Dodaj do ulubionych

La CoruN~a

01.11.08, 00:43
Interesuje mnie, jak byście zapisali dopełniacz nazwy La CoruN~a
(gdzie N~ to hiszpańskie "n z tyldą" - w tym formularzu literka
niewstawialna...). Problem powraca co jakiś czas w prasie, a to w
związku z meczami tamtejszego Deportivo. A więc: Lech podejmie
piłkarzy z La CoruN~i, La CoruN~ii, La Coruni czy La Corunii?
Słowniki na temat La C., niestety, milczą...
Obserwuj wątek
    • dar61 Re: La Coruña 01.11.08, 09:08
      Niewstawialny? --> "Coruña"

      Szanowny {Migni'o}.
      O "-ii" czy "-i" była tu już dłuższa kłótnia.
      Chyba o "Narni/Narnii".
      Poszukaj tu, {Migni'o}.

      Ktoś w niej klawiaturował, że NIEPOLSKIE [niesłowiańskie=obce]
      słowa, nazwy, należy pisać przez "-i".
      Dla mnie jednak wyrocznią, jak wtedy odklawiaturowałem, jest to jak
      W ORYGINALNEJ wymowie jest.
      Jeśli mówią tamci post-Iberowie miękko, długo to "i" [jak np. w
      polskim "...wakacyjnych kolonii..." - to La Coruña spolszczałbym
      jako:
      "jadziem do La Korunii, panie Zielonka".
      Lub pisałbym bezodmianowo: "jedziemy do La Coruña".
      Tak jak: "do Los Angeles" - zamiast "do Los Andżelesów" - jak w
      spolszczonej DO PEŁNI wersji.
      ;)

      Na poważnie: La Corunii warto się przyjrzeć - i wsłuchać w jej
      wymowę.

      Dla mnie KAŻDE zapisane "ñ" jest dźwięczne, miękkie, długie w
      wymowie.
      Co na to Ibero-Celtowie?
    • dar61 Re: Deportivo 01.11.08, 09:13
      Deportivo - [kogo,czego?] Deportiwy mecze są boskie!
      Lato - Laty słowa są nieomylne w PZPN-ie;
      masło - masła,
      biuro - biura,
      krzesło - krzesła;

      netto - ... netto;
      kakao - ... kakao
      :)))
      • migni Re: Deportivo 01.11.08, 20:01
        A nie jak volvo?
        Siedli do volvo/volva kibice pokonanego Deportivo/Deportiva i w tym
        volvo/volwie/volvie śpiewali o niepokonanym
        Deportivo/Deportiwie/Deportivie...

        Zresztą "netto" już też nie takie oporne:
        so.pwn.pl/lista.php?co=netto
    • zbigniew_ Re: La CoruN~a 01.11.08, 10:43
      Jeżeli piszemy ja La Coruna (nawet z tyldą)to pisałbym La Coruny,
      bez spolszczania. Co innego , gdby w języku polskim istniało zgodne
      z wymową spolszczenie La Korunia, wtedy La Korunii.
      Espanę (z tyldą) spolszczyliśmy na Hiszpanię i nie ma problemu.
      • dar61 W przypadku przypadka "mianownk" tak, ale ... 01.11.08, 11:49
        {Z.} pisze: "nie: La Corunii" - lecz "La Coruny".
        A jak to 'La Coruna' {Z.} wymawia?

        Z takiej, ściśle pisownianej transliteracji, wywodzi się polska
        błędna tradycja wymowy nazwy samochodu czeskiego 'skoda' zamiast
        np. 'szkodowka'; źle wymawiane i ZAPISYWANE imiona rosyjskie - czy
        ten zapis i WYMOWA [--> wyrocznie wymowy dla Polaków: komentatorzy
        sportowi] nazwisko nietwardogłowego bramkarza, Czecha z nacji,
        nazywanego Cechem.

        Warto jednak [czasem w mianowniku pozostawiając oryginał, choć bez
        diakrytyków - tak dla kronikarskiej pamiątki] spolszczać ZAPIS
        wymowy tych niepolskości w innych niż mianownik przypadkach.

        Bo potem z polakożerczej króla miłośniczki Jekateriny [tej Kaśki nr
        2] robi się w polskiej prasie periodycznej Ekaterina.
        Tak były TUTAJ, w Gazecie, zapisywane imiona tenisistek Rosjanek.
        I WYMAWIANE.

        Moim zdaniem: zamiast nieoddającego wymowy oryginału "La Coruny" -
        stosujmy bliższe oryginałowi "La Corunii".

        Kilkudziesięcioletnia polska tendencja zapisu np. nazw
        geograficznych w zgodzie z PISOWNIĄ oryginału [np. Koeln] zaczyna
        zmieniać zwyczaj spolszczania tych nazw i dostosowywania ich do
        polskiej wymowy [Kolonia].

        Jeśli to jest świadectwo coraz lepszej znajomości przez
        statystycznego Polaka [i Polkę] obcych języków - to ja bym się
        cieszył.
        Jeśli ma to dać tendencję do NIESŁOWIAŃSKIEGO wymawiania
        słowiańskich wyrazów [czeskich, serbskich, rosyjskich] - to mnie
        byłoby za to wstyd.

        • randybvain To samo jest z samochodami 01.11.08, 13:39
          Piszę: "Siedziałem w Renaulcie", ale wymawiam "siedziałem w Reno".

          Więc nie ma zasady oddawania wymowy oryginału w pisowni. Zwłaszcza
          wybiórczej jak twoje "La Corunii". C jak cały?

          Najlepiej pozostawić bez odmiany: mieszkam w, pochodzę z, jadę do La
          Coruña wym. la korunia.
          • dar61 Re: wybiórczej 01.11.08, 20:37
            Dawno temu tu przypominałem postulat o pisaniu i wymowie słów
            niepolskich w mianowniku - w oryginale - a w pozostałych
            przypadkach - w spolszczeniu.

            A polszczyzna owe auto-nazwy i tak potrafi zdeklinować, choćby w
            ich bardziej nam bliskiej postaci:
            Renault - w 'renówce'
            BMW - w 'BeeMce', 'BeeMWicy'...

            * * *
            Hulali
            po polu
            w
            bayerischemotorenwerke'ówce
            • zbigniew_ Re: wybiórczej 03.11.08, 23:25
              Twojego postulatu nie potrafisz jednakże uzasadnić. Przykłady, które
              podajesz są kompletnie nieadekwatne.
              Co to za niby odmiana BMW - beMce. Odmieniasz przecież inny wyraz.
              renówka - renówki to ok, ale Renault -renówce to przecież inne słowa.
              Skrót BMW nie odmienia się w ogóle.
              Przykład z Kolonią zupełnie bez sensu. Ty nie rozumiesz podstawowej
              rzeczy, po spolszczeniu powstaje nowy wyraz o kompletnie odmiennej
              fleksji.
              • dar61 Re: bez sensu 04.11.08, 10:49
                À propos nowotworów językowych u {Zbigniewa}.
                Przykład 'La Coruny' podany przez {Zbiga} daje właśnie
                zniekształcenie WYMOWY oryginału - ergo - jest bezsensowny.
                O to chodziło [--> "tylda"] pytającemu, czy można zachować miękkość
                wymowy, a ma "La Corunia" to spełnia.

                Ludzie z ABS na miejscu karku mieliby inne zdanie niż {Z.} na to,
                czy 'BMW' i 'beemka' to różne sprawy :)))

                Postulat o polskim fleksjonowaniu i zapisie słów niepolskich nie
                jest moim postulatem - ale ja się z nim zgadzam.
                Oddaje ducha polskiego języka.
                Tak jak spolszczanie 'Koeln' do 'Kolonii'.

                Rozstrzygnięcie owego "mego" postulatu jest obecne w zasadzie
                cytowanej przez {Randybvaina}:
                ["...Piszę: "Siedziałem w Renaulcie", ale wymawiam "siedziałem w
                Reno"].
                Ja czekam na, prócz wymowy, na takież jej zapisywanie.
                Rosjanie od lat sobie z tym trans-problemem radzą...

                Oddaje ona klasyczny dylemat w zapisie polskim słów niepolskich,
                trudnych do transkrypcji w polskiej wersji ortografii.
                Sporny od setek lat!

                Ktoś tu nie czuje, Szanowny {Z.} polskości w owym spolszczaniu...

                Jeśli następne POKREWNE przykłady:
                - Genek - czy Gienek
                - generał - czy gienenerał
                nie są dla {Z.} tu pasujące - to niech się nie dziwi, że Polacy znów
                mówią "poszłem do bibLOteki by się odchamić..."
    • funkenschlag Re: La CoruN~a 27.11.08, 16:37
      Po pierwsze, to nazwą oficjalną jest "A Coruña", a nie "La Coruña" (można sprawdzić na oficjalnej stronie miasta,ale też na stronie Wikipedii). Ja bym odmieniał "A Coruña" w podobny sposób jak wyraz "Linux" ("Linuksowi", "linuksowemu"), gdzie obca litera "x" zostaje zastąpiona w odmianie przez "ks", np. "w A Corunii", "Och! A Corunio"!
      • funkenschlag Re: La CoruN~a 27.11.08, 16:41
        Przejżalem ponownie wcześniejsze wpisy, więc chciałbym zaznaczyć, że hiszpańskie "ñ", właściwie odpowiada naszemu "ń", tak więc w odmianach powinno się zastosować zasadę odnoszącą się do "koń - konia": "A Coruña - "A Corunii""
        • migni Piłkarze z... miasta La Coruña! 05.12.08, 23:33
          A dzisiaj, w relacji z meczu Lech - Deportivo, możemy przeczytać, że
          w Poznaniu wystąpili piłkarze z:

          - La Corunii (GW, wersja internetowa)
          www.sport.pl/pilka/1,65029,6028115,Lech_byl_lepszy_od_Deportivo_.html

          - La Coruñi (GW, wersja drukowana)

          Zamęt trwa i ma się świetnie...
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka