11.04.03, 00:02
Napisałam już to w wątku pt. "mniej więcej?", powtarzając pytanie za autorem
(ciapciakiem), ale ponieważ wątek spadł, a odpowiedź była już w innej
kwestii, ponawiam pytanie:

> No właśnie, mam zawsze ten problem przy pisaniu pierwszych liter imion
kompozytorów, np.
F. Schubert czy Fr. Schubert?
F. Chopin czy Fr. Chopin?
S. Moniuszko czy St. Moniuszko?
S. Kisielewski czy St. Kisielewski (ale czy wówczas nie pomyli się Stefan ze
Stanisławem?)
Komputer mi poprawia wszystkie Fr. St. i inne.
Miałam znajomego, który nazywał się Stanisław Raczek, zamówił wizytówkę i
facet
zrobił mu: "S.Raczek". Tu chyba "St." byłoby bardziej na miejscu?
Bardzo proszę o odpowiedź...
Obserwuj wątek
    • ja22ek Re: Inicjały 11.04.03, 14:57
      Rozszerzone inicjały to stara polska tradycja. Jak wszystkie tradycje, warta
      jest troski (zadanie dla Ali). Obecnie ten zwyczaj zanika, szczególnie użycie
      dwudźwiękowych inicjałów jak wspomniany St. (to chyba Stanisław). Jeszcze od
      czasu do czasu spotka się podejrzanych Sz., Cz. (wątek 892) i Ch. (ChRL).
      Obawiam się natomiast, że standarty Unii Europejskiej takich inicjałów nie
      przewidują :(
      • sze Re: Inicjały 13.04.03, 22:04
        > Rozszerzone inicjały to stara polska tradycja.

        Polska?! Hm. Rzymska! Przypominam, że skróty imion wymyślili Rzymianie. U nich
        była sprawa prosta - mieli ich wszystkiego kilkanaście, to mogli powymyślać
        skróty i było jasne co jest "C", a co "CN". A potem chrześcijanie ze ich
        dziesiątkami imion ich zaczęli małpować i teraz jest zupełny groch z kapustą.
        Najbardziej u Rosjan, którzy nagminnie olewają imię i dają inicjał.

        Tylko co z tym robić? Nie sposób chyba teraz wymyślać i wprowadzać
        jednoznacznego systemu skrótów. Ja osobiście nie robię skrótów imion w ogóle.
        Albo samo nazwisko, albo pełne imię. I tak bym radził.
        • isis! Re: Inicjały 14.04.03, 01:31
          sze napisał:

          > Ja osobiście nie robię skrótów imion w ogóle.
          > Albo samo nazwisko, albo pełne imię. I tak bym radził.

          W przypadku, który ja opisałam (kłopot ze skrótami imion kompozytorów) - muszę
          stosować skróty. Bo dopiero wyszłyby różności (Franz Schubert czy Franciszek
          Schubert, Georg Friedrich Haendel czy Jerzy Haendel)...
          Tak się przyjęło i już. Tylko dlaczego mi komputer poprawia Fr. ???
          • sze Re: Inicjały 14.04.03, 07:26
            > W przypadku, który ja opisałam (kłopot ze skrótami imion kompozytorów) -
            > muszę stosować skróty.

            A dlaczego niby? To, co powiedziałem, pozostaje prawdziwe również i w tym
            przypadku.

            Jedyne odstępstwo bym widział w sytuacji, kiedy musimy często w tekście używać
            nazwisk dwóch osób, które brzmią identycznie, a róznią się jedynie imionami.
            Jak na przykład - by trzymać się kompozytorów - Straußowie czy Bachowie.

            > Tylko dlaczego mi komputer poprawia Fr. ???

            Komputerem się nie przejmuj. Jest głupi. Tzn. sam komputer może i jest całkiem
            mądry, głupi są ci, którzy programują moduły językowe do Worda. Komputer jest o
            tyle głupi, że się ich słucha.
            • isis! Re: Inicjały 14.04.03, 09:21
              sze napisał:

              > A dlaczego niby?

              Z prostych względów:

              1. nie mieszczą się całe imiona (często podwójne) i nazwiska plus tytuły
              utworów na stronie, a samo nazwisko wygląda lekceważąco w stosunku do
              kompozytora.

              Georg Friedrich Haendel - Aria Almireny z opery "RINALDO" ("Lascia ch'io
              pianga")
              Wolfgang Amadeusz Mozart - Aria Konstancji z opery "UPROWADZENIE Z SERAJU"
              (Martenr aller Arten)

              A widzisz - przerzuca, nie mieści się, a program musi być graficznie
              uporządkowany.

              Samo nazwisko? To juz lepiej w ogóle skrócić:

              Haendel - Almirena
              Mozart - Konstancja

              2. tak sie przyjęło...

              • sze Re: Inicjały 14.04.03, 15:33
                > Z prostych względów:
                >
                > 1. nie mieszczą się całe imiona (często podwójne) i nazwiska plus tytuły
                > utworów na stronie, a samo nazwisko wygląda lekceważąco w stosunku do
                > kompozytora.

                No, chyba że technicznie się nie mieści. Rozumiem, że nie ma innej możliwości.
                Jeśli tak, to OK.
            • isis! Re: Inicjały 14.04.03, 09:24
              Aaaa.... A czasami dochodzi jeszcze z aktu III opery.... coś tam coś tam.
              Albo akt II scena III. Albo: recytatyw i aria z aktu I opery komicznej coś tam
              coś tam (wtedy podaje się zazwyczaj i pierwsze słowa recytatywu i arii) - na
              całe imię kompozytora nie ma po prostu miejsca.
              • stefan4 Re: Inicjały 14.04.03, 12:24
                isis!:
                > na całe imię kompozytora nie ma po prostu miejsca.

                Użyj mniejszej czcionki...

                - Stefan
                • isis! Re: Inicjały 15.04.03, 00:06
                  stefan4 napisał:

                  > isis!:
                  > > na całe imię kompozytora nie ma po prostu miejsca.
                  >
                  > Użyj mniejszej czcionki...

                  Na te koncerty chodzą w przeważającej części osoby starsze, a więc
                  niedowidzące. Musi być co najmniej "czternastka" :))
                  • stefan4 Re: Inicja& & #35 65533;ły 15.04.03, 11:56
                    isis!:
                    > Na te koncerty chodzą w przeważającej części osoby starsze, a więc
                    > niedowidzące. Musi być co najmniej "czternastka" :))

                    A papieru większego formatu też pewnie nie możesz zastosować, bo te osoby
                    nie udźwigną; natomiast papier o zmniejszonej gramaturze jest nie na ich
                    kieszeń.

                    Słuchaj, Isis, wszelkie zasady i reguły, w tym ortograficzne, dotyczą
                    sytuacji typowych. Twoja wydaje się tak nietypowa, że masz prawo zastosować
                    dowolne nietypowe rozwiązanie. Ja Ci zezwalam zarówno na skróty
                    jednoliterowe jak i na skróty dwuliterowe, albo
                    tylo-literowe-ile-skurat-jest-miejsca. Myślę, że nawet Sze zgodzi się, że
                    niezwykłe sytuacje wymagają niezwykłych kroków.

                    - Stefan
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka