Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Oczyscilem lancuch i mam za swoje...

    13.08.06, 19:43
    Klopot mam.

    Wrocilem z tygodniowego wypadu, na ktorym troche sie wyszalalem (nie pokonalem
    jakiejs imponujacej ilosci kilometrow, ale jezdzilem po pagorkach, wiec i tak
    liczy sie to x2 w stosunku do plaskiej codziennosci ;)

    Wyczyscilem rower, jak rzadko kiedy (w wannie - kupa sprzatania potem, ale
    daje rade). Obmylem lancuch i wielotryb nafta, wysuszylem, nasmarowalem
    teflonem i... dzis przejechalem sie wokol domu a lancuch skacze po wielotrybie
    tak, jak w moim poprzednim rowerze po kilku latach uzywania. A ten ma jeden
    sezono (1500 km). Czy to mozliwe, zeby juz byl w takim fatalnym stanie?

    Nawiasem mowiac pogoda byla dzis dosc deszczowa, wiec rower znow sie ubrudzil,
    a razem z nim takze wielotryb i pod koniec trasy mialem wrazenie, ze skacze
    mniej... Czyzby wiec zbyt dokladne czyszczenie nie mialo sensu? ;)
    {r}
    Obserwuj wątek
      • Gość: Slav4 Re: Oczyscilem lancuch i mam za swoje... IP: *.zicom.pl / *.zicom.pl 13.08.06, 20:02
        Jeszcze go dosmaruj. Obficie - tak żeby kapało.
        Czysty łańcuch "lubi wypić", a po 1500 km raczej mało prawdopodobne żebyś
        zajechał napęd.
        Rozumiem że przerzutka doregulowana ? (tzn. skacze na jednym trybie, a
        nie "pomiędzy trybami")
        • roody102 Re: Oczyscilem lancuch i mam za swoje... 15.08.06, 12:38
          Regulacja to swoja droga, ale tu chodzi mi o skakanie po jednym trybie.
          Dosmarowac czym? Teflon wystarczy?
      • Gość: gosc Re: Oczyscilem lancuch i mam za swoje... IP: 86.42.78.* 15.08.06, 13:27
        wszystko zalezy jaki masz lancuch jeden sezon to dosyc dlugo nawet dla
        najlepszych najlepiej udac sie do serwisu zeby go po prostu zmierzyc ja sam
        wymieniam dwa razy w sezonie dzieki temu kaseta pracuje jak nalezy
        • Gość: Slav4 Re: Oczyscilem lancuch i mam za swoje... IP: *.zicom.pl / *.zicom.pl 15.08.06, 14:51
          Dosmaruj tym czym zwykle smarujesz. Przecież gdyby napęd był zajeżdżony to
          i "na brudno" by skakał. Mój ma jakieś 3500 z groszami i właśnie dzisiaj go
          poczułem jak pod górkę, przy bardzo mocnym depnięciu, popuścił po raz pierwszy.
          Ale 3500 przebiegu to ponad dwa razy tyle co twój, a żadne cudo - cały napęd
          klasa Alivio.
          Smarowany regularnie co 200-300 km (niebieski Pedros), benzynę od marca
          powąchał może ze trzy razy jak lało i mi się bardzo nudziło :o)

          Dobrz "przedpiśca" ci radzi - zmierz rozciągnięcie. Najwyżej czeka cię nowy
          łańcuch, bo kasety pewnie jeszcze nie zarżnąłeś.
          • roody102 Re: Oczyscilem lancuch i mam za swoje... 15.08.06, 14:54
            A jak zmierzyc rozciagniecie?
            • Gość: Slav4 Re: Oczyscilem lancuch i mam za swoje... IP: *.zicom.pl / *.zicom.pl 15.08.06, 15:12
              Każdy serwis/dobry sklep ma miarkę i myślę że kasy za to nie wezmą bo to byłoby
              już gruuuube przegięcie.
              Możesz też przyłożyć stary do nowego, który ma taką samą ilość ogniw, ale to
              jest mniej dokładne - na pewno zobaczysz że jest rozciągnięty, ale nie będziesz
              dokładnie wiedział "o ile".
              Z miarki natomiast wychodzi czy już zajechany i czy do wymiany jest
              a) sam łańcuch
              b) łańcuch + kaseta (wyciągnięcie o ponad 1/8")
              c) korba też

              Jak znasz angielski to polecam linka
              www.sheldonbrown.com/chains.html
              • roody102 Re: Oczyscilem lancuch i mam za swoje... 15.08.06, 16:23
                Dzieki, ale jestem troche uspokojony - nasmaruje porzadnie i mam nadzieje, ze
                sie ulozy. A przy okazji wyreguluje przerzutke i wtedy zobacze, co z tym dalej :)
              • pecz Re: Oczyscilem lancuch i mam za swoje... 01.10.06, 16:34
                fajna stronka
      • Gość: qqqqqqqqqqq Re: ogniwa łańcucha IP: *.pro-internet.pl 15.08.06, 15:47
        zobacz czy wszystkie ogniwa łańcuch swobodnie sie obracają - jeśłi jakiś syf wejdzie w ogniwo tak iż je zalokuje łańcuch będzie skakał.
      • Gość: kondor Re: Oczyscilem lancuch i mam za swoje... IP: *.interq.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.06, 16:47
        ..."Oczyscilem lancuch i mam za swoje"...bez przesady.Nie trzeba było pisać
        tego na forum bo jeszcze młodzież to przeczyta i przestanie czyścić łańcuch.
        1500 i łańcuch ślizga się po kasecie.Coś mi tu nie gra.
        Gość qqq.dobrze radzi.Trzeba sprawdzić czy wszystkie ogniwka lekko się kręcą na
        sworzniach.Wystarczy że jedno ogniwko będzie zablokowane i komfort jazdy
        fatalny.
        Nie radził bym zbytnio szafować olejem.Zbyt go dużo na kasecie i łańcuchu to
        znakomita pożywka dla kurzu,piachu i wszelkiego dziadostwa.
      • Gość: Sławek Rz. Re: Oczyscilem lancuch i mam za swoje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 17:21
        Sprawdź ostatni odcinek pancerza - ten wygięty, który wchodzi w przerzutkę.
        Zazwyczaj tam właśnie gromadzi się ogromna ilość syfu co powoduje problemy z
        regulacją. Być może podczas mycia roweru, z wody i z tego co się tam już
        dostało, powstała na tyle gęsta papka, że uniemożliwia prawidłową pracę przerzutki.

        Lanie bez umiaru smaru na łańcuch i kasetę nic nie da - łańcuch to nie gąbka.
        Wystarczy po kropelce oleju na każde ogniwko. Potem zakręcić chwilę pedałami do
        tyłu, żeby olej wpłynął w każdą szparkę, przetrzeć szmatką do sucha (olej ma być
        w środku a nie na zewnątrz) i pozostawić w spokoju na jakieś 15 min. Potem
        jeszcze raz przetrzeć i można jechać.
        • Gość: mtbmaniak 7701 zablokowane ogniwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.06, 19:06
          ja sobie kupilem jakis 1000km temu nowa kete no i przy montowaniu troche
          zepsulem bo sie blokowalo ogniwo ale jakos rozruszalem... w serwisie zamiast
          skrocic mi z tym ogniwem wyciagneli inny kawalek...
          do rzeczy teraz umylem rower lancuch od niechcenia plynem do mycia naczyc bo
          fajnie odtluscil no i nasmarowalem zwykla oliwa bo FL i jakis tam inny specjalny
          olej parafinowy strasznie szybko mi kurz chytaly i glosno chodzilo
          i znowu mi sie to ogniwo zablokowalo
          czy wymienic je z tymi co mi w serwisie wypieli?
          • Gość: Sławek Rz. Re: 7701 zablokowane ogniwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 19:36
            Wywal to felerne ogniwo i załóż spinkę SRAM'a - będziesz miał spokój i wygodę
            przy następnym zdejmowaniu/zakładaniu łańcucha.

            Natomiast co do oleju do łańcucha...
            Od lat używam 2 rodzajów:
            - gdy jest sucho - White Lightning (parafinowy),
            - gdy jest mokro - Finish Line (zielony).
            Póki co - nie narzekam. Ważne jest, aby po zaaplikowaniu oleju na łańcuch
            dokładnie wytrzeć nadmiar. To zapobiegnie "chwytaniu" brudu. Tak jak napisałem
            wyżej - łańcuch ma być nasmarowany TYLKO od srodka.
            • Gość: mtbmaniak Re: 7701 zablokowane ogniwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.06, 19:38
              o wlasnie tych olejow uzywam i jak byly upaly to po 3 jazdach pelno kurzu sie
              osiadalo i glosno chodzil
              • Gość: Sławek Rz. Re: 7701 zablokowane ogniwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 20:07
                Dobrze wycieraj po smarowaniu i "będzie git" :-)
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka