który słownik?

01.10.03, 12:58
Dzień Dobry!
Chciałbym spytać, który słownik ortograficzny mam wybrać. Waham się
między "Nowym PWN-u" i "Wielkim PWN-u". Od kogoś słyszałem, że w obydwu jest
uwzgledniona zasada pisowni zaprzeczonych imiesłowów przymiotnikowych
łącznie z partykułą "nie", tyle, że chyba w "Nowym..." znajduje się ona
w 'ogólnych zasadach' umieszczonych na początku, nie jest już jednak
przestrzegana w treści własciwej słownika. A co sądzicie o "Ortograficznym
słowniku języka polskiego" pana Markowskiego?
pozdrawiam,
lucbach
    • mary244 Re: który słownik? 01.10.03, 15:07
      Markowski to autorytet w dziedzinie jezykoznawstwa, wiec warto miec jego
      wszystkie slowniki. Mnie najbardziej urzekl "Nowy slownik poprawnej
      polszczyzny" Goraco polecam! Pozdrawiam
    • ja22ek Re: który słownik? 01.10.03, 16:27
      Markowskiego cenię ze względu na najmniej betonowe podejście do zagadnień
      językowych. W odróżnieniu od np. Miodka.

      Z drugiej strony każdy słownik przynosi coś ciekawego, no ale to trzeba być już
      zapaleńcem, żeby kupować wszystkie :)

      Pozdrawiam
      Jazzek
      • lucbach Re: który słownik? 01.10.03, 23:00
        ja22ek napisał:

        > no ale to trzeba być już
        >
        > zapaleńcem, żeby kupować wszystkie :)

        Oj, gdybym tylko miał tyle pieniędzy, chciałbym być zapaleńcem ;)
        pozdrawiam,
        lucbach
    • teresa.kruszona Re: który słownik? 02.10.03, 21:30
      „Wielki słownik ortograficzny języka polskiego PWN” (PWN 2003) pod red. prof.
      E. Polańskiego jest traktowany jako normatywny, tzn. obowiązujący uczniów (np.
      podczas egzaminów), nauczycieli, polecany dziennikarzom, redaktorom,
      korektorom. Są w nim najnowsze ustalenia Rady Języka Polskiego.
      „Ortograficzny słownik języka polskiego” (Wilga 2000) pod red. A. Markowskiego
      ma bardzo przejrzysty układ haseł i układ części teoretycznej (tabelki). Prof.
      Andrzej Markowski jest przewodniczącym Rady Języka Polskiego, więc także ten
      słownik uwzględnia jej ustalenia.
Pełna wersja