Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    26.07.03, 06:52
    12:00 start spod szkoly podstawowej nr 9, Bialobrzeska 44

    ok. 12:30 metro Pole Mokotowskie

    14:30 Park Zdrojowy Konstancin

    potem przejazd do / wokol Piaseczna, potem Open Hard
    Core Festiwal w parku przy Chyliczkowskiej do 22:00
    (przeciez Hard Core musi byc, nawet na masie ;-)
    Obserwuj wątek
      • olecky Re: masa bis 26.07.03, 06:58
        oczywiscie chodzi o dzisiaj, sobote 26 lipca
        • roweroraffi Re: masa bis 26.07.03, 08:51
          olecky napisał:

          > oczywiscie chodzi o dzisiaj, sobote 26 lipca

          Oczywiście Rowerowy Patrol będzie reprezentowany licznie. Jeżeli ta Masa będzie
          tak udana jak wczorajsza, to chyba pęknę, że szczęścia :-))).
          • m.ganiec Re: Po lipcowej masie - da się !!! 26.07.03, 12:12
            > Oby takich niepokojów było więcej... wtedy Ci chcący zadym pojadą sobie do
            > domu, bo nudno, a na Ich miejsce przyjadą normalni niedzielni rowerzyści...
            > może rodziny z dziećmi - wtedy to dopiero Masa będzie wyglądać
            rewelacyjnie...
            > Rower ółączy ludzi w każdym wieku, o każdej płci itp... jak widzę to oczami
            > wyobraźni to aż się ciepło na sercu robi... może się uda już we wrześniu!!!

            Kilku tatusiów z synkami dało się zauważyć już teraz, ale na pewno byłoby
            fajnie, gdyby przyjeżdzały całe rodziny.
            Jak było widać to rower łączy nie tylko ludzi - szczególne pozdrowienia dla
            pani z pieskiem - ciekawe jak piesek znosił trzygodzinną jazdę w specjalnym
            worku, przy wyciu syren i gwizdków. Ale chyba to lubi. Ja jednak kota raczej
            nie będę brał na masę :-))

            > > > Widziałem tylko jeden incydent - ze strażnikiem miejskim, jak pogonił
            gościa po chodniku.

            > > Obawiam się, iż było to dość niefortunne nieporozumienie.

            No też tak mi się wydaje, choć z drugiej strony trochę mu się należało, nawet
            nie tyle za jazdę po chodniku, ile za inny fakt. Owszem, nie musi z nami
            jeździć jak nie chce, ale przykro, gdy z ust innego rowerzysty padają niezbyt
            miłe słowa względem masowiczów (a takie, o ile dobrze usłyszałem, padły) Może
            to trochę rozwścieczyło strażnika, bo widać, że chłopaki się wczuwali w masę.


            > bo po chodzniku to nie tylko na Masie jeździć nie wolno i prawdę mówiąc nie
            miałbym nic przeciwko, gdyby Straż na codzień zdejmowałą z chodnikó takich
            świrów co walą 40-50.

            I to jest chyba nieprawidłowość w naszych przepisach. Ja co prawda twardo walę
            po jezdniach, ale moim zdaniem niedoświadczeni rowerzyści, osoby starsze itd.
            przy takim natężeniu ruchu jak w Wawie, powinny mieć możliwość jazdy po
            chodniku, oczywiście w miarę rozsądku.
            Tych, co szaleją po chodnikach (i nie tylko) też bym zdejmował.

            > Inna sprawa, że strażnicy na Masę sami jechali chodnikiem!!! A powinni zdaje
            > się dawać dobry przykład ;-)

            Widocznie też obawiali się o swoje bezpieczeństwo, czemu się wcale nie dziwię.
            Niedalej jak w czwartek miałem przykrą okazję widzieć efekty wypadku z udziałem
            rowerzystki, i to niestety ze skutkiem śmiertelnym.
            Mam nadzieję, że nie muszę nawet apelować do Policji, by nie karała spokojnych
            rowerzystów korzystających z chodników.

            > No fakt... Policja była spokojna i za to Jej chwała...

            Z początku wydawało mi się, iż nawet trochę za spokojna, bo np. po
            komunikacie "lewa wolna" ludziska wyprzedzali sobie lewą stroną rowerowych
            policjantów. W gruncie rzeczy jednak taka powściągliwość skutkowała -
            policjanci nie wzbudzali agresji i nie dali się sprowokować. Interweniowali
            tylko wtedy, gdy było to konieczne - dawali zresztą szansę wykazania się innym
            masowiczom.

            Nie zapominajmy - każdy z masowiczów jest upoważniony (a nawet zobowiązany) do
            tego, by zwrócić uwagę niesubordynowanym rowerzystom.

            Miroy.
          • m.ganiec Re: masa bis 26.07.03, 12:18
            > Oczywiście Rowerowy Patrol będzie reprezentowany licznie. Jeżeli ta Masa
            będzie

            Aż żałuję, że z Wami nie będę, ale mam pogrzeb w rodzinie.
            Ale pewnie w środę na patrol zawitam, jakoś przez te ostatnie trzy tygodnie się
            wciągnąłem.

            Co myślicie o tym, zeby wyciągnąć kiedyś strażników miejskich na patrol?
            Może jakby się sami przejechali i dostrzegli kilka "kruczków" to zwracaliby na
            nie uwagę częściej.

            Miroy

            PS. coś forum dziwnego zrobiło, bo mi ten sam list na dwa wątki poszedł, więc
            sorki.


            • roweroraffi Re: masa bis 27.07.03, 13:00
              m.ganiec napisał:

              > > Oczywiście Rowerowy Patrol będzie reprezentowany licznie. Jeżeli ta Masa
              > będzie
              >
              > Aż żałuję, że z Wami nie będę, ale mam pogrzeb w rodzinie.
              > Ale pewnie w środę na patrol zawitam, jakoś przez te ostatnie trzy tygodnie
              się
              >
              > wciągnąłem.

              Serdecznie zapraszam w imieniu ekipy Patrolowej... mnie też nie było prawie
              miesiąc. Na tym Patrolu pewnie będizmey trochę jedzić a mniej lepić na auta, bo
              było pismo z ZDM, gdzie piszą, że ścieżki są w świetnym stanie i że wszystkie
              nieprawidłowości są naprawiane na bieżąco(tak wynika z Ich wyrywkowej kontroli
              ponoć). Trzeba więc pojeździć, pomierzyć trochę krawężniki i takie tam, by
              pokazać, że robią kontrolę na nie tych ścieżkach co trzeba... zrobimy Im taką
              listę by mieli tych nieprawidłowości trochę do usunięcia 'na bieżąco' :-)))

              >
              > Co myślicie o tym, zeby wyciągnąć kiedyś strażników miejskich na patrol?
              > Może jakby się sami przejechali i dostrzegli kilka "kruczków" to zwracaliby
              na
              > nie uwagę częściej.

              Pomysł niezły, ale ma jedną wadę małą... z tego co wiem, to nalepianie naklejek
              upominających grozi spisaniem (to wiem właśnie od jednego Strażnika Miejskiego,
              który radził by robić to wtedy, gdy Oni nie widzą... facet był równy gość bo
              mógł poczekać aż nalepię i spisać, a ostrzegł i doradził), ale mandat zamiast
              naklejki też by się chyba sprawdził... tylko potrzeba by z 5 tych Strażników bo
              dwóm to po pewnym czasie by się albo bloczki pokończyły, albo rozbolały ręce :-
              ))))).

              > Miroy
              >
              > PS. coś forum dziwnego zrobiło, bo mi ten sam list na dwa wątki poszedł, więc
              > sorki.

              Zdarza się.. błędy są w każdym programie.. także na forum zapewne :-))).

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka