Dodaj do ulubionych

Poprawna forma zaimka względnego

07.10.02, 20:02
Witam wszystkich,

Przed chwilą przełączając kanały TV zatrzymałem się na chwilkę na programie
drugim, gdzie szedł akurat reportaż na temat Iraku. W komentarzu narratora
(czytanym nota bene przez Krystynę Czubównę) usłyszałem następujący
fragment: "Teraz świat podzielił się na przeciwników i tych, co ich
popierają". Przyznam szczerze, że użycie słowa "co" w funkcji zaimka
względnego nieco ukłuło mnie w uszy. Sam jestem w stanie tolerować tego typu
sformułowania w potocznej, czy dialektalnej polszczyźnie, lecz użycie ich w
standardowym języku, w telewizji czy radio wywołuje u mnie niesmak. Wobec
tego mam pytanie do pani ekspert, co na ten temat mówią oficjalne wydawnictwa
dotyczące norm poprawności?

Gwendal
Obserwuj wątek
    • iwa_ja Re: Poprawna forma zaimka względnego 07.10.02, 23:13
      Obawiam się, że "co" zyskuje prawo równoległego istnienia. Jednak mnie tez razi.
    • teresa.kruszona Re: Poprawna forma zaimka względnego 07.10.02, 23:27
      Zamiana zaimka względnego „który” zaimkiem „co” jest dopuszczalna tylko w
      języku potocznym i stylu podniosłym (np. w poezji). W innych sytuacjach taka
      zamiana uznawana jest za błąd, ale - niestety - coraz częściej spotykana,
      np. „Do Pragi pojechali ci, co mieli paszporty”.
      • _jazzek_ Re: Poprawna forma zaimka względnego 08.10.02, 08:46
        A dlaczego niestety? 'Co' jest bardzo praktyczne, bo i krótkie, i nie ma ani
        rodzaju ani liczby. Wprawdzie ja tak raczej nie mówię, ale nawet jeden z
        autorytetów polskiego językoznawstwa bardzo zalecał użycie 'co'. Niestety nie
        pamiętam który :(
        • prom Re: Poprawna forma zaimka względnego 08.10.02, 10:00
          Konstrukcję "tych, co" możemy spotkać nie tylko w tekstach Słowackiego i
          Mickiewicza (gdzie mogą być uzasadnione podniosłym tonem), ale również
          Reymonta, Prusa, Iwaszkiewicza. Wydaje się, że uznanie jej za błędną jest
          przesadne. Przykład współczesnego tekstu o charakterze reporterskim:

          "Kiedyś poszedłem z nią do parku i Maja pokazała mi pusty cokół. Tutaj,
          powiedziała, kiedy umarł, stał tłum i płakał. Ludzie szlochali, mdleli, co
          chwila podjeżdżało pogotowie i zabierało tych, co słabli". (Ryszard
          Kapuściński, z tomu "Kirgiz schodzi z konia").

          Wypijmy za tych, co na morzu!
        • sze Re: Poprawna forma zaimka względnego 22.10.02, 14:20
          1.

          > 'Co' jest bardzo praktyczne, bo i krótkie, i nie ma ani
          > rodzaju ani liczby. Wprawdzie ja tak raczej nie mówię, ale nawet jeden z
          > autorytetów polskiego językoznawstwa bardzo zalecał użycie 'co'. Niestety nie
          > pamiętam który :(

          I właśnie brak koordynatów (rodzaj, liczba) jest jego wadą. Jeśli bowiem odnosi
          się do rzeczownika, któremu czasownik musi nadać inny niż mianownik przypadek,
          trzeba mianownikowe 'co' uzupełniać zaimkami w odpowiednim przypadku:

          "Meble, co je kupiliśmy"
          "Wniosek, co go wyciągnęliśmy"
          "Sąsiad, co mu pożyczyłem wiertarkę"
          "Chłopcy, co ich widziałem"

          A to już jest bardziej analityczne niż uniwersalne "który", poza tym pozbawia
          język dedykowanego tej konstrukcji zaimka "który".

          2.

          Podobna sytuacja istnieje np. w hiszpańskim, gdzie zaimkiem względnym jest
          tu 'que' czyli właśnie 'co' - z dodatkiem zaimka w odpowiednim przypadku, np.

          'El muchacho al [a + el] que he dado dinero' - 'chłopak, KTÓREMU dałem
          pieniądze, a dosłownie 'chłopak, CO MU dałem pieniądze'

          3.

          W zasadzie nie ma co rozrywać szat, bo przecież już tak kiedyś w polszczyźnie
          było. W funkcji 'który' funkcjonował odmieniany zaimek 'ji' (czyli dzis. 'ten')
          z partykułą '-że' lub '-ż'. Zerknijcie na przykład do "Bogurodzicy":

          "Słysz modlitwę, jąż nosimy" - "...którą nosimy"
          "Dać raczy, jegoż prosimy" - "[ten], którego prosimy"
          "Jenże trudy cirzpiał zawierne" - "który cierpiał"

          Do dzisiaj zresztą tak jest po czesku - obok "který".

          "Mluvčí izraelského ministerstva zahraničí řekl, že Palestinci se atentátem
          snaží uškodit jednáním, JEŽ v Izraeli a na palestinských územích tento týden
          povede zmocněnec Washingtonu pro Blízký východ William Burns." - "Rzecznik
          izraelskiego ministerstwa spraw zagranicznych powiedział, że Palestyńczycy tym
          zamachem usiłują zaszkodzić negocjacjom, KTÓRE w Izraelu i na ziemiach
          palestyńskich przeprowadzi w tym tygodniu wysłannik Waszyngtonu na Bliski
          Wschód William Burns."

          ( www.ceskenoviny.cz/view-id.php4?id=20021022E02084 )

          Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka