_jazzek_
03.12.02, 10:51
Pojawienie się tej masłomaślanej frazy potwierdza mój pogląd, że nie należy
tworzyć słów bez potrzeby. Sformułowanie 'Autobus szkolny' nie tylko spełnia
taką samą funkcję jak 'gimbus', ale jednocześnie jest zrozumiałe.
Swoją drogą ciekawe to, że GW, szczególnie dbając o ortografię (zawsze w
zgodzie z najnowszymi ustaleniami), przewodzi jednocześnie w dziele
zaśmiecania języka dziwadełkami. Przypominam, że to właśnie GW z uporem
godnym lepszej sprawy lansowała gimbusa. No i wyszedł gniot językowy :(