Dodaj do ulubionych

Poznajmy się.

    • baania Re: Poznajmy się. 16.03.06, 15:03
      Jestem Ania. Mieszkam we Francji od 12 lat. Razem z moim mezem Anglikiem
      zaadoptowalismy dwoje dzieci: Magde (4 lata) z Tahiti i Daniela (3,5 roku) z
      Kambodzy. Z mezem rozmawiam po polsku (nauczyl sie, jest zdolny), do dzieci tez
      mowie po polsku. Maz mowi do dzieci po angielsku. Dzieci chodza do francuskiego
      przedszkola i mowia biegle po francusku. W domu mieszaja jezyki na potege. Moze
      dlatego, ze wiedza, ze oboje z mezem rozumiemy ich niezaleznie od jezyka.
      Mlodszy synek robi wysilek, by mowic do kazdego z nas w naszym jezyku. Starsza
      corka robi mniej wysilku. Czasem mi mowi : "To ty jestes Polka i mowisz po
      polsku. Ja nie jestem Polka." No i trudno dziecku zaprzeczyc wink Ale bardzo nam
      zalezy, by dzieci mogly sie porozumiec z naszymi rodzinami.
      Pozdrawiam,
      Ania
    • uliny Re: Poznajmy się. 16.03.06, 18:25
      Mam na imie Ula i z mezem (Amerykaninem) mieszkamy od 5 lat w USA. Mamy dwie cory - Rebeca 12
      lat (z poprzedniego malzenstwa mojego meza, mieszka ze swoja mama (Amerykanka), ale spedza
      sporo czasu z nami) i Marta 17 miesiecy. Ja rozmawiam z Rebeca po angielsku z Marta po polsku, a z
      mezem najczesciej po angielsku aczkolwiek on wtraca polskie slowa jak tylko moze. Maz rozmawia z
      MArta jak najwiecej po polsku, ale tez i po angielsku jak nie zna polskich slow. Obie siostry rozmawiaja
      mieszanka polskich (podlapanych przez Rebece) slow i po angielsku. Mam nadzieje, ze z pomoca tego
      forum uda mi sie jakos nauczyc Marte polskiego.
      pozdrawiam
      Ula


















    • mysia125 Re: Poznajmy się. 16.03.06, 21:51

      Dzien dobry, jestem Mama Poczatkujaca.
      Felix ma 13 miesiecy,ma polskich rodzicow. Mieszkamy w Niemczech, dziecie - czy
      chce, czy nie chce- bedzie dwu wink a moze troj - bo ja zdecydowanie lepiej wladam
      angielskim, do tego mamy angielska rodzine.
      --------------
      Kasia & Felix 23/01/2005
      Felix for beginners
    • mona812 Re: Poznajmy się. 17.03.06, 07:30
      Nazywam sie Monika mam 30 lat i jestem mama dziewieciomiesiecznego
      Fabiana ,razem z mezem Holendrem mieszkamy w Holandii ,synek ma stycznosc z
      trzema jezykami tz polskim,holenderskim oraz angielskim .Jak na razie jego
      pierwsze slowa sa po polsku smile)
      • madziulek8 Re: Poznajmy się. 17.03.06, 18:20
        Hej,
        witajcie z Dubaju(UAE).
        Magda, zona Polaka, mama 2 letniego Tomka, urodzonego w Polsce(choc poczetego w
        Genewie).Obecnie mieszkamy w Dubaju.Mlody czlowiek mowi po ang i po polsku.Do
        niedawna mowil glownie po polsku, odkad poszedl do przedszkola mowi coraz
        wiecej po angielsku.Jezeli zostaniemy tu dluzej to od 2007 czeka go szkola a
        tam arabski i pozniej francuski(ale to jako jezyli obce, bo szkola brytyjska..)
        Serdeczne pozdrowienia
        • eyka Re: Poznajmy się. 17.03.06, 19:08
          witam wszystkich rodzicow!
          Mieszkam w Niemczech, moja corka ma 3 i pol roku, chodzi do przedszkola.
          Jak narazie mamy problem z ta dwujezycznoscia bo moje dziecko nie chce mowic po
          niemiecku. Nawet jak mowie w domu po niemiecku do odpowiada najczesciej po
          polsku. Mowienie strasznie opornie jej idzie a ja czekam az w koncu zaleje mnie
          potokiem slow w zrozumialym dla mnie jezyku.
          Pozdrawiam wszystkich
          • risando Re: Poznajmy się. 17.03.06, 19:27
            > Mieszkam w Niemczech, moja corka ma 3 i pol roku, chodzi do przedszkola.
            > Jak narazie mamy problem z ta dwujezycznoscia bo moje dziecko nie chce mowic
            > po niemiecku.

            Mozna sie zapytac, z jakim jezykiem coreczka ma kontakt w domu? Tylko z jez. polskim?

            ---------------

            Risando (corka 11/2001, tata (to ja): niem, mama: pol, mieszkamy w Polsce)
            • agnieszkaela Polacy w Holandii 17.03.06, 19:40
              Agnieszka, maz tez Polak. Mieszkamy od kilku lat w Holandii. Tu urodzilo sie
              nasze pierwsze dziecko- syn Filip. Mam nadzieje, ze nie bedzie mial problemow z
              zadnym z jezykow-ani z polskim ani z niderlandzkim.

              Ciesze sie ze powstalo to forum smile Pare dziewczyn juz znam z innych, reszte
              milo bedzie poznac.
              • eyka Re: Polacy w Holandii 17.03.06, 19:59
                W domu- glownie j. polski. Oboje jestesmy Polakami. Czasami staram sie mowic po
                niemiecku ale zazwyczaj... szybko przechodze na polski
    • jagienkaa Re: Poznajmy się. 19.03.06, 21:17
      no i ja, kolejna z Angliismile
      Jagienka, mąż Anglik, syn Dominik lat ponad 3. Od dwóch lat mieszkamy w
      okolicach Nottingham/Derby.
      Ja zaadaptowałam inny system nauczaniawink tzn mówię w dwóch językach (zwykle po
      polsku i tłumaczę na angielski). Skutek: Dominik rozumie bardzo dużo w jęz
      polskim ale mało mówi i wymowa średnia. Językiem na co dzień jest angielski, bo
      chodzi do przedszkola codziennie a polski słyszy ode mnie, z polskiej satelity
      (lubi oglądać Minimini) i przez telefon, ewentualnie jak jadę do polskiej
      koleżanki.
      Ciągle mam nadzieję że jak już mały opanuje angielski w 100% (bo czasem ma z
      nim kłopoty) to wtedy zabiorę się porządniej za polski - nie odpuszczę musmile a
      że ma świetną pamięć to trzymam kciuki. Jak jesteśmy w Polsce to dużo więcej
      łapie.
      • maurug Re: Poznajmy się. 20.03.06, 09:02
        CZeść, chciałabym dołączyć do Was, jeśli mogę.
        Mam na imię Magda, mam 32 lata i dwóch synów - Kubę i Macka. Kuba ma 8 lat,
        Maciek 17 miesiecy. Mój mąż jest Francuzem, mieszkamy w Warszawie. Starszy
        synek, Kuba jest w zasadzie dwujęzyczny, choć dużo lepiej wysławia się po
        polsku. Ja mówię do dzieci po polsku, mąż po francusku. Mały maciek dopiero się
        uczy mówić, choć widzę już, że rozumie oba języki, Kuba zaś jest w zasadzie
        dwujęzyczny, choć lepiej mówi po polsku i, kiedy jesteśmy we Francji, widać mimo
        wszystko różnicę pomiędzy nim a dziećmi wychowanymi tam. Mam nadzieję, ze kiedyś
        ta róznica zostanie zniwelowana. Staramy się dbać o dwujęzyczność naszych
        dzieci, mamy w domu wiele ksiązek, płyt, filmów w obu językach, jesteśmy
        częstymi gośćmi (razem z dziećmi) Instytutu Francuskiego w wraszawie etc...
        Cieszę się, że jest to forum, pewnie sporo się tutaj dowiem i nauczę, chętnie
        się też swoimi doświadczeniami podzielę.

        Magda
    • tallinn Re: Poznajmy się. 20.03.06, 14:46
      Witam!

      Jestem Polakiem, moja żona Estonką. Nasz syn - Mihkel - urodził się w
      październiku 2003 roku, a zatem ma teraz 29 miesięcy.
      Mieszkamy w Tallinnie.
      Do syna zwracamy się w swoich językach ojczystych. Między sobą porozumiewamy się
      w języku angielskim.
      Przeważającą większość czasu spędzam z synem ja i pomimo, że język otoczenia to
      estoński, wygląda na to, że Mihkel nieznacznie lepiej posługuje się językiem
      polskim.
      Nie zawsze jesteśmy konsekwentni i zdarza nam się mieszać języki: mnie
      powiedzieć do dziecka coś po estońsku; żonie - po polsku; czy też używać
      angielskiego z estońskimi wtrąceniami. Niemniej jednak syn względnie dobrze
      różnicuje stosowany język w zależności od odbiorcy.
      Spostrzegliśmy też, że Mihkel często rozumie angielski, choć czynnie zna nie
      więcej niż kilkanaście słów.

      ---
      Estonia
      • daisy123 Re: Poznajmy się. 20.03.06, 16:01
        Ciao!
        Jestem mama szesciolatki. Mieszkamy we Wloszech. Mama (ja) jest Polka a tata
        Wlochem. Do 3 roku zycia moja corka mowila lepiej po polsku niz po wlosku, ale
        po pojsciu do przedszkola jezyk wloski stal sie jezykiem dominujacym. W domu
        uzywamy jezyka wloskiego (znalam jezyk wloski przed przyjazdem tutaj i w sposob
        bardzo naturalny jezyk ten stal sie moim jezykiem domowym, a oprocz tego corka
        urodzila sie 10 lat po moim przyjezdzie do Wloch, gdy mowienie po wlosku
        bylodla mnie normalne) chociaz staram sie mowic do mojej corki po polsku. W
        pewnych sytuacjach (omowienie spraw szkolnych np) uzywam wylacznie jezyka
        wloskiego, gdyz tata nie zna polskiego i niestety tlumaczenie z polskiego na
        wloski itd nie zdalo egzaminu. Tutaj gdzie mieszkam nie ma Polakow i z tego tez
        powodu corka nie widzi potrzeby mowienia "tak dziwnie jak mowi mama".
        Podczas pobytow w Polsce corka daje sobie dobrze rade gdy mowi po polsku,
        chociaz brakuje jej slow.
    • sophie2202 Re: Poznajmy się. 20.03.06, 17:32
      Witam wszystkich. Mam 26 lat, mieszkam z mężem Polakiem i 1 miesięczną córką w
      Angli. Planujemy z mężem mówić do naszej córeczki tylko po polsku i chcemy
      nauczyć ją także pisać po polsku. Bardzo cieszę z tego forum, już dziś zdobyłam
      tu wiele interesujących wiadomości. Na razie więcej czytam niz pisze bo nie mam
      jeszcze doświadczenia ale pewnie w przyszłości to się zmieni. Pozdrawiam.
      • mika751 Re: Poznajmy się. 20.03.06, 22:50
        Witam na nowym forum! Mam na imie Dominika, w tym roku stuknie mi 31 lat,
        mieszkam z mezem i synkiem Rysiem (2.5 roku) w Szkocji. Nasz synek urodzil sie
        tutaj, w domu mowimy tylko po polsku natomiast opiekunka malego - wylacznie po
        angielsku. Mam wiec nadzieje, ze Rysiek bedzie dwujezyczny. A na razie kiepsko
        u niego z mowieniem, co troszke mnie martwi. Wiem jednak, ze to problem wielu
        mam na obczyznie. Pozdrawiam wszystkich!!
    • bachula_gr Re: Poznajmy się. 21.03.06, 08:55
      To i ja sie niektorym przypomne a niektorym przedstawie.

      Od prawie 5 lat mieszkam w Grecji i udaje Greczynke, choc jestem statystycznie
      za wysoka i za waska w biodrach wink Maz: Grek poznany w Londynie a poslubiony w
      Krakowie. Corki: prawie 4latka i 8miesieczna- Greczynki o slowianskiej urodzie.
      Starsza dwujezyczna, mowi po polsku i grecku na jednakowym poziomie choc do
      czasu rozpoczecia kariery przedszkolnej (3 lata 5 miesiecy) byla zdecydowanie
      bardziej biegla w polskim. Mlodsza na etapie "tatatataa..", "tetetee..."
      i "babababa...".
      Na codzien uzywam polskiego (do dzieci), angielskiego (do meza) i greckiego (do
      greckiej rodzinki i otoczenia), w tle mamy jeszcze lokalny dialekt.
      POZDRAWIAM z jeszcze czesciowo bialej Grecji.
      BACHA
      • basiadahl Re: Poznajmy się. 23.03.06, 09:55

        Witam Was
        Mam na imie basia i od jakis 5 lat mieszkam w Szwecji. Zwiazalam sie Szwedem i
        mamy 2,5 letniego Antosia. Ja do Antka mowie po polsku, cala reszta tutaj- po
        szwedzku. Mam paru znajomych Polakow tutaj ale spotykamy sie nieczesto.
        Przez 20mies bylam z antkiem w domu i wtedy przewazal jezyk polski. Pozniej
        poszedl Antek na caly etat do przedszkola- przewaga jez.szwedzkiego.
        Antos jest na etapie budowania zdan. Mowi z przewaga j, szwedz. Rozumie j.
        polski. Nie umie jeszcze wymawiac "w,f", troche sepleni.
        Zdalam sobie sprawe, ze jesli sie nie zmobilizuje, to anka znajomosc polskiego
        bedzie tylko bierna.
        Dlatego moim celem jest nauczenie go czytania i pisania po polsku. Chce to
        zrobic, zanim antos pojdzie do szkoly.
        Brakuje mi tutaj polskich rodzin z dziecmi w wieku antka.

        pozdr, basia
        • edytais Re: Poznajmy się. 24.03.06, 05:23
          Witam tez.
          Nazywam sie Edyta. Mieszkam w USA z mezem Niemcem juz prawie 12 lat. Mam 3
          dzieci: Nicole (5,5 roku) Emily (2,5 roku) i Michael (4 miesiace).
          Ja mowie do dzieci po polsku, maz po niemiecku, miedzy soba po angielsku,
          srodowisko tez po angielsku. Wlasciwie to ja zaczelam coraz wiecej mowic do
          dzieci po angielsku i zauwazylam, ze starsza corka coraz mniej rozumie po
          polsku. Ostatnio wiec bardziej uwazam, zeby nie mowic po angielsku. Trudniej
          teraz jest bo nie wyslalam jej do szkoly tylko ucze w domu, a czytanie
          zaczelysmy po angielsku. Matematyki nie lubila po polsku, wiec robilam po
          angielsku, zeby nie zniechecac. Przyjechala mama, wiec bylo duzo polskiego i
          troche nadrobilysmy zaleglosci z tym polskim. Teraz matematyka jest tylko po
          polsku. Corka chodzila do przedszkola, tam byl angielski. Teraz jak jest w
          domu mam nadzieje, ze jej polski sie poprawi. Sprobuje tez skype, zeby mogla z
          rodzina rozmawiac i widziec, moze sie tez bardziej do polskiego zacheci.

          Mlodsza corka, miesza dokladnie, ale dominuje angielski bo w tym jezyku bawi sie
          ze starsza siostra.

          Maz mowi do dzieci po niemiecku. One tez lepiej mowia w tym jezyku niz po
          polsku. Chyba jest latwiejszy bo podobny do angielskiego???

          Michael jeszcze za maly. Nie wiem w jakim jezyku placze ale smieje sie po
          polsku, cala geba i do mnie najwiecej, wiec musi to byc polski smile

          Do Polski nie jezdzimy, znajomych Polakow czy Niemcow tez nie mamy, wiec jest
          trudno nam utrzymac wielojezycznosc. Jest to trudniejsze teraz jak mamy szkole
          w domu, ale postaram sie utrzymac to jak tylko moge. Moze za pare lat polecimy
          do Polski na 1-2 miesiace to sie troche poduczymy...
          • ewap_mama_alexa Re: Poznajmy się. 24.03.06, 23:56
            To ja sie ustawiam w kolejce za Edyta, ktorej mi bardzo brakuje na codzien,
            odkad sie przeprowadzila.
            Na imie mam Ewa, od prawie 8 lat mieszkam w USA (Bloomington, Indiana). Maz
            Amerykanin, mowi po polsku, syn Alex ma prawie 6 lat. Poczatkowo do Alexa
            mowilismy tylko po polsku, wychodzac z zalozenia ze angielskiego i tak sie
            nauczy. Mowic zaczal pozno, rozgadal sie (po polsku) majac 3 lata w czasie
            wakacji w Polsce. Zaraz potem poszedl do przedszkola, najpierw 3, potem 5 dni w
            tygodniu po 2 i pol godziny. Teraz woli mowic po angielsku, my tez nie jestesmy
            zbyt konsekwentni i angielski przewaza. Ale ostro bierzemy sie za nadrabianie
            zaleglosci, choc mlody czasem sie buntuje. Choc zdaje sie rozumiec o co chodzi,
            czasem niezle bawimy sie jezykami, bo w przedszkolu ma tez troche hiszpanskiego,
            jezyk migowy, lubi liczyc do dziesieciu po francusku a rodzice popisuja sie
            szczatkowym wloskim. Swoja droga to ciekawy obrazek taka scena z przedszkola,
            gdzie nauczycielka komunikuje sie z dziecmi kombinacja ang/hiszpanski/migowy.
            Wszyscy doskonale rozumieja.
            DOtychczas jezdzilismy do Polski dosc czesto i na dlugo, jak ALex pojdzie do
            szkoly zostana nam letnie wakacje, ale dobre i to. Rodzine mamy tam spora i Alex
            ma swoich ulubionych kuzynow, wiec motywacji do mowienia po polsku nie powinno
            zabraknac. A poza tym ksiazki, filmy, bajki do sluchania - majatek zostawiam w
            ksiegarniach, woze stosy kaset nagrywanych z telewizji.
            Tutaj okazji do rozmawiania po polsku robi sie troche mniej, Edyta wyjechala,
            wsrod lokalnej Polonii brak dzieci w stosownym wieku, do grudnia mielismy polska
            babysitter ale i to sie skonczylo. Co nadal jest dobre, to ze ogolnie atmosfera
            sprzyja wielojezycznosci, mieszkamy w miescie uniwersyteckim i sa tu ludzie z
            calego swiata. Wciaz spotykam sie z zachwytem ludzi, czesto obcych, ze uczymy
            Alexa polskiego.

            Kranie, dzieki za to forum, widze tu juz troche znajomych, nie tylko
            wirtualnych. Atmosfera bardzo wciagajaca!
            Juz calkiem na marginesie dodam, ze dolaczam do grona wyproszonych wiadomo-skad,
            za brak aktywnosci w ciagu bodaj tygodnia od przyjecia...

            Pozdrawiam!
    • tiggera Re: Poznajmy się. 25.03.06, 08:49
      spóźnione powitanie, bo zaglądam tu odkąd wyleciałam z 'innego forum', ale nic o
      mnie jeszcze nie wieciesmile krótko: mama-Polka, tata-Amerykanin, syn ma podwójne
      obywatelstwo i prawie półtora roku. od początku wiedzieliśmy, że będziemy się
      trzymac zasady OPOL i idzie nam nieźle. tzn. syn mówi jeszcze niewiele, ale tata
      rozumie coraz więcej po polsku. dobre i tosmile mieszkamy w Polsce i obydwoje
      uczymy angielskiego, z tego powodu w domu komunikujemy się w j.ang. nie wiem w
      jakim języku zacznie mówić dziecko. bo choć mieszka w Polsce, to językiem
      otoczenia jest dla niego j.ang. po polsku mówię do niego ja, opiekunka (kilka
      godzin w tygodniu) i moi rodzice przez skype i kiedy nas odwiedzają. wydaje mi
      się, ze na razie tych języków jest po równo. to forum jest dla mnie kopalnią
      wiedzy i doświadczeń. dziękuję wszystkim za dzielenie sie swoimi spostrzeżeniami
      dot. wychowania wielojęzycznych dziecismile
    • kajunia13 Re: Poznajmy się. 27.03.06, 11:38
      Hej witajcie,
      mam na imie Kasia wraz z moim mezusiem (polakiem), mieszkamy w Niemczech nasz
      synek 21 miesiecy dzielnie zaczyna mowic, zarowno po polsku jak i po niemiecku.
      pozdrawiam serdecznie
      kasia
    • kika53 Witam wszystkich 28.03.06, 20:29
      Mam na imie Magda.Mieszkam w Niemczech.Maz Niemiec,trzymiesieczna coreczka
      Livia.Jestem jedyna osoba polskojezyczna w naszym otoczeniu i martwie sie jak
      to bedzie z tym polskim u mojej corci.Ma nadzieje,ze sie od was czegos naucze,a
      moze i sama cos podpowiem.
    • cyborgus Re: Poznajmy się. 29.03.06, 19:41
      Witam! Mam na imie Aska i mieszkamy z mezem Polakiem od prawie juz 10 lat w
      Stanach (obecnie Indiana). Mam roczna coreczke Sare, ktora bardzo chce wychowac
      na dziecko dwujezyczne, bo cala nasza rodzina jest w Polsce, dziadki jezykiem
      angielskim nie wladaja smile W domu uzywamy tylko polskiego, ale chodzimy na
      playgroups gdzie mala ma kontakt z rowiesnikami amerykanskimi. Kontakt z
      jezykiem polskim poza domem jest bardzo sporadyczny.

      Nie wiedzialam ze mozna byc wyrzuconym za brak aktywnosci.......Prosze nie
      wyrzuccie mnie za brak aktywnosci na forum! Poki co niewiele mam do powiedzenia
      w sprawie wychowywania dzieci dwujezycznych,moje dziecko jeszcze nie mowi, ale
      z uwaga czytam co maja do powiedzenia inni z wiekszym doswiadczeniem. Z czasem,
      mam nadzieje, sama tez bede mogla podzielic sie swoim.

      A w ogole dzieki wielkie zalozycielom za to forum i za jego ogolna dostepnosc!
      .
      • risando Re: Poznajmy się. 29.03.06, 21:04
        cyborgus napisała:

        > Nie wiedzialam ze mozna byc wyrzuconym za brak aktywnosci.......Prosze nie
        > wyrzuccie mnie za brak aktywnosci na forum!

        Witam,

        na pewno nikt nikogo tutaj nie wyrzuca za brak aktywnosci. Niniejsze forum jest
        otwarte. Kazdy moze czytac watki, kazdy moze pisac (jesli chce, nie musi
        oczywiscie) i tez korzystac z funkcji znajdujacych sie na oddzielnych stronach
        pod adresem www.wielojezycznosc.net jak czat czy katalog linkow.
        Juz przed narodzinami dziecka warto sie zainteresowac tematem, dlatego bez
        sensu jest wykluczac kogos z uczestnictwa tylko z tego powodu, iz jeszcze nie
        ma dzieci lub dzieci sa jeszcze bardzo male.

        Pozdrawiam i jeszcze raz serdecznie witamsmile
        • jan.kran Re: Poznajmy się. 30.03.06, 02:41
          Popieram współadminasmile) Forum jest otwarte , każdy może czytać , korzystać z
          czatu czy strony www.
          Tematem jest wielojęzyczność w rodzinie.
          Przeważają problemy dotyczące dzieci ale na forum odeawało się kilka osób które
          jeszcze dzieci nie mają i są bardzo chętnie tu widzianesmile))
          Kran
          • cyborgus Re: Poznajmy się. 31.03.06, 00:06
            dzieki. bylam bardzo rozczarowana gdy to "inne" forum sie zamknelo, ale juz
            widze, ze nie ma o co. Wielojezycznosc w rodzinie ma dobry start i stad mozemy
            juz isc tylko do przodu, czego sobie i wszystkim wspoluczestnikom zyczesmile
    • podyanty Re: Poznajmy się. 06.04.06, 09:24
      Witam wszystkich -
      Nasza rodzina mieszka w Canberze, zupelnie nietypowym miescie australijskim za to typowym
      corporate town, siedzibie urzedow federalnych i terytorialnych. Nie ma tu przemyslu a poziom
      wyksztalcenia ludnosci oraz przecietny dochod na glowe mieszkanca jest o wiele wyzszy ni australijska
      przecietna.
      Obydwoje z mezem jestesmy Polakami. W domu uzywamy 3 jezykow : polskiego (maz - ja, maz-corka,
      ja-corka), angielskiego (maz-corka, ja-corka, staram sie unikac) francuski (ja-corka). Ja w pracy
      posluguje sie na codzien francuskim i angielskim. Corka po 2 latach we French-Australian Preschool
      (Petiet&Moyenne Section) zaczela uczeszczac do dwujezycznej szkoly Lycee Franco-Australien de
      Canberra (w ktorej ja rowniez pracuje od prawie 12 lat). Nasze dziecko (10 lat) posluguje sie
      swobodnie 3-ma jezykami i uwaza to za zupelnie naturalne, przy czym po polsku czyta ale nie pisze
      (nigdy jej tego nie uczylam a polska szkola w Canberze to totalne nieporozumienie, niestety!).

      Nasza francusko-angielska szkola daje mi niezly wglad w najrozmaitsze uklady rodzinno-jezykowe i
      ich wplyw na funkcjonowanie dziecka w 2 albo wiekszej ilosci jezykow. Polska jest pod tym wzgledem
      takim nudnym krajem...

    • hannamay Re: Poznajmy się. 17.04.06, 21:12


      dopiero znalazlam wasze forum i bardzo jestem z tego powodu szczesliwa smile

      a wiec, mieszkam w Kalifornii wraz z mezem i 13 miesieczna coreczka. Mowimy w 3
      jezykach -ja po polsku, maz po turecku, a miedzy soba po angielsku. na dokladek
      uczymy Ole jezyka migowego co wspaniale jej wychodzi. Coreczka rozumie bardzo
      duzo po turecku ( gdy sie jej maz zapyta gdzie jest ksiazka, oko, nos itd) i
      super rozumie wszystko po polsku. duzo juz potrafi powiedziec sama w obu
      jezykach chociaz ostatnio zamienia slowa np "dzidzi ( dziecko) zamienila sobie
      na "bebe ( po turecku bebek) i za nic w swiecie juz nei chce powiedziec dzidzi.
      nie zmuszam jej ale zwykle pytam "dzidzi Olenko?" . zastanawiam sie dlaczego tak
      sie stalo? moze slowo bebe jestlatwiejsze?

      mam nadzieje, ze kiedys bedzie sie biegle poslugiwac 3 jezykami.
      • jan.kran Re: Poznajmy się. 17.04.06, 22:52
        Witaj na forum ! Wpisz sie na watku MAPA , Risando Cie umiesci w odpowiednim
        miejscusmile
        Kran
    • sabi35 Re: Poznajmy się. 18.04.06, 19:42
      To teraz ja wink
      Mieszkam w Niemczech i mam dwie córeczki. Starsza ma 8 lat i do drugiej klasy
      szkoły podstawowej mówiła zarówno po niemiecku jak i po polsku (ja rozmawiam z
      nią tylko po polsku od urodzenia). Niestety, zaczęło brakować jej słownictwa
      mimo książek, gier komputerowych i filmów i przestała mówić (rozumie prawie
      wszystko, a jak nie to pyta, nigdy nie miesza języków i mówi bez akcentu). Nie
      zmuszam jej do nauki polskiego, mówię po polsku, czytam jej codziennie książki
      i jeździmy do babci do Polski przynajmniej raz w roku. Chcę żeby porządnie
      nauczyła się niemieckiej gramatyki i ortografi, bo niedługo gimnazjum, potem
      będziemy wprowadzać polską ortografię i gramatykę na zasadzie języka obcego.
      Nie chcę posyłać jej do polskiej szkółki na miejscu, bo jest ... katolicka.
      A druga córeczka ma dopiero 2 miesiące i uczy się trzech języków, polskiego,
      hiszpańskiego i niemieckiego smile Ciekawe jak to będzie. Mówimy w domu po
      niemiecku, ale ja pilnie uczę się hiszpańskiego (odmiany kubańskiej) a mój
      niemąż polskiego. Mamy mnóstwo książek w dwóch, a nawet trzech językach, filmy
      i czasopisma.
      Ale nie jest łatwo, na początku, kiedy moje dziecko mówiło świetnie i po
      niemiecku i po polsku, nie myślałam, że będzie gorzej.
      • risando Re: Poznajmy się. 19.04.06, 13:37
        sabi35 napisała:

        > Niestety, zaczęło brakować jej słownictwa
        > mimo książek, gier komputerowych i filmów i przestała mówić

        Witam,

        ciekawe doswiadczenia.
        Czy Twoja corka przestala mowic po polsku w wszystkich sytuacjach czy tylko w takich z trudnym dla niej slownictwem? Czy zmienilo sie jej emocjonalne nastawienie do jezyka polskiego (chcialaby po polsku mowic, ale nie moze (trudno jej wyrazic to, co chcialaby powiedziec), czy nie mowi, bo juz nie chce)?
        • sabi35 Re: Poznajmy się. 19.04.06, 13:49
          chce, ale ma trudności, brakuje jej słownictwa, zapomina zwrotów i to ją
          denerwuje. Ale ja nadal mówię do niej po polsku i mam wrażenie że świetnie
          rozumie. Gorzej z książkami, bo wiele wyrazów muszę jej tłumaczyć (nie na
          niemiecki), jak np. komnata, nadobny, szkatułka (czytałyśmy ostatnio bajki)
          Co ciekawe do siostry mówi głównie po polsku wink
          W czerwcu zapisujemy ją na kurs jeździecki w Polsce i ciekawa już jestem jak to
          będzie.
          Nie żałuję mojej pracy, dałam jej podstawy, ciągle konfrontuję ją z językiem i
          wiem, że gdyby poszła w Polsce do szkoły albo zechciała kiedyś studiować to
          wystarczy jej kilka tygodni na odświeżenie języka.
          Ja nie potrafię rozmawiać z dziećmi inaczej niż po polsku i nigdy się tego nie
          wstydziłam, a że nie wszyscy rozumieją, to trudno. To żaden argument, mimo że
          niektóre osoby z rodziny się skarżyły (choć Niemcy z mojego otoczenia bardzo
          pochwalają dwujęzyczne wychowanie)
    • bietka1 Re: Poznajmy się. 18.04.06, 23:06
      Jestem mama synka, ktory ma 2,4 lata. Mieszkamy w Berlinie, ale do Pl niestety nie jezdzimy
      zbyt czesto. Mam nadzieje, ze to sie zmieni, bo chce bardzo wierzyc, ze moje dziecko bedzie
      mowilo po polsku conajmniej tak dobrze jak ja. Spotykamy sie raz w tygodniu z grupa polskich
      mam z dziecmi, ktora udalo mi sie zainicjowac. Dzieki temu moge tez zauwazyc, jak wyglada
      dwujezycznosc u innych i musze przyznac, ze bardzo roznie.
      Moje dziecko nalezy do mniej mowiacych, ale wszystko rozumie. Od marca zaczal chodzic do
      angielsko-niemieckiego przedszkola, ale mimo wszystko widze duzy postep w niemieckim.
      Przyznaje, ze troche sie uspokoilam podczytujac wasze posty. Wiem, ze nie bedzie latwo, ale
      potrzebna jest cierpliwosc. Dlatego ciesze nawet na kazde niemieckie slowo mojego syna, choc
      konsekwentnie praktykuje z nim polski.
      • yvonnek2 Re: Poznajmy się. 25.04.06, 11:47
        Witajcie.
        Ja, Iwona, mieszkam w Niemczech w Karlsruhe, z mezem Polakiem.
        David ma 18 miesiecy.
        Stosujemy metode OPOL. Zalezy mi aby David od poczatku byl dwujezyczny.
        Poniewaz mowie po niemiecku bez akcentu (mieszkam tu od dziecinstwa), to ja
        mowie do Davida po niemiecku, maz i dziadkowie po polsku.
        Jak narazie oblozylismy sie w polskie ksiazki, bajki-grajki...
        David narazie nie mowi zbyt duzo, ale wszystko rozumie.
        Ciesze sie, ze bede mogla korzystac z doswiadczenia osob bardziej
        doswiadczonych smile
        Pozdrawiam.
    • tosia.ru Re: Poznajmy się. 26.04.06, 11:42
      Czesc.
      Juz sie pewnie nie raz spotkalysmy na innych forach, niemniej jednak i tu sie
      dopisze.
      Mam na imie Joanna lub Tosia (oba imiona sa rownie czesto uzywane).Mieszkam w
      Moskwie od 9 lat ma rosyjskiego meza i polrosyjskiego synka Jurka (7 miesiecy).
      Marzy mi sie aby Juras byl dwujezyczny, ale coraz czesciej zauwazam ze
      otoczenie na mnie naciska i probuje zadusic w zarodku moje porozumiewanie sie z
      dzieckiem, ale nie dam sie.
      Pozdrawiam.
      • yuka66 Re: Poznajmy się. 26.04.06, 15:23
        Witam. Pisalam na tym forum juz kilkakrotnie i czytam regularnie, ale wlasnie
        zauwazylam, ze jeszcze sie nie przedstawilam. Ja jestem Polka, moj maz ma
        portugalskie korzenie, ale urodzil sie w Hong-Kongu, chodzil do anglojezycznych
        szkol i w domu tez mowilo sie po angielsku, jako 20-letni chlopak przeprowadzil
        sie z rodzina do Danii. Mamy 9-letnia corke. Obecnie od dwoch lat mieszkamy w
        Danii, ale wczesnie mieszkalismy w Japonii, Tajlandii i Szanghaju, gdzie corka
        chodzila do miedzynarodowych szkol. Od urodzenia - ja mowie do niej po polsku,
        maz po angielsku, ale gdy jestesmy razem - rowniez po angielsku, co oznacza, ze
        ja raz mowie do niej po polsku, raz po angielsku, co podobno jest zle, ale nie
        wyobrazam sobie inaczej, bo moj maz nie mowi po polsku. Zawsze dominujacym
        jezykiem byl angielski. Po przyjezdzie do Danii corka poszla najpierw do klasy
        integracyjnej, gdzie w ciagu 8 miesiacy nauczyla sie dunskiego na tyle, by od
        nowego roku szkolnego isc do normalnej dunskiej szkoly. Obecnie mowi wszystkimi
        trzema jezykami, ale dunski jest zdecydowanie dominujacy.
        • kr.mary Re: Poznajmy się. 20.06.06, 00:23
          hej yuka.Pozdrawiam rowniez z Danii to super jezyk,choc wiele osob twierdzi,ze
          trudny.A ty jak sobie radzisz z dunskim.Mange hilsner til Dig og din
          familie.Kærlig hilsen ANJA
          • annamaria0 Do Kr.mary 20.06.06, 17:54
            Znam dunski, choc coraz gorzej, bo w ogole nie mam stycznosci z tym jezykiem,
            niestety. A co jego trudnosci - kiedy mieszkalam w Danii, przeczytalam wywiad z
            dunskim lingwista, specjalista od fonetyki, ktory stwierdzil, ze fonetycznie
            jezyk dunski plasuje sie niemal na samym szczycie najtrudniejszych jezykow na
            swiecie. Szwedzki i norweski, choc podobne, sa fonetycznie latwiejsze.
    • ewaatje Re: Poznajmy się. 28.04.06, 13:04
      Witam wszystkich, mam na imie Ewa, mam 32 lata, mieszkam w Holandii z mezem
      Holendrem i 2 letnim synkiem. Ja mowie do synka po polsku, maz po holendersku,
      miedzy soba po holendersku, poza tym synek chodzi do holenderskiego zlobka.
      Witold rozumie bardzo dobrze oba jezyki, mowic zaczyna dopiero ostatnio,
      niestety glownie po holenderskusad. Czasem tworzy tez pol-hol. slowka, np. bis
      to skrzyzowanie misia z 'beer'em...
    • moniczka784 Re: Poznajmy się. 28.04.06, 14:23
      Witam, jestem Monika (urodzona w Polsce), mieszkam w Niemczech, moj partner
      jest Niemcem. Jeszcze nie mamy dzieci, ale jak sie pojawia bede napewno
      rozmawiac z nimi tylko po polsku.
      Serdecznie pozdrawiam!
    • ab_78 Re: Poznajmy się. 28.04.06, 16:40
      Witam z Niemiec. Mam na imie Monika, moja mama urodzila mnie w Polsce. Moj
      partner jest Niemcem. Jeszcze nie mamy dzieci, ale jak sie pojawia beda
      wychowywane dwujezycznie. Oboje tego chcemy i juz jakis czas temu to
      ustalilismy.
      Ciesze sie ze to forum znalazlam.
      Pozdrawiam wszystkich!
      • myelegans Re: Poznajmy się. 28.04.06, 18:34
        Pozdrowienia z Bostonu, Massachusetts, USA. Mieszkam tu od 14 lat, maz
        Amerykanin, synek Nicolas, 20 miesiecy. W domu mowie do synka po polsku, nawet
        w obecnosci meza, maz zna troche polski (wiecej rozumie, ale dogadac sie
        potrafi dobrze jak jestesmy w Polsce), mamy polska nianie, z mezem rozmawiamy
        po ang. . Maly wiecej czasu przebywa w otoczeniu jez. polskiego, rozumie
        doskonale oba jezyki, ale widze, ze czesciej wybiera sobie slowa ang. chyba
        dlatego, ze latwiej mu wypowiedziec.

        Chcemy oboje zeby Nicky byl dwujezyczny, ale mnie czasami brakuje konsekwenjci
        i zdarza mi sie czytac mu ang. ksiazki, albo spiewac ang. piosenki dla dzieci
        bo tych znam wiecej.
        Mam opory przed mowieniem do malego tylko po polsku w obecnosci mojej
        amerykanskiej rodziny i ludzi nie znajacych polskiego, wiec najczesciej mowie
        po polsku i powtarzam po ang. To chyba zle, prawda.

        Bardzo sie ciesze, ze znalazlam to forum, bo szczerze mowiac jestem czasami
        zagubiona i postepuje troche na slepo.
        Pozdrowienia z Nowej Anglii
        • izabelai Re: Poznajmy się. 13.05.06, 17:16
          Witam wszystkich,
          Pochodze z Poznania. Moj maz jest Japonczykiem z Okinawy i tutaj mieszkamy juz
          od 7 lat. Mamy dwoje dzieci. Synek, 4 i pol roku, ma na imie Gentaro. Chodzi do
          japonskiego przedszkola, fan samolotow wszelkiej masci (to po tacie). Bardzo
          pozno zaczal mowic, a tak na prawde otworzyl sie podczas naszego ostatniego
          wyjazdu do Polski w grudniu. Od tego czasu zawsze zwraca sie do mnie po polsku,
          a ja cala szczesliwa merdam ogonkiem smile Oby mu tak zostalo. Coreczka ma 20
          miesiecy. Na imie ma Maja - rozkoszna dziecina, ale diabel wcielony. Jeszcze
          nie mowi zby duzo, ale pare polskich slowek ma juz opanowanych. Japonskich
          zreszta tez, bo tez chodzi do przedszkola. Tak wiec dzieci moje wiekszosc dnia
          wystawione sa na japonszczyzne, a polski tylko popoludniu. Ja zawsze mowie do
          moich dzieci po polsku, nawet w towarzystwie - w takich sytuacjach tlumacze co
          powiedzialam do mojego dziecka. Na szescie mam pelne poparcie meza i rodziny, a
          tutaj bycie dwujezycznym jest bardzo "cool" i wszyscy mnie chwala ze dobrze
          robie.
          Ach, dodam jeszcze, ze z mezem rozmawiam po chinsku, bo w Chinach na stypendium
          sie poznalismy i tak nam zostalo. Ucze angielskiego w szkole podstawowej.
          Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie.
          • jan.kran Re: Poznajmy się. 13.05.06, 17:59
            Witaj Izo z niezwykłymi językamismile))
            Fajnie że masz poparcie otoczenia !
            Ula
        • magdaboston Re: Poznajmy się. Boston 21.04.07, 18:20
          Czesc, szukam mam z dzieciaczkami w okolicach Bostonu. Mieszkam z Somerville i
          mam 2 miesieczna coreczke.
          Moj maz jest Amerykaninem i tez chcemy aby Sophia mowila po polsku. ja sie
          staram mowic do niej po polsku ale nie zawsze mi to wychodzi. Takze nie wiem
          czy mala bedzie zakrecona.
    • malynils Re: Poznajmy się. 13.05.06, 22:07
      Witam. Mam na imię Lena i obecnie mieszkam w Belgii razem z belgijskim mężem i
      czteromiesięcznym synkiem Nilsem. To forum, umozliwiające wymianę poglądów i
      doświadczeń w zakresie wielojęzyczności, dosłownie spada mi z nieba! Już teraz
      myślę o tym jak mój berbeć odnajdzie się w tym gąszczu językowym, który
      mu "fundujemy". Mój mąż nie mówi po polsku i "rozmawia" z naszym maluchem po
      francusku. Ja zwracam się do Nilsa po polsku, ale częściej po francusku. W
      codziennych kontaktach z mężem posługujemy się mieszanką angielsko-francuską, a
      żeby jeszcze dodatkowo skomplikować sobie życie, myślimy o przeprowadzce na
      stałe do Finlandii, więc siłą rzeczy fiński stanie się obecny w naszym życiu.
      Martwię się jak sobie z tym wszystkim poradzi nasz synek. Mam nadzieję, że
      dzięki forum rozjaśni mi się trochę w głowie. Pozdrawiam!
      • jan.kran Re: Poznajmy się. 14.05.06, 03:13
        Witaj Malynis, czytaj i pytaj smile)) Życzę powodzeniasmile
        Kran
    • wawrzynca Re: Poznajmy się. 17.05.06, 10:06
      Witam,
      wlasciwie nie do konca wiem, czy nasza rodzina kwalifikuje sie do tego, aby uprawiac (jak juz wiem w
      pocie czola) wielojezycznosc. Dzieki Waszemu forum wiem juz, ze jest to ogromne bogactwo, ale
      okupione duzym wysilkiem... Wyglada nasza sytuacja tak: moj maz jest trojezyczny, pochodzi z Wilna i
      tak samo dobrze posluguje sie polskim, rosyjskim, troche slabiej litewskim, ja natomiast przez 10 lat
      mieszkalam we Francji i jest to bardzo mi bliski jezyk, ale nie natywny. W domu rozmawiamy po polsku.
      nasza corka ma dopiero 4 miesiace, a ja wciaz zastanawiam sie, jak przekazac jej to, co umiemy..
      pozdrawiam serdecznie
      • jan.kran Re: Poznajmy się. 17.05.06, 10:19
        Może Twój mąż mógłby mówić do córki po rosyjsku ? Co do ewentualnej nauki
        francuskiego zajrzyj tu :

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37229&w=38517647

        Witam na forumsmile)
        Kran
    • zuzka71 Re: Poznajmy się. 23.05.06, 13:32
      Ciesze sie ze wlasnie wyszperalam to forum, witam serdecznie. od kilku lat
      mieszkamy w hadze. nasz 3,5 letni synek w domu ma kontakt z polskim. w
      przedszkolu (2 razy w tygodniu) z holenderskim, mama jeszce nawija poza domem po
      angielsku. zanim zaczal mowic po polsku zafundowalam mu duzy kontakt z
      holendeskim i stad ma opoznienia z mowieniu. wlasciwie zaczal zmowic w wieku 3
      lat, teraz jest juz coraz lepiej. po holendersku duzo rozumie, lapie slowa, ale
      nie mowie powiedziec ze mowie z tym jezyku. stad moje poszukiwania doseiadzen
      innym rodzicow. raczej bede czytac, niniejszym ujawia sie podczytujaca zuzka.
      pozdrowki.
      • moni-bel Re: Poznajmy się. 23.05.06, 22:20
        Witam kolezanke z forum dla rodzicow w holandiismile)
        Zawsze milo spotkac znajomychsmile)
        Moni-bel
        • zuzka71 Re: Poznajmy się. 24.05.06, 18:07
          witam witam wiedze ze nas tu kilka jestwink pozdrowkiwink

          acha i p.s. bo nie wyrazilam sie zbyt jasno, mlody ma polskich rodzicow.
          jeszcze raz pozdrawiam, lece poczytac.zuza
          • mazurka313 Re: Poznajmy się. 29.05.06, 17:56
            Witam i ja.
            Mysle, ze moge juz moje dzieci zaliczyc do dwujezycznych polsko-angielskich a
            fakt ten uswiadomila mi nasza ostatnia wizyta u nowopoznanej rodziny meza ,
            otoz kuzynka jego zapytala mnie gdzie tak swietnie nauczylam dzieci polskiego
            zgodnie z prawda napisalam , ze w Polsce, ze jestesmy dopiero rok w Usa, ze w
            domu nadal rozmawiamy po polsku ( maz dwujezyczny ) a ona zaskoczona z wielkimi
            oczyma ... to gdzie w takim razie one tak swietnie nauczyly sie angielskiego
            zgodnie z prawda odpowiedzialam , ze w szkole
            Zaraz po przyjezdzie zaczal sie rok szkolny i zostaly rzucone na glebokoa
            wode . Treaz z satysfakcja moge napisac ze udalo sie smile
            W domu jak i otoczeniu dalszym lub blizszym rozmawiamy po polsku, w niedlugiej
            przyszlosci chce zaczac uczyc sie hiszpanskiego
            dzieci maja 9 i 10 lat mieszkamy w Dolinie Krzemowej
            pozdrawiam
          • moninia2000 Re: Poznajmy się. 11.04.07, 17:49
            Witajcie!
            Mam na imie Monika, jestem Polka mieszkajaca w Hiszpanii.
            Moj maz jest Hiszpanem i mamy 19 mies.coreczke-ktora ma na imie Amaya
            ("ukochana corka" albo "poczatek" oznacza)..
            No i u nas jest tak: ja do malutkiej zawsze mowie po polsku, maz mi czesciej o
            tym przypomina niz ja sama hihi, a maz oczywiscie po hispzansku. Uczy sie
            zreszta z Nia slow polskich i wiele juz zna. NAtomiast malutka nasza mowi
            wiecej w sumie po polsku, choc ostatnio ma okre kiedy to przyswaja wiecej juz
            slow hiszpanskich.
            Mala ogolnie rzecz biorac jest niesamowita gadula i ma "swoj" jezyk..
            Poza tym mowi po polsku, ale na razie sa to raczej pojedyncze slowa, czasem
            skladane, aby wyrazic ze np.spadla z konika "mama, buum caballo" , miesza
            jezyki tez czasem, choc rzadko.
            Interesuje mnie baaardzo sprawa wielojezycznosci, jestem pelna zapalu i
            pozytywnie nastawiona, wierze, ze uda nam sie. MAlenka jest tez chetna, uczy
            sie szybko i sporo.Uwielbia ksiazki. Mamy bajki po polsku, ja gadam caaaaly
            dzien hihi, rysuje jej itp, opowiadam, poza tym chce zamaiwac w sklepach
            polskich ksiazeczki dla dzieci, jesli sie da.
            Poza tym muzyka po polsku i oczywiscie spotkania z innymi mamusiami, ktorych
            dzieci tez mowia po polsku, a same one sa Polkami. To baaardzo pomaga. Mam to
            szczescie, ze udalo mi sie poznac swietna kolezanke niedawno, ktorej coreczki
            sa o 4 dni mlodsze od naszej perelki!
            Poza tym jestem bardzo chetna do wszelkich kontaktow forumowych i na zywosmile
            Buziaki i dziekuje, ze jestescie!!!!
            Moni
    • napolnoc Re: Poznajmy się. 29.05.06, 20:44
      Jeszcze nie mam dzieci ale chetnie bede sledzic forum.Jestem Polka,narzyczony Rumunem,rozmawiamy
      miedzy soba po angielsku a mieszkamy w Holandii.Tak wiec 4 jezyki,bedziemy musieli niezle sie
      pogimnastykowac jak dzieciom w glowach nie pomieszac.Narzeczony w pracy uzywa angielskiego,ja
      holenderskiego,towarzysko po angielsku,mamy wielu przyjaciol Polakow i Rumunow wiec narzeczony
      zaczyna lapac polski a ja rumunski.pozdr.
      • magdalik Re: Poznajmy się. 30.05.06, 23:04
        Jestem Polka mieszkajaca tymczasowo w Anglii z mezem Anglikiem (znajacym jezyk
        polski)i 22-miesiecznym synkiem Maksem ktory juz zaczyna stawiac pierwsze kroki
        w mowie zarowno po angielsku jak i po polsku. Na razie trudno stwierdzic ktory
        z jezykow ma przewage chociaz zdecydowanie po wizytach u angielskich dziadkow
        albo polskiej babci widac ktory jezyk okresowo bywa preferowany. W domu
        stosujemy zasade 'one parent one language' z pewnymi wyjatkami np. wynikajacymi
        z obecnosci osoby trzeciej przy ktorej przechodzimy wylacznie na angielski badz
        wylacznie polski zaleznie od koniecznosci. W stalym uzyciu sa zarowno ksiazki
        polskie jak i angielskie, podobnie jest z piosenkami i kreskowkami.
        • kr.mary Re: Poznajmy się. 20.06.06, 00:10
          Czesc jestem Polka mieszkajaca od 9-ciu lat w Danii z mezem Dunczykiem i
          dwojgiem dzieci.Daniel i Kate sa dziecmi dwu jezycznymi i nie maja z tym
          problemow.Sama sie dziwie jak moga tak latwo i bez pomylek przechodzic od
          polskiego do dunskiego.Daniel zna ponadto niemiecki,w szkole uczy sie
          angielskiego.Kiedys maz troche pajacowal,jak uczylam dzieci polskiego,ale
          zrozumial,ze kazdy jezyk jest na wage zlota.Dzieki temu dzieciaki moga sie
          porozumiec bez problemow gdziekolwiek sie znajduja.Polecam wszystkim,zeby
          uczyli swoje dzieci obu jezykow i nie dawali sie przekonac,ze obcego jezyka
          dziecko powinno dopiero sie uczyc,kiedy opanuje swoj rodzinny.
        • konik_morski Re: Poznajmy się. 04.11.06, 16:46
          Czesc! Jak podalam w tytule, jestem tu nowa. Niedawno dopiero odkrylam to
          forum i bardzo sie ucieszylam! Jestem mama 9 miesiecznej Victorii. Ja jestem
          Polka,a moj maz jest Hiszpanem, mieszkamy w Madrycie. Nasza coreczka jest
          jeszcze za mala, aby mowic, ale sprawa wielojezycznosci w rodzinie bardzo nas
          interesuje, bo chcemy, aby w przyszlosci mowila w obydwu jezykach. Wasze
          doswiadczenie i rady na pewno bardzo nam w tym pomoga. Pozdrawiam.

          Izalo
      • mei3 Re: Poznajmy się. 26.02.07, 00:01
        przepraszam, ale zalozylam nowy watek..nie wiedzialam jeszcze , ze istnieje
        ten..i moge sie przedstawic

        mei mama 22 mies. chlopczyka..maz i ja mowimy po polsku
        mieszkamy w niemczech
    • zoska11 Re: Poznajmy się. 06.06.06, 22:35
      Pozdrawiamy z Budapesztu: Kincső Kinga (7 lat), Timea (2,5 roku), mama Polka,
      tatuś Węgier. Ja od początku z dziewczynkami po polsku, mąż po węgiersku, są
      dwujęzyczne (już teraz obie, szczególnie odkąd młodsza też mówi - zwiększyła
      się liczba kombinacji). Kingusia kończy właśnie pierwszą klasę (równolegle w
      szkole węgierskiej 5 dni w tygodniu i polskiej - 2 razy w tygodniu).
      • gherarddottir Re: Poznajmy się. 07.06.06, 00:24
        Witajcie, Postanowilam dopisac sie do tego forum bo zalozycielke znam z innegosmile
        Mieszkam w Norwegii, mam meza tubylca, ktory chce mowic po polsku. Ja znam
        norweski, moge normalnie rozmawiac, czytac itd jednak w domu rozmawimy po
        angielsku. Maz ma wielki zapal do uczenia sie polskiego, juz sporo mowismile
        Ja najlepiej czuje sie w jezyku polskim i angielski to takie moje dwa
        "nativy"wink) Pozdrawiam
        • annielika Re: Poznajmy się. 11.06.06, 18:42
          witajcie. nie mam dzieci, ale jestem wierna czytelniczka tego forum. moj
          partner jest grekiem. w grecji mieszkamy, jeszcze nie do konca pewne, czy tam
          pozostaniemy "na zawsze", ale na dzien dzisiejszy takie mamy plany. kiedy
          dzieci przyjda na swiat mam zamiar uczyc je jezyka polskiego. mam troche
          doswiadczenia pod tym wzgledem, bowiem obserwowalam radzenie sobie z
          dwujezycznoscia mojej duzo mlodszej siostry, ktora mowi po szwedzku lepiej, niz
          po polsku, ale zawsze spedzala w polsce cale wakacje, co pomagalo jej w
          rozwijaniu jezyka polskiego. ja dwujezyczna nie jestem, bowiem wyjechalam do
          szwecji, jako starsza dziewczyna niz moja siostra. ale ze szwedzkim problemow
          nie mam zadnych. jednak polski jest tym jezykiem, ktory "czuje" w 100%.

          tak wiec przygotowuje sie do bycia konsekwentna matkawink.
          • annamaria0 Re: Poznajmy się. 13.06.06, 19:49
            Witam, widze znajome nickismile Postanowilam dolaczyc do Forum, bo moj synek
            Nicholas za 6 dni skonczy rok i pewnie niedlugo zacznie mowic. Chcialabym, zeby
            byl dwujezyczny. Mieszkam na poludniu Anglii, w Hampshire. Moj M jest Anglikiem.
            Staram sie juz przyzwyczajac do mowienia do Nicholasa wylacznie po polsku, choc
            wymaga to odrobine wysilku. To Forum jest zacheta do tego wysilkusmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka