Dodaj do ulubionych

Napuszone słownictwo

21.04.09, 17:34
Z wiadomości w GW o dziecku porzuconym przed kościołem w Krakowie:

"Półtoraroczny chłopczyk trafił do szpitala na badania. Znajdował
się w dobrym stanie".

IMHO chłopczyk znajdował się w wózku, koło kościoła i w Krakowie.
A w dobrym stanie BYŁ.
Dlaczego ludzie nie piszą prosto, tylko używają wyrazów bardziej
"eleganckich", takich jak - małżonka zamiast żona, zakupić zamiast
kupić itp.?
Obserwuj wątek
    • aguerre Re: Napuszone słownictwo 21.04.09, 18:58
      Albo jakże wyszukany językowo, oficjalny i elegancki zwrot "wykonać
      telefon" zamiast prozaicznego "zatelefonować/zadzwonić".
      • ewa9717 Re: Napuszone słownictwo 21.04.09, 19:50
        Wykonać telefon ma chyba kabaretowy rodowód, kpiono sobie z języka
        towarzyszy.
        A napuszonym słownictwem głąby dodają sobie, ach, pomyłka: swojej
        osobie ( i w swiom niemaniu) ważności.
        • ja22ek Re: Napuszone słownictwo 22.04.09, 08:53
          No, niekoniecznie muszą to być zaraz głąby! Tego rodzaju języka się
          po Tobie nie spodziewałem.
    • horpyna4 Re: Napuszone słownictwo 22.04.09, 09:00
      "Znajdował się" zamiast "był", to coś takiego, jak "posiadał" zamiast
      "miał"...
      "Obywatel X posiada siostrę" - to podobno cytat z jakiegoś
      urzędowego pisma.
      Wyjaśniam, że nie chodziło o przypadek kazirodztwa.
      • aguerre Re: Napuszone słownictwo 22.04.09, 21:20
        Obywatel X ostatecznie może posiadać siostrę - gorzej, gdyby ją
        posiadł!:-)
        A "posiadać" można już prawie wszystko. I tak na przykład kuratorzy
        w wywiadach środowiskowych zamiast wyrażeń typu "podopieczny XY był
        wcześniej dwukrotnie skazany" coraz częściej piszą "podopieczny XY
        posiada dwa wyroki skazujące".
        Ciekawe tylko, gdzie je trzyma? W specjalnej teczce w szufladzie? A
        może na ścianie, oprawione w ramki?
    • dar61 Re: postawione zapytanie 22.04.09, 13:00
      "Dlaczego", {Efedra} zapytowywuje czyli pyta.

      Cóż, tu, w Gazecie - pewnikiem przyczyną jest wierszówka.
      W języku literackim - to "środek wyrazu" [styl] lub/ lubo/
      lubokolwiek/ a/ acz/ aczkolwiek zwykłe, że tak powiem, gadulstwo.
      W języku mówionym - "nowomowa". Nie tylko biurokratyczno-
      partyjniacka.
      Także zwykła parlamentarno-adwokacka gadka:
      - Poseł Xiński zadaje więc to pytanie, czy nie?
      - Nie, Panie Marszałku - wystosowuję zapytanie do laski
      marszałkowskiej.
      - Tak więc Poseł pyta?
      - No!
      • horpyna4 Re: postawione zapytanie 22.04.09, 22:30
        A w restauracji się konsumuje, zamiast jeść...
        • dar61 Wszystko już było, rzekł Ben Akiba ... 22.04.09, 23:56
          W restauracji też przy konsumpcji dziecku przywiesza[-ło]
          się 'podgardle dziecięce' zamiast śliniaczka?
          • ewa9717 Re: Wszystko już było, rzekł Ben Akiba ... 23.04.09, 06:41
            A potem na zaprzyjaźnionym cmentarzu może się odbyć konsumacja
            zwłok.Jedna z moich sąsiadek twierdzi, że brała w czymś takim
            udział, przenosząc wuja skądś tam do rodzinnego grobu ;-)))
    • funkenschlag Re: Napuszone słownictwo 01.05.09, 15:18
      A props małżonki, to przypomiało mi się jak para moich znajomy mi oświadczyła: "Byliśmy nad Wartą i piliśmy piwo", na co ja stwierdziłem, że w gazecie napisali by iż "Łukasz O. wraz z konkubiną Kararzyną W. spożywali alkohol w miejscu publicznym". ;) to tak na marginesie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka