09.07.04, 19:50
Jaka będzie odmiana i liczba mnoga od Renault Magnum - taka ciężarówka.
Pomijam kwestię pisowni z dużej litery.
Obserwuj wątek
    • efedra Re: Magnum 09.07.04, 19:55
      Mysle, ze dwa Renaulty Magnum
      dwoch Renaultow Magnum itp
      Magnum jest jak beton, nie da sie odmieniac.
      • szaser Magnum oznacza wielkie po łacinie 12.07.04, 09:40
        Wiódł ślepy kulawego !
        Notabene, nieużywanie polskich liter na tym forum całkowicie dyskwalifikuje
        nijaką efedrę, a klasyfikuje ją raczej jako febrę.
        • efedra Re: Magnum oznacza wielkie po łacinie 12.07.04, 13:04
          Wielkie dzieki.
          Mnie sie wydaje, ze pokazywanie palcem drzwi komus, kto ma mniej niz inni,
          calkowicie dyskwalifikuje pokazujacego palcem.
          No, ale to pewnie wojskowy savoir vivre.

          Mam nadzieje, ze reszta bywalcow tego forum nie podziela opinii tego
          dzentelmena.
          efedra

          szaser napisał:

          > Wiódł ślepy kulawego !
          > Notabene, nieużywanie polskich liter na tym forum całkowicie dyskwalifikuje
          > nijaką efedrę, a klasyfikuje ją raczej jako febrę.
          • jacklosi Re: Magnum oznacza wielkie po łacinie 12.07.04, 14:28
            Efedra ma rację w obu kwestiach, chociaż w merytorycznej podparł bym się
            akwarium, plenum i muzeum. W kwestii renaulta bym też zaznaczył, że wbrew
            regułom nie zwykło sie go nie wiedzieć czemu w mowie odmieniać. Peugeota się
            odmienia, renaulta - nie. Czyżby Renault był nowszy i znajomość francuskiego
            wtedy, gdy renault wszedł do polszczyzny, zanikła już w narodzie?
            A co do dużych i małych liter, sami widzicie jakie to porąbane. Co ja miałem na
            myśli, pisząc Renault, a co - pisząc renault? Sam nie wiem.
            JK
          • szaser Febra, ale choroba! 14.07.04, 08:33
            Febra to idiot (ka)?
        • ardjuna Re: Magnum oznacza wielkie po łacinie 16.07.04, 23:09
          szaser napisał:


          > Notabene, nieużywanie polskich liter na tym forum całkowicie dyskwalifikuje

          yesssoooo, ale dooopek

          • efedra Re: Magnum oznacza wielkie po łacinie 16.07.04, 23:56
            ardjuna napisał:

            > szaser napisał:
            >
            >
            > > Notabene, nieużywanie polskich liter na tym forum całkowicie dyskwalifiku
            > je
            >
            > yesssoooo, ale dooopek
            >

            Calkowicie sie z toba zgadzam. Ale, swoja droga, zal mi tej psychicznej
            pokraki.
            To musi byc potwornie zgryzliwy, pelen zolci facet, ktory wpada tu na forum,
            zeby wyladowac na kims swoje niepowodzenia, a przy okazji popisac sie
            znajomoscia laciny, co istotnie jest ewenementem w dzisiejszych czasach.
            Jego uwagi tak mnie smiesza, ze nie potrafie sie na niego zloscic.
            pzdr,
            efedra
            • szaser magnus, magna, magnum 20.07.04, 08:05
              Chryste, ale bełkot!
    • teresa.kruszona Re: Magnum 13.07.04, 00:34
      Magnum się nie odmienia (nie tworzymy liczby mnogiej). Co do renault (lub
      samochodu marki Renault), to większość słowników zaleca nieodmienianie tej
      nazwy, chociaż pojawia się także forma odmiany: renaulcie, renaulta, renaultom,
      ale z kwalifikatorem „rzadko”. Radziłabym jednak nie odmieniać.
      • jacklosi Re: Magnum 14.07.04, 13:54
        teresa.kruszona napisała:

        > Magnum się nie odmienia (nie tworzymy liczby mnogiej). Co do renault (lub
        > samochodu marki Renault), to większość słowników zaleca nieodmienianie tej
        > nazwy, chociaż pojawia się także forma odmiany: renaulcie, renaulta,
        renaultom,
        >
        > ale z kwalifikatorem „rzadko”. Radziłabym jednak nie odmieniać.
        A czym się różni renault od peugeota?
        Czy tym ,że peugeot ma na końcu jedną spółgłoskę niemą, a renault dwie?
        Ja tam nie widzę powodu, żeby nie odmieniać. Pytanie tylko, czy wymawiamy
        renolta, czy renota.
        JK
        • randybvain Renaulcie 17.07.04, 13:23
          A czy renaulcie, renaulta i renaulty wymawia sie reno?
        • ardjuna Re: Magnum 19.07.04, 08:28
          Również nie widzę powodu, żeby nie odmieniać reanulta czy Foucaulta, a rada PT
          Ekspertki jest wbrew jednej z najpiękniejszych cech naszego języka, czyli
          odmienialności właśnie - toteż protestuję! :)
          Słowniki zaś zalecają wymowę 'renolta' (Fukolta).
          A swoją drogą - jakaż ta francuszczyzna w piśmie rozrzutna... Piszą '-ault'
          albo '-eaux', a mówią tylko 'o'. Też by se mogli uprościć :)
          • jacklosi Re: Magnum 20.07.04, 10:53
            Też jestem za odmianą, co widać w poprzednich moich postach. Ale faktycznie
            końcówka -ault nie lubi być odmieniana. Oprócz Foucaulta przypomniały mi się
            bajki pana Perraulta, które są zazwyczaj bajkami pana Perrault.
            JK
    • ja22ek Re: Magnum 19.07.04, 10:33
      Takie złożenia (człon definiujący klasę plus człon uściślający) traktuję tak,
      jak nazwy drużyn piłkarskich. Powiedzmy "Pogoń Szczecin". Człon pierwszy
      odmieniam, drugiego nie (piłkarze Pogoni Szczecin). Jeśli natomiast pomijamy
      człon klasy, to jednak warto odmienić człon uściślający (atak Szczecina).

      W przypadku zapytajcy: Renaulta Magnum albo Magnuma. Pozwalam sobie, wbrew pani
      Ekspert, na odmianę Magnuma, ponieważ jest to sfera potoczna (zresztą za wzór
      biorę sobie nijakie album, które stało się męskim albumem).

      Oczywiście można też argumentować za Renaultem Magnumem (biorąc przykład z
      pilota oblatywacza)... Każdy ma swój smak :)

      Pozdrawiam
      Jazzek
      • ardjuna Re: Magnum 19.07.04, 13:29
        ja22ek napisał:

        > Pozwalam sobie, wbrew pani Ekspert, na odmianę Magnuma, ponieważ jest to
        sfera potoczna (zresztą za wzór biorę sobie nijakie album, które stało się
        męskim albumem).

        Wy sobie, Jazzek, za wiele nie pozwalajcie! :))
        Jedakowoż trudno Wam nie przyznać racji z tą męskością magnuma - wszak to nie
        tylko samochód (który, jak wiadomo, bywa przedłużeniem męskiego, hm, ego), ale
        też lód na patyku (rzecz przecież jak najbardziej męska! heh), a przede
        wszystkim to bardzo fajurski rewolwer, mosterdzieju! Rewolwer - w odróżnieniu
        np. od parabellum... parabelluma???... które (który???) rewolwerem nie jest :)))
        (i mało kto pamięta, od jakiego przysłowia - w którym, notabene, jest też nazwa
        innego jeszcze pistoletu - pochodzi jego nazwa)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka