Troll czy trol?

28.12.04, 12:26
Na forum tym przeżyłem ciekawe zjawisko. Na początku służyłem dobrą radą
wszystkim pytającym oraz z zapałem komentowałem słuszne i niesłuszne
odpowiedzi pani Ekspert. Po szesnastym pytaniu o internet dużą czy małą i nie
z imiesłowami trochę mi się odechciało powtarzać (bo wprawdzie cytować swoje
mądre wypowiedzi mogę, ale nie w nieskończoność). Zdarzało mi się strofować
pytających albo wręcz wymagać własnoręcznych poszukiwań w otchłaniach
foralnego archiwum . W końcu stwierdziłem, że moje wypowiedzi coraz częściej
zaliczają się do gatunku zwanego w Sieci trollowaniem (a trolluje się bardzo
miło, szczególnie w towarzystwie Ali).

Ciekawy jestem, czy mieliście tu lub gdzie indziej podobne przeżycia :)

No i jak w temacie: czy jestem trolem i troluję, czy trollem będąc trolluję...

Pozdrawiam
J.
    • ardjuna Re: Troll czy trol? 28.12.04, 13:27
      ja22ek napisał:

      > Na forum tym przeżyłem ciekawe zjawisko [...] Ciekawy jestem, czy mieliście
      tu lub gdzie indziej podobne przeżycia :)

      Właśnie zaczynam je miewać. Bronię się jednak jak lew. A przecież, jak gdzieś
      mi się o oko obiło na tym forumie, "troll to też stworzenie Boże", hehe.

      > No i jak w temacie: czy jestem trolem i troluję, czy trollem będąc trolluję...

      Słowniki nakazują dubeltowe 'l', ale tak Bogiem a prawdą.... Tfu!!!
      Nie karmić trolli!!!


      • piotrpanek Re: Troll czy trol? 29.12.04, 11:35
        ardjuna napisał:

        > ja22ek napisał:
        >
        > > Na forum tym przeżyłem ciekawe zjawisko [...] Ciekawy jestem, czy mieliśc
        > ie
        > tu lub gdzie indziej podobne przeżycia :)

        Skądże!?

        :-)

        >
        > Właśnie zaczynam je miewać. Bronię się jednak jak lew. A przecież, jak gdzieś
        > mi się o oko obiło na tym forumie, "troll to też stworzenie Boże", hehe.

        Niemożliwe!!!

        >
        > > No i jak w temacie: czy jestem trolem i troluję, czy trollem będąc trollu
        > ję...

        Mnie tam wszystko jedno, jak to się nazywa. Czy żubra obchodzi, to, czy go piszą
        przez "ż" czy "rz" albo, czy wymawiają z dźwięcznym czy bezdźwięcznym r?

        >
        > Słowniki nakazują dubeltowe 'l', ale tak Bogiem a prawdą.... Tfu!!!
        > Nie karmić trolli!!!
        >

        Nie lubię cię :-P
        • ardjuna Re: Troll czy trol? 29.12.04, 13:24
          piotrpanek napisał:

          > Nie lubię cię :-P

          A ja cię, krdebalans, lubię, tylko mi nic nie ucinaj! :D
    • ala400 Re: Troll czy trol? 01.03.05, 14:24
      ja22ek napisał:

      W końcu stwierdziłem, że moje wypowiedzi coraz częściej
      > zaliczają się do gatunku zwanego w Sieci trollowaniem (a trolluje się bardzo
      > miło, szczególnie w towarzystwie Ali).
      >
      > Ciekawy jestem, czy mieliście tu lub gdzie indziej podobne przeżycia :)
      >
      > No i jak w temacie: czy jestem trolem i troluję, czy trollem będąc trolluję...
      >
      > Pozdrawiam
      > J.

      Odpozdrawiam spóźnienie, ale za to czule (i we wszystkich językach świata, jak
      już ich się nauczę...)

      Przykro mi, że mnie nie było i że nie mogliśmy razem potrolować (to chyba
      wygląda mniej podejrzanie niz potrollować). Ale już sie nie martw, Cię nie
      opuszczę.
      • ardjuna Re: Troll czy trol? 01.03.05, 14:53
        ala400 napisała:

        > Ale już sie nie martw, Cię nie
        > opuszczę.

        Co za intymne zapewnienie, aż mi gupio, że przeczytałem :| Może tak na następną
        razę byście se to mejlami albo na gie-gie? :))))
      • ja22ek Re: Troll czy trol? 01.03.05, 17:16
        ala400 napisała:

        > Przykro mi, że mnie nie było i że nie mogliśmy razem potrolować (to chyba
        > wygląda mniej podejrzanie niz potrollować). Ale już sie nie martw, Cię nie
        > opuszczę.

        Może mniej Ci będzie przykro, jak powiem, że akurat podczas Twojej nieobecności
        raczej rzadko tu bywałem. No to teraz będę częściej choćby tylko zaglądać, aby
        delektować się Twoim trollingiem. A tak nawiasem, czy nadal uważasz ala800 za
        niedżezi?

        J.
        • ala400 Re: Troll czy trol? 02.03.05, 09:14
          ardjuna napisał:

          > ala400 napisała:
          >
          > > Ale już sie nie martw, Cię nie
          > > opuszczę.
          >
          > Co za intymne zapewnienie, aż mi gupio, że przeczytałem :| Może tak na
          następną
          >
          > razę byście se to mejlami albo na gie-gie? :))))

          Ach ta wschodnia walawność uczuć! Przepraszam! :)

          Rzecz jednak dotyczy trolowania na forum. Chociaż trolowania w gg i mailowego
          tysz doznałam niedawno ze skutkiem tragicznym, więc raczej nie.


          ja22ek napisał:

          > ala400 napisała:
          >
          > > Przykro mi, że mnie nie było i że nie mogliśmy razem potrolować (to chyba
          >
          > > wygląda mniej podejrzanie niz potrollować). Ale już sie nie martw, Cię ni
          > e
          > > opuszczę.
          >
          > Może mniej Ci będzie przykro, jak powiem, że akurat podczas Twojej
          nieobecności
          >
          > raczej rzadko tu bywałem. No to teraz będę częściej choćby tylko zaglądać,
          aby
          > delektować się Twoim trollingiem. A tak nawiasem, czy nadal uważasz ala800 za
          > niedżezi?
          >
          > J.

          Podziw za podziw! Twój troling po prostu zwala z nóg!!!

          -----------------------------
          Gdzie Ty Kaju, tam i ja Kaja
          • ardjuna Re: Troll czy trol? 02.03.05, 10:51
            ala400 napisała:

            > Ach ta wschodnia walawność uczuć! Przepraszam! :)

            Jako północno-zachodni sopel uczuciowy doceniam i zazdraszczam. I nie ma za co!

            > Rzecz jednak dotyczy trolowania na forum. Chociaż trolowania w gg i mailowego
            > tysz doznałam niedawno ze skutkiem tragicznym, więc raczej nie.

            Wszelkie t/rolowanie ma swe uroki ;)
            • ala400 Re: Troll czy trol? 02.03.05, 12:06
              ardjuna napisał:

              > ala400 napisała:
              >
              > > Ach ta wschodnia walawność uczuć! Przepraszam! :)
              >
              > Jako północno-zachodni sopel uczuciowy doceniam i zazdraszczam. I nie ma za
              co!
              >
              > > Rzecz jednak dotyczy trolowania na forum. Chociaż trolowania w gg i mailo
              > wego
              > > tysz doznałam niedawno ze skutkiem tragicznym, więc raczej nie.
              >
              > Wszelkie t/rolowanie ma swe uroki ;)

              Aleczydla trolowanego, czy trolującego? Bo ja wolę trolowanie partnerskie.
              • ardjuna Re: Troll czy trol? 02.03.05, 12:32
                ala400 napisała:

                > Bo ja wolę trolowanie partnerskie.

                "Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, iż kto t/roluje, takoż i wy/t/rolowan
                będzie..." (Ret. 12:8)
                • ala400 Re: Troll czy trol? 04.03.05, 09:42
                  ardjuna napisał:

                  > ala400 napisała:
                  >
                  > > Bo ja wolę trolowanie partnerskie.
                  >
                  > "Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, iż kto t/roluje, takoż i wy/t/rolowan
                  > będzie..." (Ret. 12:8)

                  Przestrogę przyjęłam z należną powagą.
                  • teresa.kruszona Re: Troll czy trol? 11.03.05, 23:40
                    Odpowiadać, nie odpowiadać? Odpowiem: troll, trolla, trolli albo trollów.
Pełna wersja