Witam,
tak z ciekawosci chcialbym sie zapytac, jakie dlugie macie w krajach, w ktorych mieszkacie, wakacje letnie. W Niemczech mialem zawsze ok. 6 tygodni, a w Polsce mamy 10 tygodni. Z jednej strony fajnie, ze dzieciaki nie musza sie meczyc w upalach, ale z drugiej strony 10 tygodni to dla malego dziecka dosc dlugi okres.
Drugie pytanie: Czy i na ile wykorzystujecie wakacji do powtarzania materialu z ubieglego roku szkolnego oraz - majac na uwadze dwujezycznosc - wzmocnionej nauki np. pisania w jezyku nieszkolnym.
Poniewaz w tej chwili ze wzgledu na roznorodne terminy nie ma mozliwosci systematycznej nauki jezyka niemieckiego, chcialbym chociazby
od 5 tygodnia wakacji (czyli 4 tygodnie beda "wolne") regularnie cwiczyc z corka pisanie, ale spodziewam sie protestu i niezrozumienia ze wzgledu na "swiete prawo do odpoczynku"