220wolt 28.07.05, 09:24 www.zw.com.pl/apps/a/index.jsp?place=zw2_Menu1&news_cat_id=11 Wyglada na kielbase wyborcza (i sezon ogorkowy), ale moze warto pomoc pismakom. Link Zgłoś Obserwuj wątek
beno1 Re: Warszawa dla rowerzystow w ZW 28.07.05, 14:46 220wolt napisał: > www.zw.com.pl/apps/a/index.jsp?place=zw2_Menu1&news_cat_id=11 > Wyglada na kielbase wyborcza (i sezon ogorkowy), ale moze warto pomoc pismakom. Urbański... zaraz, zaraz, czy to nie ten od tekstu "po moim trupie"? Beno Link Zgłoś
roborobi Re: Warszawa dla rowerzystow w ZW 28.07.05, 17:04 Za Wikipedią: W latach 2000-2001 doradca premiera Jerzego Buzka do spraw polityki informacyjnej w randze podsekretarza stanu. Od listopada 2002 zastępca prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego odpowiedzialny za edukację, kulturę, politykę informacyjną i promocję miasta, budownictwo, drogownictwo oraz infrastrukturę. Mam pytanko: co do tej pory ten polityk zrobił (w sprawie edukacji, kultury, polityki informacyjnej i promocji miasta, budownictwa, drogownictwa oraz infrastruktury), a jak widać wyzej miał możliwości i trochę czasu. Więc według mnie to kiełbaska, a czy smaczna czy zatruta to każdy oceni sam. pozdrawiam Robert. Link Zgłoś
nascendi Re: Warszawa dla rowerzystow w ZW 28.07.05, 17:39 > /../ jak widać wyzej miał możliwości i trochę czasu. Owszem, ale łaskawca przedwyborczy jest chociaż szczery: "My też tak sądzimy, dlatego ___od dzisiaj___ będziemy uważnie przyglądać się poczynaniom drogowców." Dotychczas tego zwyczaju pewnie nie miał a zza szyby służbowego samochodu niewiele widział. Dobrze że się gazety interesują tematem. Szkoda że tak łatwo kupują różne obietnice nie kontrując żadnym niewygodnym pytaniem, których w przypadku pana U. można by postawić całe multum... Link Zgłoś
rano1 Re: Warszawa dla rowerzystow w ZW 01.08.05, 12:34 Ul. Lazurowa (jej południowa część) położona jest na skraju W-wy. Wiocha, jak cholera, a ruch duży. Już od dawna mówi się, że przynajmniej druga jezdnia z chodnikiem byłaby tam bardzo potrzebna. Ale cóż...w takim kraju żyjemy. A gdzie ta autostrada, co 15 lat do stolicy idzie? Link Zgłoś
michaues Re: Warszawa dla rowerzystow w ZW 28.07.05, 14:50 Link pewnie niedługo nie będzie działał, więc wrzucam tekst: "Warszawa dla rowerzystów Rozpoczynamy akcję, dzięki której stolica zyska nowe ścieżki rowerowe, a błędy na starych zostaną usunięte. Popierają nas włodarze miasta. Stolica musi mieć zintegrowany system dróg dla cyklistów. Naszą walkę zaczynamy od pierwszego sukcesu – obietnicy wiceprezydenta Warszawy Andrzeja Urbańskiego.– Ścieżka, która urywa się na rogu ul. Bonifraterskiej i Świętojerskiej, zostanie przedłużona – zapewnia Andrzej Urbański, wiceprezydent stolicy, który wczoraj oficjalnie poparł naszą akcję „Warszawa przyjazna rowerzystom”. – Sądzę, że stanie się to już po wakacjach. Wiceprezydent sam jeździ na rowerze i – jak mówi – wie, że dobre ścieżki są niezbędne w każdym mieście. My też tak sądzimy, dlatego od dzisiaj będziemy uważnie przyglądać się poczynaniom drogowców. Rowerem na piechotę Co kilka dni będziemy drukować artykuły dotyczące ścieżek w poszczególnych dzielnicach. Będziemy pokazywać miejsca, w których drogi dla cyklistów prowadzą donikąd. Proponować nowe rozwiązania, starać się, aby popełnione już przez drogowców błędy zostały poprawione. Są bowiem w Warszawie takie miejsca, w których na drodze rowerzysty wyrastają schody czy wysokie krawężniki. Wtedy cykliście nie pozostaje nic innego, jak zsiąść z roweru, zarzucić go na plecy i w dalszą drogę wybrać się na piechotę. Chodniki dla cyklistów Gorzej, kiedy miłośnik dwóch kółek wiezie ze sobą dziecko w specjalnym foteliku. Wtedy sytuacja znacznie się komplikuje. Takich miejsc w stolicy w ogóle nie powinno być. Ścieżki muszą być przede wszystkim przejezdne. Dlatego z wielu miejsc powinny zniknąć także samochody, które często stoją właśnie na drogach dla cyklistów. – Uważam, że chodniki powinny być przede wszystkim dla pieszych i rowerzystów – mówi wiceprezydent Urbański. – Na dziś nie możemy jednak wygonić kierowców z centrum, bo nie proponujemy im innego miejsca do zaparkowania. Kiedy powstaną parkingi przy stacjach metra czy Warszawskiej Kolei Dojazdowej, sytuacja się zmieni. Władze miasta pomogą Tymczasem my postaramy się zmienić wszystko to, co się da. Co jakiś czas wiceprezydent Urbański będzie od nas dostawał listę miejsc, w których niezbędne są poprawki. – Na pewno się nimi zajmę – obiecuje. A my będziemy pilnować władz miasta. Chcemy, żeby w przyszłym sezonie rowerowym miłośnicy jednośladów czuli się w stolicy niczym w Holandii. Pod koniec akcji dołączymy do gazety najbardziej aktualną mapę ścieżek rowerowych. Stworzymy ją sami, ponieważ zamierzamy przejechać każdy centymetr stołecznych ścieżek. Działamy z Czytelnikami Prosimy także Państwa o pomoc. Przysyłajcie do nas listy na adres internetowy: rowery@zw.com.pl. Piszcie o ścieżkach, które Waszym zdaniem są źle zaprojektowane, a których przebieg można zmienić. Informujcie nas, gdzie Waszym zdaniem powinny zostać wybudowane kolejne ścieżki. W poniedziałek wydrukujemy pierwszy artykuł o konkretnych ścieżkach. Na początek zajmiemy się tymi na Bemowie. Data: 2005-07-28 KATARZYNA JAROSZYŃSKA kjaroszynska@zw.com.pl" Cóż, myślę, że dobrze, że dziennik wziął się za ten temat. W obietnice Urbańskiego nie ma co wierzyć, ale wpływu mediów bym nie lekceważył. Piszmy zatem, skoro nas zachęcają. pzdr MS Link Zgłoś
220wolt Re: Warszawa dla rowerzystow w ZW 28.07.05, 16:36 Chyba niezbyt powaznie traktuja te akcje, skoro adres rowery@zw.com.pl nie dziala. Lepiej wysylac na kjaroszynska@zw.com.pl Link Zgłoś
old_cyclist Re: Warszawa dla rowerzystow w ZW 28.07.05, 20:14 Tak czy owak, niezależnie od pobudek pana U i "gazeciarzy", ich zamiar pisania na tematy rowerowe jest bardzo chwalebny i myślę, że warto im pomóc podsuwając tematy np. spapranych i nie pokończonych ścieżek rowerowych prowadzących donikąd. Niech o tym piszą im więcej tym lepiej. Myślę, że media, skoro wykazują choć cień zainteresowania, należy wykorzystać. Warto by dziennikarza ŻW zaprosić na Masę Krytyczną, niech zobaczy, pogada z ludźmi, może coś z tego wyniknie. Jest też na TVN TURBO fajny rowerowy programik, może zaprosić ich na Masę z kamerką ? Byłoby miło :) Pozdrowienia dla rowerzystów. Link Zgłoś
nascendi Bemowo nie dla rowerów 01.08.05, 10:02 Za www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp? place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=11&news_id=67799 Bemowo nie dla rowerów W tej dzielnicy jest zdecydowanie za mało ścieżek dla cyklistów Nowe drogi dla rowerów są niezbędne na ul. Lazurowej i Kaliskiego. Także część ul. Powstańców Śląskich jest nieprzejezdna dla miłośników jednośladów. To tylko niektóre nieprawidłowości, jakie zauważyliśmy w tej dzielnicy. Ale zajmiemy się nie tylko ścieżkami na Bemowie. Chcemy, by cała stolica miała zintegrowaną infrastrukturę ścieżek rowerowych. Dlatego organizujemy akcję „Warszawa przyjazna rowerzystom”. Będziemy opisywać każdą dzielnicę w kolejności alfabetycznej. Na pierwszy ogień idzie Bemowo. Potrzebna droga do lasu – Mieszkam na ul. Połczyńskiej. Niestety, tam w ogóle nie ma dróg dla cyklistów – skarży się Szymon Dudek, którego spotkaliśmy podczas rowerowej przejażdżki po Bemowie. – Często jeżdżę w weekendy ze znajomymi do Parku Leśnego Bemowo. Ale nie da się tam przejechać najkrótszą trasą. Sprawdziliśmy to. Ścieżki nie ma na ul. Szeligowskiej, Lazurowej i Kaliskiego. Gdyby powstała, mieszkańcy południowego Bemowa mogliby dojeżdżać do drogi dla cyklistów, która biegnie przez fragment ul. Górczewskiej, bądź do tej na ul. Radiowej i dalej można by już dojechać do Parku Leśnego Bemowo. ZDM nie planuje – Gdy dojedziemy do parku, trafimy na wytyczony szlak rowerowy – zachwala Dudek. – Polecam też tereny Wojskowej Akademii Technicznej. Jest tam bardzo ciekawy tor przeszkód. Warto tam jeździć. Niestety, Zarząd Dróg Miejskich nie zamierza zająć się ani ul. Szeligowską, Lazurową i Kaliskiego, ani żadną inną na Bemowie. – W tym roku nie będziemy prowadzić tam żadnych prac – twierdzi Adam Czugajewicz, rzecznik ZDM-u. Tymczasem remont tych ulic przydałby się nie tylko cyklistom, ale też pieszym, którzy chodzą poboczem, bo nie ma tu chodnika. Bemowskie błędy Podczas przejażdżki po Bemowie zauważyliśmy też różne absurdy na istniejących już ścieżkach. Na ul. Kunickiego powstała ścieżka, która ma zaledwie 100 m! W dodatku nie ma do niej dobrego dojazdu i prowadzi donikąd. – Tę trasę zrobiono w czasach poprzedniego ustroju samorządowego. Teraz trudno nawet dojść, z czyjego polecenia powstała – tłumaczy Rafał Lasota, rzecznik dzielnicy. Inny absurd jest na ul. Piastów Śląskich. Ścieżka, która wiedzie tamtędy, ma dwa skręty w ul. Wrocławską. Jeden zaprowadzi nas właśnie do ścieżki przy ul. Wrocławskiej, a drugi (jest ok. 10 m dalej) wywiezie w pole. Nie wiadomo, po co został wybudowany. Na drodze przy nim nie ma bowiem pasów, a po drugiej stronie ulicy rozciąga się osiedle. Prosimy o pomoc Nasze postulaty dotyczące ścieżek na Bemowie przekażemy wiceprezydentowi Andrzejowi Urbańskiemu, który obiecał nam pomóc. Prosimy także Czytelników, żeby pisali na adres rowery@zw.com.pl, co jeszcze trzeba zmienić w rowerowej infrastrukturze. Następny odcinek naszego rowerowego cyklu już w środę. Tym razem bierzemy pod lupę to, co rowerzystom ma do zaoferowania Białołęka. Data: 2005-08-01 KATARZYNA JAROSZYŃSKA Link Zgłoś
nascendi [ŻW cd] Białołęka czeka na rowerową sieć 03.08.05, 08:09 Białołęka czeka na rowerową sieć To dzielnica ludzi młodych, którzy lubią jeździć na jednośladach Białołęka ma 27 km ścieżek rowerowych. Niestety, ulica Modlińska, główna arteria dzielnicy, nie jest przyjazna cyklistom. Chcemy, by w stolicy powstała sieć ścieżek rowerowych. Taka, w której nie ma żadnych dziur i urwanych nitek. Dlatego właśnie prowadzimy akcję „Warszawa przyjazna rowerzystom”. Przedstawiamy w niej ścieżki we wszystkich dzielnicach miasta. Opisujemy je w kolejności alfabetycznej. Dziś bierzemy pod lupę Białołękę. Błędy w Białołęce Już na wysokości ulicy Toruńskiej, gdzie zaczyna się białołęcki odcinek trasy rowerowej, czeka na cyklistów dziura o średnicy półtora metra. Jadąc dalej, wzdłuż ulicy Modlińskiej, można zobaczyć kolejne defekty. Największa wpadka to przystanek autobusowy przy ul. Ekspresowej – znajduje się na środku drogi dla rowerów. – Sprawdzimy to, jeśli wiata przystankowa faktycznie blokuje przejazd rowerzystom, będziemy interweniować – deklaruje Adam Czugajewicz, rzecznik ZDM. Niestety, to nie jedyne niedoróbki na Modlińskiej. Brak oznakowania sprawia, że nie wiadomo, w którym miejscu ścieżka przechodzi na drugą stronę ulicy. Plany są piękne Nie ma dojazdu do szlaku wzdłuż Kanału Żerańskiego. W innym miejscu brakuje ok. 700 metrów ścieżki na ulicy Światowida. – Na razie dostaliśmy pieniądze na wykonanie projektu brakującego fragmentu z Funduszu Ochrony Środowiska – mówi Alicja Kosyl z Urzędu Dzielnicy Białołęka. – To pierwszy krok do połączenia już wybudowanych odcinków. ZDM nie planuje w tym roku żadnych inwestycji rowerowych w tej dzielnicy, jednak zapewnia, że sytuacja zmieni się w roku 2006. – Planujemy w pierwszej kolejności połączyć ścieżki na ulicy Modlińskiej na odcinku miedzy ulicami Płochocińską i Obrazkową – mówi rzecznik Adam Czugajewicz. W planach ZDM na przyszłe lata jest również wybudowanie ścieżek na ulicach Mehoffera, Obrazkowej, Światowida, Płochocińskiej i Chlubnej. Młodzi na rowerach Obecnie Białołęka ma 27 km ścieżek rowerowych. Niedługo zostanie oddany szlak rowerowy wzdłuż wału przeciwpowodziowego. Powstał on za pieniądze dzielnicy. Połączy ulicę Obrazkową z przeprawą promową w północnej części dzielnicy. – Na rowerach jeżdżą głównie młodzi ludzie, a Białołęka, jeśli chodzi o wiek mieszkańców, jest jedną z najmłodszych dzielnic miasta – mówi Paweł Stańczyk, przewodniczący rady dzielnicy. – Dlatego inwestujemy w infrastrukturę rowerową. Prosimy o pomoc Nasze postulaty dotyczące ścieżek na Białołęce przekarzemy wiceprezydentowi Andrzejowi Urbańskiemu, który obiecał zająć się sprawą warszawskich dróg rowerowych. Prosimy także Czytelników o uwagi dotyczące ścieżek rowerowych. Na listy czekamy pod adresem rowery@zw.com.pl. W sobotę opiszemy ścieżki na Mokotowie. 2005-08-03 MACIEJ CZERSKI mczerski@zw.com.pl Link Zgłoś
nascendi [ZW] Bielańscy cykliści chcą mieć więcej ścieżek 08.08.05, 08:47 Bielańscy cykliści chcą mieć więcej ścieżek Sieć dróg rowerowych w tej dzielnicy ma tylko 20 kilometrów Najbardziej brakuje drogi rowerowej wzdłuż ulicy Marymonckiej, która jest główną arterią Bielan. Niestety, ZDM nie maw planach budowytakiej ścieżki. Pragniemy, żeby nasza stolica była przystosowana do potrzeb rowerzystów tak jak Amsterdam czy Berlin. W tych miastach istnieją prawdziwe sieci rowerowych ścieżek. Chcemy, żeby tak było i u nas. Dlatego rozpoczęliśmy akcję „Warszawa przyjazna rowerzystom”. Opisujemy w niej ścieżki w kolejnych warszawskich dzielnicach. Byliśmy już na Bemowie i w Białołęce. Teraz przyszła kolej na Bielany. Za mało ścieżek Ta dzielnica ma około 20 kilometrów ścieżek rowerowych. To stanowczo za mało. Rowerzyści skarżą się na brak dobrego połączenia z północną częścią dzielnicy. – Dlaczego nie ma ścieżki na ulicy Marymonckiej? – pyta Marcin Kowalczyk, student Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. – Wielu studentów chętnie korzystałoby z takiej ścieżki, jadąc na uczelnię – dodaje. Niestety, Zarząd Dróg Miejskich nie planuje budowy drogi dla rowerów na tej ulicy. Ścieżka w kratkę Na szczęście już istniejące drogi rowerowe są dobrej jakości. Zdarzają się jednak wyjątki. Trasa rowerowa wzdłuż bielańskiego odcinka alei Armii Krajowej jest poprzerywana. Ścieżka kończy się i zaczyna co kilka metrów. Najlepszym tego przykładem jest skrzyżowanie z ulicą Kochanowskiego. Kostka położona jest przed skrzyżowaniem i kilka metrów za nim. Również rowerzystów jadących ulicą Rudnickiego od strony ulicy gen. Maczka spotka nieprzyjemna niespodzianka – ścieżka kończy się tuż za ulicą Kochanowskiego i odcinek do następnej ścieżki musimy przejechać po ulicy. – Mamy już gotowy projekt ścieżki wzdłuż ulicy Rudnickiego, który ma zostać wykonany jeszcze w tym roku – tłumaczy Włodzimierz Borkowski z bielańskiego urzędu dzielnicowego. Plany na przyszłość – Zamierzamy w najbliższych latach wybudować ścieżki na ulicach Reymonta, Przy Agorze i w alei Zjednoczenia – deklaruje rzecznik ZDM Adam Czugajewicz. Oprócz ZDM również dzielnica Bielany planuje rowerowe inwestycje. W roku 2006 ma powstać ścieżka na skrzyżowaniu ulic Broniewskiego i Rudnickiego, która zapewni płynny przejazd przez ulicę Kochanowskiego. Prosimy o pomoc Nasze obserwacje dotyczące ścieżek na Bielanach przekarzemy wiceprezydentowi Andrzejowi Urbańskiemu. Cały czas czekamy też na Państwa uwagi pod adresem: rowery@zw.com.pl Przepraszamy Czytelników, którzy czekali dziś na informacje o ścieżkach na Mokotowie. Opiszemy je w poniedziałek. 2005-08-06 MACIEJ CZERSKI,KATARZYNA JAROSZYŃSKA Link Zgłoś
nascendi [ZW\ 07.09.05, 07:41 Ścieżki rowerowe na Woli zgłaszamy do poprawki Nie jest źle, ale stwierdziliśmy sporo niedociągnięć Ścieżka prowadząca wprost pod koła samochodów czy droga dla rowerów przerwana na skrzyżowaniu – takie błędy znaleźliśmy na Woli. Po raz kolejny wyjechaliśmy na stołeczne ścieżki rowerowe, by sprawdzić ich jakość. W naszej akcji „Warszawa przyjazna rowerzystom” odwiedziliśmy już siedemnaście dzielnic. Zwracamy szczególną uwagę na błędy, absurdy i utrudnienia, jakie czekają na stołecznych cyklistów. Tym razem pod lupę wzięliśmy Wolę. Pourywane szlaki Skrzyżowanie ulic Wolskiej i Elektoralnej jest niebezpieczne dla rowerzystów. Zamiast doprowadzić szlak do znajdującego się kilka metrów dalej przejścia dla pieszych, ścieżka wiedzie wprost pod koła aut. Również nowo wybudowana ścieżka rowerowa na ul. Górczewskiej pozostawia wiele do życzenia. Przy skrzyżowaniu Górczewskiej z al. Prymasa Tysiąclecia droga dla cyklistów urywa się na kilka metrów. Na dodatek większość szlaków ułożona jest z nielubianej przez rowerzystów kostki Bauma. – Mam rower szosowy na cienkich oponach. Jazda takim pojazdem po ścieżce ułożonej z kostki jest strasznie nieprzyjemna – mówi Marcin Więckowski. – Poza tym ścieżki z kostki szybciej się deformują – dodaje rowerzysta. Są też wyjątki Oprócz ścieżek prowadzących do nikąd czy o złej nawierzchni, szlaki na Woli mają też dobre strony. To tu znajduje się czterokilometrowy odcinek drogi rowerowej, który wzorowo wiedzie przez kilka skrzyżowań, parkingi i podjazdy. Ani na chwilę się nie urywa, czego nie można powiedzieć o większości stołecznych szlaków. Również na Woli znajduje się odcinek zbudowany z rzadko używanego betonu, po którym jazda to prawdziwa przyjemność. Dzielnica się stara Ścieżki, do których mamy zastrzeżenia, zostały wykonane przez ZDM. Niestety, miejska firma nie odpowiedziała nam wczoraj na pytanie, czy niedoróbki zostaną poprawione. Najmniej zastrzeżeń mieliśmy do ścieżek wykonanych przez urząd dzielnicy, która wciąż buduje nowe szlaki, m.in. na terenie parków Szymanowskiego i Moczydło oraz wzdłuż ul. Esperanto. – Niebawem kończymy modernizację ul. Krzyżanowskiego. Tam też będzie ścieżka – mówi Aneta Uzarska, rzecznik dzielnicy. – Podczas kolejnych remontów też będziemy budować ścieżki. Tymczasem nasza akcja rowerowa wciąż trwa. Niebawem przekażemy wiceprezydentowi stolicy Andrzejowi Urbańskiemu listę miejsc do poprawek. Chcemy, żeby Czytelnicy stworzyli ją z nami. Piszcie na adres rowery@zw.com.pl. 2005-09-07 Link Zgłoś
roweroraffi Czy tylko ja mam wrażenie... 07.09.05, 09:08 Czy tylko ja odnoszę takie wrażenie, że autor pize jakby jaj nie miał i czegoś się bał? "Jest prawie dobrze", "jest cudowanie, ale...", "nie jest źle", "jest dobrze, ale nie beznadziejnie"... a potem wyliczanka dziur i jakiś pomniejszych pierdół, a nie tego co najważniejsze. Link Zgłoś
nascendi ja też mam wrażenie... 07.09.05, 14:32 jakby redakcja obawiała się że bardziej konkretne ujęcie tematu poskutkuje spadkiem czytelnictwa. A już stwierdzenie które padło n.t. Bielan "Na szczęście już istniejące drogi rowerowe są dobrej jakości." nie ma nic wspólnego z prawdą. Szkoda że nie podają, czyja to opinia i na jakiej podstawie wydana. Link Zgłoś
roweroraffi Re: ja też mam wrażenie... 07.09.05, 23:58 nascendi napisał: > Szkoda że nie podają, czyja to opinia i na > jakiej podstawie wydana. Pewnie dlatego, że o opinia bezpodstawna i wydana przez kogoś, kto raczej sam wolałby się pod nią nie podpisywać by się nie ośmieszyć. Link Zgłoś
roborobi Re: [ZW\ 07.09.05, 10:49 Witam Cytat: "Oprócz ścieżek prowadzących do nikąd czy o złej nawierzchni, szlaki na Woli mają też dobre strony. To tu znajduje się czterokilometrowy odcinek drogi rowerowej, który wzorowo wiedzie przez kilka skrzyżowań, parkingi i podjazdy. Ani na chwilę się nie urywa, czego nie można powiedzieć o większości stołecznych szlaków. Również na Woli znajduje się odcinek zbudowany z rzadko używanego betonu, po którym jazda to prawdziwa przyjemność." Cholera a my jeszcze narzekamy, całe 4 km, szkoda, że moje dziecko nie ma 2 lat, to by mu wystarczyło. A zapomniałem - jeszcze ten betonik pełen ludzi (przy przystanku autobusowym). Rewelacja!!! Trzeba chyba jakiś list pochwalny wysłać, tylko nie wiem gdzie. Cytat: "– Niebawem kończymy modernizację ul. Krzyżanowskiego. Tam też będzie ście żka – mówi Aneta Uzarska, rzecznik dzielnicy. – Podczas kolejnych remontów też będziemy budować ścieżki." Tak napewno się tam przyda (góra 300m), szczególnie gdy ani na Płockiej ani na Kasprzaka nie ma takowej, ale mimo wszystko chyba UD należą się największe podziękowania. Pozdrawiam Robert Link Zgłoś
roweroraffi Re: [ZW\ 07.09.05, 14:20 roborobi napisał: > "Również na Woli znajduje się odcinek zbudowany z rzadko > używanego betonu, po którym jazda to prawdziwa przyjemność." Zwanego potocznie asfaltem ;-) Link Zgłoś
roweroraffi Re: [ZW\ 07.09.05, 23:59 olecky napisał: > to jest beton, nie asfalt. Przysiągłbym, że na ostatniej konsultacji Jerozoli Pani z ZDM twierdziła niejednokrotnie, że to asfalt lany i podawała go za przykład jak brzydko taki asfalt wygląda po malowaniu na czerwono. Cóż, jak widać bazowanie na fachowości ZDM jest błędem :-) Link Zgłoś
olecky Re: [ZW\ 07.09.05, 14:34 roborobi napisał: > mimo wszystko chyba UD należą się największe > podziękowania. IMHO sciezki robione przez UD Wola bija rekordy bezsensu - dokladanie pasa z kostki obok dwoch asfaltowych alejek, kazda szeroka na piec metrow, to przejaw drastycznego nadmiaru kasy. I te zakrety... pozdrawiam, olek Link Zgłoś
roborobi Re: [ZW\ 07.09.05, 15:31 W sprawie ścieżek rowerowych robią więcej niż ZDM, a że błędy się zdarzają - no cóż - kto ich nie robi. ;-) Pozdrawiam Robert Link Zgłoś
roweroraffi Re: [ZW\ 08.09.05, 00:01 roborobi napisał: > W sprawie ścieżek rowerowych robią więcej niż ZDM Tylko, że sama praca dla pracy jest nieco bez sensu. Liczy się jednak efekt, a ten mimo starań jest raczej mizerny. Link Zgłoś
nascendi dosyć metody prób i błędów 08.09.05, 08:37 > W sprawie ścieżek rowerowych robią więcej niż ZDM, a że błędy się zdarzają - no > > cóż - kto ich nie robi. ;-) A czy starają się ich unikać choćby konsultując koncepcje z użytkownikami? Metoda prób i błędów nie przystoi w sytuacji kiedy działa się na koszt podatnika i istnieją wzorce dobrych i sprawdzonych praktyk, np. www.silesia.org.pl/rowery/czytelnia.htm www.vejdirektoratet.dk/dokument.asp?page=document&objno=17291 www.rowery.org.pl/projekto.htm free.ngo.pl/rowery/raporty/standard.htm Czy ktoś zna przykład w-wskiej dzielnicy która uzgadnia rowerowe inwestycje z rowerzystami? Bielany np. mają nawet od 3 lat deklarację na ten temat w strategii rozwoju, a mimo to tworzą kolejne kostkowe absurdy. Link Zgłoś
roweroraffi Re: dosyć metody prób i błędów 08.09.05, 12:07 nascendi napisał: > Czy ktoś zna przykład w-wskiej dzielnicy która uzgadnia rowerowe inwestycje z > rowerzystami? Ursus niedawno zaczął i to sensownie nawet, bo od koncepcji gdzie w ogóle potrzeba ścieżek. Niestety nikt nie idzie za przykładem tej dzielnicy. Link Zgłoś
roborobi Re: dosyć metody prób i błędów 08.09.05, 12:18 nascendi napisał: > A czy starają się ich unikać choćby konsultując koncepcje z użytkownikami? Nie chcę zaczynać tutaj burzy, ale co dają konsultacje z ZDM (pyskówkę?). > Metoda prób i błędów nie przystoi w sytuacji kiedy działa się na koszt > podatnika i istnieją wzorce dobrych i sprawdzonych praktyk, np. Tutaj się zgadzam z Tobą, ale np. znajomy może nie ma takich dojść i nawet nie jeżdzi rowerem. > Czy ktoś zna przykład w-wskiej dzielnicy która uzgadnia rowerowe inwestycje z > rowerzystami? A od kiedy cokolwiek się uzgadnia z rowerzystami??? Miejmy nadzieję, że kiedyś będzie taki prezydent W-wa, który będzie wiedział co to rower i jak go używać oraz gdzie najbezpieczniej się jeżdzi. Pozdrawiam Robert. Link Zgłoś
roweroraffi Re: dosyć metody prób i błędów 08.09.05, 15:52 roborobi napisał: > nascendi napisał: > > A czy starają się ich unikać choćby konsultując koncepcje z użytkownikami > ? > > Nie chcę zaczynać tutaj burzy, ale co dają konsultacje z ZDM (pyskówkę?). Nic, bo teraz w zasadzie nie ma konsultacji, lecz jedynie perodie się odgrywa by dostać kasę z UE. > > Metoda prób i błędów nie przystoi w sytuacji kiedy działa się na koszt > > podatnika i istnieją wzorce dobrych i sprawdzonych praktyk, np. > > Tutaj się zgadzam z Tobą, ale np. znajomy może nie ma takich dojść i nawet nie > jeżdzi rowerem. Ja nie jeżdżę TIRem i dlatego nie projektuję infrastruktury dla TIRów. Pewnie jakbym miał to zrobić, zapytałbym się kierowców TIRów jak Oni to widzą. Gdyby ZDM i projektanci postępowali analogicznie z rowerzystami to chyba byłby uczciwy układ? Nikt Im w końcu nie każe znać się na wszystkim, ale udawanie, że problem nie istnieje i że się wszystko wie niczego nie załatwia - wręcz przeciwnie, pogłębia problem. Link Zgłoś
roborobi Re: dosyć metody prób i błędów 08.09.05, 17:01 roweroraffi napisał: Ja nie jeżdżę TIRem i dlatego nie projektuję infrastruktury dla TIRów. Pewnie jakbym miał to zrobić, zapytałbym się kierowców TIRów jak Oni to widzą. To chyba oczywisty krok i dość zrozumiały, ale nie każdy potrafi przyznać się do nieznajomości tematyki. Gdyby ZDM i projektanci postępowali analogicznie z rowerzystami to chyba byłby uczciwy układ? Spodła by im korona z głowy!!! Pozdrawiam Robert Link Zgłoś
kazuyoshi78 Re: Warszawa dla rowerzystow w ZW 07.09.05, 14:12 Naczytalem się tych artykułów o drogach rowerowych, śledziłem je regularnie. I co? Ano dziennikarze pytaja o to i tamto, a rzecznik ZDM niejaki Czugajewicz Adam niezmiennie odpowiada "ZDM nie planuje budowy dróg rowerowych ..... (tu wstawić miejsce)". Nie ma niestety ani jednego zdania wyjaśnienia, _dlaczego_ ZDM nie planuje budowy dróg rowerowych. Bo to, że nie planuje, to ja wiem, ale mgółby ktos wreszcie podac przyczynę tego stanu rzeczy! Dziennikarze powinni lepiej przydusić tego Czugajewicza na tą okoliczność. Nie zrobiono tego, a szkoda. Link Zgłoś
roweroraffi Re: Warszawa dla rowerzystow w ZW 07.09.05, 14:18 kazuyoshi78 napisał: > Naczytalem się tych artykułów o drogach rowerowych, śledziłem je regularnie. I > co? Ano dziennikarze pytaja o to i tamto, a rzecznik ZDM niejaki Czugajewicz > Adam niezmiennie odpowiada "ZDM nie planuje budowy dróg rowerowych ..... (tu > wstawić miejsce)". Nie ma niestety ani jednego zdania wyjaśnienia, _dlaczego_ > ZDM nie planuje budowy dróg rowerowych. Bo to, że nie planuje, to ja wiem, ale > mgółby ktos wreszcie podac przyczynę tego stanu rzeczy! Dziennikarze powinni > lepiej przydusić tego Czugajewicza na tą okoliczność. Nie zrobiono tego, a > szkoda. Dziennikarze boją się, ze odpowei równie "inteligentnie" jak przy innych okazjach i, że później komputer przy pisaniu artykułu z tą wypowiedzią się ze śmiechu zawiesi :-) Link Zgłoś