Dodaj do ulubionych

Podmiot szeregowy

03.06.05, 08:38
Dylematu nie miałam, ale mam, bo teraz wszystko mi się pomyliło. Jakiej liczby
czasownika użyć przy podmiocie szeregowym, jeśli czasownik stoi przed tymże
podmiotem?

W pokoju siedział ojciec, matka i dziecko.
W pokoju siedzieli ojciec, matka i dziecko.
W pokoju siedzieli: ojciec, matka i dziecko.

W ogródku rosła marchewka, cebula i bób.
W ogródku rosły marchewka, cebula i bób.
W ogródku rosły: marchewka, cebula i bób.

A jeśli odwrócić kolejność podmiotów w szeregu?
w pokoju siedziała matka,ojciec i dziecko.
W pokoju siedziało dziecko, ojciec i matka.

W ogródku rósł bób, marchewka i cebula.

Czy są jakieś sztywne zasady?
Obserwuj wątek
    • ja22ek Re: Podmiot szeregowy 03.06.05, 08:53
      Doroszewski bez wątpliwości odpowiednie dałby rzeczy słowo... i użył liczby
      mnogiej.
      • ardjuna Re: Podmiot szeregowy 03.06.05, 09:14
        Markowski (Nowy SPP PWN 1999) podaje dwa wyjątki od stosowania liczby mnogiej
        orzeczenia podmiotu szeregowego:
        a) jeżeli w jego strukturze występują jednorodzajowe rzeczowniki abstrakcyjne,
        np. Złość i nienawiść malowała się na jego twarzy;
        b) jeżeli jest on rozwinięty wyrażeniem przyimkowym, np. senat z opozycją
        parlamentarną, Kowalski z synem, prezydent z małżonką - wtedy masz prawo wyboru
        liczby orzeczenia, a to w zależnośco od tego, "czy drugi składnik będziemy
        traktować jako równoprawny, hierarchicznie równorzędny (wtedy liczma mnoga
        orzeczenia), czy też jako podrzędny (wtedy liczba pojedyncza)".
        To oznacza, że zdanie: "Prezydent z małżonką udał się na wakacje" zdradza nasz
        stosunek do równouprawnienia kobiet. Trzeba uważać!
        • barbara7 Re: Podmiot szeregowy 03.06.05, 15:03
          Ardjuno, ale w tych przypadkach orzeczenie stoi za podmiotem, a jeśli stoi przed?
          • ardjuna Re: Podmiot szeregowy 03.06.05, 15:09
            barbara7 napisała:

            > a jeśli stoi przed?

            Nie przejmowałbym się zbytnio tą zmianą położenia i zachowałbym liczbę mnogą
            orzeczenia. Zwasze też (moim zdaniem - gdy liczba podmiotów przekracza dwa)
            możesz zastosować radę Zakrencika, czyli dwukropek.
    • zakrencik Re: Podmiot szeregowy 03.06.05, 12:21
      Ja bym zrobiła tak:

      W pokoju siedział ojciec, matka i dziecko.
      ale
      W pokoju siedzieli: ojciec, matka i dziecko.
      I analogicznie z marchewkami. Na i rodzaj bym dostosowała do 1. wymienionej
      rzeczy w przypadku 1., a w 2. do ogólnego rodzaju podmiotów.
      • barbara7 Re: Podmiot szeregowy 03.06.05, 15:10
        Zakrenciku, tak też robiłam do tej pory, aż wreszcie trafiłam na kogoś, kto mi
        to konsekwentnie popoprawiał. Wtedy zgłupiałam. Nadal jednak bez dwukropka nie
        pasuje mi coś w zdaniu: W ogródku rosły marchewka, pietruszka i bób.

        Jednak w zdaniu:
        O samotności pisali Alber Camus i Edward Stachura.
        pasuje mi wszystko.
        • ardjuna Re: Podmiot szeregowy 03.06.05, 15:59
          barbara7 napisała:

          > Nadal jednak bez dwukropka nie
          > pasuje mi coś w zdaniu: W ogródku rosły marchewka, pietruszka i bób.
          >
          > Jednak w zdaniu:
          > O samotności pisali Alber Camus i Edward Stachura.
          > pasuje mi wszystko.

          A gdyby do tej dwójcy dodać jeszcze niejakiego Prousta? Czy wtedy już by nie
          pasowało? :)
          Coś w tym jest, że jeśli ponad dwa, to jakoś dwukropek się prosi. Ale czy to
          ortograficznie uzasadnione, sam nie wiem.
          • teresa.kruszona Re: Podmiot szeregowy 03.06.05, 22:54
            Moim zdaniem w tym wypadku orzeczenie (niezależnie od położenia) powinno być
            użyte w liczbie mnogiej, aby był zachowany związek zgody.
            Dwukropek stawia się, wyliczając człony podmiotu szeregowego występujące w
            liczbie pojedynczej, a łączące się z orzeczeniem w liczbie mnogiej, np. za
            stołem siedzieli: rodzice, Janek, Ola, Basia, Hania. Nie stawia się dwukropka,
            jeśli w podmiocie szeregowym występują tylko dwa człony połączone
            spójnikiem „i”, np. za stołem siedzieli Piotr i Paweł.
          • barbara7 Re: Podmiot szeregowy 03.06.05, 23:00
            Gdyby dodać trzeciego do kompletu, to postawiłabym dwukropek.
            A gdyby to była wasza matka, staruszka...? :)
            Nieraz już w głowę dostaję od tych polonistycznych zastanawiań (się).
          • m-aya Re: Podmiot szeregowy 03.06.05, 23:35
            ardjuna napisał:

            > Coś w tym jest, że jeśli ponad dwa, to jakoś dwukropek się prosi.


            A czasem się ani prosi, ani koci:

            O samotności pisali Camus i Stachura i Proust...
            O samotności pisali Camus i Stachura, Proust i Fallada.





            • barbara7 Re: Podmiot szeregowy 05.06.05, 19:00
              Czy to znaczy, że liczba pojedyncza orzeczenia w tym przypadku jest niepoprawna
              czy tylko jest gorszą formą (lub rzadziej stosowaną)? Bardzo potrzebuję
              odpowiedzi jednoznacznej.
              • teresa.kruszona Re: Podmiot szeregowy 05.06.05, 23:05
                W tym wypadku (W pokoju siedzieli ojciec, matka i dziecko) zastosowanie
                orzeczenia w liczbie pojedynczej jest niepoprawne. Reguła jest taka: jeśli w
                zdaniu występuje podmiot szeregowy, to orzeczenie powinno być użyte w liczbie
                mnogiej.
                Są wyjątki od tej reguły, ale nie dotyczą tego przykładu. Można zastosować
                liczbę pojedynczą orzeczenia przy podmiocie szeregowym na przykład wtedy, gdy
                wszystkie części podmiotu szeregowego są rzeczownikami abstrakcyjnymi i mają
                ten sam rodzaj gramatyczny, np. Miłość i tęsknota dokuczały mu bardzo. Albo:
                Miłość i tęsknota dokuczała mu bardzo.
                • barbara7 Re: Podmiot szeregowy 06.06.05, 15:04
                  Wielkie dzięki.
                  • barbara7 Re: Podmiot szeregowy 12.06.05, 11:21
                    Pani Tereso,
                    uzasadnienie podobne jak w przesłanym przeze mnie emailu, wskazujące na
                    poprawność formy liczby pojedynczej w przykładach z warzywami (i nie tylko)
                    znalazłam też w publikacji: W.Kochański, B.Klebanowska, A.Markowski, O dobrej i
                    złej polszczyźnie, Wwa 1989, s. 186-189. Tutaj z kolei preferuje się liczbę
                    pojedynczą, z wyjątkiem przypadków, gdy w podmiocie szeregowym wymienia się osoby.
        • ela_n Re: Podmiot szeregowy 18.06.05, 10:20
          > W ogródku rosły marchewka, pietruszka i bób.

          jedna sztuka marchewki i jedna sztuka pietruszki?
          fajnie .... taki ogródek w wersji mini

          ja bym napisała
          W ogródku rosły marchewki, pietruszki i bób.
          • stefan4 Re: Podmiot szeregowy 18.06.05, 13:26
            ela_n:
            > ja bym napisała
            > W ogródku rosły marchewki, pietruszki i bób.

            ,,... i boby''?

            - Stefan

            www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
            • m-aya Re: Podmiot szeregowy 18.06.05, 17:50
              stefan4 napisał:

              > ela_n:
              > > ja bym napisała
              > > W ogródku rosły marchewki, pietruszki i bób.
              >
              > ,,... i boby''?


              Jestem za tym, coby
              w ogródku rosły marchewki,
              pietruszki i boby.

              Uzasadnienie: bardzo lubię!



              • stefan4 Re: Podmiot szeregowy 19.06.05, 03:03
                m-aya:
                > Jestem za tym, coby
                > w ogródku rosły marchewki,
                > pietruszki i boby.
                >
                > Uzasadnienie: bardzo lubię!

                A ja za tym jestem, żeby
                wsadzić tam jeszcze perz do gleby.

                Uzasadnienie: niech tym wstrętnym potulnym lizusom pokaże, czym jest prawdziwa
                wolność od tyranii ogrodnika.

                - Stefan

                www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
                • m-aya Z perzem? 19.06.05, 11:03
                  Myślisz, że się perz wymyka
                  tyraniji* ogrodnika?

                  *Właśnie tak w ramach wolności rymokleckiej!

                  Przecież perzu dzikie kłącze
                  znów zasadę prostą plącze,
                  więc zastępy polonistek
                  zniszczą każdy perzu listek,
                  aby pozbyć się zwątpienia
                  co do liczby orzeczenia.
                  • barbara7 Re: Z perzem? 19.06.05, 12:57
                    Gdy zobaczę perzu liście,
                    zniszczę kłącza osobiście :)
                    (w tej marchewce oczywiście zwłaszcza)
                    • ardjuna Re: Z perzem? 19.06.05, 13:09
                      Boby, perze i igliwia,
                      Pierza, tleny i zazdrości!
                      Urok wasz mnie wciąż zadziwia,
                      Gdy was widzę, serce rośnie!
                      Studenterie i młodzieże!
                      Bronić będę was, niebogie!
                      Nikt mi was tu nie odbierze,
                      Bez was życia me ubogie!

                      Vivant Litwy i Chodzieże!
                      Niechaj żyją liczby mnogie!
                      • m-aya Re: Z perzem? 19.06.05, 20:58
                        ardjuna napisał:

                        > Bez was życia me ubogie!
                        .....
                        > Niechaj żyją liczby mnogie!

                        Przyjdzie zazdrościć liczbie mnogiej. :(
                        Maya - zwykły singularis, ale... gdyby tak: My, Maya :)
                        • ardjuna Re: Z perzem? 19.06.05, 21:39
                          Moja oda do liczb mnogich to zwykła kokieteria na poetycznej licencji. Tak
                          między nami dwojgiem: spośród liczb zdecydowanie preferuję dualis.
                          • ela_n dziekuje za odrobine poezji w mym zyciu 27.06.05, 22:43
                            chyba zaczne sie udzielac czesciej na tym forum
                            skoro zwykly bob lub boby wywolaly takie artystyczne dzialania
                            nowatorskie i ogrodnicze zarazem

                            dziekuje za odrobine poezji w mym zyciu :)
                            • ardjuna Re: dziekuje za odrobine poezji w mym zyciu 27.06.05, 23:00
                              ela_n napisała:

                              > dziekuje za odrobine poezji w mym zyciu :)

                              Ty się dobrze rozejrzyj, a przyznasz rację Edkowi S.: "Wszystko jest poezja!" :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka