Gość: Laik IP: *.68.80.120.ostrow80.tnp.pl 31.05.05, 17:30 Może ktoś wie w jaki sposób i jak często należy smarować i czyścić poszczególne częsci roweru. Czy po przejechaniu 150 km powinienem jakoś "konserwować" rower? Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: yb Re: Porady praktyczne IP: *.smrw.lodz.pl / *.smrw.lodz.pl 31.05.05, 18:25 Podręcznikowo minimum 1 x w roku smarowanie piast tył/przód. Co słychać w suporcie? Można troche dłużej. Łańcuch? Jeśli jeździsz po gruncie to warto go przecierać po każdej jeździe, a gruntowne czyszczenie i smarowanie w zależności od warunkow. Jest wielu rowerzystow b.dużo jeżdżących ma rowerki błysk. Link Zgłoś
reddragon Re: Porady praktyczne 03.06.05, 19:55 czy na koła zębate przerzutek warto pryskać jakiś spray przeciw rdzewieniu - rodzaj smaru ? Link Zgłoś
Gość: yb Re: Porady praktyczne IP: *.smrw.lodz.pl / *.smrw.lodz.pl 03.06.05, 21:27 wystarczająco smaru przedostanie sie z łańcucha, nic nie powinno rdzewieć. Zbierające się świństwo między zebatkami kasety dobrze czyści się sznurkiem z mopa, albo na brzeszczot do metalu owiniętym bawełniana szczotka Link Zgłoś
aniapakero Re: Porady praktyczne 04.06.05, 19:20 Ja czyszczę sama tylko łańcuch (gdy wrócę po jeździe w błocku albo gdy zaczynam słyszec jak chrzęści albo piszczy). Najpierw benzyną (szmatka trzymam łańcuch i kręcę pedałami) a póżniej olejem do łańcucha (Rohloff) każde oczko. Tylko, że ten olej jest dośc drogi ale za to idealny. Troche roboty ale pięknie chodzi. Przerzutki można popsikać jakimś specyfikiem. Na obozie rowerowym, gdzie zależało nam aby jako tako przejechać te 800km ludzie mieli WD-40 (czy jak to sie pisze). Amortyzator też mi czasem jakiś kolega przeczyści i nasmaruje. Mój kolega ma nawet szczoteczkę do zębów która czyści tylko rower;) Ale dla mnie (gdyz jestem za leniwa) to już maniactwo;) Link Zgłoś
Gość: Horb Re: Porady praktyczne IP: *.devs.futuro.pl 04.06.05, 20:31 aniapakero napisała: Amortyzator też mi czasem jakiś kolega przeczyści i nasmaruje. > Mój kolega ma nawet szczoteczkę do zębów która czyści tylko rower;) Ale dla > mnie (gdyz jestem za leniwa) to już maniactwo;) Witaj Może i maniactwo ale to jeden z lepszych sposobów na wyczyszczenie łańcucha. Jeśli szkoda Ci na to czasu to zdejmij łańcuch i wykąp go w nafcie czy benzynie ekstrakcyjnej. Pozdrawiam i życze udanych wycieczek. Horb Link Zgłoś
aniapakero Re: Porady praktyczne 04.06.05, 22:58 Tyle, że on nie tylko łańcuch czyści ta szczoteczką. Ja jak pisałam trzymam szmatkę nasączona benzyną i kręcę pedałem. Też sie czyści:P Link Zgłoś
grooszek Re: Porady praktyczne 05.06.05, 00:13 az dziwne, ze jeszcze Cie zaden "spec" nie poprawil, ze krecisz korba, a nie pedalem ;)))))). Tez uzywam szmatki, raz na jakis czas maszynki, aby wyczyscic lancuch dokladniej. dziala dobrze,nawet bardzo:) Link Zgłoś
aniapakero Re: Porady praktyczne 07.06.05, 18:03 Oj kurcze skrót myślowy. Wiem czym kręce ale w sumie łapię za pedał:P Chociaż troche to karkołomne (a właściwie dłoniołomne) bo musze uważać na piny;) Link Zgłoś