zambiba
29.08.14, 10:35
mój starszy dwujęzyczny syn od poniedziałku będzie uczniem zerówki w lokalnej podstawówce, gdzie będzie się uczył dwóch języków - polskiego (bo mieszkamy w Polsce) i angielskiego
nie chcę, żeby moje dziecko uczyło się języka angielskiego jako języka obcego w szkole, bo w domu ma tatę, który mówi do niego wyłącznie po angielsku
nie jestem filologiem, ale wydaje mi się, że zupełnie inaczej uczy się języka obcego niż języka ojczystego
do tej pory angielski w przedszkolu był fakultatywny, więc nie było problemu, bo za te zajęcia nie płaciłam, ale żeby zacząć dyskusję ze szkołą muszę mieć jakieś argumenty, bo tu oprócz uczestnictwa w zajęciach zaczną się oceny, które potem będą umieszczane na świadectwach
czy macie jakieś pomysły i doświadczenia w tym zakresie?