Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Kross Level A6

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.10, 16:04
    Jakiś czas temu postanowiłem zmienić swój stary rower :) na nowy. Po zapoznaniu się z ofertą rowerów dostępnych na rynku postanowiłem zakupić Kross Level A6. Cena do osprzętu i ramy wydawała mi się najkorzystniejsza. Nie bez znaczenia było to że jest to polska firma. Tak więc jak pisałem wybór padł na Krossa. Czytałem na kilku forach że model 2009 jest lepiej wyposażony. Moja żyłka detektywistyczna zaczęła mocniej pracować :)
    Oto rezultat porównania dwóch modeli Kross Level A6 V-break z roku 2009 i 2010. Skupię się tylko na stronie technicznej gdyż testy jezdne zostały już opisane w prasie branżowej. Na pierwszy rzut oka rowery są takie same wizualnie, ale po bliższym przyjrzeniu okazuję się jak bardzo się różnią. Zacznijmy od ramy. Kross postanowił od modelu 2009 zmienić ramę i odświeżyć wygląd. Do tego odświeżenia potrzebował nowej ramy firmy Kinesis. Rama z aluminium 7005 hydroformowana potrójnie cieniowana ze szlifowanymi spawami wygląda jak carbonowa .Jedyne miejsce bez szlifu to tyle haki. Generalnie robi wrażenie. W modelu 2010 już tylko główka ramy jest szlifowana. Do nie oszlifowanych tylnich haków doszedł jeszcze brak szlifu na miejscu łączenia rury pod siodłowej z górną i tylnim widelcem. Zuboża go to wizualnie. W modelu z 2009 roku zamontowany jest Rock Shox Dart 3 ekonomiczny fajny amorek z blokadą obsługiwaną z kierownicy. W 2010 mam już amorek Dart 2. Idźmy dalej. Manetki w 2009 to SLX a 2010 Dore. Klamki hamulców są takie same w obu rocznikach. Kierownica i mostek w modelu 2009 to Truvativ XR a 2010 mamy Truvativ Stylo Race. Plus dal modelu młodszego. Mechanizm korbowy w starszej A6 to Trvativ FIRE-X 3.3 w nowszej wersji mamy Truvativ Iso-Flow 3.0 PS. Przerzutka przód w wersji 2009 to SLX w 2010 Deore. Przerzutka tył w obu modelach taka sama. Opony i piasty również takie same. Obręcze z jednej strony Alexrims X2100 z drugiej Mach 1 EXE. Moim zdaniem porównywalne. Konkludując . Kross zapewne aby z amortyzować znaczną podwyżkę dolara w modelach 2010 postanowił obniżyć specyfikacje względem 2009. Ciekawe jak model A6 będzie wyglądał 2011. Dolar rośnie. Czy Kross znów obniży specyfikacje czy raczej podniesie ceny. Tak czy owak jeśli ktoś chce kupić Krossa Level A6 proponuję rozglądać się za modelami 2009. Za ta samą cenę mamy rower z lepszym osprzętem. Ja tak uczyniłem i jestem szczęśliwym posiadaczem Levela A6 2009 :)
    Obserwuj wątek
      • novationen Re: Kross Level A6 22.06.10, 06:59
        Wszystko spoko fajnie i ok, szlify nie szlify, ale dla mnie (i
        podejrzewam wielu) K*OSS to już zawsze będzie K*OSS i choćby nie
        wiem co robili, dla mnie ta firma jest spalona...

        Był taki czas, jak człowiek był młodszy, nie pracował jeszcze i nie
        zarabiał tyle by sobie pozwolić na wypasiony rower znanych firm więc
        poszedł do sklepu, poszedł...tatę namówił - tato kup rower. Tato
        rower kupił. K*OSSa... Szczerze? Pojechałem w nim tylko raz -
        pierwszy i ostatni w dłuższy wyjazd. 2001 rok, GIŻYCKO (pozdrawiam
        piękne miasteczko) - AIT MIĘDZYNARODOWY ZLOT TURYSTÓW KOLARZY... 7
        dni na rowerach, długie wycieczki po mazurskich okolicach oscylujące
        80 - 110 km. (byłem wtedy w pierwszej klasie gimnazjum). Do dziś się
        jeszcze dziwię że ten rower wrócił do domu... jeszcze przed wyjazdem
        (chyba tydzień przed) poleciały "pieski" w zębatce. W trakcie
        wyjazdu zerwal się łańcuch, a 2 dni przed końcem zlotu w suporcie i
        piastach niemiłosiernie zaczęło chrzęścić... Po powrocie okazało
        się, że części były złożone prawie na sucho, a ośka suportu się
        zgięła... o sztywności i wytrzymałości kół to nie wspominam.

        Nie katowałem tego roweru, w większości trasy to był asfalt i
        szutry. Cieszylem się jak cholera - nie pamiętam modelu, ale
        prezentowal się wtedy fajnie, aczkolwiek nie był modelem jakiejś
        wyokiej półki - co nie zmienia faktu, że po 800 km byl jak po
        80.000...

        po powrocie za 180 zł kupiłem na giełdzie używanego peugeota -
        służyl mi dłuuuugo i bezproblemowo aż do kupna trekkingowej Meridy.


        Nie jadę tu specjalnie po firmie K :), ale dla mnie jest ona spalona
        jako producent rowerów i tyle. Być może ich jakość nieco się
        podniosła i teraz jest to już zupełnie ok, ale bądź co bądź pierwsze
        wrażenie to się pamięta chyba do końca życia - bez względu na to
        czego ono dotyczy....
        • seba-sch Re: Kross Level A6 22.06.10, 08:01
          ja używam od wiosny zeszłego roku levela a6 z roku 2008 i jestem zadowolony.
          Zrobiłem 9000km po różnym terenie, oczywiście po sezonie wymieniałem kasetę,
          łańcuch. Co do tylnej piasty to była badziewiasta, gdyż po 1000km pojawił się
          luz na bębenku który jest do tej pory, cóż jeżdże z nim bo wymiana piasty to
          sporo roboty. W krosie z tego rocznika założyli amorek Rock Shox Tora Solo Air,
          sprawuje się dobrze.
          Dałem za niego 1800 wczesną zimą z promocji w katalogu stał prawie 1000zł
          drożej. Uważam że za 1800zł to za ten sprzęt OK, choć jak autor wątku pisze co
          roku osprzęt jest gorszy :(
        • Gość: naphta Re: Kross Level A6 IP: 79.139.127.* 22.06.10, 20:53
          Dla mnie Kross będzie umiał robić rowery kiedy jacyś użytkownicy Scottów,Speców, Merid czy Authorów zaczną się masowo przesiadać na tą markę....
          Jeśli dla kogoś jest to pierwszy rower to zapewne będzie fantastyczny.
          Pozdrawiam
          --
          "Czy to nie brzmi zbyt powieściowo?"
          • Gość: wwwwwwwww Re: Kross Level A6 IP: *.ttk209.sta.nsm.pl 22.06.10, 21:54
            takie tam pierniczenie. Czym sie niby różni kross od owych scottów, merid, czy authorów?
            Toż to nie jest wyższa półka i pułap cenowy +10000 by jakiekolwiek autorskie rozwiązania inżynierowo-materiałowe miały stanowić o wartości i jakości roweru.
            Rower jak każdy inny w tej cenie - ani scoot, ani merda, ani specialized, w tej cenie nie proponują nic lepszego. Poza naklejką.
            • Gość: naphta Kajam się! IP: 79.139.127.* 23.06.10, 03:07
              Rzeczywiście pierniczyłem, ale po głębszym zastanowieniu przestałem dostrzegać różnicę pomiędzy rowerami rodzimych producentów a "wydumanymi".
              Modlenie się do swoich maszyn właścicieli santacruzów, garych/treków czy innych kleinów to tylko "markieting"!
              Nawet do przyzwoitego Besta można przecież przywiązać przerzutkę XTR, dobry amortyzator i jechać na jakikolwiek puchar świata.
              Głupi ja dotąd myślałem, że krosy są tylko tak dobre jak dobre ramy udało się kupić u chińczyków.
              --
              "Czy to nie brzmi zbyt powieściowo?"
              • Gość: wwwwwwwwwwww Re: Kajam się! IP: *.ttk209.sta.nsm.pl 23.06.10, 06:28
                no dobra - a czy w zakresie cenowym (ok.2000) wyznaczonym przez Krossa - scoot, merida czy trek oferują jakieś rowery na fajnych lekkich ramach do których wystarczy przyczepić XTR'a i pojechać na puchar świata?
                Oczywiście że nie - oferują przyciężkawe, niewyrafinowane aluminiaki tej samej klasy co ów kross. Na dodatek np scooty mają tą przykrą przypadłość ze pękają.

                Powtórzę jeszcze raz - przy wyższej półce i własnych rozwiązaniach inżynieryjno-materiałowych (materiały i konstrukcja ram, kompletne systemy zawieszenia (genius, FSR z brainem)) przewaga "markowych" producentów jest widoczna i to znacznie. Ale nie ma sie co łudzić iż te własne unikalne rozwiazania inżynieryjno-matriałowe sie kupi w kompletnym rowerze za 2000.

                • Gość: naphta Ogólna buźka i bawimy się dalej IP: 79.139.127.* 23.06.10, 09:31
                  Gość portalu: wwwwwwwwwwww napisał(a):
                  >Na dodatek np scooty mają tą przykrą przypadłość ze pękają.

                  Pękanie ram o którym mowa może być spowodowana dwoma przyczynami:
                  1) Tanie modele są używane przez młodych ludzi niezbyt odpowiednio - markowość roweru połączona ze skromnością portfela przy maksymalnym katowaniu.
                  2) Często kupowany rower ma przymałą ramę i dłuuugą sztycę co może się skończyć pęknięciem tuż nad przerzutką, lub przy zbyt krótkiej sztycy rama trzaska przy zacisku.
                  W rowerach rodzimych szanse łamania są zminimalizowane ponieważ montowane są tylko ramy "krowy" - powyżej 19".

                  Inna inszość to gwarancje - większość dystrybutorów wymienia uszkodzony sprzęt pomimo "niewłaściwego użytkowania" dodatkowo promując swoją markę ( wyjątkowość gianta potwierdza regułę).

                  Z postów kolegi wynika, że jest z branży.
                  Nie drapmy się więc - bo nie uchodzi.
                  • Gość: wwwwwwww Re: Ogólna buźka i bawimy się dalej IP: *.ttk209.sta.nsm.pl 23.06.10, 10:03
                    zobacz to akurat mój przypadek:
                    groups.google.pl/group/pl.rec.rowery/browse_thread/thread/af051b39684e3143/4157b22d80155cc4?hl=pl&ie=UTF-8&oe=utf-8&q=scott+ster%C3%B3w+pek%C5%82a
                    rame jeżdżona przez kobietę (scoot contssa 20) - naprawdę pełen lajt - tylko wycieczki bez najmniejszych szaleństw.

                    Tutaj przypadek z ostatnich dni:
                    groups.google.pl/group/pl.rec.rowery/browse_thread/thread/d85c13beb479b6f5?hl=pl#

                    może to taki zbieg okoliczności ale raczej nie będę nikomu już scotta polecał :)
                    • aaapap Re: Ogólna buźka i bawimy się dalej 23.06.10, 19:48
                      Sam dzięki upodobaniom i masie własnej zniszczyłem trzy ramy.
                      Ostatnią niespełna tydzień temu. Pomimo upłynięcia terminu gwarancji polski dystrybutor ulubionej marki za stosunkowo niewielką dopłatą umożliwił mi niszczenie pozostałych komponentów...
                      Na zdjęciu Ś.P. ramka:
                      www.pinkbike.com/photo/2403540/
                      Nowa jest chyba bardziej obiecująca
          • Gość: b0b Re: Kross Level A6 IP: *.acn.waw.pl 01.07.10, 15:49
            To sam nie umiesz ocenic czy cos jest dobre i musisz patrzec na innych?
            Wydawanie opini na podstawie domniemywan i przypuszczen racej sie w
            dyskusji nie broni.

            Od czterech lat jezdze na A6, robie przez caly rok conajmniej 4-5tys
            km. Mam porownanie do wheelerow i authora i jedyne co mogloby byc w A6
            lepsze to lakier, ktory jest dosc delikatny.
        • lilka330 Re: Kross Level A6 16.09.10, 15:43
          Ja mam rower szosowy firmy Kross sprzed 3 lat. Jestem bardzo zadowolona. Nowe krossy już są wypasione :)
      • djcargo Re: Kross Level A6 23.06.10, 08:29
        Podobną sytuację miałem z moim Cube SL Cross Comp. Rocznik 2010 był
        o pół kilograma cięższy, miał gorsze przerzutki i kilka
        innych "drobiazgów", które w sumie skłoniły mnie ku modelowi 2009
        (plusem była również promocyjna cena).
        Generalnie kupowanie starszych roczników to nie jest zły pomysł -
        jeżeli cena jest dobra :)
        • Gość: janusz Re: Kross Level A6 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.10, 18:14
          Śmieszą mnie takie uparte twierdzenia że Kross to padaka a Gianty Meridy czy Scotty to super hiper najlepsze i w ogóle na bajerze.
          Ostatnio czytałem test w MagazynieRowerowy rowerów w okolicach 6 tyś i co ciekawe Level A10 okazał się najlepszy. W teście udział brały takie tuzy jak Merida Kelleys Scott Giant itd. Można chyba ufać testującym te rowery dziennikarzom.
          Zarzut że Kross kupuje ramy od Chińczyków jest o tyle trafny że Tajwan należał kiedyś do Chin.W firmie Kinesis światowa czołówka kupuje ramy do rowerów w cenie do 5-6 tys.Ramy do droższych modeli zapewne produkują sami. Pochodziłem przed kupnem po sklepach i oglądałem sporo rowerów w cenie do 2,5 tyś i w moim odczuciu Kross jest najładniejszy(opinia subiektywna) i ma najlepszy osprzęt oraz ramę. Na mnie nie działa magia marki tej czy innej tylko suche fakty a te przemawiają za moim Krossem :)
        • Gość: gosc Re: Kross Level A6 IP: *.128.70.162.static.crowley.pl 28.06.10, 09:55
          używam krossa z 2007roku (1700 zł). Zrobiłem 12 i pół tysiąca.
          Jestem bardzo zadowolony. Wersja z rs tora. Rzeczywiście były
          problemy z fabrycznym KMC łańcuchem, poza tym ok. Od tamtej pory
          wymieniłem tylko od nowości sztycę, bo za krótka, łańcuch i kasetę
          bo się zużyły i tylną przeżutkę, bo w innym rowerze się popsuła, z
          krossa przełożyłem, a do krosa dokupiłem, to wszystko. A - bym
          zapomniał - dętkę. Nie podejrzewam, aby wymienione elementy w
          rowerze np. scott lub trek działały do tej pory :)
      • Gość: marcind Re: Kross Level A6 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.10, 00:23
        Też mam A6 z 2009. I niestety nie jestem zadowolony. Mam problem z
        przeskakującym łańcuchem, nagle robi się próżnia i łańcuch przeskakuje, tak jest
        na niektórych przełożeniach. Nic nie pomaga, serwisowanie w niezależnym (podobno
        najlepszym w Krakowie) serwisie, wymiana roweru na NOWY!. Podobno ten typ tak ma
        - skracałem łańcuch - nowy zerwałem po 30 km!!. Robiłem cuda (w serwisie ) i
        dalej przeskakuje!!
        Może ktoś zna rozwiązanie?
        • novationen Re: Kross Level A6 25.06.10, 07:46
          a sprawdzałeś z inną zębatką jak to chodzi?
        • Gość: lece Re: Kross Level A6 IP: *.aster.pl 25.06.10, 10:44
          Też kupiłem Level A6 2009. W sklepie którym kupowałem w Warszawie serwisant od razu przed sprzedażą naprawił łańcuch. Jak mówił większość ma źle spinane łańcuchy fabrycznie. Zamiast specjalnego pinu spinali na krótko i przez to łańcuch przy pierwszym mocnym naciśnięciu rozpadał się. Nie wiem w jakim byłeś serwisie w Krakowie ale sprawa wydaje się prozaiczna. Myślę że to źle spięty łańcuch który na jednym ogniwie jest sztywny i napina łańcuch przez co robi się "próżnia"
          Skracanie łańcucha nic nie da to nie Wigry 3 :)
          Ja jestem bardzo zadowolony ze swojego sprzętu. Od marca 2010 zrobiłem już 5 tyś i nić oprócz wymiany zużywających się części nie musiałem naprawiać.
          Ważne gdzie się rower kupuje. Dobre sklepy mają dobrych fachowców którzy wychwytują takie historie jak z tym łańcuchem a po za tym rower dobrze przygotowany przed sprzedażą to połowa sukcesu :)
          • Gość: end To rzeczywiście "świetny" rower wyprodukowany IP: 85.128.69.* 25.06.10, 11:02
            przez równie "świetną" firmę gdzie sprzedawca bez żenady oznajmia, że
            "ten typ tak ma" i naprawia łańcuch w momencie sprzedaży NOWEGO
            produktu. To jest właśnie specjalność TEJ firmy.
            Dla mnie TA firma zawsze będzie tym czym w AV są produkty >szajsung<
            lub >lży< ze zdrowego rozsądku nabywcy...
          • Gość: marcind Re: Kross Level A6 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.10, 00:30
            Jak wymieniałem rower to "naprawili" to ale to nie pomogło.

            Problem pojawił się ponownie po kilkunastu kilometrach.

        • Gość: wwwwwwwwwwwww Re: Kross Level A6 IP: *.ttk209.sta.nsm.pl 25.06.10, 12:46
          Łańcuchy nie zrywają sie same z siebie (no chyba ze miałeś wyjątkowego pecha i trafiłeś na jakiś w wadą) a firma Kross ich nie produkuje.

          musisz przede wszystkim sobie wyrobić dobrą technikę jazdy i nauczyć sie samodzielnego serwisu rowerów a przynajmniej jego poprawnej regulacji.



          • Gość: marcind Re: Kross Level A6 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.10, 00:19
            Przepraszam ale pieprzysz głupoty (naprawdę przepraszam)

            Skoro pisze (ja), że przeskakuje i robi się "dziura" to wyobraź Sobie ze musisz
            nagle mocniej nacisnąć i trafiasz na przeskok i "dziurę "- łańcuch masz zerwany
            jak nic.

            Jeżeli "techniką" nazywasz poznanie roweru to już ją mam.
            Co do własnego serwisu to nie mam na to czasu i tak jestem ostatnim który
            wieczorem pomyka w stronę Ojcowa :).

            Stać mnie na to i uważam że serwisem roweru powinna zająć się firma która się na
            tym zna - ja za to płacę i wymagam..
            • Gość: normals Re: Kross Level A6 IP: *.multimo.pl 26.06.10, 10:07
              Nnie rozumiem, gdyby bylo mnie stac na serwisowanie przy byle okazji roweru
              (dobry mechanik liczy sobie kilka dych za godzine), w zyciu nie kupowalbym Krosa a6.
              • Gość: marcind Re: Kross Level A6 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.10, 00:05
                A ja nie rozumiem czemu mam płacić za rower 5-10 tys. i nie korzystać z jego
                możliwości? Nie jeżdżę aż tak często i tak ekstremalnie żeby kupować drogi
                sprzęt, po drugie najczęściej płacisz za markę a nie za sprzęt, serwisowanie
                droższego roweru jest automatycznie droższe.

                Zastrzeżenia mam tylko do tego przeskakującego łańcuch reszta jest ok.
                • Gość: normals Re: Kross Level A6 IP: *.multimo.pl 28.06.10, 10:02
                  Ale skąd pomysł o rowerze za 5.000 zł? Można kupić przyzwoity rower za 2,500, w
                  którym nie trzeba od razu wymieniać kasety i łańcucha. W głupim Go Sporcie
                  widziałem wczoraj Kelly'sa w tej cenie na całkiem przyzwoitym osprzęcie i
                  niezłej klasy amortyzatorze RST First Air, który spokojnie dorównuje jeśli nie
                  przewyższa Tory 318.
            • Gość: wwwwwww Re: Kross Level A6 IP: *.ttk209.sta.nsm.pl 01.07.10, 21:47
              > Skoro pisze (ja), że przeskakuje i robi się "dziura" to wyobraź
              > sbie ze musisz nagle mocniej nacisnąć i trafiasz na przeskok i
              > dziurę "- łańcuch masz zerwany jak nic.

              no faktycznie jak przeskakuje to pewnikiem trzeba mocniej cisnąć :)
              Robisz odwrotnie niż powienieś - to jest własnie dowód braku techniki



              > Jeżeli "techniką" nazywasz poznanie roweru to już ją mam.

              czego wybitnym dowodem jest zerwanie łańcucha :>
              Wiecej pokory życzę


              > Co do własnego serwisu to nie mam na to czasu

              A na bieganie po serwisach, robienie tam cudów to masz czas?
              Naprawde naucz sie choćby regulować rower samodzielnie bo w takich sytuacjach to raczej na serwisy nie ma co liczyć. Tym bardziej pełnej iż regulacji przerzutki trzeba dokonać w czasie jazdy a nie tylko na stojaku serwisowym. Regulacja przerzutki to nie jest żadna wiedza tajemna i o ile np hak nie jest krzywy to sie musi udać wystarczy tylko chcieć. Są śruby baryłkowe przy manetce i przerzutkach i to nimi dokonujesz całej operacji.
        • Gość: bouli2002 Re: Kross Level A6 IP: 85.28.168.* 25.06.10, 14:43
          siema, i jak udało ci się rozwiązać ten problem, ja mam to samo,
          zalecane rozwiązanie to wymiana kasety i łańcucha na DEORE, wydaje się
          nie prawdopodobne żeby seryjnie montowano tak niby nie kompatybilne
          elementy, pozdrawiam
          • Gość: marcind Re: Kross Level A6 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.10, 00:26
            Nie rozwiązałem jeszcze tego - wiem na jakich przełożeniach przeskakuje i unikam
            ich jak mogę :)

            W serwisie poprawiali mi co mogli (niezależny serwis) - czyli:
            - regulowali
            - przesunęli jakieś przekładki, czyli "pedały" poszły bardziej w prawą stronę
            - coś tam poprzekładali

            Ale pomogło raptem na jeden wyjazd.
            Kross nie ma pojęcia co się dziej - już mi z tego powodu jeden rower wymienili.

            Gdyby nie to przeskakwianie to moim zdaniem rower rewelacyjny.
            • Gość: rodsa Re: Kross Level A6 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.10, 11:36
              A gdzie można kupić jeszcze modele z 2009? Mamy koniec sezonu 2010 :) który się
              ledwo zaczął a już się kończy. Słonko świeć jeszcze :)
              • Gość: janusz Re: Kross Level A6 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.10, 13:30
                Ja swojego Levela A6 kupiłem w www.t-bike.pl. Płaciłem za niego 2399 ale
                dostałem kupę fajnych rzeczy jak błotniki licznik spodnie Endura. Dziś
                sprawdzałem czy jeszcze mają ten model i okazuje się że rozpoczeły się
                wyprzedaże :) ten sam model jest już za 1999 :) Moim skromnym zdaniem to Okazja :)

                Przejechałem już prawie 5 tyś ( jeżdżę ok 40-50 km dziennie) i oprócz łańcucha a
                dokładnie 4 łańcuchów :) nic nu nie dolega.
                Nic nie skacze i nie stuka :)
                Za jakiś czas opiszę w krótkim teście jak sprawuje się mój A6
              • helikor Re: Kross Level A6 15.11.10, 13:48
                Tutaj możesz dostać A6 2009 V-Brake: www.mudserwis.com/kross-level-a6-2009-vbrake-juz-tylko-16-p-57.html - wychodzi taniej niż gdzie indziej, bo powoli sezon się kończy i obcięli cenę z 2399 do 1899 ;p a u nich się można też zawsze potargować o cenę, i albo obniżą albo coś dorzucą ;p
                • Gość: ira Re: Kross Level A6 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.10, 14:43
                  ee lipa w tym mudserwisie nie mają już innych ram tylko 16".
                  Ja kupiłem tuswoją A6 mają więcej rozmiarów i fajny pakiet gratis.
                  Po za tym nie tylko cena sie liczy ale bezpieczeństwo zakupów i opinia o sklepie.
            • Gość: bouli2002 Re: Kross Level A6 IP: 85.28.168.* 20.07.10, 11:34
              polecam serwis przy Kapelance, w moim przypadku pomogła regulacja tylnej
              przerzutki jak dotąd wszystko wporządku, pozdr
          • maly_rowerek Re: Kross Level A6 14.09.11, 01:41
            Gość portalu: bouli2002 napisał(a):

            > siema, i jak udało ci się rozwiązać ten problem, ja mam to samo,
            > zalecane rozwiązanie to wymiana kasety i łańcucha na DEORE, wydaje się
            > nie prawdopodobne żeby seryjnie montowano tak niby nie kompatybilne
            > elementy, pozdrawiam

            Watek prechistoryczny, ale moze sie komus przyda. Nie plujcie juz na te Krossy, bo nie sa az tak zle. Otoz kupilem nowego Gianta Ligero RS1 za 4000 i...przeskakiwal lancuch, praktycznie od poczatku! Nikt sobie nie mogl z tym poradzic, a ja, laik jakich malo, tylko jezdze, wpadlem na pomysl, aby wymienic oryginalnie montowana kasete SRAM PG950, o ile pamietam, na Deorke. Problem znikl! HG-53 i kaseta Deore, zalatwily sparwe. Nie w Krossie, a w Giant. Rower znakomity, szybki, wytrzymaly, szczeglnie obrecze kol :) ale jedna niedorobka i czar prysl!
        • c64 Re: Kross Level A6 21.07.10, 17:15
          Mam A6 '09 od 2 miesięcy, przejechane prawie 1000 km, po
          własnoręcznej regulacji obydwu przerzutek (w sklepie zbyt dobrze nie
          wyregulowali i przeskakiwało przy obciążeniu) nic nie skacze i
          generalanie nie ma problemów z rowerem. Dobre wyregulowania tych SLX-
          owych przerzutek w konfiguracji z tą kasetą, korbą i łańcuchem nie
          należy do rzeczy banalnych. Układ napędowy lubi być czysty, trochę
          syfu na łańcuchu i zaczynają się drobne problemy ze zmianą przełożeń
          a duży syf kończy na spadaniu łańcucha przy operowaniu manetką w
          skrajnych położeniach. Reszta jest ok i nie sprawia problemów. W
          sumie za tą kasę nie widzę lepszej alternatywy.
          • Gość: andy Re: Kross Level A6 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.10, 12:13
            Szukam chętnego na zakup roweru w promocji www.t-bike.pl/p/pl/2802/promocja+2xkross+level+a6.html
            proszę pisać andytak@wp.pl

            • Gość: andy Re: Kross Level A6 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.10, 17:42
              Już kupiłem.
              Proszę nie pisać :)
              • Gość: szpieg Kross Level A6 2011 IP: *.aster.pl 28.08.10, 20:47
                Dzięki współpracy z WSI i GRU dostałem informacje jak zmieni się Level A6 w modelu 2011. Zmiana jest diametralna !! Nie wiem jaka będzie cena ale rower traci na osprzęcie i to duużo
                Po pierwsze amortyzator Suntour XCR
                Po drugie Korba Alivio !!! szok!!
                tylko te dwie rzeczy pokazują kierunek w jakim podąża Level A6 2011.
                Pojawią się też nowe modele z serii Level ale o tym później
                Jak pisał autor tego wątka Janusz już trzeba szukać modeli 2009 bo będzie za późno :) i w cale się nie zdziwię jak ceny starszych modeli z cen promocyjnych zmienią się na katalogowe :)
          • Gość: merry i pippin Kross 2011 - najnowsza kolekcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.10, 12:09
            rowery kross
            2011 - najnowsza prezentacja
        • Gość: kaaba Re: Kross Level A6 IP: *.adsl.inetia.pl 06.09.10, 16:28
          moj łancuch tez po ok 30 km strzelił na szimanowskim pinie do rozpinania. Recepta: zalożyłem spinkę srama w to miejsce i narazie po 300 km po róznym terenie (również szybka jazda po lesie, polach, generalnie z dużymi dość obciążeniami) jest wsio ok.
          • Gość: van roy juz są ceny i dane tech kolekcji 2011 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.10, 12:08
            widzę ze juz są podane ceny i specyfikacje, wyglada to z jednej strony bardzo dobrze a z drugiej widać ze gama rowerów została roziągnięta i cierpi na tym kilka modeli np level a6 to już zupełnie innym rower a jego następca level a7 jest dość drogi ..chociaż jak popatrzeć u innych producentów którzy podnieśli ceny to i tak jest nieźle, ceny i specyfikacje co ciekawe nie są jeszcze dostępne na oficjalnej stronie ale u największego dealera (chyba), podaję link do kolekcji specyfikacje i ceny rowerów kross 2011
            • snowride Re: juz są ceny i dane tech kolekcji 2011 26.09.11, 20:46
              i nowa strona też jest www.kross.pl/
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka