shinsetsu 21.07.09, 17:09 Co do sondażu: "na pewno" pisze się osobno!!!! ("naprawdę" pisze się razem ;P) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
3cik <000>-----------------\\ 22.07.09, 11:53 Żeby tak więcej polskojęzycznych publikacji udostępniano w całości... Odpowiedz Link Zgłoś
gadery Google Books dalej budzi wątpliwości 22.07.09, 13:01 Google jest jak Pirate Bay tyle, że ma więcej kasy na prawników :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: troluś Re: Google Books dalej budzi wątpliwości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.09, 13:34 i zamknąć biblioteki!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grigg Re: Google Books dalej budzi wątpliwości IP: 78.8.140.* 22.07.09, 21:06 > Google jest jak Pirate Bay tyle, że ma więcej kasy na prawników :( Dokładnie. Sam korzystam z Google Books czasami, tak jak i z samego Googla do niecnych celów ;P ale przeraża mnie monopol Googla i podejście "skanujemy wszystkie książki, chyba że ktoś do nas napisze, że nie wyraża zgody" - przegięcie! Może by tak wzorem Googla puścić ogłoszenie w prasie, że zamierzam ściągnąć z neta wszystkie filmy i mp3, chyba że ktoś do końca września nie wyrazi zgody? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ktosik Google Books dalej budzi wątpliwości IP: *.4web.pl 22.07.09, 13:47 Dla mnie Google Books stanowi nieocenioną pomoc przy zdobywaniu publikacji obcojęzycznych. Znajduję tam książki, za których sprowadzenie do Polski musiałabym zapłacić kilkaset złotych (i może sprowadziłabym jedną czy dwie, ale nie 20). I żeby nie było wątpliwości: tych książek używam do pisania pracy rocznej, a nie do jakiejś pustej zabawy. Nie wiem, jak bym ją napisała gdyby nie Google Books... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XFile Re: Google Books dalej budzi wątpliwości IP: *.aster.pl 22.07.09, 16:05 No tak, tylko pomysl teraz, ze jesli wszyscy zachowywaliby sie w ten sposob, to autorom mogloby sie przestac oplacac PISANIE ksiazek. I co wtedy? To, ze cos jest drogie, nie znaczy, ze mozna z tego korzystac wbrew woli wlasciciela. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ktosik Re: Google Books dalej budzi wątpliwości IP: *.4web.pl 23.07.09, 07:13 Eh, rozumiem Twoje intencje, ale przy mnie akurat strzeliłeś kulą w płot. Książki, które ja znajduję na Google Books pochodzą z XVII i XVIII wieku i ich autorom jest już zdecydowanie wszystko jedno czy im zapłacę czy nie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ::: Re: Google Books dalej budzi wątpliwości IP: *.adsl.inetia.pl 23.07.09, 11:51 No więc sam widzisz, autorzy tych książek umarli. Najprawdopodobniej z głodu. Oto do czego prowadzi piractwo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzemski Google Books dalej budzi wątpliwości IP: 212.182.35.* 22.07.09, 14:25 w ankiecie brakuje też pola: korzystam Od sporego kawałka czasu korzystam z google books i uważam, że jest to nieoceniona kopalnia wiedzy dla człowieka. W życiu nie mógłbym sobie zakupić książek z dziedziny "mikroskopia elektronowa" ponieważ ceny pojedynczych egzemplarzy przekraczają moje dwumiesięczne dochody na uczelni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XFile Re: Google Books dalej budzi wątpliwości IP: *.aster.pl 22.07.09, 16:06 > W życiu nie mógłbym sobie zakupić > książek z dziedziny "mikroskopia elektronowa" ponieważ ceny pojedynczych > egzemplarzy przekraczają moje dwumiesięczne dochody na uczelni. No popatrz... Ja z tego samego powodu (niskie dohody) nie kupuje sobie na przyklad lamborghini i jakos zyje :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y Re: Google Books dalej budzi wątpliwości IP: 89.242.94.* 22.07.09, 22:07 no poparz dupku, a kola uzywasz czasami? Tak? a zaplaciles za to?? Nastepny humanoid z wypranym mozgiem albo szuja na uslugach korporacji... Odpowiedz Link Zgłoś
atomik2 Google Books dalej budzi wątpliwości 22.07.09, 14:47 Google Books jest niezwykle przydatnym sieciowym katalogiem ksiazek, z mozliwoscia czytania tych ksiazek, do ktorych prawa autorskie Google uzyskal od autorow udostepnianych ksiazek lub od wydawcow. Szkoda, ze w artykule nie ma slowa o tym, co samo Google pisze o prawach, na jakich udostepnia ksiazki i o poszanowaniu praw wlasnosci wlascicieli tych praw w odniesieniu do kazdej udostepnianej ksiazki. Trudno sobie przeciez wyobrazic dzialanie powaznej firmy, jaka jest Google Inc. (czy jak tam sie zwa formalnie) bez poszanowania praw autorskich - przeciez to by sie skonczylo jednoznaczne w sadach. Moze wiec warto dodac tutaj to, co samo Google ma do powiedzenia na temat praw autorskich, zamiast propagowac pogloski czy wrecz zaszlyszane brednie, cytat stad: Tekst linka "Wiele książek dostępnych w programie Google Book Search pochodzi od autorów i wydawców uczestniczących w naszym programie partnerskim. W takich przypadkach to nasi partnerzy decydują, jaki fragment książki możemy udostępnić. Może to być kilka stron albo też cała książka. W przypadku książek udostępnianych w programie Book Search za pośrednictwem programu bibliotecznego Library Project wyświetlana zawartość zależy od stanu praw autorskich do danej książki. Przestrzegamy przepisów prawa autorskiego i cenimy ciężką pracę twórczą autorów. Jeśli książka jest zaliczana do powszechnego dziedzictwa i w związku z tym nie podlega prawu autorskiemu, można ją przejrzeć w całości, a nawet pobrać i przeczytać offline. Jeśli jednak książka jest objęta prawami autorskimi, a jej wydawca lub autor nie uczestniczą w programie partnerskim, możemy udostępnić tylko podstawowe informacje o takiej pozycji, podobne do podawanych w tradycyjnych katalogach bibliotecznych, a w niektórych przypadkach również kilka fragmentów - zdań zawierających wyszukiwane słowo. Celem programu Google Book Search jest pomaganie użytkownikom w znajdowaniu książek oraz informacji dotyczących możliwości ich zakupu lub wypożyczenia, nie zaś udostępnianie ich do czytania online. Przypomina to trochę przeglądanie książek w księgarni, tyle że w stylu Google." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klemens Google Books dalej budzi wątpliwości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 18:13 Otwieram bar "Google". Jesli nie chca abym używał nazwy Google mają czas do 18.40. Odpowiedz Link Zgłoś
getupandgrow kazda metoda jest dobra 23.07.09, 03:21 każda metoda udostępniania darmowych książek jest dobra. wielu ludzi nie czyta gdyż oddalenie od biblioteki i brak pieniedzy im to utrudnia. być może forma elektroniczna skusi nowych czytelników? oby... Odpowiedz Link Zgłoś