Forum Sport Rowery
ZMIEŃ

      Rowerem czy spacerem?

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.11, 09:45
    Brytyjscy naukowcy twierdzą, że osoby, które jeżdżą po mieście na rowerach, wdychają 2,3 raza więcej czarnego węgla niż gdyby tę samą drogę pokonali pieszo.
    Rowerzyści jadąc rowerem podejmują większy wysiłek fizyczny, więc muszą oddychać głębiej i mocniej miejskim powietrzem, w którym znajdują się cząsteczki czarnego węgla. Oddychając zanieczyszonym powierzem nabierają do płuc szkodliwych substancji, które są zagrożeniem dla zdrowia.
    Autorem badania jest brytyjski profesor Jonathan Grigg.
      • Gość: BIMOTA Re: Rowerem czy spacerem? IP: *.icpnet.pl 02.11.11, 10:45
        Ha, ha.. Czyli sport jednak niezdrowy... ;)
      • stefan4 Re: Rowerem czy spacerem? 02.11.11, 10:56
        ksenon:
        > Brytyjscy naukowcy twierdzą, że osoby, które jeżdżą po mieście na rowerach,
        > wdychają 2,3 raza więcej czarnego węgla niż gdyby tę samą drogę pokonali
        > pieszo.

        Więcej pochłaniają na kilometr, czy na godzinę jazdy? Jeśli, jak piszesz, na kilometr, to bardzo mnie to dziwi.

        Pochłaniają trochę intensywniej niż idąc piechotą (bo większy wysiłek), ale znacznie krócej (bo jadą szybciej). Przejechanie (bez wyścigu) kilometra to mniejsza praca niż jego przejście na piechotę, bo na przykład nie trzeba za każdym krokiem podnosić się o kilkanaście centymetrów w górę. Jeśli mniejsza praca, to wentylacja płuc też powinna być mniejsza.

        Chwila góglowania dała mi kilka artykułów donoszących o badaniu Grigga, ale w żadnym z nich nie było mowy o tym, czy badani rowerzyści i piesi pokonywali taką samą drogę, czy tylko tak samo długo byli w drodze. Tutaj mówi się o jeszcze innych wątpliwościach metodologicznych dot. tego badania. Cytuje się też inne badanie, które stwierdziło, że codzienne dojazdy rowerem do pracy
        • skrócą Ci życie średnio o 21 dni z powodu zwiększonego wdychania różnych smrodów samochodowych, ale jednocześnie
        • wydłużą Ci życie średnio o 8 miesięcy (czyli ponad 240 dni) z powodu większej aktywności fizycznej.

        - Stefan
        • bimota Re: Rowerem czy spacerem? 02.11.11, 12:16
          a ja slyszalem o badaniach, mowiacych o tym, ze rowerzysta ma mniej "syfu" w organizmie niz samochodziarz, bo te zanieczyszczenia przy wiekszym wysilku sa w jakis tam sposob szybciej z organizmu wydalane.
      • gom1 Re: Rowerem czy spacerem? 02.11.11, 14:17
        Gość portalu: ksenon napisał(a):
        > Rowerzyści jadąc rowerem podejmują większy wysiłek fizyczny, więc muszą oddychać
        > głębiej i mocniej miejskim powietrzem

        To ja jestem jakiś dziwny, bo łażenie męczy mnie niemiłosiernie - bolą mnie łydki, uda, kręgosłup. Na samą myśl, że gdzieś mam pójść, dostaję gęsiej skórki ;-)
      • spector1 Re: Rowerem czy spacerem? 02.11.11, 14:28
        Ten artykul nadaje sie do brukowcow. Jego zadaniem jest wzbudzenie jedynie sensacji.

        www.eurekalert.org/pub_releases/2011-09/elf-cca092311.php
        Prof.Grigg niczego nie udowodnil - jego hipoteza nie jest zadnym dowodem.
        Jego brak logiki jest porazajacy. Takich "odkrywczych" ,naukowych badan, z ktorych nic nie wynika jest wiekszosc w PubMed .Okazuje sie,ze nie tylko PubMed publikuje smieci.

        Gdyby badania prowadzone byly w rzetelny sposob ,przez 30 - 40 lat to rezultaty badan zaprzeczaly by temu co usilowal udowodnic prof.Gregg.

        Spector




        • marzena.sa Re: Rowerem czy spacerem? 02.11.11, 17:47
          a czy ten pan jeździ na rowerze? czy tylko teoretyzuje ??? .... mnie sie kiedys też wydawało :):):)
        • dar61 rowerem czy rowerem wodnym? 03.11.11, 12:54
          Do {Goma1} - pływanie zmniejsza zakwasy;

          Do {Spectora1} - badania naukowe populacji polskiej w tut. forum dowodziłyby, że znajomość pisowni zaprzeczałyby wymagałaby regeneracji.
          By?
          ;-)

          ---

          Jeźdźmy w interior - będziemy mniej czytać prof. Grigga
          • Gość: ja Re: rowerem czy rowerem wodnym? IP: *.dynamic.chello.pl 04.11.11, 19:32
            witam, czytałem kiedys bardzo dawno, ze rowerzysta mniej jest zatruwany od kierowcy samochodu, poniewaz glowa rowerzysty znajduje sie na wiekszej wysokosci. Trucizny sa nisko nad ziemia.
            • Gość: Bimota Re: rowerem czy rowerem wodnym? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.11, 21:20
              Dobre... Czyli najlepiej ma traktorzysta. ;)
          • spector1 Re: rowerem czy rowerem wodnym? 08.11.11, 21:00
            Dar61
            Chyba pomyliles forum, belfrze.
            Jezeli chcesz walczyc o czystosc j.polskiego to atakuj TV - szczegolnie TVN 24. Tam produkuje sie niejaki , Jaroslaw Kuzniar. Nagminnie puszcza on w eter kwiatki typu: "taki job".
            Co robi prof.Miodek czy Bralczyk w tym temacie? Za co oni biora pieniadze? Czy nie chca narazac sie TV i dlatego siedza cicho?

            Tacy jak ty na zawsze skazani beda na polska wersje Wikipedii ,ktora zawiera nieudolne,
            przeklamane tlumaczenia z j.ang. Braki w edukacji nie zamaskujesz partykula czy imieslowem przyslowkowym uprzednim.

            Plejada ignorantow takich jak ty dyskutuje na forum o stanie zdrowia Kubicy opierajac sie na bredniach jakie napisal pan redaktor.

            forum.gazeta.pl/forum/w,90,130464165,130464165,F1_Kubica_po_kolejnej_operacji_Moze_nie_zdazy_.html
            Dziennikarz Mikolaj Sokol:
            "Zabieg, jakiemu poddano Kubicę, polegał na oczyszczeniu nadgarstka,
            a także usunięciu śruby blokującej ruch stawu. Dzięki temu Kubica
            może już swobodnie poruszać łokciem oraz nadgarstkiem.
            Jednak stan uszkodzonych nerwów sprawia, że palce nie mogą wykonywać pełnego zakresu ruchu."

            Spector



      • frostyman Re: Rowerem czy spacerem? 16.11.11, 10:04
        Rower, trzeba wybierać dobre trasy, leśne, parki
      • robertrobert1 Re: Rowerem czy spacerem? 16.11.11, 21:43
        Gość portalu: ksenon napisał(a):

        > Brytyjscy naukowcy twierdzą, że osoby, które jeżdżą po mieście na rowerach, wdy
        > chają 2,3 raza więcej czarnego węgla niż gdyby tę samą drogę pokonali pieszo.

        Tylko kto ma czas aby 10 km pokonywać w czasie 2 h skoro mozna w 30 min...
        • tomek.obolan Re: Rowerem czy spacerem? 18.11.11, 20:36
          Co za brednie. Nawet jeśli jest tak, że na rowerze wdycha się wiecej wegla czarnego niz idą, to poprzez sam wysiłek fizyczny przyspiesza się krążenie i toksyczne substancje są szybciej wydalane z organizmu przez pot. Poza tym uprawiając sport wzmacniamy serce dotleniamy organizm spalamy tłuszcz i jeszcze pewnie pare innych rzeczy także w sumie to i tak jest duzo zdrowsze niz snucie sie na piechote.
      • djcargo Re: Rowerem czy spacerem? 21.11.11, 07:28
        Dlatego nie jeżdżę po centrum miasta jak nie muszę :)
        A teraz przesiadam się na trenażer - więc będę wdychał jedynie własne... hmmm... wyziewy :D
      • Gość: Neverhood Re: Rowerem czy spacerem? IP: *.internetia.net.pl 24.11.11, 18:06
        U angoli jest dość niski udział ruchu rowerowego. Jeśli mnie pamięć nie myli to ~1 , 2 %. I to chyba dużo tłumaczy te "badania".
      • tomek.obolan Re: Rowerem czy spacerem? 26.11.11, 14:20
        I tak co raz wiecej ludzi jeździ.

        @djcargo
        Czym różnie się wlasciwie tranżer od zwyklego stacjonarnego roweru? Nie chodzi mi o budowę tylko o efekt treningowy?
        • huba4 Re: Rowerem czy spacerem? 27.11.11, 22:23
          I słusznie. Im więcej ludzi będzie jeździło rowerem w mieście, tym czystsze powietrze będzie :)


          -----------
          apteka | netbook
      • niestety.tokontojuzjestzajete badanie słuszne, ale łatwo uniknąć konsekwencji 03.12.11, 19:03
        1. Jazda na rowerze jest 3-krotnie wydajniejsza energetycznie niż chodzenie. Podejmując identyczny wysiłek jak podcza spaceru (4-5 km/h), jedziemy około 15 km/h. Tempo oddychania jest takie samo, więc i wchłanianie cząstek stałych sadzy identyczne, a czas ekspozycji 2.5x krótszy (postoje na światłach pogarszają ekspozycję z 3x krótszej do ~2.5x).

        2. Należy unikać jazdy ulicą, a w miarę możliwości jechać parkami bądź chodnikami z daleka od ulicy. To robi ogromną różnicę, koncentracja spalin, więc i cząstek stałych, znacząco spada.

        Profesorowi wyszło co wyszło ponieważ regularni, wprawieni cykliści, których pewnie badał, zazwyczaj jadą:
        - szybciej niż 15 km/h, więc i ich oddech/tętno, a tym samym tempo wdychania cząstek stałych, znacząco przyspiesza, proporcjonalnie bardziej niż spada czas ekspozycji
        - ulicami, razem z pojazdami silnikowymi, gdzie koncentracja cząstek stałych jest największa z możliwych

        Cząstki stałe są niestety bardzo groźne i powodują nieuleczalnego raka płuc, więc warto jest minimalizować ekspozycję na nie.
        • dar61 ad unikania konsekwencji 04.12.11, 05:27
          ...Cząstki stałe są niestety bardzo groźne i powodują nieuleczalny rak płuc, więc...

          Więc włożyć warto maseczkę bibułową na usta i nos - oraz nie jeździć rowerem po parkach i po chodnikach, bo to w większości przypadków powinno generować jednostkę chorobową mandatalis maksymalis zapisalis.

          Jazda rowerem - rekreacyjna - 3-krotnie zmniejsza kondycję przy marszrutach na dłuższe niż od przystanku MPK do przystanku MPK dystanse. Lub na 13. piętro.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja