pasqd82
29.11.03, 13:54
Jak dla mnie bylo calkiem przyjemnie. Pewnie wklad miala dobra pogoda, ktora zaskoczyla chyba wszystkich. Poza tym mily byl fakt, ze spotkalem kumpla z LO ktorego nie widzialem cale wieki;))
Trasa byla niezle pomyslana. Skupienie sie na centrum o tej porze roku bylo dobrym pomyslem. Mozna bylo pokazac ludziom ze rower tez pojazd i ze nei jestesmy jednostkami. Jedyne czego zaluje to to, ze nie krecilismy koleczek na wszystkich rondach, ale nei mozna miec wszystkiego ;) Wiekszych zastrzezen nie mam, aczkolwiek kilka osob bedzie pewnie zniesmaczonych faktem ze po lewym pasie kilka samochodow sie przeslizgnelo.
No i koncowka byla zwyczajowo ladna i klimatyczna. Sporo ludzi ("cywili") podziwialo koleczka po rynku Starego Miasta i podniesienie maszyn do gory. Dla takich chwil warto jezdzic ;)
Podsumowanie - bylo milo i szkoda ze nastepna (wieksza) masa dopiero w styczniu.