Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    luzy w tanim RST (381el)

    IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 17.01.02, 15:33
    (Z serii "pierwszy amor"). Od czasu kiedy drania kupiłem, ma sporych rozmiarów
    luz (poziomy). Nie znam się jeszcze specjalnie na konstrukcjach moziaków -
    chciałem prosić o poradę jak skubanego usztywnić i jaki ewentualnie kupować
    następny (jazda głównie XC) z tzw. dolnej półki cen (powiedzmy do 750,-), żeby
    się nie przejechać na takim właśnie turystycznym.
    Obserwuj wątek
      • pawel.szewczyk Re: luzy w tanim RST (381el) 25.01.02, 01:23
        No cóż, jednoznaczna odpowiedź na to pytanie jest dość ciężka z kilku powodów,
        po pierwsze nie wiem jak duży jest to luz (nie ma niestety skali określającej
        stopień luzu amortyzatora) i nie znam też warunków w jakich jest używany ten
        widelec.
        Ogólnie rzecz ujmując cechą wszystkich tanich amortyzatorów jest to że w
        pierwszych dniach/tygodniach swojego życia w rowerze, dostają luzu który
        utrzymuje się na tym pozimie i bardzo powoli wzrasta.Przeważnie przyczyną jest
        nadmierna eksploatacja-tzn.tanie amortyzatory nie nadają sie do dualu, freeridu
        czy innych destrukcyjnych form eksploatacji.Odpowiedzialne od strony
        technicznej za taki stan rzeczy są ślizgi wykonane przeważnie z plastiku lub
        teflonu,które dość szybko ulegają drobnym odkształceniom,lub ścierają się czego
        przyczyną jest kiepskie uszczelnienie i ochrona przed brudem.Często przyczyną
        jest drobne przesunięcie ślizgów, czemu może zaradzić mechanik amator lub
        prawie każdy serwis.
        Za około 700pln. można już kupić przyzwoite amotyzatory i to zarówno RST jak i
        Rock Shox czy Manitou.Dobrze jeśli mają one ślizgi metalowe pokryte teflonem i
        zewnętrzne smarowniczki (kalamitki) ułatwiające smarowanie bez konieczności
        rozbierania widelca.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka