26.06.03, 08:46
wyglodnij czy wyglodniej?
Obserwuj wątek
    • stefan4 Re: wy... 26.06.03, 09:34
      kuna1:
      > wyglodnij czy wyglodniej?

      Chyba ,,wygodniej''.

      - Stefan
    • jacklosi Re: wy... 26.06.03, 12:44
      A czy jest takie słowo? I co ono oznacza? I jaki jest bezokolicznik? I czy tryb
      rozkazujący ma sens? Zgłodnieć jest, a tryb rozkazujący jest zgłodnij, może
      więc analogicznie?
      • teresa.kruszona Re: wy... 26.06.03, 23:10
        Wygładzać (forma niedokonana), wygłodzić (forma dokonana); wygłódź albo
        wygłodź. Wygładzać - nie dawać komuś nic do jedzenia.
        • stefan4 Re: wy... 27.06.03, 01:00
          teresa.kruszona:
          > Wygładzać - nie dawać komuś nic do jedzenia.

          A właśnie, jak moja dziewczyna ściele łózko, to zawsze z taką starannością nie
          daje mu nic do jedzenia . . .

          - Stefan
    • kuna1 Re: wy... 27.06.03, 08:56
      dzieki! potrzebowalam tego do scrabble :) wygłodnij mi tez nie pasowało.
      Bardziej wygłodniej. Moj przeciwnik gotowy byl uznac te forme rowniez.
      Teraz widze ile bykow robimy gdy jestesmy zdesperowani i j. polski znamy tak
      sobie. W slowniku tego nie znalazlam stad pytanie do eksperta. Jeszcze raz
      dzieki :))
      • ja22ek Re: wy... 30.06.03, 09:57
        Pani Ekspert odpowiedziała nie na to pytanie, które zadałeś.
        O ile dobrze rozumiem, to nie chodziło o to, że można kogoś
        wygłodzić/wygładzać, tylko że można samemu wygłodnieć (to samo, co zgłodnieć).
        Wygłodniałem, wygłodnieję. Mnie bardziej pasuje "wygłodniej", ale i "wygłodnij"
        da się obronić.
        Jeśli w słowniku byłaby adnotacja "nie używa się", to wcale bym się nie
        zdziwił. Choć przychodzi mi na myśl taka oto sytuacja:
        - Chcemy już zjeść obiad, czy już zgłodniałaś?
        - Nie, obżarłam się wiśni i ciągle mam pełny brzuch.
        - No zgłodniej wreszcie, bo nam kiszki marsza grają.
        • kuna1 Re: wy... 01.07.03, 08:14
          ja22ek napisał:

          > Pani Ekspert odpowiedziała nie na to pytanie, które zadałeś.
          > O ile dobrze rozumiem, to nie chodziło o to, że można kogoś
          > wygłodzić/wygładzać, tylko że można samemu wygłodnieć (to samo, co
          zgłodnieć).

          zgadza sie, o to mi chodzilo :)

          > Wygłodniałem, wygłodnieję. Mnie bardziej pasuje "wygłodniej", ale
          i "wygłodnij"da się obronić.

          tak i ze mna bylo. Gdybym jednak umiala obronic wyglodnij mialabym spora ilosc
          punktow :)

          > Jeśli w słowniku byłaby adnotacja "nie używa się", to wcale bym się nie
          > zdziwił.


          w slowniku jest wyglodniej li tylko :(

          • ja22ek Re: wy... 01.07.03, 09:57
            >tak i ze mna bylo. Gdybym jednak umiala obronic wyglodnij mialabym spora ilosc
            >punktow :)

            Szukałem jeszcze analogii, i niestety wskazują raczej na -niej. To co mi się
            zdawało świadczyć za -nij, to był czasownik z bezokolicznikiem na -nąć, więc z
            innej parafii (konkretnie rzednąć a rzednieć).

            > w slowniku jest wyglodniej li tylko :(

            To rozstrzygałoby sprawę... Ale nie przejmuj się, trzeba tylko utworzyć
            czasownik 'wygłodnąć'.

            Pozzdrawiam (i przepraszam za potraktowanie po męsku na początku :)
            Jazzek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka