Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    las kabacki nie dla rowerów

    09.12.06, 10:09
    mnóśtwo ścieżek, w tym kilka bardzo istotnych rowerowych szlaków, jest
    upstrzona znakiem "zakaz jazdy rowerem" - to trzeba zmienić.
    Obserwuj wątek
      • solaris_777 Re: las kabacki nie dla rowerów 09.12.06, 11:05
        NIgdy się nie stosowałam do tego, a moich kolegów mandacili nie za jeżdżnie po
        lesie kółkami, tylko za łączenie roweru i piwa...
        • xyq to jest nowum 10.12.06, 16:31
          znaki pierwsze raz widziałęm 2 tygodnie temu - jestrower w czerwonym kółko - i
          jakby ktoś nie załapał podpis "zakaz jazdy rowerem" -
          kontroli żadnych nie widziałęm
          ja się do tego nie stosuję
          ale te znaki nie maja prawa istnieć po prostu
          • qleszka Re: to jest nowum 10.12.06, 17:33
            Tez gdy tamtedy jechalem to mnie zdziwiło. Ale czy w tych znakach nie chodzi o
            to zeby za tymi plotami przy wjezdzie obok petli autobusowej nie jezdzic?? Tam
            sa jakies dzikie tereny i chyba o to chodzi.:/ Tamtedy prowadza szlaki rowerowe
            wiec te dwa znaki by sie same wykluczaly. Pozdro
            • tomjani Re: to jest nowum 04.01.07, 11:18
              qleszka napisał:

              > Tez gdy tamtedy jechalem to mnie zdziwiło. Ale czy w tych znakach nie chodzi o
              > to zeby za tymi plotami przy wjezdzie obok petli autobusowej nie jezdzic?? Tam
              > sa jakies dzikie tereny i chyba o to chodzi.:/

              Tak, o to również chodzi. Gdyby nie cyklodresiarze (tak , tak właśnie trzeba
              nazwać tych @%*&%@**&# ) którzy usypali "hopki" dla swoich full
              wypasionych "bików" w rezewrwacie), tematu by nie było: najbardziej
              zatwardziałemu urzędasowi nie przyszłoby do głowy stawianie jakichkolwiek
              znaków w lesie.

              > Tamtedy prowadza szlaki rowerowe wiec te dwa znaki by sie same wykluczaly.

              Szlaki owszem isnieją, i zostały one oznakowane. W szczególności niedaleko
              podjazdu w Powsinie rozpoczyna się jeden ze Chojnowskich Szlaków Rowerowych
              PTTK. Biegnie on zrazu na zachód (na przedłużeniu podjazdu obok którego stoją
              owe płotki), wzdłuż pola piknikowego. Niemniej jednak znaki zakazu poważnie
              ograniczają swobodę poruszania się po lesie; została nimi objęta m.in. ścieżka
              prowadzaca do miejsca katastrofy lotniczej, a co gorsze - najbliższy stacji
              metra "Kabaty" wjazd o lasu (wychodzący wprost na wspomniane pole piknikowe w
              Powsinie, oraz pozwalający na sprawny dojazd w okolice Piaseczna. Znaki te
              pojawiły się chyba późną jesienią; od wiosny spodziewam się niestety wzmozonych
              kontroli i pierwszych mandatów. Uważam że lobbing rowrzystów jest konieczny -
              zamiast znaków zakazu stawianych gdzie popadnie przydałoby się więcej patroli i
              bezwzględne tępienie cyklodresiarzy, tych od rozkopywania terenów chronionych,
              i tych od rajdowania pomiędzy pieszymi z puszką pifka w ręku. Inaczej
              spodziewajmy się inwazji dresiarzy jeszcze bardziej brutalnych, tych na
              quadach. Pierwsze takie pojazdy zaobserwowałem jakieś 2 lata temu, na
              wpomnianym wcześniej szlaku rowerowym.
      • boruta_wwa Re: las kabacki nie dla rowerów 11.12.06, 17:19
        cóż, to jakiś bezsens, mnóstwo tych wstrętnych znaków nastawiali, znam Kabaty
        dosyć dobrze i logiki w tym nie widzę :(
        b.
        • kargulca Re: las kabacki nie dla rowerów 15.12.06, 10:21
          co prawda ostatni raz jeździłam tam we wrześniu... więc czyżby coś się zmieniło
          ostatnio ??

          bo jak dotej pory zakaz jazdy rowerem obowiązywał na terenie parku kultury
          Powsin, czyli od strony parkingów można dojechać do tej górki [i już tym
          miejscu należy zejść z rowerka i wepchać go na górę siłą pracy ramion--a dla
          sprytnych jakieś 50 m wcześniej polecam wjazd ścieżką rowerową leśną, co prawda
          trzeba uważać na korzenie wszędzie wystające, ale spokojnie da rade
          wjechać :) ] Zakaz ma sie do tzw. bramy... (tam niedaleko kibelków.) Od tej
          bramy już można szalec :) ale znowu--nie w lewo w stronę kortów, tylko prosto
          tudzież w prawo :) Tam już są pełnoprawne ściezki rowerowe!
          Dajcie znać czy postawili jakieś nowe znaki.... mam nadzieje że nie bo toż to
          moje ulubione miejsce szaleństw rowerowych ! :D
          No i pojęcia nie mam jak jest z wjazdem od strony Kabat.... może ktoś wie ?
          • schwefel Re: las kabacki nie dla rowerów 15.12.06, 17:14
            Te znaki stoją już dobre 2 miechy, więc nie wiem skąd te nagłe oburzenie.
            Znaki stoją na większości wjazdów do lasy, od Jezefosławia, Dąbrówki,
            Metra-Kabaty, Kazur i Powsina.
      • marcin.jackowski ciekawe cytaty 09.01.07, 15:57
        ciekawe cytaty za stolica.sm.pl/forum1/pokaz.php?id=35

        Od ośmiu lat mieszkam na Ursynowie i co tydzień sam lub wraz z rodziną
        korzystałem z możliwości, które niesie za sobą bliskość Lasu Kabackiego.
        Wycieczki rowerowe po Lesie stały się stałym punktem weekendowej rekreacji.
        Leśne alejki dają możliwość bezpiecznej jazdy w przyjaznym środowisku, a
        kooegzystencja z pieszymi amatorami leśnych wycieczek nie pozostawiała nic do
        życzenia. Teraz pozostaje nam tylko jazda po ścieżkach rowerowych wśród ulic i
        budynków miasta - czy zarządcy terenów leśnych zakładają, że mieszkamy w mieście
        to las jest nam tylko dla ozdoby, a świeże powietrze na rowerze szkodzi ?!!!
        Zakaz wjazdu do Lasu Kabackiego jest idiotycznym pomysłem tych, którym brakuje
        wyobraźni a powinni w naszym imieniu myśleć, jak najlepiej udostępnić, zgodnie
        ze zdrowym rozsądkiem i niewątpliwymi wymogami ekologii, teraeny zielone do
        wypoczynku. Dlaczego pieszy turysta jest lepszy niż turysta na rowerze? Może
        niedługo Las Kabacki zostanie zamknięty wogóle i to tylko dlatego, że
        "zarządcom" wydaje się, że efektywniej jest zarządzać zza biurka, a nie na
        miejscu pilnować i karać tych, którzy niszczą i psują wspólne dobro.

        Piotr Kulesza
        Warszawa

        Odpowiada ZOM:
        Lasy są dla ludzi - tą zasadą kieruje się Zarząd Oczyszczania Miasta
        opiekujący się niemal 3 tys. ha lasów miejskich. Zasada ta jest
        również podstawą wszelkich działań podejmowanych w kompleksach leśnych w
        zakresie utrzymania porządku, tworzenia infrastruktury sportowej,
        zabawowej, budowania miejsc rekreacji czy wreszcie planowania szlaków
        pieszo-rowerowych.
        Przy tego rodzaju działaniach uwzględniamy obowiązujące w Polsce
        regulacje prawne. W przypadku obszarów leśnych i rezerwatów przyrody
        opieramy się między innymi na ustawie O ochronie przyrody z dnia 16
        kwietnia 2004 r. (Dz. U. Nr 92 Poz. 880). Zgodnie z art. 15 ust. 1
        pkt. 15 w rezerwatach zabrania się "ruchu pieszego, rowerowego,
        narciarskiego i jazdy konnej wierzchem, z wyjątkiem szlaków i tras
        narciarskich wyznaczonych przez organ uznający obszar za rezerwat
        przyrody".
        ZOM współpracuje z Wojewódzkim Konserwatorem Przyrody w zakresie -
        zgodnego z prawem - dostosowywania miejskich lasów do potrzeb
        mieszkańców stolicy. Obecnie trwają intensywne prace nad wyznaczeniem
        pieszo-rowerowych szlaków w Rezerwacie Las Kabacki.


        Ponownie pytający:
        Czy z wypowiedzi ZOM wynika, że przez ostatnie lata wszyscy
        (rowerzyści) łamaliśmy prawo wjeżdżając do Lasu Kabackiego, czy może
        interpretacja cytowamego przepisu ustawy została ostatnio bardzo
        zaostrzona. W cyt. przepisie nie ma bowiem mowy nt. czy szlaki mają
        być osobne dla pieszych, rowerzystów i jeżdżących konno wierzchem, czy
        nie są one te same. A po drugie dlaczego restrykcje dotknęły tylko
        rowrzystów a nie także jeżdżących wierzchem konno? Poza tym w Lesie
        Kabackim są tylko trzy szlaki piesze wyznaczone zgodnie z zasadami
        (kolorowy pasek między białymi), a w związku z tym, jeżeli tak
        restrykcyjnie stosowane jest prawo wobec rowerzystów, dlaczego pieszym
        pozwala się na korzystanie z pozostałych, nie oznaczonych ścieżek i
        alejek. Znowu dochodzimy do absurdu. Może jednak niech prace nad
        wyznaczanie szlaków (i oznaczaniem ich w terenie) nie powodują
        zamknięcia dostępu do Lasu. Nikomu nie chodzi o to aby rozjeździć
        przyrodę, ale aby z niej zdrowo korzystać. Przypominam, że urzędnicy
        zarządzający naszym wspólnym dobrem zarządzać powinni w naszym imieniu,
        a nie przeciwko nam.

        Piotr Kulesza
        Warszawa

        ------------
        I na tym koniec dialogu....

      • e-ursynow.pl Re: las kabacki nie dla rowerów 23.01.07, 23:59
        Ostatnio zauważyłem, że część znaków zniknęła.

        Czyżby ZOM wycofał się z zakazów...?

        ----------------------
        e-Ursynów reaktywacja
        www.e-ursynow.pl
        Ursynowianie nie gęsi - swój portal mają

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka