olecky
24.05.06, 22:05
wiem, wiem, to rownie glupie pytanie jak "jaki rower kupic". Ale jakby ktos
sie nudzil to moze odpowiedziec. Prawdopodobnie bede chcial nabyc GPS-a w
ramach umowy z dzielnica Ursynow o inwentaryzacje stanu infrastruktury
rowerowej. Powinien byc przenosny (na rower), wystarczajaco dokladny by moc
bez specjalnych poprawek nanosic slady i punkty z niego na podklad 1:10.000,
bez problemow komunikujacy sie z komputerem (dobrze gdyby wspolpracowal
zarowno z windows 98 i z linuksem), a przy tym oczywiscie niespecjalnie drogi.
Nie musi miec za to jakiegos szczegolnie wypasionego ekranu, ani wbudowanej
mapy Europy. Jakies sugestie?
pozdrawiam, olek