Dodaj do ulubionych

Auditor czy audytor

04.01.03, 17:53
Polska Norma dotycząca systemów jakości (odpowiednik
ISO 9001) wprowadza pojęcie "auditor", zapewne wzięte
wprost z oryginału normy. Czy nie należałoby raczej
użyć słowa "audytor" skoro w j. polskim już mamy
"audytorium" (z łaciny) i "audycję"?? "Auditor" trochę
przy tym kłuje w uszy.
Obserwuj wątek
    • ala100 Re: Auditor czy audytor 04.01.03, 18:53
      Lepszy jest według mnie - audytor. Jestem trochę niekonsekwentna, bo wolę
      diwergencję od dywergencji, ale trudno. Tak jest ładniej. Ala
      • vatseq Re: Auditor czy audytor 04.01.03, 18:59
        W takim razie jest nasdwoje preferujących "audytora" :-)
        • vatseq Re: Auditor czy audytor 04.01.03, 18:59
          oczywiście: "nas dwoje" - błąd szybkiego palca.
          • teresa.kruszona Re: Auditor czy audytor 05.01.03, 22:20
            Audytor (ang. auditor) - osoba dokonująca audytu, rodzaj rewizora, kontrolera -
            tak rozstrzyga „Łatwy słownik trudnych słów” Andrzeja Markowskiego (Wilga 2000).
            • vatseq Re: Auditor czy audytor 06.01.03, 16:39
              Jeśli słowniki podają "audYtor", to czemu nasze prawo
              jest nieortograficzne i zaleca nam formę "auditor"? Ja
              zawsze stosuję (jestem audytorem) formę przez "y". Czy
              językoznawcy nie mogą zaprotestować w tego typu sprawach?
    • sze Re: Auditor czy audytor 11.01.03, 17:52
      Tu poruszamy się raczej w dziedzinie prawa, a nie języka. Bo tak: najpierw
      stworzono prawo, które miało kształtować oficjalną postać języka polskiego.
      Miało też ambicje kształtowania języka jako takiego. No i co? To, że języka nie
      ukształtuje, to jasne. Ale nawet nie jest w stanie porządnie uregulować
      oficjalnych terminów wprowadzanych nowymi aktami prawnymi. Co jest kolejnym
      dowodem na to, że jest to bezużyteczny gniot wysmażony pod publiczkę.
      • vatseq Re: Auditor czy audytor 13.01.03, 09:50
        Zatem, jeśli prawo jest martwe i nie funkcjonuje:

        Chólai dósza, pjekua nie ma!! :-))

        czyli nie obowiązują żadne normy i można pisać jak się
        chce! Nie, chyba aż tak źle nie jest. Sądzę, że trzeba
        walczyć o poprawność językową i takiemu celowi ma służyć
        między innymi to forum. Bierzmy się więc do dzieła i
        'szable w dłoń'!
        • sze Re: Auditor czy audytor 13.01.03, 16:05
          > czyli nie obowiązują żadne normy i można pisać jak się
          > chce!

          Dokładnie tak. Tak było i jest. I - mam nadzieję - będzie. Normy ortograficzne
          mają inny charakter od norm prawnych.
          • vatseq Re: Auditor czy audytor 14.01.03, 16:01
            Znaczy sie, jak moja córka oberwie jedynkę z dyktanda, to
            mam pójść do nauczyciela i interweniować ???

            Druga rzecz, po co tyle czasu spędzałem na lekcjach
            polskiego, jesli i tak można pisać jak się chce??

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka