Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Dojeżdżanie zimą

    19.10.05, 21:39
    Kto z was dojeżdżał już zimą do pracy/szkoły?
    Jak się ubieraliście? Ile kilometrów mieliście do pokonania? Co wam dało
    najbardziej w kość i czego należy się wystrzegać?

    Ja dojeżdżam swój pierwszy sezon. Jeżdżę średnio 37 km dziennie (18km do
    roboty). Chciałbym siebie i swój rower przygotować odpowiednio do sezonu
    zimowego, aby uniknąć niepotrzebnych wizyt u lekarza i w warsztacie. Na dworze
    coraz zimniej, tak więc temat coraz bardziej aktualny.

    Zapraszam do dyskusji ;-)

    Pozdrawiam,
    Piotr
    Obserwuj wątek
      • Gość: diafora Re: Dojeżdżanie zimą IP: *.lodz.mm.pl 20.10.05, 05:57
        prześledź ten wątek

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=372&w=30537984
        • kakofoniks Re: Dojeżdżanie zimą 20.10.05, 21:02
          ja w zeszlym roku jezszilem w alpach codziennie okolo 60km na uni iz z powrotem. ubior... hmmm.. troche nieprofesjonalny, dzinsy (niezbyt wygodne) albo sztruksy ktore o wiele lepiej sie sprawdzaja. do tego podkoszulka, polar i na to kurtka nieprzemakalna nieprzewiewna z polaru (wada jest jej nieprzewiewnosc i nieprzemakalnosc, czasami zamienialem ja na drugi polar) ale sprawdzala sie podczas suzych ulew. ale i tak najczesciej przyjazd do domu wiazal sie z wizyta pod prysznicem i wyzynieciem podkoszulki (bawelniana taka za 8 zeta) czesto jezdzilem w nieprzewiewnej kurtce tyle ze rozpietej do tego obowiazkowe okulary kask czapka i rekawiczki

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka