Dodaj do ulubionych

" Wahadło Foucaulta" - jak to wymówić?

07.08.04, 01:12
Nazwisko Foucalt czytamy "fuko" - no mniej więcej tak :) A jak przeczytać
"Foucaulta" ? Też "fuko"? Czy może "fukolta"?
Z góry dziękuję za radę!
Obserwuj wątek
    • zakrencik Re: " Wahadło Foucaulta" - jak to wymówić? 07.08.04, 10:27
      ja bym to 'fuka' przeczytala.
    • efedra Re: " Wahadło Foucaulta" - jak to wymówić? 07.08.04, 13:54
      Fukolta
      • zakrencik Re: " Wahadło Foucaulta" - jak to wymówić? 07.08.04, 18:14
        Ale skoro 'Foucault' czytamy 'fuko' to gdy chcemy wydedukowac jak
        przeczytac 'Foucaulta' powinnismy zauwazyc ze 'Foucault' to temat, a dodane '-
        a' jest zaledwie koncowka. W takim razie w wyrazie 'fuko' temat to 'fuk',
        dodajemy '-a' i mamy 'fuka':)
        • jacklosi Re: " Wahadło Foucaulta" - jak to wymówić? 09.08.04, 09:06
          zakrencik napisała:

          > Ale skoro 'Foucault' czytamy 'fuko' to gdy chcemy wydedukowac jak
          > przeczytac 'Foucaulta' powinnismy zauwazyc ze 'Foucault' to temat, a dodane '-
          > a' jest zaledwie koncowka. W takim razie w wyrazie 'fuko' temat to 'fuk',
          > dodajemy '-a' i mamy 'fuka':)
          >
          Bardzo trafna analiza, tyle że absulutnie abstrahuje od znajomości
          francuskiego. Analogicznie Chopina powinniśmy czytać "Szopa"
          A z innej beczki: Wahadło Foucaulta to świetny przykład, że powinniśmy
          odmieniać także Renaulta.
          JK
          • efedra Re: " Wahadło Foucaulta" - jak to wymówić? 09.08.04, 13:00
            jacklosi napisał:

            > Wahadło Foucaulta to świetny przykład, że powinniśmy odmieniać także
            Renaulta.

            ...Co bylo w tym watku obficie dyskutowane.
            pzdr,
            efedra
            • jacklosi Re: " Wahadło Foucaulta" - jak to wymówić? 09.08.04, 13:22
              efedra napisała:

              > jacklosi napisał:
              >
              > > Wahadło Foucaulta to świetny przykład, że powinniśmy odmieniać także
              > Renaulta.
              >
              > ...Co bylo w tym watku obficie dyskutowane.
              > pzdr,
              > efedra
              Nie tak znów bardzo obficie, bo przykładu wahadła nikt wtedy nie podał. O ile
              się nie mylę, konkluzja Pani Ekspert była, że lepiej nie odmieniać. Ale jakby
              brzmiało wahadło Foucault? Jeszcze gorzej niż Bajki Pana Perrault.
              JK
              • efedra Re: " Wahadło Foucaulta" - jak to wymówić? 10.08.04, 02:57
                jacklosi napisał:

                > efedra napisała:
                >
                > > jacklosi napisał:
                > >
                > > > Wahadło Foucaulta to świetny przykład, że powinniśmy odmieniać takż
                > e
                > > Renaulta.
                > >
                > > ...Co bylo w tym watku obficie dyskutowane.
                > > pzdr,
                > > efedra
                > Nie tak znów bardzo obficie, bo przykładu wahadła nikt wtedy nie podał.

                Drogi Jacklosi,
                Kiedy ja pisze "w tym", to mam na mysli w tym, a nie w tamtym, a to znaczy w
                watku wahadla.
                Przejrzyj sobie calosc, to zobaczysz.
                pzdr,
                efedra
                • jacklosi Re: " Wahadło Foucaulta" - jak to wymówić? 10.08.04, 13:04
                  Droga Efedro,
                  wyczuwam w Twoim poście bez emotikonów lekką irytację, całkiem zbędną moim
                  zdaniem. Całkowicie się z Tobą zgadzam w kwestii renaultów i Foucaultów.
                  Przejrzałem sobie ten wątek jeszcze raz i istotnie są posty Morzaszumu i Twoje
                  zahaczające o Renaulta. Czy ofite, inna sprawa, rzecz gustu. Ja tylko chciałem
                  zauważyć, że w innym wątku o Renaulcie, który został podsumowany przez Panią
                  Ekspert, że lepiej Renaulta nie odmieniać, zabrakło przykładu Foucaulta. I tyle.
                  Serdecznie pozdrawiam bez emotikonu, JK
        • ala100 Re: " Wahadło Foucaulta" - jak to wymówić? 09.08.04, 13:19
          zakrencik napisała:

          > Ale skoro 'Foucault' czytamy 'fuko' to gdy chcemy wydedukowac jak
          > przeczytac 'Foucaulta' powinnismy zauwazyc ze 'Foucault' to temat, a dodane '-
          > a' jest zaledwie koncowka. W takim razie w wyrazie 'fuko' temat to 'fuk',
          > dodajemy '-a' i mamy 'fuka':)
          >

          A jak byś zaakcentowała? Ala
          • vatseq Re: " Wahadło Foucaulta" - jak to wymówić? 11.08.04, 08:31
            Akcent na ostatnią sylabę - jak to zwykli robić nad Sekwaną: fukO.

            Przy okazji akcentu francuskiego: jako osobę władającą francuskim kolą mnie w
            uszy błędnie wymawiane słowa francuskie. Szczególnie ostatnio nie do zniesienia
            jest reklama firmy Garnier z akcentem na A. Brrr...

            vatseq
            • jacklosi Re: " Wahadło Foucaulta" - jak to wymówić? 11.08.04, 11:03
              Ja nie wiem, czy to nie jest generalniejsza tendencja do spolszczania wymowy
              nazw francuskich, np. w reklamie almette, tak właśnie czytanego (-nej?). Czy to
              aby nie sami Francuzi tak wymyślili?
              Jeżeli jest to celowe, to mnie nie denerwuje.
              Natomiast denerwuje mnie akcent paroksytoniczny we współczesnej francuskiej
              piosence, coraz częstszy. WUAjaż WUAjaż!
              JK
            • ala100 Re: " Wahadło Foucaulta" - jak to wymówić? 11.08.04, 11:08
              vatseq napisał:

              > Akcent na ostatnią sylabę - jak to zwykli robić nad Sekwaną: fukO.
              >

              A Fuka?
    • morzaszum Re: " Wahadło Foucaulta" - jak to wymówić? 07.08.04, 18:39
      Niezmiennie i nieodmiennie używałabym "fuko". W zwiazku z wahadłem też:)
      • efedra Re: " Wahadło Foucaulta" - jak to wymówić? 08.08.04, 02:00
        morzaszum napisała:

        > Niezmiennie i nieodmiennie używałabym "fuko". W zwiazku z wahadłem też:)

        To zle ("z" z kreska). Jezeli po spolgloskach niemych dopisujemy przy polskiej
        odmianie samogloske, to te spolgloski przestaja byc nieme. Czytamy wyraznie
        cala salatke: francuskie "niemoty" i polska koncowke.
        Tak zawsze robie i zdziwilabym sie, gdyby reguly kazaly inaczej.
        pzdr,
        efedra

        • morzaszum Do efedry 08.08.04, 13:57
          efedra napisała:

          > morzaszum napisała:
          >


          > To zle ("z" z kreska). Jezeli po spolgloskach niemych dopisujemy przy
          polskiej
          > odmianie samogloske, to te spolgloski przestaja byc nieme. Czytamy wyraznie
          > cala salatke: francuskie "niemoty" i polska koncowke.
          > Tak zawsze robie i zdziwilabym sie, gdyby reguly kazaly inaczej.
          > pzdr,
          > efedra
          > Jeżeli dodajemy samogłoskę... :).
          Dla przykładu.
          Wykonałem inspekcję renaulta w poleconym przez ciebie garażu i jestem z ich
          usługi zadowolony.
          Koncepcja Louis Renault ( Renaulta ) , inżyniera ,konstruktora i kierowcy
          wyścigowego zaowocowała stworzeniem rodzinnej fabryki w Billancourt pod Paryżem.
          Zawsze odczytam " reno " , nigdy " renota". Czyż nie ?

          Serdecznie pozdrawiam
          morzaszum
          • efedra Re: Do efedry 08.08.04, 15:46
            Odpowiadam na "czyz nie?"
            Czyz nie.

            Jezeli piszesz "inspekcje renault" - co nie jest pewnie bledem, to czytasz
            "reno".
            Ale jezeli sie pofatygujesz dodac polska koncowke i napiszesz "inspekcje
            renaulta", to powinnas czytac "renolta".
            Tak samo jest z np. z Diderotem.
            W pierwszym przypadku (Diderot) czytamy - jak Francuzi - "didero", ale juz
            Diderota, Diderotowi, o Diderocie itd.
            pzdr,
            efedra
            • morzaszum Do efedry , choć nie tylko. 08.08.04, 18:00
              > Odpowiadam na "czyz nie?"
              > Czyz nie.

              Wyczuwam tu lekką irytację. Myślę ,że niekoniecznie sprzyjającą pożytecznej
              skądinąd wymianie opinii :).


              Ale jezeli sie pofatygujesz dodac polska koncowke i napiszesz "inspekcje
              > renaulta", to powinnas czytac "renolta".

              Nie będąc jednakże przekonana do "renolta" i "facolta" pozostaję przy pisowni i
              wymowie oryginalnej .
              A co Państwo na to :)???


              • ardjuna Re: Do efedry , choć nie tylko. 08.08.04, 18:19
                Wątek o renaulcie itp. był już tu swego czasu, ale nie chce mi się
                szukać. "Słownik nazw własnych" J. Grzeni z 1998 r. podaje w odniesieniu
                zarówno do Renaulta (Louisa), jak i renaulta (samochodu), że albo nie odmieniać
                w ogóle, albo - jeśli kto lubi odmieniać (tak jak np. ja) - to: DB. renaulta
                [wym. renolta], Ms. o renaulcie [renolcie]. Podobnie z Foucaultem [fukoltem], a
                nawet - z Foucauldem [fukoldem] ;) I jest to nawet w miarę logiczne, jak sądzę.
                Wynika z tego, iż większość dyskutantów ma recht :)))))
                Pozdro
                • morzaszum Re: Do efedry , choć nie tylko. 08.08.04, 18:50
                  Wiedzę nabywać , weryfikować można różnie . Jestem za logiką i rzeczowością nie
                  porzucającymi jednak miłej formy. Mozna przekonać bez tupnięcia obcasikiem?:)).
                  Można .
                  Dziękuję i pozdrawiam
                  morzaszum
              • efedra Irytacja? Uchowaj Boze 08.08.04, 21:58
                morzaszum napisała:

                > > Odpowiadam na "czyz nie?"
                > > Czyz nie.
                >
                > Wyczuwam tu lekką irytację. Myślę ,że niekoniecznie sprzyjającą pożytecznej
                > skądinąd wymianie opinii :).

                Jestem najdalsza od irytacji. Wydawalo mi sie, ze forma mojej odpowiedzi
                sugeruje przesmiewki.
                Okazuje sie, ze trzeba zawsze zalaczac :). Wiec zalaczam. :) :) :) :) :)
                pzdr,
                efedra
    • razzmatazz No to już wiem :) 08.08.04, 19:19
      Dzięki za pomoc.
      pozdrawiam,
      razzmatazz
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka