Dodaj do ulubionych

poranna herbatka...moze kawka

14.06.05, 08:51
Witam wszystkich we wtorek. Mamy piekny słoneczny dzień. Druga herbatka w
pracy:)Ola
Obserwuj wątek
    • ajlii Re: poranna herbatka...moze kawka 14.06.05, 10:37
      witam :)))
      mam nadzieję że nie macie mi za złe że tu piszę... nie jestem mamą niewidomego dziecka, a trafiłam na forum szukając pomocy dla dziecka uchodźców...

      u mnie dzień ciepły i bardzo słoneczny - tylko mąż sie wścieka, bo zepsuła sie pralka... a właściwie to on chyba zepsuł polując na mysz, która szalała nam ostatnimi dniami po kuchni... mysz już złapana i wypuszczona na wolność ;)
      • ajlii Re: poranna herbatka...moze kawka 14.06.05, 10:44
        wiadomości z ostatniej chwili - pralka zepsuta, bo jakieś kabelki w środku przegryzione... a w pralce siedzi jeszcze jedna mysz...
        • olamaja Re: poranna herbatka...moze kawka 14.06.05, 11:02
          czyżby koleżanki szczurków? :)
          • ajlii Re: poranna herbatka...moze kawka 14.06.05, 20:06
            oj, raczej nie... chyba moje szczurki-dziewczynki tłukły sie z tymi myszami... niestety, całe moje stadko (a mam 4 szczury) jest na antybiotyku, z powodu możliwych choróbsk przenoszonych przez dzikie myszy...
            Moje szczurki są bardzo oswojone, pchają sie na ręce, reagują na imiona, lubią być głaskane i żeby sie z nimi bawić :)
    • magracka Re: poranna herbatka...moze kawka 14.06.05, 11:09
      Kawka już była , sloneczko też świeci tylko, że w murach jest strasznie zimno
      siedzę w kurtce i w bluzie polarowej brrrrrrrrr pozdrowienia
    • olamaja Re: poranna herbatka...moze kawka 14.06.05, 12:43
      Na dzisiaj się żegnam. Życzę miłego popołudnia. Do jutra. Ola
    • sdr zabiegane popołudnie 14.06.05, 17:12
      Pusto? No nic, spóźniłam się, ale dzis zalatana jestem setnie. Ajlii, Ty oprócz
      szczurków masz jeszcze myszki? A ta myszka w pralce to przeżyła?!
      • ajlii Re: zabiegane popołudnie 14.06.05, 20:12
        hihihi... nie :) mam 4 szczurki (już tylko 4...) i psa :) myszki były dzikie i przyszły z piwnicy zapewne - a pralka po to była rozbierana, żeby je złapać nie robiąc im krzywdy - obie już są na wolności ;) a ja mam duuuużo sprzątania...
    • ajlii i wieczorny ból głowy... 14.06.05, 20:21
      a nauki jeszcze sporo... :(
      • sdr Re: i wieczorny ból głowy... 14.06.05, 20:32
        Z czego Ty masz ten egzamin, ze jeszcze tyle nauki?
        • ajlii Re: i wieczorny ból głowy... 14.06.05, 20:49
          Metodologia i techniki badań społecznych...
          • sdr Re: i wieczorny ból głowy... 14.06.05, 20:53
            Ejze, gdzie studiujesz? zdawałam to bodajże na II roku! Nauki społeczne ISNS
            • ajlii Re: i wieczorny ból głowy... 14.06.05, 20:56
              No właśnie! Wróciłam na przerwane studia - na IPSiR :) I choć nie ma to nic wspólnego z tym, czym sie zajmuję - to uwziełam sie żeby skończyć te studia...
              A ISNS i IPSiR to jeden wydział przecież :)))
              • sdr Re: i wieczorny ból głowy... 14.06.05, 20:58
                świat jest mały!!! Z kim masz egzamin? Z dr Kośmider? Bodajże, bo chyba nie
                pamietam dobrze...
                • ajlii Re: i wieczorny ból głowy... 14.06.05, 21:00
                  oj, nie... dr I. Przybyłowska z UŁ... diabli, już nie pierwszy raz próbuje go zdać - ale nie udaje mi się... do statystyki podchodziłam 9 razy, ale w końcu udało się... zajeło mi to tylko 3 lata ;)
    • sdr egzamin 14.06.05, 21:02
      A ja sie bronię za tydzień. tez mi troche czasu zajęło to studiowanie. Ze
      wzgledu na Natke oczywiscie, ale wreszcie finała. A w jakim trybie studiujesz?
      • ajlii Re: egzamin 14.06.05, 21:03
        dziennym :) ale ostatni rok był super: I semestr - 2 wykłady w tygodniu, II semestr - 1 wykład w tygodniu...
        • sdr Re: egzamin 14.06.05, 21:04
          Ja studiowałam zaocznie. Nie miałam innej mozliwości, ale ostatni rok tez nie
          należał do najtrudniejszych. Prosze jaki świat jest mały. A Teorie
          socjologiczne jeszcze przed toba chyba? I jaką ścieżke wybierasz po III roku?
          • ajlii Re: egzamin 14.06.05, 21:10
            Heh, u mnie jest to trochę pokręcone - studiowałam też psychologię i w ten sposób wyrobiłam sobie fakultety do końca 5 roku ;) I właściwie mam skończony prawie cały 3 rok - kilka prac tylko do oddania :) Zaczęłam 4 rok, kiedy musiałam przerwać studia... nawet miałam plan pracy mgr...
            Miałam już: "Teorię społeczeństwa i problemów społecznych" i "Socjologię kontorli i dewiacji" - jeśli jeszcze coś, to nie bardzo pamiętam... nie wiem którą specjalizację wybiorę, ale pewnie pomoc społeczną :)
      • ajlii Re: egzamin 14.06.05, 21:03
        o czym pisałaś pracę mgr...?
        • sdr Re: egzamin 14.06.05, 21:05
          Z własnego podwórka - Rodzina z dzieckiem autystycznym - problemy codziennego
          zycia. Taki temat. Z zakresu socjologii rodziny. Wiadomo u kogo ;-)
          • ajlii Re: egzamin 14.06.05, 21:11
            :)))) ładny temat - i pewnie bardzo potrzebna praca/publikacja... ja zaczełam pisać pracę mgr o zbrodni dziecięcej, ale wtedy musiałam zrezygnować ze studiów... ale plan nadal mam gdzieć :)
            • sdr Re: egzamin 14.06.05, 21:17
              Nie przeszkadzam ci, ale gdybys potrzebowała jakichs opracowań - np. wspomniane
              juz teorie socjologiczne - Szacki i Turner to polecam sie. teraz zmykam, a Ty
              sie ucz, ale sie nie przemęczaj. a temat pracy ciekawy, naprawdę. tylko jak z
              badaniami?
              • ajlii Re: egzamin 14.06.05, 21:20
                dziekuję :))) ja z kolei mam sporo literatury z zakresu psychologii - i choć kończysz studia, to gdybyś potrzebowała... :)
                uczę sie, uczę... ale nie mam zapału do tego... znikam :) pa pa
    • olamaja To zabawne ajlii i sdr 15.06.05, 10:47
      To zabawne ajlii i sdr, ale ja pracuję z drugiej strony :). Pracuję w
      dziekanacie wyższej uczelni w Żyrardowie.
      Miałamtrochę kłopotów z komputerem więc witam się dopiero teraz.
      • sdr Re: To zabawne ajlii i sdr 15.06.05, 11:48
        o, to Ty Olu jesteś VIP, bo przecież wiadomo, że od Pań w dziekanacie bardzo
        duzo zależy ;-). Pozdrawiam słonecznie
        • ajlii Re: To zabawne ajlii i sdr 15.06.05, 11:58
          hihihihihi... świat jest mały, coraz mniejszy... :))) pozdrawiam :)))
          • sdr Ajlii 15.06.05, 12:09
            Uczysz się, czy siedzisz w necie?
            • ajlii Re: Ajlii 15.06.05, 12:35
              Niestety, siedzę w necie... szukamy z meżem Poradni Leczenia Niepłodności,
              gdzie terminy są krótsze niż kilka miesiecy... dostaliśmy skierowanie... :(((
              • ajlii Re: Ajlii 15.06.05, 12:48
                Jesteśmy zapisani na wtorek - w Łodzi... normalnie jestem tak rozstrzęsiona...
            • olamaja Re: Ajlii 15.06.05, 12:35
              Pewnie się uczy! I racja :)! To oczywiście służbowo. Pozdrawiam.
              • olamaja Re: Ajlii 15.06.05, 12:38
                Przepraszam, że się wtrąciłam! Już siedzę cicho.
                • ajlii Re: Ajlii 15.06.05, 12:49
                  hihihi... jak myszka...? te nasze w kuchni strasznie hałasowały ;)
                  • sdr Ajlii 15.06.05, 13:11
                    Ajlii, nie denerwuj się. Przyjaciólka mojej sąsiadki była bardzo zadowolona z
                    kliniki w Białymstoku. Teraz juz jest od miesiąca mamą. trzymam kciuki.
                    • ajlii Re: Ajlii 15.06.05, 14:52
                      oj, ja sie nie denerwuję... ja tylko płaczę...
              • sdr Olu, 15.06.05, 13:13
                a jak wyglada przecietny student z perspektywy Pani z Dziekanatu? zawsze mnie
                zastanawiało, co Te Nasze Wazne Panie o nas myślą ;-)
                • olamaja Re: Olu, 15.06.05, 14:16
                  No jak to co!? Oczywiście same najgorsze rzeczy!:)A tak szczerze to tak jak
                  wszędzie studenci są różni. Z koleżanką myślałyśmy o tym, żeby spisać wszystkie
                  dziwne, czasami po prostu głupie (bez urazy) pytania jakie nam zadają.
                  Większość studentów to normalni ludzie. Fajną rzecz kiedyś usłyszałam, a
                  mianowicie: "każdy student musi bezwzglednie przestrzegać regulaminu uczelni,
                  furteczki na obejście pewnych przepisów znają panie w dziekanacie i tylko od
                  zachowania studenta zależy czy zostanie mu ta furtka pokazana". I to prawda. U
                  nas jak tak, że jak student jest uprzejmy to te furtki zobaczy;)
                  • sdr Re: Olu, 15.06.05, 14:22
                    A nie mówiłam, że panie z dziekanatu to VIP-y ;-)?
                    Olu to pewnie bedziesz wiedziała, czy jak jest obrona mgr to przynosi sie
                    kwiaty dla komisji? Sa jakies specjalne zwyczaje?
                    • ajlii z innej beczki ;) 15.06.05, 14:51
                      Dziewczyny, moja koleżanka organizuje 22 lipca imprezę z okazji obchody 50-lecia Pałacu Kultury - bedzie TVP, gala, hapening, koncerty itp. Potrzebne są dzieci do wystąpienia - na ok. pół godziny, raczej będą stały - ubrane na biało-granatowo. Może Wasze córeczki chciały by wystąpić?
                      Będą w TV :) i pojadą na 30 pietro PKiN.
                      Jeśli macie ochotę - podam Wam nr gg do organizatorki ;)
                      • sdr Re: z innej beczki ;) 15.06.05, 15:04
                        No to na pewno nie moje dziecko. Moje dziecko 1 minuty spokojnie nie stoi w
                        jednym miejscu. A poza tym - ona się strasznie boi nowych sytuacji, głosów,
                        zamieszania. Autyzm to autyzm niestety. A w jakim wieku te dzieci mają być?
                        • ajlii Re: z innej beczki ;) 15.06.05, 15:12
                          Teoretycznie: od 8 do 16 r.ż. Ale młodsze dziecko - jeśli ma ochotę - też może
                          wystąpić :)
                          Dzieci chętne do wystąpienia będą - ale zanim pójdzie "oficjalne" ogłoszenie
                          koleżanka woli sie popytać wśród znajomych - zawsze to jakaś atrakcja dla
                          dzieci :)

                          Problem autyzmu znam tylko teoretycznie - wiec przepraszam, jeśli Cię
                          uraziłam... Spotkałam sie tylko z cechami autystycznymi u dzieci w szpitalu
                          psychiatrycznym, gdzie miałam praktyki...
                          • sdr spokojnie 15.06.05, 15:42
                            Ajlii, aż taka mimoza nie jestem ;-). Nie czuję się urażona, bo musiałabym
                            mieć chyba największą urazę do Tego Na Górze, że sprawił tak, że w jednym
                            dziecku tyle "cudów" jest. już Ci dzisiaj nie przeszkadzam, trzymaj się.
                    • olamaja Re: Olu, 15.06.05, 14:52
                      U nas jak są obrony to najczęściej broną się wszyscy albo zdecydowana większość
                      seminarium jednego profesora. Wtedy robią zrzutkę na kwiaty dla komisji i mały
                      poczęstunek. Jak ktoś broni się sam to równiż ma kwiaty dla całej komisji ale
                      juz bez poczęstunku. Podobno jednak bywa różnie na różnych uczelniach. Nalepiej
                      podpytać u siebie.
    • olamaja Re: poranna herbatka...moze kawka 15.06.05, 17:06
      Ja też się żegnam. Do jutra! Ola
    • sdr Gadułkowy wąteczek się zrobił :-) 15.06.05, 17:15
      Bardzo fajnie. Może jutro też się spotkamy, co?
      • ajlii Re: Gadułkowy wąteczek się zrobił :-) 15.06.05, 18:45
        o nie! ja sie jutro uczę ;) a Wy sobie poplotkujcie ;)
    • olamaja Re: poranna herbatka...moze kawka 16.06.05, 07:59
      Dzisiaj ja jestem pierwsza. Pozdrawiam słonecznie. Zaraz zrobię sobie pyszną
      herbatkę i zabieram się do pracy.
      • sdr Re: poranna herbatka...moze kawka 16.06.05, 09:07
        Witam serdecznie. Ja też mam dziś pracwoity dzień. Miłego przedpołudnia przy
        pachnącej kawie. Ajlii, a Ty się ucz ;-)
        • ajlii Re: poranna herbatka...moze kawka 16.06.05, 10:02
          Tak jest! zaraz zabieram sie do nauki! a mogę zjeść najpierw śniadanie...? ;)))))
        • olamaja Re: poranna herbatka...moze kawka 16.06.05, 10:02
          Jaki dzisiaj spokój. Studenci mi się pochowali czy co?! Mam też dzisiaj
          zebranie u Majki w przedszkolu. Poważna sprawa bo to juz koniec roku. Te
          zebrania kojarzą mi się z wywiadówkami w szkole. Zawsze czekam na oceny itp.
          ha, ha! Swoja drogą nie wyobrażacie sobie jak rodzice lekceważą takie zebrania.
          Szok! Tak jakby ich właściwie nie interesował rozwój własnego dziecka a
          przedszkole uważaja chyba za taką przechowalnię z opiekunką. Bardzo się im
          dziwię.
          • magracka Re: poranna herbatka...moze kawka 16.06.05, 10:13
            Witam jestem już przy kawce i przedostatni dzień w pracy , ale za to bardzo
            dlugiiiiiiiiiiii , a potem wakacje no prawie od poniedzialku kładziemy się z
            Grackiem na diagnostykę na oddzial gastrologiczny , a z rodzicami niestety, tak
            jest że malo się interesują dziećmi i myślą, że szkola i przedszkole za nich
            wychowa dziecko, ale nie wszyscy tacy są, mamy sukces Gracek znowu odważył się
            chodzić sam po chodnikach, kiedy zaćma mu się rozwinęła ok 2 miesięcy temu
            zaczął się bać i chodził tylko za rękę, a teraz znowu biega, jakie to
            szczęście!!! pozdrawiam
            • ajlii Re: poranna herbatka...moze kawka 16.06.05, 10:18
              gratulacje dla Gracka :)))))
            • olamaja Re: poranna herbatka...moze kawka 16.06.05, 10:23
              Bardzo się cieszę z twojego szczęścia i sukcesu Gracjanka. O razu przypomniał
              mi się taki tekst, który przytoczył ktoś na forum "Chore dziecko, strata
              dziecka". My chyba faktycznie jesteśmy wyjątkowymi matkami. Pozwolę sobie
              przytoczyć tu ten tekst. Mam już całą książkę.

              WYJĄTKOWA MATKA

              Czy zapytaliście się kiedyś siebie, w jaki sposób Pan Bóg wybiera matki
              upośledzonych dzieci?
              Postaraj się wyobrazić sobie Boga, który daje wskazówki swym Aniołom
              zapisującym wszystko w swej olbrzymiej księdze.
              -Małecka, Maria, syn. Święty patron- Mateusz.
              -Kurkowska, Barbara, córka. Święta patronka-Cecylia.
              -Michalewska, Janina, bliźniaki. Święty patron...niech będzie Gerard.
              Wreszcie mówi z uśmiechem do Anioła jakieś imię:
              -Tej damy dziecko upośledzone.
              A na to ciekawski Anioł:
              - Dlaczego ta właśnie, Boże? Ona jest taka szczęśliwa.
              - Właśnie tylko dlatego - mówi uśmiechnięty Bóg. - Czy mógłbym powierzyć
              upośledzone dziecko kobiecie, która nie wie czym jest radość? Byłoby to
              okrucieństwem.
              - Ale czy ona będzie miała cierpliwość? - pyta Anioł.
              - Ja nie chcę, aby ona miała za dużo cierpliwości, bo utonie w morzu łez
              roztkliwiając się nad sobą i nad swoim bólem. A tak, jak jej tylko przejdzie
              szok i bunt, będzie potrafiła sobie ze wszystkim poradzić.
              - Ależ Panie, wydaje mi się , że ta kobieta nie wierzy nawet w Ciebie.
              Bóg uśmiechnął się:
              -To nieważne. Mogę temu przeciwdziałać. Ta kobieta jest doskonała. Posiada w
              sobie właściwą ilość egoizmu.
              Anioł nie mógł uwierzyć swoim uszom.
              -Egoizmu? Czyżby egoizm był cnotą?
              Bóg przytakuje.
              - Jeśli ona nie będzie potrafiła oderwać się od dziecka od czasu do czasu, ona
              nie przeżyje. Tak, to jest kobieta, którą obdarzę dzieckiem dalekim od
              doskonałości. Ona jeszcze sobie tego nie uświadamia, ale stanie się ona
              przedmiotem zazdrości.
              Ona nigdy nie przyjmie za rzecz naturalną wypowiedziane słówko. Nigdy nie uzna
              zrobienie kroczku za coś zwyczajnego. Kiedy jej dziecko powie “Mama” po raz
              pierwszy, będzie ona świadkiem cudu i będzie świadoma tego. Gdy będzie
              opisywała drzewo lub zachód słońca swojemu niewidomemu dziecku, będzie to
              widziała oczami, jakimi tylko niewielu ludzi ogląda moje dzieła. Będzie
              potrafiła bardziej niż ktokolwiek inny dostrzec moją moc.
              Pozwolę jej, aby widziała rzeczy tak , jak ja sam widzę ( ciemnotę,
              okrucieństwo, uprzedzenia), i pomogę jej, aby potrafiła wzbić się ponad nie.
              Ona nigdy nie będzie samotna. Będę przy jej boku w każdej minucie, każdego dnia
              jej życia, ponieważ ona wykonuje moją pracę z taką troskliwością, jak gdyby
              znajdowała się tutaj, przy moim boku.
              - A kto będzie jej patronem świętym? - zapytał Anioł, trzymając zawieszone w
              powietrzu, gotowe do pisania, pióro.
              Bóg się uśmiecha:
              - Lustro jej wystarczy.

              Żródło:"Kółka na wodzie"
          • ajlii Re: poranna herbatka...moze kawka 16.06.05, 10:31
            Olu, ja też mam na imię Maja... i zawsze nienawidziłam tej formy zdrobniałej z literą "k" w środku... ;)
            • olamaja do Mai - ajlii 16.06.05, 10:48
              Oj! To muszę zapytać się córeczki co ona o tym myśli. Sama jednak mówiła na
              siebie Mania. Tak sobie, prawda!
              • ajlii Re: do Mai - ajlii 16.06.05, 11:13
                Dlaczego zdecydowałaś sie na takie imię dla córeczki...?
                • olamaja Re: do Mai - ajlii 16.06.05, 11:17
                  Gdy wybieraliśmy imię dla córeczki (jeszcze jak byłam w ciąży) usiedliśmy z
                  mężem do kalendarza i wertowaliśmy. Od razu obojgu nam spodobało się to imię.
                  Przecież jest bardzo piękne!
                  Ja zawsze załowałam, że mam na imię Ola. Te wszystkie rymy z przedszkolem,
                  parasolem itp. brr. Trochę lepiej było po przeczytaniu Potopu (chociaż te
                  całowanie ran .... niekoniecznie).
                  • ajlii Re: do Mai - ajlii 16.06.05, 11:25
                    heh... a mi nadano takie, bo urodziłam sie w maju :) miałam być Agatą :)
                    Długo nie potrafiłam tego imienia przyjąć jako swojego - nie czułam go po prostu ;) dopiero jak dotarłam do jego znaczeń, pochodzenia... obecnie już mogę nawet powiedzieć że je lubię ;)

                    a teraz spadam do nauki... :(((( znowu...
      • ajlii arbuzy już po 3 zł/kg :))) 16.06.05, 10:19
        Jak dla mnie to raj :)))
        • magracka Re: arbuzy już po 3 zł/kg :))) 16.06.05, 12:00
          To zapraszam do Świnoujścia w Biedronce ostatnio byl po 1,89 pozdrawiam
          • olamaja Re: arbuzy już po 3 zł/kg :))) 16.06.05, 12:06
            Ja chcę nad morze!!!!! Nie koniecznie po arbuzy, ale ja uwielbiam morze. (nie
            mylić z leżeniem plackiem na plaży). W tym roku jednak urlop nad jeziorem.
            • magracka Re: arbuzy już po 3 zł/kg :))) 16.06.05, 12:28
              wstyd się przyznać ale w tym roku morza jeszcze nie widziałam, zwykle za mocno
              wieje a w ogóle to jest bardzo zimno kiedy bylo ciepło to byłam w innych
              rejonach Polski, Gracek nie mial okularów z filtrem więc też musiałam unikać
              ostrego słonka, ale już je mamy więc jak tylko zrobi się cieplej too..... a tak
              to zapraszam nad morze jego szum jest cudowny kocham lato i upały!!!!!
            • ajlii Re: arbuzy już po 3 zł/kg :))) 16.06.05, 14:19
              a ja przez 19 lat mieszkałam 15 km od morza... a potem wywiało mnie do Warszawy :(((
              • magracka Re: arbuzy już po 3 zł/kg :))) 16.06.05, 22:50
                kto wie może i mnie tam przywieje kiedyś????? przez 21 lat najpierw mieszkałam w
                okolicach łodzi i nie chciałabym tam wrócić, Świnoujście bylo dla mnie idealnym
                miejscem , cisza spokój wszędzie blisko ale teraz jest wiele miejsc i to dużych
                miast które mi się podobają oprócz W- wy zauroczył mnie również Kraków no i
                Wrocław jest piękny
    • magracka Re: poranna herbatka...moze kawka 16.06.05, 11:58
      po przeczytaniu zakręciła mi się łezka... nie mam do tego tego komentarza ktoś
      to pięknie napisał ku pokrzepieniu duszy, a jeżeli chodzi o majki to mam na
      imię Mariola, ale jako dziecko (teraz chyba też)zawsze byłam drobna i maleńka i
      kiedy pszczółka Maja zaczęła królować w telewizji dostałam takie przezwisko,
      które mam do dziś wszyscy bliscy znajomi i rodzina tak mnie nazywają to bardzo
      ładne imię a ja swojego raczej nie lubię ...
    • sdr wakacje 16.06.05, 12:50
      Jej, jak mi się dziś nic nie chce robić.... A tu już teksty o urlopach,
      jeziorach, szumiącym morzu... A swoją drogą - jakie macie Kobietki plany na
      wakacje z naszymi dziećmi? Macie jakiesś patenty sprawdzone? My w tym roku
      pewnie nie poszalejemy. W lipcu mamy badania w IMiD, a potem w Szczecinie ERG.
      Może ten wyjazd potraktujemy w części rekreacyjnie i odwiedzimy rodzinę na
      Pomorzu, a tak to spacery w parku i wypady nad zalew. Trochę nudnawo, ale na
      szczęście razem. Bo jak Mała prawie cały rok poza domem to te dwa miesiące mamy
      na kochanie i przytulanie.
      A u Was jak z planami wakacyjnymi?
      • olamaja Re: wakacje 16.06.05, 13:25
        Sprawdzonych patentów nie mam. Byliśmy nad jeziorami i nad morzem. Maja bardzo
        polubiła morze. Byliśmy z nia 3 razy z czego: za 1 razem była malutka, za 2
        bała się wody i nie chciała dotykać piasku, cały czas siedziała na kocu i
        układała kamyki, a w zeszłym roku było już wszystko: bieganie po falach (nie
        chciała wyjsć z wody), kopanie w piasku i układanki z wygładzonych kamyków.
        W tym roku drugi tydziń sierpnia spędzimy w Mragowie. Już tam bylismy. Polecam
        odwiedzenie Eulalii i jej zwierzątek (można dotykać) oraz safari w Kadzidłowie
        (rezerwat dzikich zwierząt - jak uprzedzi się, ze dziecko nie widzi to
        postarają się pokazać nawet to co dla większości zwiedzających jest niedostępne)
    • sdr Ajlii!!!! 16.06.05, 22:29
      Trzymam kciuki! Zdaj jutro relację, jak egzamin! Ja wierzę, że zdasz!
      • ajlii Re: Ajlii!!!! 17.06.05, 14:30
        Dziekuję :)))))))))
        Uffff... już po ;) i tak bardziej sie denerwowałam, że idę popołudniu z Misiulą na zdjecie szwów niż tym całym egzaminem ;) Na 7 pytań - odpowiedziałam na 6 ;) może i nie trafiłam w pytania, ale na każde napisałam coś z sensem... okaże się we wtorek ;) a po egzaminie Mężuś zabrał mnie na obiad :))))
        • olamaja Re: Ajlii!!!! 17.06.05, 14:46
          No to gratulacje! Smaczny obiadek? Bo ja w pracy i tak mi się chce jeść...
          • ajlii Re: Ajlii!!!! 17.06.05, 14:53
            oj... to ja Ci nie bedę opisywać tych pyszności... długo jeszcze dziś w pracy...?
            • olamaja Re: Ajlii!!!! 17.06.05, 14:56
              Do 17. Jutro od 7.30 do 17 a potem niedziela i poniedziałek wolne.
              • ajlii Re: Ajlii!!!! 17.06.05, 15:02
                ojoj... długo...
                Mój Mąż ma służby 24 h, a potem 48 wolnych - a ja sie tylko obijam większość dnia :) Moje ostatnie zlecenie polegało na łażeniu i myśleniu - a potem nawet mi sie nie chciało projektu rysować ;) poszłam i opisałam jak to widzę - i wg dziewczyny trafiłam w to co chciała... a teraz muszę łazić po sklepach i oglądać piękne tkaniny i wełnę :)))
                • olamaja Re: Ajlii!!!! 17.06.05, 15:13
                  Zazdroszczę ci pracy. Zawsze chciałam coś takiego robić. Tylko moze jakoś tak
                  rekreacyjnie. Jak mnie coś napadnie to tworzę kreacje dla lalki Barbie. Tylko
                  nic współczesnego a raczej takie suknie z dawnych czasów. Maja to traktuje jako
                  zwykłe ubranko ale rodzinka jest bardzo zdziwiona moimi pomysłami i tym, że mi
                  się chce. Ja po prostu traktuje takie prace ręczne jako rodzaj odskoczni. Jak
                  byłam z Mają na onkologii i ona usypiała ja wyciągałam hafty i ciągle coś
                  dziergałam.
                  A w ogóle to z wykształcenia jestem mgr inz. poligraf, ha, ha!
                  • ajlii Re: Ajlii!!!! 17.06.05, 15:21
                    Suknie historyczne :))))) uwielbiam gotyckie stroje, zarówno kobiece jak i męskie... i polską modę wieków średnich (z bardzo dużym wpływem gotyku)... Ale dla lalek nie chciałabym szyć takich sukienek... cała zabawa polega jeszcze na wyborze dodatków - obuwie, ozdoby... kolekcjonuje sobie po powoli biżuterię historyczną :) mam praktycznie całość ozdób do stroju wareckiego, kabłączki, lunulę, trochę ozdób łużyckich :) oczywiście to reprodukcje ;)
                    • olamaja Re: Ajlii!!!! 17.06.05, 15:27
                      Wiesz, ja profesjonalistką nie jestem. Ale uwielbiam takie stroje. Chyba dobrze
                      bym się czuła tak pod koniec XVIII w. w Anglii... oczywiście w odpowiedniej
                      rodzinie arystokratycznej ha, ha. Te wszystkie gorsety, koszulki, halki itp. i
                      zszywanie sukni na panience.
                      • ajlii Re: Ajlii!!!! 17.06.05, 16:44
                        ufff... już wróciłam z Miszą ze zdjecia szwów... trochę popiskiwał, bo nitka była mocno zaciągnieta... ale już po wszystkim :)

                        Co do sukien - ten okres to nie moja specjalność ;))) Ale nie wiem czy codziennie byś chciała zakładać 7 koszulek - no i na to gorset, grubą koszulę i suknię ;))) Jak w tym można wogóle sie poruszać...? hihihihi...
                        A skoro lubisz robótki ręczne - byłaś na forum: robotkowalnia.prv.pl ? Trochę tam pomysłów, wzorów i miła atmosfera :) no i może pochwalisz się też swoimi dziełami?
    • magracka Re: poranna herbatka...moze kawka 16.06.05, 22:46
      Nasze plany wakacyjne sa następujące trochę z konieczności ale też i z
      przyjemności 27 czerwca jesteśmy w Warszawie, w Centrum w poradni
      audiologicznej, potem 2 dni przyjemności na spacerek w łazienkach może po starym
      mieście a może też o ile gracek pozwoli to na zakupach (drobnych ) w Ikei, potem
      jedziemy do mojej mamy w okolice łodzi, w międzyczasie skok do Katowić , na
      wizytę u pani prof. Koraszewskiej, może po drodze wstąpimy do krakowa to tak
      blisko, a potem po 10 lipca do domu i...........trochę spokoju i
      odpoczynku,plaża woda, i wieczorkami cudowne leniuchowanie i może mały wypad na
      spacerek na promkę lub dyskoteke jest fajna przy promenadzie Copa Cabana wstęp
      wolny pod gwiazdami lub na "na deski na plaży wtedy tylko muzyka szum morza w
      dali i ..........wstrętne komary brrrrrr mam nadzieje że w tym roku ich nie
      będzie,pozdrawiam
    • olamaja Re: poranna herbatka...moze kawka 17.06.05, 08:54
      Witam w piątek. Fajnie i słonecznie. Chyba czas na śniadanko.
    • olamaja Re: poranna herbatka...moze kawka 17.06.05, 16:51
      A ja się żegnam. Jeszcze tylko małe zakupy i do domku. Do jutra!
      • ajlii Re: poranna herbatka...moze kawka 17.06.05, 16:53
        do jutra :)))
    • olamaja Re: poranna herbatka...moze kawka 18.06.05, 07:43
      Witam z rana. Już w pracy. Mam nadzieję, że będzie to spokojny dzień, chociaż
      studentów cała masa. Życzę wszystkim miłej soboty.
      • ajlii Re: poranna herbatka...moze kawka 18.06.05, 08:45
        witam :)))) i spadam na uczelnię po wpis... ;)
      • olamaja Re: poranna herbatka...moze kawka 18.06.05, 12:58
        Uff. trochę spokoju. Obrony przeszły, egzaminy trwaja, wykłady się zaczną. A tu
        cichutko...
        • ajlii Re: poranna herbatka...moze kawka 18.06.05, 14:51
          :) ale sie naszukaliśmy głupiej gumki do video ;)

          Przyjechała do nas przemiła dziewczyna z 3-letnim chłopcem. My pogadałyśmy trochę, a mój mąż zajął sie małym ;) żeby pies odetchnął... ;)))
          • olamaja Re: poranna herbatka...moze kawka 18.06.05, 16:56
            Żegnam się ciepło do wtorku. Udanej niedzieli życzę.
    • sdr Poniedziałek zachmurzony 20.06.05, 07:51
      ale mam nadzieję, że dzień nie bedzie strasznie smutny i trudny. Pierwsza kawa
      i do zadań specjalnych ruszam. Pozdrawiam Was i dobrego dnia życzę. Zaglądać
      będę sobie co czas jakiś, to może się spotkamy :-)
      Dominika
      • ajlii Re: Poniedziałek zachmurzony 20.06.05, 12:06
        chłodno i ponuro... meżuś wrócił ze służby i czya sobie książkę... dziewuchy biegają po domu i się tłuką... pies nażarł się ciastek i śpi, tuptusie zresztą też...

        Wczoraj był dziwny dzień: najpier upiekłam piękny zakalec (zamiast ciasta ;), potem robiła ciastka i przypaliłam ostatnią partię, a chleb piekł mi sie ponad 2 godziny i tak jest w środku wilgotny...
    • olamaja Re: poranna herbatka...moze kawka 21.06.05, 08:06
      Witam we wtorek. Słońce piękne. Zaraz zrobię sobie drugą herbatkę - już w
      pracy! Pozdrawiam i życzę udanego dnia. Ola
      • ajlii Re: poranna herbatka...moze kawka 21.06.05, 10:47
        witam :)))
        zaraz śniadanko a potem... jadę po zobaczyć wyniki egzaminu...
        • ajlii Re: poranna herbatka...moze kawka 21.06.05, 15:51
          no i nie zdałam...

          a w domu kolejny szczur - tym razem tylko do odratowania...
    • olamaja Re: poranna herbatka...moze kawka 22.06.05, 08:25
      No i już środa. W Żyrardowie trochę kropi. Coś się dzieje z ciśnieniem bo głowa
      boli. Czas na herbatkę i śniadanko....w pracy:). Życzę udanego dnia. Ja mam
      dzisiaj koniec roku w przedszkolu Mai. Będą występy!
      • sdr poranna herbatka...moze kawka 22.06.05, 09:33
        U nas też w powietrzu coś wisi niemiłego, bo zachmurzony ten dzień sie zaczął.
        Jutro koniec roku u Natki i już nie mogę sie doczekać, kiedy będziemy razem. No
        i dziewczyny! Obroniłam się wczoraj na 5! I jeszcze zaproponowano mi napisanie
        dwóch artykułów do publikacji w oparciu o pracę. Strasznie się cieszę. Miłego
        dnia!
        • olamaja do mgr sdr 22.06.05, 09:37
        • olamaja do mgr sdr 22.06.05, 09:39
          za wcześnie nacisnęłam enter!
          Tak starałam się pamiętać o tej obronie i przegapiłam! Gratulacje Pani
          Magister! Życzę szybkiego doktoratu! Ola
        • ajlii GRATULACJE :)))))))))))))))))) 22.06.05, 13:13
          bardzo się cieszę :))))
    • ajlii Olu, spójrz tutaj... 22.06.05, 15:38
      pattern.meilaodiy.com/2005/05/2005051307025028776.jpg
      Znalezione na chińskim forum ;)
      • olamaja Re: Olu, spójrz tutaj... 23.06.05, 08:04
        Witam słonecznie w czwartek.
        Sama bym wskoczyła w takie kreacje, tylko raczej z materiału. Chyba zrobię
        zdjęcie Mai lalkom:).
        • ajlii Re: Olu, spójrz tutaj... 23.06.05, 10:28
          Witam seredecznie :))) z kuchni dochodzi zapach naleśników z serkiem i truskawkami... ;))
          • olamaja Re: Olu, spójrz tutaj... 23.06.05, 11:20
            Baaaardzo śmieszne! Ja jestem po kolejnych obronach i do 18 w pracy.
    • olamaja Re: poranna herbatka...moze kawka 23.06.05, 17:36
      Ale tu dzisiaj cicho. Ja niedługo wracam do domu. Życzę wszystkim miłego
      wieczorku.
      • ajlii witam piątkowo :))) 24.06.05, 09:46
        Spacerek z piesem zaliczony, zakupy na targu zrobione... zaraz będę szykować śniadanko :))) dziś jajecznica z pomidorami ;)
    • ajlii dla Oli :) 24.06.05, 09:56
      www.meilaodiy.com/bbs/dispbbs.asp?boardID=30&ID=149106
    • olamaja Re: poranna herbatka...moze kawka 24.06.05, 10:03
      Ale słoneczko! Witam cieplutko. Chyba po raz pierwszy w życiu złapała mnie
      jakaś alergia. Pozdrawiam.
      Ajlii, a cóż to za robaczki mi przysłałaś?!:)
      • ajlii Re: poranna herbatka...moze kawka 24.06.05, 13:47
        Nie otwierają Ci sie zdjęcia na stronie...??? Tam są lalki w pięknych sukniach...
        • olamaja Re: poranna herbatka...moze kawka 24.06.05, 14:18
          Weszłam tam jeszcze raz. Udało się! Ja chcę taka niebieską dla siebie!!! Dzięki.
          • ajlii spodobało sie...? to spójrz tutaj... ;) 24.06.05, 18:36


            • ajlii Re: spodobało sie...? to spójrz tutaj... ;) 24.06.05, 18:38
              Za szybko kliknęłam ;)

              Spójrz tutaj:
              pattern.meilaodiy.com/2005/01/2005012223025465205.jpg
              Jeśli Ci sie podoba... tu masz całą instrukcję po angielsku ;)Tylko musisz otwierać każde zdjęcie i zapisywać...

              www.meilaodiy.com/bbs/dispbbs.asp?boardID=30&ID=119840
              • sdr Ajlii! Zabawki! 24.06.05, 21:04
                Ajlii,we wtorek będe na wydziale na Nowym Świecie. Co robimy z tymi zabawkami?
                Wyprane leżą w worku i chyba nie jest im wesoło ;-)
                • ajlii Re: Ajlii! Zabawki! 24.06.05, 22:27
                  hihihi... najlepiej by było pójść na kawę i omówić kwestię ich przeszłości ;)
                  • sdr Ale poważnie ;-) 26.06.05, 12:11
                    pozbyłabym się tych pluszaków, bo nam miejsce zabierają, a maluchy o których
                    pisałas miałyby przytulanki! Jakies propozycje?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka