10.01.05, 18:30
czy jest jakaś reguła, kiedy używamy z, a kiedy ze, jako wyrażenie
przyimkowe?
mówimy np. z kotem, ale ze ściągą, czy jest jakaś zasada określająca, kiedy
używamy "z", a kiedy "ze"?
z góry serdecznie dziękuję za pomoc
pax_vobiscum
Obserwuj wątek
    • zakrencik Re: z czy ze? 10.01.05, 19:22
      'Ze' (podobnie jest z 'we') używamy, gdy następny wyraz zaczyna się od 2 (lub
      więcej) spółgłosek. Inaczej zastosujemy samo 'z':D Np.:
      - w domu
      - wE WRocławiu
      - z czekoladą
      - zE WZDrygnięcia
      • efedra Re: z czy ze? 10.01.05, 20:39
        zakrencik napisała:

        > 'Ze' (podobnie jest z 'we') używamy, gdy następny wyraz zaczyna się od 2 (lub
        > więcej) spółgłosek. Inaczej zastosujemy samo 'z':D Np.:
        > - w domu
        > - wE WRocławiu
        > - z czekoladą
        > - zE WZDrygnięcia

        Mysle, ze jest sposob prostszy niz pamietanie reguly - trzeba wymawiac glosno:
        - ze kotem,
        - z sciaga,
        - we domu,
        - w Wroclawiu,
        - ze czekolada,
        - z wzdrygniecia.

        pzdr,
        e.
        • wlodekbar Re: z czy ze? 10.01.05, 20:49
          efedra napisała:

          > zakrencik napisała:
          >
          > > 'Ze' (podobnie jest z 'we') używamy, gdy następny wyraz zaczyna się od 2
          > (lub
          > > więcej) spółgłosek. Inaczej zastosujemy samo 'z':D Np.:
          > > - w domu
          > > - wE WRocławiu
          > > - z czekoladą
          > > - zE WZDrygnięcia
          >
          > Mysle, ze jest sposob prostszy niz pamietanie reguly - trzeba wymawiac glosno:
          > - ze kotem,
          > - z sciaga,
          > - we domu,
          > - w Wroclawiu,
          > - ze czekolada,
          > - z wzdrygniecia.
          >
          > pzdr,
          > e.

          Toz tego nie sposob wymowic glosno!
          Ale o to chodzi:)
      • wlodekbar Re: z czy ze? 10.01.05, 20:48
        Zakrencik,

        Ty zes profesorem!:)

        P.S.
        Spojrz poz.4 na mym forum.
        • zakrencik Re: z czy ze? 10.01.05, 21:25
          wlodekbar napisał:

          > Zakrencik,
          >
          > Ty zes profesorem!:)

          Hę? Ja mam na semestr 3 z gramatyki! A z literatury to 2 (i muszę klasówę i
          przemówienie zaliczyć:P)
      • stefan4 Re: z czy ze? 10.01.05, 21:16
        zakrencik:
        > 'Ze' (podobnie jest z 'we') używamy, gdy następny wyraz zaczyna się od 2 (lub
        > więcej) spółgłosek.

        Ludzie! Młodzież nam wypaczają w tych szkołach! Zakrenciku, przecież ta zasada
        nie może działać. Czy Wasza pouczycielka od polskiego naprawdę sama w istocie
        mówi w samej rzeczy:
        • zakrencik Re: z czy ze? 10.01.05, 21:28
          stefan4 napisał:

          > zakrencik:
          > > 'Ze' (podobnie jest z 'we') używamy, gdy następny wyraz zaczyna się od 2
          > (lub
          > > więcej) spółgłosek.
          >
          > Ludzie! Młodzież nam wypaczają w tych szkołach! Zakrenciku, przecież ta
          zasad
          > a
          > nie może działać. Czy Wasza pouczycielka od polskiego naprawdę sama w istocie
          > mówi w samej rzeczy:

          A nie uczyli w szkółce, że polski to taki pikniusi język pełen wyjątków?????
          Równie dobrze możemy powiedzieć, że nie ma po co stosować regóły, co mówi, że
          chociażby po 'p' piszemy 'rz', no bo 'pszczółka' nam ową podburza...:P
          • efedra Re: z czy ze? 10.01.05, 22:40
            zakrencik napisała:

            > Równie dobrze możemy powiedzieć, że nie ma po co stosować regóły, co mówi, że

            Zakrencik, ty juz do konca swego - oby jak najdluzszego - zywota bedziesz
            pisala "regoly"?! Tojuz chyba setny raz; nie mow, ze ci sie znow palec omsknal.
            I jak tu sie dziwic, ze dostajesz kiepskie stopnie z ortografii?
            ciocia E.
            • zakrencik Re: z czy ze? 10.01.05, 22:53
              efedra napisała:

              > Zakrencik, ty juz do konca swego - oby jak najdluzszego - zywota bedziesz
              > pisala "regoly"?! Tojuz chyba setny raz; nie mow, ze ci sie znow palec
              omsknal.
              > I jak tu sie dziwic, ze dostajesz kiepskie stopnie z ortografii?
              > ciocia E.

              No może ten wyraz mi akurat się myli no;P Wybacz:P A stopnie to z gramatyki, a
              nie ortografii (bo mam głupią gramatycę!). Mała różnica jest;)
          • stefan4 Re: z czy ze? 10.01.05, 23:41
            zakrencik:
            > A nie uczyli w szkółce, że polski to taki pikniusi język pełen wyjątków?????

            Jest ogromna różnica między uczciwą regułą z pojedynczymi wyjątkami a
            ,,twierdzeniem'' do którego trudno znaleźć przypadki potwierdzające. Twoja
            ,,reguła'' tak działa jak zasada, że liczba podzielna przez 3 musi być parzysta;
            a 6 czy 12 to wyjątki.. . Myślę zresztą, że tą regułę źle zapamiętałaś; nie
            wierzę, że tak stoi w Twoim podręczniku albo słowniku.

            Prawie zawsze przed słowem zaczynającym się od dwóch samogłosek stawiamy ,,w'' a
            nie ,,we''. Wyjątki są wtedy, gdy otrzymaną zbitkę spółgłosek naprawdę trudno
            wymówić. Na przykład wtedy, gdy to drugie słowo zaczyna się od ,,w'' lub ,,f'':

            we Wrocławiu
            • stefan4 Autokrytyka; ew. samopoprawka. 10.01.05, 23:44
              stefan4:
              > Prawie zawsze przed słowem zaczynającym się od dwóch samogłosek stawiamy ,,w''
              > a nie ,,we''.

              Oczywiście biegało mi o spółgłoski a nie o samogłoski...

              - Stefan

              www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
            • zakrencik Re: z czy ze? 11.01.05, 15:35
              stefan4 napisał:

              > zakrencik:
              > > A nie uczyli w szkółce, że polski to taki pikniusi język pełen wyjątków??
              > ???
              >
              > Jest ogromna różnica między uczciwą regułą z pojedynczymi wyjątkami a
              > ,,twierdzeniem'' do którego trudno znaleźć przypadki potwierdzające. Twoja
              > ,,reguła'' tak działa jak zasada, że liczba podzielna przez 3 musi być
              parzysta
              > ;
              > a 6 czy 12 to wyjątki.. . Myślę zresztą, że tą regułę źle zapamiętałaś; nie
              > wierzę, że tak stoi w Twoim podręczniku albo słowniku.
              >
              > Prawie zawsze przed słowem zaczynającym się od dwóch samogłosek
              stawiamy ,,w''
              > a
              > nie ,,we''. Wyjątki są wtedy, gdy otrzymaną zbitkę spółgłosek naprawdę trudno
              > wymówić. Na przykład wtedy, gdy to drugie słowo zaczyna się od ,,w''
              lub ,,f''
              > :
              >
              > we Wrocławiu
              • stefan4 Re: z czy ze? 11.01.05, 17:59
                zakrencik:
                > Dziad swoje, baba swoje....:P

                Ja
                • zakrencik Re: z czy ze? 11.01.05, 20:27
                  stefan4 napisał:

                  > Ja
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka