Dodaj do ulubionych

Pytanie odnośnie operacji u prof. Prosta

10.12.11, 20:24
Witam,
w styczniu będziemy mieć operację u prof. Prosta. Chciałam zadać parę pytań technicznych:
1) Czy płatności za operację dokonuje się przed czy po operacji?
2) Operacje są w soboty. Czy ktoś z Was przyjeżdżał z dzieckiem do kliniki dzień wcześniej w piątek?
Jeśli tak, to ile kosztuje nocleg dziecka i rodziców? Czy jest możliwość nocowania obojga rodziców?
3) Czy znacie może jakiś niedrogi hotel/motel w pobliżu kliniki? Jeśli tak to proszę o namiary.
4) Czy w sali jest czajnik bezprzewodowy?
5) Czy na coś trzeba zwrócić uwagę/ coś zabrać ze sobą...będę wdzięczna za wszelkie informacje:)
Dziękuję i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • rafi.kadafi Re: Pytanie odnośnie operacji u prof. Prosta 11.12.11, 21:28
      Witaj!
      1) przed operacją, można płacić kartą
      2)Jak dasz radę przyjechać na rano to chyba lepiej w końcu w domu chyba dziecku będzie najlepiej tak samo i Wam.
      Możliwości nocowania dla rodziców nie ma. Z resztą i ta byłoby Wam niewygodnie.
      3) nie znam, ale może mają jakiś namiar w rejestracji u Prosta. Możesz też spróbować z Ibis otelOstrobramska ceny około 166 za dobę. Łatwo przejedziecie po operacji w tamto miejsce a i będzie 5 min jazdy od gabinetu Profesora następnego dnia, na ściągnięcie opatrunku
      4) Czajnika nie ma,ale myślę, że o wrzątek można poprosić i bez problemu do dostać.
      5) Wszystkie badania od okulisty, wyniki morfologiii + GRUPA KRWI, dobre nastawienie i to wystarczy.

      Łącznie z zabiegiem wszystko powinno potrwać nie dłużej niż 4-5 godzin.
      Info o szpitalu na Gilarskiej www.enel.pl

      Trzymamy z Zoją kciuki!

      PZDR
      Rafi
      • izi66 Re: Pytanie odnośnie operacji u prof. Prosta 11.12.11, 21:58
        Dziękuję Rafi za odpowiedź.

        1) U Nas do końca nie znamy ceny operacji, bo dopiero pod narkozą okaże się czy będzie robiona jedna rzecz czy dwie. Jeśli płaci się przed to najwyżej będziemy dopłacać.

        2) No nie wiem czy jest sens wyjeżdżać z dzieckiem w nocy i do tego jeszcze zimą, dlatego myślałam o noclegu z piątku na sobotę i wtedy na spokojnie rano pojechać do kliniki.
        To z soboty na niedzielę też nie można nocować w tej klinice?

        3)Dzięki za namiary na hotel. Swoją drogą będę jeszcze dzwonić do rejestracji może oni coś podpowiedzą.

        4) Czajnik wezmę ze sobą

        5) Badania ma prof. Prost, ale ostatnio prosiłam o ksero, więc mam wszystkie. Rozumiem, że w tym tygodniu przed operacją najlepiej zrobić morfologię?

        Jeszcze raz dziękuję i czekam na inne wpisy odnośnie operacji wykonywanych przez prof. Prosta w Enel Medzie
        • rafi.kadafi Re: Pytanie odnośnie operacji u prof. Prosta 13.12.11, 21:01
          Hej!

          To pewnie dopłacicie, ale pozwolą Wam zapłacić po zabiegu. To nie problem wydaje mi się.
          Tak jak pisała Renata dziecko musi być na czczo więc może faktycznie będzie wyjechać na noci tak je przetrzmać, ae tu sama musisz zdecydowć.
          Gdyby pobyt na noc wiązał się z dodatkową opłatą ja bym wybrał jednak hotel. Dla dziecka i dla Was będzie zdecydownie wygodniej niż "pokładać się" po szpitalnych łóżkach.
          My akurat jesteśmy z W-wy, ale nawet te kilka godzin po operacji nie było najwygodniejsze. Czytaj nie przepadamy za szpitalami i ograniczamy pobyt w nich do bezwględnego minimum.
          Oczywiście o konieczności pozostania bądź nie zdecyduje pewnie lekarz...
          Pewnie najlepiej w tym tygodniu przed zrobić badania.Pamiętaj aby przed morfologią dziecko wypiło przynajmniej szklankę wody albo i dwie. U dzieci tak trzeba.
          Rafi
      • mia80 Re: Pytanie odnośnie operacji u prof. Prosta 11.12.11, 22:04
        Mój synek był operowany 24.10. To był poniedziałek. Zajechalismy na godz. 12.00, a operacja odbyła się o godz. 16.00. Mama zostaje na noc z dzieckiem i nic nie płaci. Tata, z tego co wiem, może wykupić jakieś miejsce w klinice w innej sali za ok. 100 zł. Nie wiem dokładanie, bo nie korzystaliśmy z tej opcji. Ja korzystałam z oddziałowej kuchni i tamtejszego czajnika. Nie było z tym problemu. Mama dostaje też kolację i śniadanie.
    • rena_ta_s Re: Pytanie odnośnie operacji u prof. Prosta 12.12.11, 11:53
      Witam, my już 4 lata po operacji ale z tego co pamiętam to płatność była przed. Nocować tatuś mógł ale robiliśmy zabieg 30 kwietnia więc zaczynał się długi weekend i oddział świecił pustkami, myślę że jeśli dużo pacjentów to może być problem. Jest jakaś opłata ale wychodzi taniej niż hotel.
      Też uważam że nie ma sensu jechać wcześniej, zresztą dziecko ma był przegłodzone i nam było łatwiej to osiągnąć w trakcie jazdy samochodem.
      Warunki super, nie musisz brać czajników itp. są przemiłe pielęgniarki, które chodzą i co chwila pytają czy czegoś nie potrzebujesz.
      • izi66 Re: Pytanie odnośnie operacji u prof. Prosta 29.01.12, 22:54
        Hehe teraz już sama mogę na te pytania odpowiedzieć, bo jestem na świeżo po operacji u prof.

        1) płacić można kartą bez problemu, płaci się przed operacją, kasa czynna do 15-stej
        2/3) jak są miejsca to może spać ojciec również, Nam powiedzieli, że koszt byłby 360zł (od naszej trójki), ale okazało się, że prof. zapomniał Nam powiedzieć, że trzeba wcześniej zarezerwować nocleg w klinice, więc musieliśmy szukać hotelu, pani z rejestracji poleciła Nam "Arkadię" ul. Radzimińska 182 (tel. 22 678-50-55)200zł nocleg za pokój dwuosobowy ze śniadaniem
        4) czajnika nie ma, ale panie pielęgniarki na pewno by pożyczyły
        5) można zabrać ze sobą środki przeciwbólowe: czopki, panadol w syropku...my nie wiedzieliśmy, że trzeba je mieć, mąż szukał apteki, a w rezultacie pielęgniarka Nam dała
        • izi66 Re: Pytanie odnośnie operacji u prof. Prosta 29.01.12, 22:58
          Jeśli chodzi o narkozę to 6 godzin przed operacją dziecko nie może nic jeść ani pić. Potrzebne badania to morfologia krwi, APPT, PT i badanie ogólne moczu.
          • tata_gabrysi Re: Pytanie odnośnie operacji u prof. Prosta 02.02.12, 08:31
            Po jakim czasie odkąd przynieśli Małą po operacji opuściliście szpital i jak się to odbyło? Przyszedł anestezjolog i stwierdził, że jest OK i możecie jechać?

            My planujemy tym razem nie zostawać i zastanawiam się ile czasu po operacji minie do chwili kiedy otrzymamy zielone światło na bezpieczny powrót do domu...
            Po pierwszej operacji mała zaraz po wybudzeniu z narkozy usnęła i spała 6 godzin non stop - zastanawiam się czy mielibyśmy jeśli taki sen się powtórzy transportować ją na śpiocha?

            Gabrysia ma zakaz jedzenie na 3 godziny przed operacją, ale to pewnie wynika z wieku i jej dopiero 3,5 miesięcy.

            Pozdrawiam,
            Tomek
            • izi66 Re: Pytanie odnośnie operacji u prof. Prosta 02.02.12, 10:25
              Cześć,
              wszystko to było dziwnie zorganizowane. Tak jak Ci wspominałam my byliśmy pewni, że nocujemy w klinice, a okazało się, że trzeba było wcześniej to załatwić. Dobrze, że z tym hotelem udało się, ale dla mnie to było niezrozumiałe, że dziecko po operacji i narkozie może opuścić tego samego dnia klinikę...później pomyślałam sobie jednak, że o wiele fajnie nocować w hotelu/w domu niż w szpitalu, ale gdyby coś było z dzieckiem nie tak po operacji i po paru godzinach zaczęła gorączkować czy wymiotować to musielibyśmy szukać szpitala...

              O 16-stej odbyła się ostatnia operacja dziewczynki, która była z Nami na sali, a po 17-stej anestezjolog pojechał do domu!!! Ponieważ ta dziewczynka miała wadę serca była podłączona do aparatury po operacji i zaczęła gorzej oddychać, włączył się alarm, zbiegły się 3 pielęgniarki, które nie wiedziały co zrobić i zadzwoniły przy Nas do anestezjologa, który musiał się wracać.

              Nikt Nam nie mówił o której możemy wyjść i nie skontrolował Pati przed wyjściem, bo lekarza już nie było. My opuściliśmy klinikę już po 2 godzinach od operacji o 18-stej. Również spała, ale przed 18-stą ją obudziliśmy, daliśmy mleko i pojechaliśmy.

              Zapytajcie się anestezjologa przed operacją po jakim czasie możecie opuścić szpital. Myślę, że jak będzie spała nie ma problemu, żebyście ją zabrali do domu.

              U Nas 6 godzin przed operacją nie mogliśmy nic podawać, a przeciągnęło się do 9 :(, ale nasza córcia była bardzo dzielna.

              Za tydzień jedziemy na kontrolę do prof.

              Trzymam kciuki za Gabi-śliczne imię:), zastanawiałam się też nad nim:)

              Pozdrowionka dla Was

              • sic1982 Re: Pytanie odnośnie operacji u prof. Prosta 03.02.12, 13:32
                Kurcze dziwne, to że tak szybko dzieciaki wracają do domu. My już w klinice byliśy tyle razy chyba 8 tracę rachubę. Dzieciaki po zaćmie po operacji są w szpitalu min 5 dni, max 7. Jaskra i inne zabiegi min 4 dni do tego podawane mają sterydy i antybiotyki - które mają zahamować ew. stan zapalny w oku po operacji. No, ale co szpital to inna polityka.
                • rafi.kadafi Re: Pytanie odnośnie operacji u prof. Prosta 03.02.12, 22:43
                  moze ze wzgledu na NFZ przetrzymuja... To w naszym kraju norma
                  • onunka Re: Pytanie odnośnie operacji u prof. Prosta 04.02.12, 13:17
                    z tym NFZ-to faktycznie coś na rzeczy,jednak nawet prywatnie 4 lata temu operacja u Prosta wyglądała inaczej:był przyjazd z samego rana-oczekiwanie na operacje ,wybudzanie dziecka,kontrole pielęgniarek,kontrola anestezjologa po kilku godz., i pobyt dziecka do następnego rana w klinice i ...wypad-na kontrole w gabinecie u Prosta,teraz widze wygląda to tak-przyjazd-operacja-wypad,ja bym sie wygonić nie dala z takim małym dzieckiem,nigdy nie wiadomo co sie stanie za pare godz.przecież to znieczulenie ogólne.Mieliśmy w sierpniu operacje/zabieg usunięcia zeza refundowany przez NFZ(chirurgia jednego dnia)również w PRYWATNYM SZPITALU i mimo tego,że wtedy Młody miał ponad 4,5 r nikt by go po zabiegu do domu nie wypuścił,do domu mieliśmy raptem 20 min drogi.W szpitalu po zabiegu dokładnie sprawdzali jego stan zdrowia,zresztą każdego tam przebywającego,po każdym wykonanym zabiegu lekarz operujący w chwili gdy przygotowywano sale do następnej operacji,biegał po salach i sprawdzał jak sie czują pacjenci,gdy nas przjmowano na oddział rano chodziła anestezjolog i wypisywała tych z poprzednio dnia,u nas anestezjologa był dopiero po ok 8 godz od zabiegu.Młody miał problem z dojsciem do siebie na sali chorych-cały czas spał ale pod kontrolą,po zabiegu na sali pooperacyjnej było okropnie,krzyczał,zasypiał,majaczył,płakał,szarpało go na wymioty,na sali byliśmy sami ale obok,w kaciku za biurkiem siedziała pięlęgniarka i co chwila sprawdzała jego stan,jak zasypiał podlączała go do aparatury,wybudzał sie to sciągała wszystkie czujniki i tak na okrągło,tak z nim siedziałam nie wiem ile bo zegarka nie miałam ale dosć długo,potem jak już sie uspokoił przewieźli go do pokoju,zaprowadzili pod rece na łóżko,położyli i tam jego stan sprawdzały inne pielęgniarki-do samego wieczora.Ci co mieli zabiegi późnym popołudniem musieli zostać do następnego ranka pod opieką pielęgniarek i lekarza...
                    Nie wiem co to sie teraz dzieje,przecież takie maleństo nie powie jak sie czuje,śpi to fajnie,tylko czy ten sen to zmęczenie czy coś innego-tego sie nie wie,teraz tylko kasa sie liczy,byle więcej,byle szybciej,ja rozumie-wypuścić po paru godz.starszego/dorosłego człowieka ale takie maleństwa to mi sie w głowie nie mieści.

                    • izi66 Re: Pytanie odnośnie operacji u prof. Prosta 04.02.12, 17:15
                      Prof. Prost wynajmuje tylko w klinice salę na operację i anastezjologa. Wszystko inne odbywa się poza nim, ale mnie to szczerze mówiąc zdziwiło bardzo. Powinien być pediatra, który zbada dziecko przed operacją, a później całodobowa opieka lekarza. Nam wyraźnie powiedziano, że możemy zostać, bo okazało się, że jest sporo wolnych miejsc, ale opieki lekarskiej nie będzie.

                      Tomek daj znać jak po drugiej operacji??? Wszystko się udało??? O której opuściliście szpital???
                      • tata_gabrysi Re: Pytanie odnośnie operacji u prof. Prosta 04.02.12, 19:53
                        Oczywiście, że czulibyśmy się lepiej mając "pod przyciskiem" lekarza lecz skoro prof. stosuje model chirurgii jednego dnia to znaczy, że to wariant sprawdzony, w nfz pewnie potrzymaliby nas przez tydzień, tydzień spania na krześle przez rodziców, dezinformacji i oczekiwania na niewiadomo co...

                        Prof. nie operuje już w ramach nfz więc tak naprawdę nie było alternatywy - po dość obszernym rozpoznaniu i przestudiowaniu możliwości operającym się nie tylko na źródłach krajowych wyszło nam, że leczenie przez prof. Prosta to najlepsze co możemy zrobić dla naszego Dziecka, po pierwszej operacji zostaliśmy do rana w szpitalu, tym razem bogatsi o doświadczenia zdecydowaliśmy wrócić do domu, aby Bąbelek odespał narkozę we własnym łóżeczku

                        Gabrysia pojechała na blok o 13:40, 14:40 była z powrotem z nami na sali, a 17:50 ruszyliśmy spod Enelmedu z Gabrysią w foteliku, operacja się udała, pomijając kłopot z żyłkami Małej i założnieniem wenflonu to wszystko poszło bez problemu, prof. wykonał lentektomię i witrektomię, odbudował źrenicę, usunął zrosty tęczówki i męty w ciele szklistym, dno oka wygląda ok i oczko rokuje dobrze

                        Mała ciągle śpi, zjadła na śpiocha jeszcze w szpitalu i teraz pewnie obudzi się około 21:00 (jeśli powtórzy się scenariusz sprzed tygodnia tj. 6h snu po wybudzeniu z narkozy i ponownym zaśnięciu);

                        Jutro rano ruszamy do prof. na zdjęcie opatrunku,

                        pozdrawiam,
                        T.
                        • izi66 Re: Pytanie odnośnie operacji u prof. Prosta 04.02.12, 21:39
                          Cieszę się Tomek, że wszystko się udało!!! Teraz jeszcze jutro zdjęcie opatrunku, a potem po wygojeniu się oczek zaczniecie przygodę z soczewkami i okularkami!!!

                          Masz rację,że u prof. komfort operacji jest o wiele lepszy. Pamiętam nasze dwie pierwsze operacje w Łodzi w Matce Polce...nie dość, że koszmarne warunki to jeszcze zupełny brak informacji. Lekarkę trzeba było po operacji zaczepić na korytarzu, nikt nie pofatygował się przed, żeby przyjść i wytłumaczyć na czym będzie polegał zabieg. Tak naprawdę leżenie tam 10 czy 7 dni polegało tylko na porannym obchodzie-dziecko było zabierane przez pielęgniarkę do gabinetu i badane,a po nim znów brak informacji. O wszystko trzeba było się pytać. Niestety my wtedy nie mogliśmy wybierać.Tego samego dnia kiedy została zdiagnozowana jaskra trafiliśmy do szpitala i za 3 dni była operacja.
                          • rena_ta_s Re: Pytanie odnośnie operacji u prof. Prosta 05.02.12, 10:54
                            My byliśmy tylko na kwalifikacji do operacji w CZD, jak mały miał jakieś 7 tygodni. Też nam zapowiedzieli pobyt 7 dni, mtka na krzesełku, na noc na kalimacie i to tylko dlatego że karmiłam małego piersią. Makabra.
                            To co mnie zraziło zupełnie i pomogło podjąć decyzję o zabiegi w trybie jednodniowym u Prosta to samo badanie. Mały darł się w niebogłosy, z metalową rozwórką w oku w pewnym momencie juz siny z płaczu był a lekarka po skończeniu badania odwróciła się do stażystów i powiedziała "teraz możecie sobie popatrzeć". My staliśmy obok, nikt nas o zdanie nie pytał. Jak sobie pomyślałam że przez 7 dni, będzie się na nim uczył cały oddział to odpuściłłam.
                        • sic1982 Re: Pytanie odnośnie operacji u prof. Prosta 04.02.12, 21:54
                          Podziwiam cię za tą wiedzę -ja nie miałam, zadnej w dniu zdiagnozwania małej od razu na oddział i narkoza, potem szybko potrzebne były operacje, przez piewszy miesiąc nawet nie wiedzialam co to jest ta zaćma dokładnie. faktycznie nikt mi tego z lekarzy nie wytłumaczył, ale same warunki w szpitalu bdb były - teraz to jestem madrzejsza i pewne rzeczy chciałabym aby potoczyły się inaczej, ale.... mała widzi i radzi sobie coraz lepiej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka