boraczek
05.04.04, 12:27
Tak się zastanawiam - jakie właściwie dwuznaki i trójznaki mamy w języku polskim? Chętnie poznam Wasze uwagi.
Proponuję takie definicje: dwuznak = para liter oznaczająca jedną głoskę; trójznak = trójka liter oznaczająca jedną głoskę.
W tej chwili widzę następujących kandydatów do zaszczytnego miana dwuznaku:
1) CZ RZ SZ DZ DŹ DŻ CH - tu chyba nie ma wątpliwości. Panuje zgoda, że są to pary liter. Normalnie oznaczają pojedyncze dźwięki. Ponadto te pary liter (poza RZ i CH) stanowią standardowy sposób zapisania określonych głosek, np. jeżeli chcemy zapisać głoskę [č]/[tS], to zapisujemy ją jako CZ. W przypadku RZ i CH jest to co prawda tylko jeden z dwóch sposobów zapisywania głoski, ale też nie ma wątpliwości, że specjalnie wynaleziono dwuznaki RZ i CH, aby zapisać określone głoski. Także jestem przekonany, że to dwuznaki.
2) CI DZI SI ZI NI - pary liter, są odczytywane jako pojedyncze głoski (Ć, DŹ, Ś, Ź, Ń), ale tylko przed samogłoskami w obrębie tego samego wyrazu (np. ciało, działo, siało, ziało, nie), bo w innych przypadkach oznaczają dwa dźwięki - spółgłoskę miękką i samogłoskę I (np. cicho, dziko, sito, zima, nic). Więc przed samogłoską zachowują się jak dwuznaki, a w innych przypadkach nie. Głoski miękkie zapisujemy w ten sposób, ale tylko i zawsze wtedy, gdy stoją przed samogłoską inną niż [i].
3) BI PI MI WI FI DI TI LI RI GI KI HI CHI - tu już jest moim zdaniem inna sytuacja niż w punkcie 2., bo w takich wyrazach jak "biały", "miały", "kieł" słyszę [j] przed samogłoską. Więc np. BI przed samogłoską oznaczałoby nie jedną głoskę, lecz dwie: zmiękczone [b'] z następującym krótkim [j].
A oto zauważeni przeze mnie kandydaci do miana trójznaku:
I) DRZ - niedawno się dowiedziałem, że wyraz "drzwi" powinno się wymawiać "dż-w'-i", a nie "d-rz-w'-i". W takim razie mamy do czynienia z głoską DŻ ([dZ]) zapisaną jako DRZ. To chyba jedyny taki przypadek, który stanowi prawdziwe kuriozum, ale czy w tym przypadku nie mamy do czynienia z trójznakiem? Z drugiej strony DRZ nie stanowi na pewno standardowego sposobu zapisu głoski DŻ ([dZ]).
II) TRZ - tutaj nie znam wyrazu analogicznego do "drzwi" z punktu I. Na przykład wskazówki co do wymowy słowa "trzmiel" są następujące: "wym. czmiel, rzad. tszmiel, rzad. czszmiel, nie: ćmiel" ("Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN" pod red. A. Markowskiego). W takim razie można uznać, że TRZ wymawia się jako [tš]/[t-S], z tym że przed spółgłoskami może zachodzić uproszczenie [tš] => [č] czyli w SAMPA [t-S] => [tS]. Przy takiej interpretacji TRZ nie byłoby dwuznakiem.
Ciekaw jestem Waszych opinii.