mala_mujer
13.03.12, 12:20
Może będziecie mi mogli pomóc :)
Chciałabym kupić sobie rower - warunek konieczny nie do obejścia: musi mieć hamulec w tylnym pedale
ALE: wolałabym, żeby to nie był klasyczny rower miejski
I tu pytanie: możecie podpowiedzieć jakiś model, który ma torpedo, nie jest typowo miejski i kosztuje bliżej tysiąca niż dwóch?
Zamierzam nim jeździć na lekkie rekreacyjne spacery po lesie, żaden wyczyn.
I czy to wogóle ma sens, czy lepiej (taniej, łatwiej) pogodzić się z losem i kupić mieszczucha?