość: maz Re: Jak mi się to nie podoba, gdyby to byli niemc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 09:18
          Kto ma wiedziec ten wie. W takich miejscach jak Indie, Chiny i Filipiny te firmy
          by byly na 6 albo i 10 stopniu CMMI jezeli by byl dostepny, Ale, niestety to nic
          nie znaczy w codziennej pracy nad projektem.
        • Gość: wojciech Re: Jak mi się to nie podoba, gdyby to byli niemc IP: 195.116.103.* 27.05.08, 10:55
          Drogi kolego, mam od jakiegoś czasu do czynienia z jedną hinduską firmą i jej
          flagowym produktem, która to firma też ma niby ten "5 poziom CMMI". I powiem Ci,
          że ten produkt w większości składa się z najgorszego kodu i najgorszych praktyk
          kodowania z jakimi przyszło mi się zmagać w pracy zawodowej. Nie wspominając o
          tym, że pojęcia takie jak dokumentacja techniczna czy analityczna nie istnieją,
          co przy wieloletnim cyklu życia tego produktu jest poważnym błędem, ale głupi
          klienci to kupują bo nie wiedzą co ich czeka, tzn. jakie będą problemy z
          serwisem i rozwojem softu. Jeden taki kierownik jak mnie zatrudniał to strzelał
          mi tymi tekstami o 5 CMMI, teraz jak mi ktoś to mówi to uważam, że sam nie wie o
          czym mówi bo to się ma nijak do rzeczywistości.
      • Gość: informatyk Jak mi się to nie podoba, gdyby to byli niemc IP: *.gdynia.mm.pl 26.05.08, 23:52
        Franek napisał(a):

        > czy hamerykańce to okey, ale Hindusi będą nas uczyć informatyki
        > nawet tworzenia aplikacji biznesowych?

        Jedyny krajodktórego mozna sie nauczyc tworzeniemaplikacji biznesowych to
        Amerykanie.
        Tak zarzadzanie rykszami, to wspaniały biznes w Indiach!

        Niech wpierw wytłumacza jakie biznesy maja w Indiach!
        Palenie zon? Czy łapanie ofiar na handel narzadami ... nerki, wątroby, płuca,
        oczy, a zwłoki do .... rowu!

        Hindusi to jedni z najwiekszych oszustów na swiecie!

        > To jakieś wolne żarty. Co oni osiągneli w tej dziedzinie oprócz
        >tego że są podwykonawcą dla firm z zachodu?

        Wpierw okradli AMD a teraz okradaja Intel!
        AMD był na tyle madry ze powywalał wszystkich Hindusów ... a Intel na tyle
        głupi żezaczął zatrudniac hindusów.
        U intela obecnie juz sie mówi po .... hindusku!

        > Jakoś nie mogę skojarzyć żadnej hinduskiej aplikacji

        A liczenie na świete krowy?
      • orxor Re: Jak mi się to nie podoba, gdyby to byli niemc 27.05.08, 08:05
        A jakie znasz aplikacje biznesowe ? MS Office ? :):)
    • Gość: gosc Re: Hindusi chcą zrobić z Gdańska informatyczną s IP: *.chello.pl 26.05.08, 23:14
      No wlasnie.... nie 100 ale niecale 20 obecnie
      • Gość: misiek Re: Hindusi chcą zrobić z Gdańska informatyczną s IP: *.bredband.comhem.se 26.05.08, 23:30
        Jeszcze niczego w Polsce nie zrobili, jako przykład podam Polkolor w Piasecznie,
        duzo obiecanek i zwalniają ludzi. Nawet jakby zatrudnili 500 to będą niczym przy
        potencjale polskich spółek, choćby Asseco. Hindusi to marny inwestor, bez
        know-how za to z gebą pełną obietnic.
      • maruda.r Kto będzie za to płacił? 27.05.08, 00:05
        Gość portalu: gosc napisał(a):

        > No wlasnie.... nie 100 ale niecale 20 obecnie

        *********************************

        O sprawie trąbi się od dwóch lat i niewiele z tego wynika. Poza tym skrzętnie
        jest omijana sprawa: kto, ile i za co będzie płacił? Nie wydaje mi się, by
        absolwenci wyższych uczelni chcieli marnować czas, który mogą przeznaczyć na
        ułożenie sobie życia.

        Sprawa jest równie dęta, jak projekt utworzenia w Gdańsku szkoły
        bursztyniarstwa. Chętnych było wielu do zagospodarowania publicznych pieniędzy
        i... cała para poszła w gwizdek.

        Na markę pracuje się całymi latami, a nie ogłasza na konferencji prasowej. W
        każdej dziedzinie.

    • Gość: wupa Hindusi chcą zrobić z Gdańska informatyczną sto.. IP: *.glfd.cable.ntl.com 26.05.08, 23:27
      Ciekawe czy zatrudnia tam tez tlumacza biegle wladajacego Hinglish?

    • Gość: lbaal Centrum "Doskonalosci" IP: *.chello.pl 26.05.08, 23:27
      Widzialem pare miesiecy temu takie Centrum "Doskonalosci" (excellence center) -
      czyli po polskiemu helpdesk, najtansza sila robocza ludzi nie majacych zielonego
      pojecia o informatyce poza podrecznikiem rozwiazywania problemow (a raczej
      przekierowywania zgloszen do zespolow "zaawansowanych" w Europie i USA).
      • Gość: Cmok ...importowana etyka pracy dla Polakow... IP: *.hsd1.nj.comcast.net 26.05.08, 23:32
        airpaharganj.com/Work.aspx
        • Gość: Badneras Re: ...importowana etyka pracy dla Polakow... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.08, 11:58
          To chyba lepsze :)
          airpaharganj.com/funny.aspx
    • posraldescu Re: Hindusi chcą zrobić z Gdańska informatyczną s 26.05.08, 23:43
      O powodzeniu wszelkich inwestycji tego typu gdzie mamy do czynienia ze
      skoszarowanym chłopstwem decyduje dostępność do uciech tego świata. Jeśli w
      Gdańsku branża towarzyska nie jest dostatecznie rozwinięta nie ma szans na
      powstanie nawet Centrum Badań nad Świętą Krową.
      • Gość: azerty brudasy z indi daja prace polakow!!co za paradox!! IP: *.dsl.club-internet.fr 27.05.08, 00:22
        zalosne!!polacy do roboty!!w gdansku beda dzielnice hinduske jak w
        angli gdzie polki sie beda sprzedawac !!
        • Gość: WS Re: brudasy z indi daja prace polakow!!co za para IP: *.whirlpool.com 27.05.08, 08:01
          Korespondnencie z Francji - Lepiej martw się o to czy będzie cię
          twój chłopak zapinał jak będziesz zmywał naczynia tam na obczyźnie :)
      • Gość: gość Znowu Polacy nic nie potrafią, IP: 195.117.255.* 27.05.08, 09:00
        to Hindusi muszą to robić,a my nic, wykształciliśmy , jesteśmy
        najlepsi na świeciie i nic, i du....
    • Gość: informatyk Hindusi chcą zrobić z Gdańska informatyczną sto.. IP: *.gdynia.mm.pl 26.05.08, 23:43
      Pierwotnie plany Hindusów zakładały stworzenie 500 miejsc pracy. Taką liczbę
      zadeklarowali przedstawiciele inwestora rok temu. W międzyczasie Gdańsk tak
      bardzo spodobał się Hindusom, że plany zostały znacznie rozszerzone."

      Hindusi wracajcie do Bangalore.
      Polska was NIE potrzebuje, obejdziemy sie bez was!

      "- W ciągu najbliższych paru lat chcemy zatrudnić w Gdańsku łącznie tysiąc osób
      - mówi "Gazecie" prezes Zensara Ganesh Natarajan i równocześnie od 7 kwietnia
      prezes organizacji NASSCOM, która zrzesza indyjskie firmy informatyczne."

      Chciec to można, ale trzeba wpierw płacic informatykom po 50,000 miesiecznie
      i ani grosza mniej!

      " Ta nominacja może mieć kluczowe znaczenie dla pozycji Gdańska i Polski na
      informatycznej mapie Europy."

      BZDURA!

      Polska, Czechy, Węgrzy i Rosjanie są jednymi z najlepszych programistów na
      swiecie i obejdziemy sie bez hindoli!

      "Zaczęło się od tego, że Natarajan ogłosił miesiąc temu zamiar zorganizowania
      we wrześniu w Gdańsku międzynarodowej konferencji branży informatycznej."

      Konferencja ok, przyjedzcie zostawcie kochane pieniadze i wracajcie do
      siebie!

      " Z Indii przyjadą prezesi wszystkich największych graczy na rynku, będą też
      przedstawiciele firm europejskich. Chcemy im zaproponować utworzenie w Gdańsku
      bazy usług informatycznych dla całej Europy realizowanej tu przez największe
      indyjskie koncerny."

      Nie dziekujemy, wszyscy po woli sie przekonywuja ze z Hindolami nie da
      sie pracowac!


      "Zensar chce stworzyć w Gdańsku Centrum Doskonałości - szkołę dla informatyków,
      absolwentów szkół wyższych."

      To zbyteczne, po to jest Politechnika Warszawszka, Gdańska, i inne, wydział
      informatyki!

      Czas najwyższy aby Polska była dla Polaków, a nie raj dla hindusów.

      Wracajcie do Bangalore i tam udawajcie że cos potraficie.
      Polska was nie chce i nie potrzebuje.




      - Chodzi o to, aby nauczyć młodych ludzi nie tylko informatyki, ale także
      szczegółów tworzenia aplikacji dla biznesu - wyjaśnia Natarajan. Innymi słowy,
      firmy szukające w Europie miejsca na centra informatyczne obsługujące wielkie
      korporacje będą miały gwarancje, że w Gdańsku znajdą pracowników przygotowanych
      bezpośrednio do pracy, a nie jedynie napakowanych wiedzą akademicką.
    • Gość: wojciech Taa... no problem my friend... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.08, 23:45
      Nie chcę krakać, ale hindusi marketingowo to starzy ściemniacze... naprawdę
      świetni handlowcy, ale nieźle się zdziwię jak to całe centrum zatrudni więcej
      niż 100 osób...
      a technicznie broń nas Wszechmogący, pracuję z jednym badziewiem od nich, które
      jakimś cudem wepchnęli wielu instytucjom na świecie.. e nie będę rozwijał
      wątku, nie spotkałem w każdym razie żadnego inżyniera, który by dobrze się
      wyrażał o ich produktach dlatego pozwalam sobie uogólniać. Nasza kadra
      kierownicza jest za to zawsze jakaś taka wniebowzięta, jak Ci hindusi to robią?
      • Gość: michałłłł Re: Taa... no problem my friend... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.08, 23:55
        Firma, w której pracuję (globalny koncern), outsourcuje sporo do Indii. Efekt
        jest taki, że są wieczne opóźnienia i rzeczy są pięć razy poprawiane. Rotacja
        personelu tam jest taka, że co i rusz nowe nazwisko się pojawia w projekcie.
        A jak coś jest skomplikowanego lub czas goni, to i tak w Europie się robi...
        Sorry, ale radzę się z daleka od nich trzymać...
      • Gość: IT guy No problem my friend...it's almost done... IP: *.ekspres.net.pl 27.05.08, 00:27
        Wśród Hindusów pracujących w IT tylko jednostki znają się na rzeczy. Reszta to
        słabeusze którym wydaje się że są geniuszami. Myślę że prędzej oni mogą się
        uczyć od nas.
        • Gość: misiek My friend we got no money for you IP: *.bethere.co.uk 27.05.08, 02:56
          Hmmmm jakoś niechce mi się wierzyć aby Hindusi się aż tak
          zachwycili, wszakże przepięknym miastem naszego Premiera DT a i
          zarazem byłego Prezydenta LW, żeby zapragnęli otwierać i
          prowadzić "uczciwie" oraz "rzetelnie" firmy z branży IT w Polsce.
    • Gość: dexxor Hindusi chcą zrobić z Gdańska informatyczną sto.. IP: *.bethere.co.uk 26.05.08, 23:52
      Ale sie podniecacie tym wszystkim, wazne ze beda inwestowali w
      Polsce a nie gdzie indziej, dostrzegli potencjal u nas, a jak beda
      malo placic to nikt nie bedzie u nich pracowal, proste.. Chyba
      lepiej inwestycja o takim charakterze a nie kolejna fabryka czy
      cos..
      • Gość: informatyk Hindusi chcą zrobić z Gdańska informatyczną s IP: *.gdynia.mm.pl 26.05.08, 23:57
        dexxor napisał(a):

        > Ale sie podniecacie tym wszystkim, wazne ze beda inwestowali w
        > Polsce a nie gdzie indziej, dostrzegli potencjal u nas, a jak beda
        > malo placic to nikt nie bedzie u nich pracowal, proste.. Chyba
        > lepiej inwestycja o takim charakterze a nie kolejna fabryka czy
        > cos..

        Inwestowali?

        A moze po prostu zarzadzali pieniędzmi wyłudzonymi od władz miasta, i
        pozyczkami bankowymi.
        Niech inwestuja w hinduskich slumsach!
    • Gość: gdańszczanin Hindusi chcą zrobić z Gdańska informatyczną sto.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.08, 23:59
      Adamowicz naiwny jak dziecko. Hindusi chcą zarobić na tym - to
      normalne, bo na tym polega biznes. Adamowicz im pomoże, tzn. wyda
      kasę miejską, a polskie firmy informatyczne zostaną wyparte z rynku.
      Już teraz jest problem z zatrudnieniem informatyków w Gdańsku.
      Później będzie jeszcze gorzej, a Adamowicz cieszy się jak naiwne
      dziecko, że lokalne firmy znikną z rynku, a polscy informatycy będą
      siłą roboczą dla Hindusów. Brawo Panie prezydencie!
    • pissonu Polkolor ... 27.05.08, 00:26
      Co Hindusi zrobili wPiasecznie?

      Polkolor ...


      www.powiat-piaseczynski.info/informacja-czy-bedzie-strajk-ostrzegawczy-pracownikow-tdp-piaseczno,636.html
      www.powiat-piaseczynski.info/informacja-oswiadczenie-tdp-piaseczno-w-kurierze-poludniowym,580.html
      www.powiat-piaseczynski.info/informacja-masowe-zwolnienia-w-thomson-displays-w-piasecznie,238.html
      www.powiat-piaseczynski.info/informacja-zwiazki-zawodowe-tdp-piaseczno-w-kurierze-poludniowym,673.html
    • Gość: aya Re: Hindusi chcą zrobić z Gdańska informatyczną s IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.08, 01:00
      Kurde, ale się tu jadu wylało.. zamiast się cieszyć, że ktoś chce w Polsce
      inwestować, to kwasy jakieś, kręcenie nosem, durne stereotypy. Bo Hindusi..
      oczywiście gdyby to byli Amerykanie, wszyscy polecielibyście im pokornie włazić
      do d..py, i na kolanach dziękować, że Wielka Hameryka zechciała u nas coś stworzyć?
      Co za matołki..
      • Gość: kaczoland atakuje Re: Hindusi chcą zrobić z Gdańska informatyczną s IP: *.dhcp.embarqhsd.net 27.05.08, 04:57
        Widzisz "aya"... czesc z ludzi piszacych na tym forum ma juz za soba jakies
        kontakty zawodowe z Hindsusami. Dodam wiec - odrobina nieufnosci nie zaszkodzi!
        • Gość: doda [...] IP: *.hsd1.ca.comcast.net 27.05.08, 05:30
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Greatest Pole Ever Gdansk polskim Bombajem! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.05.08, 01:10
      Brawo! Moze nareszcie cos sie ruszy.
    • Gość: arsapudamas Hindusi chcą zrobić z Gdańska informatyczną sto.. IP: *.dip.t-dialin.net 27.05.08, 02:19
      Kiedyś nosiliśmy czapki tzw. Degolówki (po wizycie gen. de Gaullea).
      Teraz będziemy biegać w zimie w turbanach.
    • Gość: gosc USA Hindusi chcą zrobić z Gdańska informatyczną sto.. IP: *.socal.res.rr.com 27.05.08, 02:33
      hindusi ida tam gdzie mozna zrobic pieniadz, a w polsce nadal sa
      szanse, z tym ze hindusi najpierw ucza sie od amerykanow a pozniej
      ida do krajow trzeciego swiata gdzie mozna wylowic talent jak to sie
      zdarza wpolsce, generalnie pakistanczycy i hindusi to narody ktorym
      trudno ufac w interesach , ale widac polacy zlapali przynete
      • Gość: misio zapiecek IP: *.sttlwa.dsl-w.verizon.net 27.05.08, 02:39
        och wy tlumoki!!
        Polska to zadupie i zapiecek Europy .... a nie stolica
        • Gość: WS Re: zapiecek IP: *.whirlpool.com 27.05.08, 08:02
          Co cię obchodzi Polska uciekinierze?
          • Gość: misio zapiecek IP: *.sttlwa.dsl-w.verizon.net 27.05.08, 08:30
            ... bo ja to jestem ten Polak ktory potrafi a ty palancie siedzisz w
            srajdolku i czekasz na Hindusow zeby ci zrobli stolice z Gdanska !
            ... to juz lepiej oddaj ten Gdansk gebelsom !
    • Gość: Kris Hindusi chcą zrobić z Gdańska informatyczną sto.. IP: *.bchsia.telus.net 27.05.08, 02:51
      Z mojego doswiadczenia z nimi (Canada) wiem ze:

      1. Duzo obiecuja - albo
      2. Klamia (to sprawa obyczajowo - kulturowa; nic w tym zlego dla
      nich ze mowia to co mowia)- albo
      3. Lubia duzo gadac (gadatliwosc) - albo
      4. Lubia przechwalanie - jaki to wazny jestem etc

      Zalecalbym mniejsza wiare...

      PS. Niestety nie mam Polish font


    • neiden co robia nasi.. 27.05.08, 04:41
      najlepsi informatycy? czekaja na zatrudnienie w obcych
      firmach.dlaczego rzad nie ulatwia zakladanie interesow dla polakow w
      polsce?
    • Gość: zmika Hindusi chcą zrobić z Gdańska informatyczną sto.. IP: *.dsl.dynamic.simnet.is 27.05.08, 07:39
      Przeciez ta rzesza nowych bezrobotnych nie bedzie Polsce potrzebna
      tylko IM !!!Zeby tylko nie dolozylo sie panstwo do tego !!!Jak chca
      niech sobie szkola narybek dla swoich potrzeb !Ale znam zycie i bedzie
      cos za cos !
    • Gość: A1 krowa co dużo ryczy malo mleka daje IP: *.chello.pl 27.05.08, 07:54
      • ja_alexander Re: krowa co dużo ryczy malo mleka daje 27.05.08, 09:09
        Hindusi jezeli maja jakis problem to rozwiazuja go w ten sposob ze robia
        spotkanie i nie opuszcza go dopuki doputy ktos nie wymysli rozwiazania. Szkopul
        w tym ze zlozone problemy ciezko rozwiazac z glowy bez kozystanaia z dodatkowych
        zrodel/ informacji wiec czesto te rozwiazania sa po prostu absurdalne. Mam
        wrazenie ze ten pomysl byl owocem jednej z takich "burzy mozgow".
        sorki za brak PL font.
    • Gość: Michał Hindusi chcą zrobić z Gdańska informatyczną sto.. IP: 212.160.240.* 27.05.08, 08:59
      No prosze ledwo Gdańsk rozpoczął kampanie promocyjną (czytaj:
      wynajął firmę PR) i od razu same sukcesy. Od razu okazał się rajem
      dla inwestorów tak jak Wrocław. Niedorajdy z innych miast
      natychmiast wzorem Gdańska i Wrocławia wynajmujcie firmy PR a sukces
      i pozycja tygrysa we wszystkich dziedzinach po tygodniu murowany.

      Ps. Albo dziennikarze sa tak naiwni albo współpracauja z agencjami
      PR.
    • fajkat Hindusi chcą zrobić z Gdańska informatyczną sto.. 27.05.08, 09:00
      Franek 26.05.08, 22:42 ("Jakoś nie mogę skojarzyć żadnej hinduskiej
      aplikacji")
      Gość: z 26.05.08, 23:08 ("mogliby się chłopaki w niejednej polskiej
      firmie sporo nauczyć")

      Itd, itp.
      W zasadzie się z tym wszystkim co do Hindusow zgadzam, tylko... ta
      nasza megalomania. Niech mi kto przypomni jakąś polską aplikację,
      nie jakąś tam księgowość, "Płatnik" dla ZUSu, czy grę "Wiedźmin" (na
      którą oczywiście Polacy też narzekają), ale taki prawdziwy hit.
      OK. Jak nie ma, to nie ma. To przynajmniej zarabiajmy lepiej, i dla
      siebie. Ale nie. Ci wspaniali informatycy pracują dla IBM, dla
      Microsoft, dla HP, you name it.

      Jedyny nasz hit, to może Blue Pill (nie, to nie viagra), Joanny
      Rootkitowskiej, sorry, Rutkowskiej. Tyle to za malo.

    • Gość: fonejacker Hindusi chcą zrobić z Gdańska informatyczną sto.. IP: 92.116.48.* 27.05.08, 10:14
      cos w temacie:)
      www.youtube.com/watch?v=M8woC9B30zE

      www.youtube.com/watch?v=wrfML3Es4QM

      www.youtube.com/watch?v=shMUlnetAA8

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka